Gość: wojtek
IP: 192.168.1.*
19.02.03, 01:33
a więc sprawa wygląda następująco,jest sobie płyta
k7s6a wszystko na niej działa.Nie ma żadnych
konfliktów,zwisów itd działa dopóki nie zostanie
przykręcona do obudowy...
Po przykręceniu oryginalną śrubką z gumową podkładką
płyta też nie działa tzn.nawet wiatraczek się nie kręci.
Pod spodem płyty jest mata która nie pozwala na styk
płyty z obudową.Pierwszy raz z czymś takim się
spotykam,podejrzane już było wszystko.Płyta raz na
którąś próbę startowała i podczas przechylania
komputera mi się wyłączył,powtórzyłem to kilka razy i
już wiedziałem jaki jest powód.Wcześniej byłem w
serwisie z samą płytą bo nie chciałem targać
pudła,oczywiście im zadziałała.Jedyną rzeczą jaką mieli
swoją przy odpalaniu był zasilacz więc kupiłem nowy
zasilacz...
Płyta działa,obudowa jest nie od nich.Czy mam prawo
reklamować płytę skoro działa ale nie działa jak jest
przykręcona?
A jeżeli to jest wina obudowy to co z nią jest nie tak
skoro przy innej płycie wszystko było w porządku.
Gniazdko mam z uziemieniem i do tego acar,próbowałem z
gniazdkiem bez uziemienia i acaru i efekt ten sam