Gość: szags
IP: *.gdynia.mm.pl
20.10.07, 13:42
witam.
od jakiegos czasu mam pewien drobny(mam nadzieje) problem z kompem,
otóż sam się wyłącza, nagle. robie cos i sie wylacza. dzieje sie to
sporadycznie moze raz na tydzien. Nie znam się na tym zbytnio ale
pierwsza mysl to była zasilacz. I faktycznie po każdym takim
wyłączeniu puszka zasilacza była gorąca. Jak ostyga włączam i jest
ok. O co chodzi?? czy to jest jakiś poważny problem?? Co powinienem
zrobić żeby przypadkiem mi sie nie spalił sprzęt któregoś pieknego
dnia?? wymienić zasilacz?? a moze przyczyna jest zupelnie gdzie
indziej??
prosze o pomoc
dzieki;)