Dodaj do ulubionych

Problem z instalacja Windy XP

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 20:47
Podczas instalacji Windowsa XP pasek za kazdym razem zatrzymuje sie na
stanie "pozostalo 34 min do konca instalacji" i nei chce sie ruszyc (czekalem
raz ponad 3 godziny). Co ciekawe te plansze w tle, ktore wychwalaja zmiany w
Windowskie oraz ten paseczek w dolnym prawym rogu ekranu dzialaja
normalnie... Ktos wie jaka moze byc tego przyczyna? Komputer - laptop Fujitsu
Siemens.
Obserwuj wątek
    • Gość: neronbruningrum Re: Problem z instalacja Windy XP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.10.05, 20:57
      Pewnie twardy zaliczył padaczke
      • Gość: mat2807 Re: Problem z instalacja Windy XP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 21:29
        Czy moze mi ktos powiedziec jak to sprawdzic (HD)?
        Nie mam mozliwosci podpiecia lapka pod innego kompa.
    • byfauch Re: Problem z instalacja Windy XP 12.10.05, 21:33
      Może być wiele przyczyn.
      Ja bym zaczął od sprawdzenia "Boot Sector Virus Protection" w BIOS.
      Powinno być "disabled".
      Potem spróbowałbym z inną CD.
      Następnie RAM.
      Potem HDD.
      • Gość: mat2807 Re: Problem z instalacja Windy XP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.05, 21:38
        Bios jest ok (disabled).
        Komp chodzil wczesniej bez problemow-tuz przed formatem zgrywalem wszystkie
        dane (system byl tylko zapchany bo w sumie pracowal ponad 2 lata stad pomysl
        formatu) - stad HD i RAM raczej odpadaja.
        Probowalem jak na razie tylko instalacji Windows XP Home Edition z plyty
        dolaczonej do kompa - jutro sprobuje jeszcze XP Professional. Mam nadzieje, ze
        to tylko wina plyty...
        • byfauch Re: Problem z instalacja Windy XP 12.10.05, 22:00
          Mnie się już różne rzeczy przytrafiały.
          "Martwe" komputery np. "ożywały" po ponownym ich złożeniu.
          Np. wiesz, że zasilacz jest dory bo go sprawdziłeś na innej płycie.
          Odłączasz wszystko po kolei aż zostaje Ci tylko płyta, karta graficzna i RAM.
          Dalej nic. Wyciągasz RAM, żeby chociaż zamiałczał a tu nic. Zmieniasz RAM -
          nic. Zmieniasz kartę graficzną- nic. Zjadasz zupę i próbujesz ponownie-działa.
          Montujesz starą kartę graficzną - działa. Wtykasz "stary "RAM"- działa.
          Podłączasz wszystko ponownie-działa.
          (...)
          Po trzech miesiącach znowu się sypie :)))

          Zdaję sobie sprawę, że opisuję tu szukanie błędu po omacku, bez sprzętu
          diagnostycznego (poza może woltomierzem).

          Próbować jednak warto, jeśli przynajmniej mniej więcej wie się, co się
          robi..:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka