Dodaj do ulubionych

nietypowy problem z monitorem SONY

05.07.03, 13:38
Kupiłem monitor sony 19" G420, działa świetnie, ostrość bez zarzutu, wszystko
idealnie tylko jest jeden problem: obraz przesuwa się w lewo i prawo, raz na
kilka sekund, nieregularnie, o jakiś 1-2mm - ale dzieje się to tylko w moim
mieszkaniu. Oddawałem go do serwisu ale nic tam nie stwierdzili - i
rzeczywiście - pojechał z nimi sprawdzić ten monitor i oczywiście działał bez
zarzutu. Oddałem ponownie do innego punktu, w innym rejonie miasta - i to
samo - wszystko było ok, sprawdzałem razem z nimi - obraz zupełnie stabilny.
Kupiłem listwę z filtrem antyzakłóceniowym i też nic to nie dało. Sprawdzałem
w moim mieszkaniu na 2 różnych komputerach (i w różnych miejscach mieszkania)
i ciągle jest źle. Ściągnąłem elektryka, stwierdził że napięcie w instalacji
elektrycznej jest stabilne i też nie wie co to może być, myśli że może to
jakieś pole elektromagnetyczne z zewnątrz może tak wpływać. No i nie wiem co
mam z tym fantem zrobić, może Wy mi coś poradzicie?? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • woytas Re: nietypowy problem z monitorem SONY 05.07.03, 14:01
      a masz moze w poblizu jakies glosniki? ale tak bardzo blisko?
      kiedys widzialem problem z przesuwaniem obrazu i "koloryzowaniem" z powodu
      magnesow glosnikow ktore staly obok monitora
      • eech Re: nietypowy problem z monitorem SONY 05.07.03, 14:05
        dzięki za odzew.
        nie mam głośników, mam w pokoju wieżę z głośnikami, ale odłączałem ją i nic.
        zresztą podłączałem komputer z tym monitorem w różnych miejscach mieszkania,
        nawet w łazience.. i ciągle to samo.
        • eech Re: nietypowy problem z monitorem SONY 05.07.03, 14:07
          a to że koloryzuje trochę od czasu do czasu w prawym dolnym rogu monitora to
          inna sprawa.. - tyle że mi to zupełnie nie przeszkadza. natomiast to
          przesuwanie obrazu jest nieźle wkurzające.
        • eech Re: nietypowy problem z monitorem SONY 05.07.03, 14:10
          tzn. nie mam głośników podłączonych do kompa - może się niejasno wtyraziłem
          • Gość: Fląder Re: nietypowy problem z monitorem SONY IP: *.acn.pl 05.07.03, 17:01
            eech napisał:

            > tzn. nie mam głośników podłączonych do kompa - może się niejasno wtyraziłem

            To napewno z powodu humoru żony.

            A serio: sprawdź u znajomych na innym piętrze.

            Może macie w pobliżu jakieś urządzenie, wysyłające ten "kłótliwy" czynnik.
            • Gość: eXi Re: nietypowy problem z monitorem SONY IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.07.03, 17:21
              Widze że nikt tego niezaproponował..spróbuj może wziaść od kogoś kompa i
              podłącz u siebie ten monitor w domu ale na innym kompie.

              <<<eXi>>
              • cavemac Re: nietypowy problem z monitorem SONY 05.07.03, 17:29
                Ja mam monitor Sony G200. Ma podobne objawy jak twój. Jest tak od początku.
                Zauważ, że podczas mikroprzesunięcia obraz staje się bardziej ostry i
                wyrazisty (a może tylko mi się tak wydaje). Może to jakiś układ elektroniczny
                czuwający nad parametrami obrazu. Mi te objawy nie przeszkadzają.
    • Gość: west to żyły wodne.... tez tak miałem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.03, 20:53
      zaprosiłem rożdzkazra.. ten przestawił mi monitor i było oki
    • eech Re: 06.07.03, 02:40
      nie wiem czy to na serio z tym różdżkarzem, choć już bym się nie zdziwił że
      mógłby coś pomóc. no to może bym jakiegoś ściągnął, choć w życiu takowego nie
      widziałem. tylko że ta żyła w takim razie w całym mieszkaniu przebiega, bo w
      różnych pomieszczeniach sprawdzałem. (choć fakt - nie w każdym kącie każdego
      pomieszczenia) stawiałem też na środku pokoju bo pomyślałem że może coś od
      ściany "wali". a może to jakieś istoty pozaziemskie mają wpływ na mój monitor?
      może jakieś duchy z innego świata. wtedy to musiałbym sens spirytystyczny wokół
      monitora urządzić albo egzorcystę sprowadzić.
      acha no i zupełnie innego kompa też podłączałem do tego monitora i ciągle to
      samo. z tym żeby na innym piętrze sprawdzić to jakoś może spróbuję, choć nawet
      jeśli tam by się okazało że jest ok, no to raczej ciężko byłoby wymienić się z
      sąsiadami mieszkaniami. pozdrawiam.
      p.s. a tak przy okazji - skąd takiego różdżarza wytrzasnąć?
      • Gość: hgfhg Re: SONY IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 06.07.03, 08:30
        Sony sa bardzo wrazliwe na pola elektromagnetyczne. Baaaaaardzo wrazliwe.
        Nie ruszaj monitora bo szkoda czasu. Wez po prostu kawal blachy stalowej
        i "zaslaniaj" monitor, podloz blache pod spod itp.

        Sluchaj, takie przesuwanie obrazu to moze byc naprawde silne pole magnetyczne z
        zewnatrz. To sie zdarza. Ja mam duze kolumny Pioniera w odleglosci 2 metrow od
        monitora (SonyE400) i gdyby nie blacha, to mialbym wykwity na ekranie...

        Oni wsadzaja do srodka blache ekranujaca dookola kineskopu i nie pomaga.

        Co do skakania obrazu ("mikroprzesuniecie"), jest to dowod, ze to pole pochodzi
        z jakiegos duzego urzadzenia. Nie masz przypadkiem przekaznika TV w klatce?
        Albo np. napalonego radioamatora z antena na dachu? Albo przekaznika
        komorkowego nawet na sasiednim bloku?

        Jak blacha nie pomoze i nie bedzie roznicy, to jednak przyczyna musi byc w
        karcie VGA, chyba ze masz odlaczany kabel monitora i do serwisu pojechales bez
        kabla. Kabel czasem tez daje w dupe. Moze byc zlamany i miec jakas szkodliwa
        pojemnosc. Ale to jest bardzo rzadkie.

        Najlepsza jest blacha. Olej monitor wez sie za blache, musi byc stalowa i gruba.
        Taka blacha jak klada na dach nie wystarcza. Najlepiej jakby miala z milimetr
        grubosci. Bez otworow.

        Powodzenia.

        • eech Re: SONY 06.07.03, 16:16
          dzięki za rady. pokombinuję z tą blachą, może to rozwiąże sprawę. coś mi się
          obiło o uszy że istnieją jakieś specjalne klatki, które niby jakoś można by
          nałożyć na monitor. zabawnie to musi wyglądać, widziałeś może coś takiego? co
          do kabla, to co prawda jest odłączany od monitora, ale do serwisu wziąłem mój,
          więc to nie w tym problem. a co do tego skąd to pole może być, to nie mam
          pojęcia. może to coś związanego z tramwajami które jeżdżą za oknem. obecności
          sąsiadów-amatorów nie stwierdziłem, choć kto wie.. pozdrawiam
          p.s. a tę blachę to na tzw. chama poprostu przykładasz do boków monitora czy
          może wymyśliłeś jakąś specjalną konstrukcję? w sumie to można by zrobić rodzaj
          takiego dużego ceownika z blachy ze spodem i przyspawanymi 2 bokami, pomalować
          pod kolor monitora i byłoby całkiem całkiem.
          • existens Re: SONY 06.07.03, 17:36
            wogóle zamontuj sobie klatke i wniej siedź razem z kompem buahahah wtedy będzie
            to zabawnie wyglądać...a tak na poważnie tak jak wspomniałem juz wcześniej weś
            od kogoś innego kompa i podłącz i zobacz jak bedzie po to aby wykluczyć wine
            kompa.

            <<<eXi>>>
            • eech Re: SONY 06.07.03, 18:08
              tiaa, albo ściany pokoju wyłożę blachą - przynajmniej design by mi się zmienił
              na nowoczesny - a nie jakieś tam białe (a raczej już szarawe od zapuszczenia)
              zwykłe ściany. a zupełnie inny komputer już podłączałem u mnie do tego monitora
              (pisałem już o tym wcześniej) - i nic to nie zmieniło - ciągle źle. pozdrawiam
          • Gość: hgfgh Re: SONY i blacha IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 06.07.03, 17:50
            Ja mam te blache podlozona pod stol i przybita pinezkami.
            Jak zrobisz tak bedzie, ale faktycznie sprawdz jeszcze ten komputer, bo moze
            faktycznie jak ci gosc powyzej radzi, komputer swiruje. Wlasciwie przychodzi mi
            do glowy mozliwosc reagowania zasilacza na jakies roznice w napieciu.
            Np. w serwisie bylo 220 a w domu masz 230 i komputer wariuje.
            A blache zaloz tak aby nie zaslaniac otworow wentylacyjnych na monitorze.

            I tyle.
            • eech Re: SONY i blacha 06.07.03, 18:14
              z tymi otworami wentylacyjnymi to racja, pewnie bym nie zwrócił na to uwagi.
              szkoda tylko że boki monitora są nieźle posiekane tymi otworami - lecą i górą i
              dołem. no nic, będę jakoś kombinował. może by jednak powywiercać otwory w tej
              dodatkowej blasze. zresztą najpierw to muszę zobaczyć czy taka blacha w ogóle
              coś da. dzięki i pozdrawiam
    • eech kupiłem blachę i nią obłożyłem monitor 09.07.03, 14:35
      4 arkusze blachy aluminiowej 50x50cm, grubość 2mm. podstawiłem pod monitor 1
      arkusz, poobkładałem po bokach i nawet od góry i.... i ciągle źle, ciągle obraz
      mi się przesuwa na boki nieregularnie co kilka sekund o jakieś 2mm (czyli o
      grubość blachy)... macie może jeszcze jakieś inne pomysły co z tym zrobić..??
      • Gość: jkbhb Re: kupiłem blachę i nią obłożyłem monitor IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 09.07.03, 19:58
        Udowodniles tym samym, ze nie sa to zaklocenia zewnetrzne tylko wewnetrzne,
        poniewaz monitor byl w serwisie i jest dobry wiec TO MUSI BYC WINA KOMPUTERA.
        Wymien karte grafiki na inna. Cos MUSI byc zle. Nie ma sily. Ja zalozylbym
        urzadzenie podtrzymujace zasilanie z filtrem. Albo sprawdzilbym oscyloskopem
        poziom zaklocen w sieci. Niemozliwe aby usuniecie zaklocen i wymiana karty nic
        nie dala. Chyba ze monitor jest zepsuty a w serwisie sie pomylili.
        To tez mozliwe. Wystarczy, jak juz wspomnialem, ze jest roznica napiecia.
        Mozesz miec w domu 240 V a w serwisie bylo 210. A monitor jest po prostu
        uszkodzony. A objawy pojawiaja sie przy innym napieciu zasilania.
        To skomplikowane urzadzenia. Cholera wie co im jest?

        • Gość: kjhkj po zastanowieniu. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 09.07.03, 20:02
          Zaloz takie wielkie auto-trafo 1:1 pomiedzy komputer/monitor a siec.
          To jest taka zapora indukcyjna, ze jak tam sa jakies zaklocenia to je stlumi,
          ale jak masz kase to kup stabilizator napiecia z podtrzymaniem. Albo
          przynajmiej wez ze sklepu na wyprobowanie. To pachnie jakimis przepieciami od
          jakis urzadzen mocy np. silnikow elektrycznych. Ktos ma na tej samej fazie
          jakies duze obciazenia indukcyjne i jak to sie wlacza to Ci monitor wariuje.
          • eech Re: po zastanowieniu. 10.07.03, 13:45
            Gość portalu: kjhkj napisał(a):

            > Zaloz takie wielkie auto-trafo 1:1 pomiedzy komputer/monitor a siec.
            > To jest taka zapora indukcyjna, ze jak tam sa jakies zaklocenia to je stlumi,
            > ale jak masz kase to kup stabilizator napiecia z podtrzymaniem. Albo
            > przynajmiej wez ze sklepu na wyprobowanie. To pachnie jakimis przepieciami od
            > jakis urzadzen mocy np. silnikow elektrycznych. Ktos ma na tej samej fazie
            > jakies duze obciazenia indukcyjne i jak to sie wlacza to Ci monitor wariuje.


            No i okazalo się że to nie tylko ja mam ten problem w mojej okolicy.
            Rozmawialem ze znajomym który ma firmę komput. w budynku po drugiej stronie
            podwórza (jakieś 100m ode mnie), od strony cichej uliczki (ja zaś mieszkam od
            strony bardzo ruchliwej ulicy, z tramwajami itd.). Nie dość że oni sami z
            monitorami tradycyjnymi (CRT) mają dokładnie ten sam problem co ja, to jeszcze
            okoliczni mieszkańcy też się żalą na niestabilności obrazu podobne do tego
            mojego przesuwania się obrazu. I co ciekawe ten znajomy mieszka z kolei gdzie
            indziej, tzn. w tej samej dzielnicy, ale o jakiś 1km dalej - i tam jest
            wszystko ok! - tzn. te same monitory podłączone w jego mieszkaniu działają już
            bez zarzutu.

            mógłbyś mi powiedzieć coś bliżej na temat tego auto-trafo?? tzn. czy można to
            po prostu kupić i zainstalować, czy też tylko elektryk mógbły to zrobić. bo
            listwę z filtrem antyzakłóceniowym instalowałem i nic to nie poprawiło.
            zastanawiające jest też to że jak był u mnie elektryk to stwierdził że napięcie
            w sieci elektr. jest zupełnie stabilne. czy zatem może to być w dalszym ciągu
            kwestia sieci?? z 2 strony może i możesz mieć rację mówiąc że może ta sieć jest
            po prostu bardzo przeciążona (a w dodatku instalacje w okolicznych budynkach i
            moim są chyba raczej stare, bo to stare budownictwo więc różnie to pewnie bywa
            w poszczególnych okolicznych kamienicach, u mnie jak stwierdził elektryk
            przewody są b.wąskie). no nie wiem. pozdrawiam

            p.s. jeszcze apropos tej blachy to co prawda ona nie zlikikwidowała ona tego
            nieszczęsnwgo przesuwania się obrazu, natomiast świetnie działa na odbarwienia
            kolorostyczne które mi się pojawiają od czasu do czasu - jak przysuwam blachę
            do boku monitora przy którym odbarwienia są mocniejsze (a bok ten jest nie wiem
            czy nieprzypadkowo bliżej ulicy) - to odbarwienia ustępują natychmiast.
            • Gość: kjhgjkh Re: po zastanowieniu. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 10.07.03, 21:29
              www.tripplite.com/products/conditioners/index.cfm
              No prosze!
              I udalo sie jednak komus pomoc.

              Z ta siecia to sprawa jest BAAARDZO skomplikowana. Nie bede tego tlumaczyl.
              Grunt to opis cech wspolnych obszaru. Skoro inni tez maja ten problem to znaczy
              ze to problem sieci na 100%. Bo ustalilismy, ze to problem wewnetrzny, a cecha
              wspolna to siec.

              Powyzej podalem ci link do firmy, ktora robi urzadzenia wygladzajace.
              Musisz po prostu znalesc cos takiego kolo siebie.

              Optymalne urzadzenie to cos o mocy 600-1200 Wat. Nie mniej.
              Ja mysle, ze uzylbym takiego na 1000.

              Wiec powiedzmy ten model (1200W):
              www.tripplite.com/products/product.cfm?productID=2013
              Ale sadze, ze Ty bedziesz mial inne urzadzenia lokalnie dostepne.
              Poszukaj.

              Natomiast trafo 1:1 to najlepiej kupic na jakiejs gieldzie sprzetu
              elektronicznego. Ja raczej zalozylbym trafo toroidalne 1:1 a jak sie nie da, to
              poradzilbym sie sprzedawcy, bo zwykle takie trafa maja symetryczne uzwojenia,
              np. 220=2x110V wiec wystarczy wziasc trafo o mocy 800 Wat to taki naprawde duzy
              klocek, i polaczyc odpowiednio uzwojenia. Oni takie rzeczy nawijaja na
              zamowienie. Koszt o ile dobrze pamietam to ok. 80 zlotych. No max. 100.

              Mozesz wiec po prostu zamowic taki toroid u producenta i on ci to nawinie.
              Z tym auto-transformatorem to ja sie zagalopowalem. Jednak nie zastosowalbym
              tego. Bo nie ma galwanicznej izolacji we/wy.

              Zastosowalbym JEDYNIE toroid z dwoma niezaleznymi uzwojeniami.
              To ma olbrzymia indukcyjnosc. Jak tam sa jakies zaklocenia WCZ to je wytnie w
              pien. Ale naprawde skuteczne to jest to urzadzenie co powyzej link wkleilem.

              Tylko nie wiadomo, czy to jest tanie czy drogie. W USA to jest prawie za darmo.
              Ale nie wiem ile beda sobie wolac za to w Polsce.

              Pozdrawiam.










              • Gość: kljh korekta IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 10.07.03, 21:35
                Pokazane urzadzenia to oczywiscie 110V.
                Ty chcesz 220.
                Jednak 99% monitorow pracuje w trybie 110V, tak samo zasilacze komputerowe.
                Jak znajdziesz takie urzadzenie ale na 110V to tez mozna zastosowac.

                Wtedy redukujesz takim toroidem 2:1, 220- i dalej podlaczasz urzadzenie.
                Komputer przelaczasz przelacznikiem przy zasilaczu, a monitor dostosowuje sie
                automatycznie.

                hej.
                • eech Re: korekta 10.07.03, 22:40
                  dzięki za kolejne rady. będę zatem dalej kombinował zgodnie z Twoimi
                  sugestiami, dam znać co z tego wyniknie. pozdrawiam
                • eech Re: korekta 15.07.03, 16:58
                  kupiłem (a wczesniej szukałem bez rezulatu w sklepach, żeby móc wypożyczyć i
                  zobaczyć czy coś pomoże) na giełdzie elektronicznej na wolumenie stabilizator
                  napięcia o teoretycznie podobnych parametrach do proponowanego przez Ciebie
                  urządzenia, ale.. okazalo sie ze mi wcisneli urzadzenie ktore po prostu nie
                  dziala.. przed zakupem pytałem się gościa czy jakby co będę mógł zwrócić
                  to "coś", a na to ten wskazał mi na kartkę pt.: "zwrotów nie ma", no ale jako
                  że przejechałem pół miasta żeby tam dotrzeć to już je wziąłem. tak więc 95 zl
                  zapewne w plecy. mieli też trafo toroidalne za 144zł, ale polecali ten
                  stabilizator, że jeżeli już coś pomoże, to prędzej ten stabilizator niż trafo..
                  no nic, będę dalej szukał, ale tym razem jeśli coś znajdę to wezme tylko jeżeli
                  będzie możliwość zwrotu, szkoda na to wszystko kasy (o nerwach już nie mówię).
                  pozdrawiam
                  • Gość: knmjfgjkg przykro IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 15.07.03, 20:46
                    Sluchaj, przykro to czytac. Szkoda ze Cie wydymali. Trafo jest drogie, ale
                    widzisz, ono eliminuje takie szpilki przepiec o wysokiej czestotliwosci.
                    Takie trafo to warto wsadzic. Moze to urzadzenie da sie naprawic???
                    To nie powinno byc trudne. To tylko zasilacz.

                    Na te odchyly obrazu ma najwiekszy wplyw takie zachwianie rownowagi zasilania,
                    ze pojawia sie zmiana generatora odchylania. To zwykle duze i ostre
                    znieksztalcenie chwilowe napiecia w sieci. Np. zamiast 300V masz chwilowo 1400V
                    w szpilce o czestotliwosci np. 5kHz. Takie cos przelezie przez zasilacz
                    monitora i zakloci prace wszystkiego. Te monitory sa cyfrowe, ale nie
                    kontroluja np. flybacku, czyli zasilacza WN.

                    I po to te zasilacze i trafa. Takie trafo tego nie pusci. Nie ma prawa.
                    Dobrze jest dac i trafo i urzadzenie wygladzajace.

                    Nie zniechecaj sie. Dobre monitory wszystkie takie sa. Im lepszy monitor tym
                    cholera bardziej wrazliwy. Sony sa najlepsze ze wszystkich jakie uzywalem.
                    Monitor sporo kosztuje. Lepiej jeszcze troche cierpliwosci i pracy w to wlozyc.

                    • eech Re: przykro 17.07.03, 17:50
                      naprawił mi jeden elektryk to urządzenie stabilizujące, podłączyłem przez nie
                      do sieci mój monitor, ale zupełnie nic to nie poprawiło.. to samo.. mi się
                      jednak wydaje że to jest jednak kwestia jakiegoś pola elektromagnetycznego, tym
                      bardziej że zauważyłem teraz pewną prawidłowość: kiedy pojawiają się te żółtawe
                      odbarwienia (które zdaniem elektryków i serwisantów monitorów z którymi
                      rozmawiałem są prawie na pewno spowodowane polem) to obraz przesuwa się w lewo,
                      a kiedy kolorystyka wraca nieco do normy to obraz przesuwa się w prawo. a
                      przyłożona blacha do boku przy którym odbarwienia są nieco większe jak pisałem
                      wcześniej nieco niweluje odbarwienia, ale na przesuwanie obrazu nie pomaga w
                      najmniejszym nawet stopniu.. jej jak mnie to już wnerwia.. a swoją drogą jeśli
                      to jest pole elektromagnetyczne które tak silnie oddziałowywuje nie tylko na
                      mój monitor, ale także na monitory które znajdują się w kamienicach oddalonych
                      o dobre 100m od mojej, to aż strach pomyśleć jaki to może mieć wpływ na
                      zdrowie. zresztą nie wiem. jeden elektryk poradził mi żeby może ściągnąć ekipę
                      z jakiegoś instytutu techniki radiowej czy czegoś w tym stylu, żeby zbadali czy
                      rzeczywiście jest tu jakieś silne pole i ew. zlokalizowali jego źrodło.. no już
                      nie wiem co z tym robić. jakieś jeszcze pomysły masz..?? pozdrawiam
                    • eech Re: przykro 17.07.03, 18:05
                      rozmawiałem przed chwilą z jednym specem od komputerów; twierdzi że jeżeli to
                      jest pole to można by próbować tak jak mówiłeś "ekranować" monitor blachą, ale
                      specjalną, przeznaczoną właśnie do ekranowania, tzw. blacha permalojową, która
                      dodatkowo powinna być uziemiona, np. do kaloryfera. no może jeszcze z tym coś
                      pokombinuję.. na razie
                    • eech Re: przykro 17.07.03, 18:14
                      tę blachę permalojową to chyba niełatwo będzie skombinować; wpisałem ją do
                      wyszukiwarek i tylko w google.pl był jedynie 1 wynik wyszukiwania, z jakieś
                      listy dyskusyjnej, cyt.:
                      "(...)Ze względów technologicznych do wykonania obudowy silnika używa się blachy
                      stalowej, która parametry magnetyczne, wyrażę się w ten sposób, ma takie,
                      jakie ma. Większą przenikalność magnetyczną posiada blacha permalojowa,
                      która z kolei jest krucha i nie można a niej wytłoczyć obudowy(...)"

                      słyszałeś coś może o tej blasze permalojowej?? a może właśnie taką "stosujesz"
                      przy swoim monitorze? to co ja załatwiłem, ta 50x50 2mm gr. to zwykła
                      aluminiowa..
                    • eech Re: przykro 17.07.03, 18:35
                      założyłem nowy wątek z tą blachą permalojową. oj chyba niełatwo będzie to
                      zdobyć.. pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka