Gość: marek
IP: *.chello.pl
19.02.08, 15:56
Jakiś czas temu próbowałem sformatować dysk, o którym właściciel
niewiele wiedział, bo dostał go od znajomego do wykorzystania.
Komputer niby go widział ale jako "urządzenie nieznane" albo USB.
Przy próbie sformatowania z płytki pojawiał sie komunikat,że co
prawda dysk jest widoczny ale nie ma do niego dostępu i oczywiście
formatowanie nie mogło się rozpocząć nie mówiąc już o instalacji
Windowsa. Myślałem więc, ze nic z tego dysku nie będzie ale
zaniosłem do serwisu i tam człowiek sformatował go w dosie(przy
czarnym ekranie). Formatowanie się udało,Windows sie wgrał. Moje
pytanie jest krótkie: jakim cudem sformatował się w ten sposób
podczas gdy z płytki nie chciał? Czy to formatowanie jest bardziej
skuteczne?