Dodaj do ulubionych

O co chodzi z Windowsem?

25.12.07, 16:08
Miałem 2 Windowsy XP na 2 dyskach C i D.
C postanowiłem sformatować i zainstalować nowy Windows. Niestety nie była to wersja którą poprzednio instalowałem i zachował się inaczej. Nie zainstalował się poprostu tylko musiałem zlikwidować partycję C i od nowa ją stworzyć (Przy okazji zrobiło mi się na tym dysku 8MB unallocated. Można to jakoś zlikwidować?). Sformatowałem i zainstalowałem. Ale nie działa mi teraz Windows na dysku D, chociaż nic na nim nie robiłem. Nawet jak odłaczę fizycznie dysk C system nie widzi Windowsa na dysku D. O co w tym chodzi???
Obserwuj wątek
    • Gość: Ekran Re: O co chodzi z Windowsem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.07, 18:25
      Uruchom konsole ratunkową windows xp i wykonaj "fixboot", "fixmbr"
      • robert911 Re: O co chodzi z Windowsem? 26.12.07, 15:13
        Thx ale niestety fixboot nie wykrył systemu a fixmbr stwierdził niestandardowy sektor rozruchowy i polecił niekontynuowanie bo stracę dostęp do partycji.
        • azugatka Re: O co chodzi z Windowsem? 26.12.07, 15:23
          Usun c usun d postaw ztworz nowa partycje postaw system(po co ci 2 XP?)
    • Gość: ala Re: O co chodzi z Windowsem? IP: *.chello.pl 26.12.07, 15:52
      robert911 napisał:

      > Miałem 2 Windowsy XP na 2 dyskach C i D.
      > C postanowiłem sformatować i zainstalować nowy Windows. Niestety
      nie była to we
      > rsja którą poprzednio instalowałem i zachował się inaczej. Nie
      zainstalował się
      > poprostu tylko musiałem zlikwidować partycję C i od nowa ją
      stworzyć (Przy oka
      > zji zrobiło mi się na tym dysku 8MB unallocated. Można to jakoś
      zlikwidować?).
      > Sformatowałem i zainstalowałem. Ale nie działa mi teraz Windows na
      dysku D, cho
      > ciaż nic na nim nie robiłem. Nawet jak odłaczę fizycznie dysk C
      system nie widz
      > i Windowsa na dysku D. O co w tym chodzi???

      coś mieszasz...
      piszesz o "partycjach", a za chwilę - o "fizycznym odłączaniu C:"
      jestem pewna, że nie masz dwóch fizycznych dysków, więc
      jak "fizycznie" możesz odłączyć C: ???

      a po co drugi raz instalowałeś drugi XP???
      te 8MB to obszar systemowy XP - nie zlikwidujesz go

      zdecyduj się, na któym WIndowskie chcesz pracować: na tym na C: czy
      na tym na D: ???

      jeśli się zdecydujesz, to odpal kompa z CD z instalatora Windows
      usuń zbędną partycję i postaw ją na nowo
      zmień litery dysków tak, by system był na C:
      a tę nową-starą partycję pozostaw nie sformatowaną
      ponownie uruchom kompa - jeśli nie ruszy, to ponowny rozruch z CD i
      z instalatora WInXP uruchom "Napraw system" (lit. r)
      instalator powinien odtworzyć obaszry systemowe (w tym na tych 8MB)

      gdy system już się uruchomi, to w Opcjach folderów WŁĄCZ pokaż
      ukryte pliki i pliki systemowe, a potem sformatuj tę drugą partycję
      (D:)
      • robert911 Re: O co chodzi z Windowsem? 26.12.07, 16:23
        Hehehe... pewnie jesteś nauczycielką;)
        Mam 2 twarde dyski. 1 o pojemności 60GB i 2 o pojemności 160GB.
        Na pierwszym mam partycję C a na drugim D i E.
        W partycji E zapisuję wszystkie instalacje, dane, filmy, muzykę itp.
        W atycjach C i D mam Windowsy. Pracuję sobie tylko na 1 Windowsie na dysku C a do drugiego nie wchodzę do momentu aż mi się tak zanieczyści i spowolni, że przechodzę na drugi Windows na dysku D i zaczynam na nim pracować a dysk C formatuję, instaluję Windowsa i zostawiam do momentu aż z kolei dysk D mi sie zaśmieci i spowolni itd.
        Nie robię takich zmian często bo mam programy antywirusowe, antyspyware itp. Plus jest taki, że jak mi coś upierdliwego wskoczy czy zainstaluję coś nowego i mi namiesza mam drugi Windows w zapasie i mogę sobie wejść np. na to forum i się popytać;)
        Do tej pory nie miałem problemu, bo poprostu robiłem format patycji i instalowałem Windowsa. Tym razem wziąłem inną wersję Windowsa, który nie chciał ani formatować ani się instalować. Więc usunałem nim partycję i stworzyłem ją od nowa. I niestety stąd te problemy.
        Prawdopodobnie była to wersja OEM i coś pomieszała ale w jaki sposób mi unieszkodliwiła Windowsa na dysku D nie wiem.
        To nie problem, bo Windows mi chodzi na dysku C. Powoli sobie instaluję programy. Jak skończę zainstaluję sobie na dysku D wersję Windowsa, który miałem wcześniej a ten co mam w tej chwili na C nie będę już więcej instalował.
        • oby.watel Nie przekombinowałeś przypadkiem? 26.12.07, 17:22
          A nie prościej zainstalować Windows, skonfigurować go, zainstalować najczęściej
          używane programy po czym zrobić kopię zapasową partycji (np. za pomocą Norton
          Ghost)? Nie prościej? W razie namieszania w kilka minut system stoi. Instalacja,
          a później konfigurowanie trwa zdecydowanie dłużej.
          • Gość: p Re: Nie przekombinowałeś przypadkiem? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 26.12.07, 18:48
            To tylko polowa dobrej rady.Zeby korzystac z jakiegokoliek systemu
            backup nalezy uzywac go stale a nie jednorazowo.
            • beata_ Ale od czegoś trzeba zacząć, nie? :-)) [n/t] 26.12.07, 19:08

            • oby.watel Re: Nie przekombinowałeś przypadkiem? 26.12.07, 19:20
              Gość portalu: p napisał:

              > To tylko polowa dobrej rady. Żeby korzystać z jakiegokolwiek systemu
              > backup należy używać go stale a nie jednorazowo.

              To o połowę za dużo dobrej rady. Robienie backup zachwaszczonego, ledwie
              zipiącego systemu mija się z celem. Po to backup, żeby mieć szybko świeży system
              bez mozolnej i czasochłonnej instalacji.
              • Gość: p Re: Nie przekombinowałeś przypadkiem? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.12.07, 06:10
                Ty nie masz pojecia na czym backup polega.Dla ciebie to kopia czegos
                i na tym koniec.Pogratulowac wiedzy i doswiadczenia, nie tobie
                jednemu zreszta.
          • robert911 Re: Nie przekombinowałeś przypadkiem? 27.12.07, 04:49
            Nie rozpisywałem się, bo chodziło mi o konkretny problem. Ale robię tak też z kilku innych powodów. Jeśli zrobie kopię i ja zainstaluję to mam gwałtowny przeskok do stanu np. sprzed roku. Giną mi wszystkie ustawienia przeglądarki, poczta, ustawienia bieżace programów, gier itd. Ja przechodzę sobie w sposób płynny. Porównuje co mam na starym dysku i instaluję to samo a do tego jak trzeba to kopiuję niektóre foldery. Do tego nie muszę się spieszyć, bo ciągle mam stary, wolnie działający ale działający Windows (no chyba, że to awaria jak teraz). Drugi powód to taki, że z czystego Windowsa jednak korzystam od czasu do czasu, gdy zależy mi na jakiejś wymagającej grze. Rożnica w prędkości miedzy czystym a zaśmieconym Windowsem może wynieść 30% a nawet więcej. Konta bankowe też lepiej obsługiwać z czystego Windowsa. No i zawsze jest luz, że jak się coś stanie to nie muszę bawić się od razu w przywracanie kopii tylko mam zapasowy system.
            Kopię mógłbym robić, bo faktycznie przyspieszyłaby mi znacznie instalacje:) Ale chyba musiałbym robić 2 kopie: partycji C i D, bo nie można chyba przenosić takiej kopii z jednej partycji na drugą?
            • Gość: p Re: Nie przekombinowałeś przypadkiem? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.12.07, 06:18
              robert bzdurzysz niemilosiernie, zanim siegniesz po nastepna bzdure
              otworz w swoim windows czy co tam masz aplikacje ktora robi
              backup,przyjrzyj sie poczytaj a potem pytaj.Pisanie o zasmieconym
              windows i wolywie tego zasmiecenia na szybkosc systemu to juz
              sygnaturka absolutnej glupoty tego forum.Zapamietaj raz i na zawsze
              ze szybkosc to pojecie wzgledne , iluzoryczne i zalezne od tysiecy
              czynnikow.Doszedlem do konca twojego pisania i stwierdzam
              autorytatywnie ze nie masz pojecia o kontroli komputera.
              • robert911 Re: Nie przekombinowałeś przypadkiem? 27.12.07, 09:40
                Hehehe.. lubisz się wymądrzać ale jesteś mało konkretny, pewnie jest nudzącym się dzieciakiem:)
                Prędkość aplikacji pod systemem można zmierzyć np. w 3Dmark06 i wynik masz całkiem konkretny a nie iluzoryczny;)
                Na zaśmieconym Windowsie spadają ci fps i to nawet o 30% co sprawia, żę niektóre gry zaczynają się haczyć. Nie zawsze da się oczyścić Windows i lepiej wtedy zrobić format.
            • Gość: Zenek Blacha Re: Nie przekombinowałeś przypadkiem? IP: 212.160.172.* 27.12.07, 09:29
              A trzeba bylo odlaczyć drugi dysk na czas instalacji - fizycznie. A
              potem podpiac go i wybierac bootowanie z poziomu BIOS albo uzyc
              GRUBa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka