Dodaj do ulubionych

L:inux glibc

IP: *.pila.dialup.inetia.pl 05.11.03, 18:22
Czy ktoś wie, jak zainstalować biblioteki glibc-2.1.3 do RedHat 6.0 lub gdzie
uzyskać takie informacje ?
Obserwuj wątek
    • Gość: kell Re: L:inux glibc IP: *.cs.yorku.ca 05.11.03, 18:37
      pisalem tobie juz raz o tym. zamien system na jakis duzo nowoczesniejszy. rh6
      jest zbyt stary jak na dzisiejsze czasy by go uzywac z nowymi programami. kazdy
      bedzie chcial co najmniej kilka(nascie) nowych pakietow. instalacja nowego glibc
      nie pomoze zbyt wiele.
      co do oo, to wydaje mi sie, ze jest tam plik wykonywalny setup albo install
      uruchom wiec go (./+nazwa pliku)
      • Gość: Jacek Re: L:inux glibc IP: *.pila.dialup.inetia.pl 05.11.03, 18:48
        Dzięki za odpowiedź. Chętnie bym z niej skorzystał, tylko doradź mi
        dystrybucję, którą obsłuży procesor 486 i jednoczesnie chodził będzie pod nią
        Open Office. Chcę mieć tani PC do pracy, jedynie do OO. Jeszcze raz dziękuję
        Jacek
        • koktajl_molotowa Re: L:inux glibc 05.11.03, 20:35
          Myslę, że każda. Tylko musisz zainstalować odpowiednie środowisko graficzne. Np.
          RH9 śmiga na czymś takim: proc. Cyrix266 (albo 230, nie pamietam:), płyta na
          chipie VX (chyba Pro), 64MB RAM (co nie włożysz, widzi 32MB:), karta graf z 4MB,
          dźwiękowa nie pamietam jaka. Środowiska graf zainstalowane to : Blackbox i
          WindowMarker (przymierzam się do XFCE). I działa. Co prawda Cyrix jest troszke
          lepszy od twojego 486, ale sprawdź.
          Przyznam sie, że na takim zabytku, jeszcze nie stawiałem żadnego systemu. No
          kieeeedyś Win3.1.
          • Gość: kell Re: L:inux glibc IP: *.cs.yorku.ca 05.11.03, 21:08
            wiec ci powiem, ze zadna. 486 jest zbyt wolny by uzywac wygodnie na nim ooffice.
            jezeli bedziesz chcial,to redhat do wersji 9.0 na pewno mial pakiety pod 386 (a
            moze 9.0 tez, musialbys sprawdzic). pomysl nad innym edytorem, moze abiword, ale
            ciezko bedzie ruszyc cokolwiek na 486 by dzialalo sprawnie. X ma spore wymagania
            do przyjemnej pracy.
            moglbys sprobowac tex-a, ale to wymaga sporo nauki i nie jest tak wygodne do
            typowych zastosowan. hmm, moze poszukaj jakiegos taniego celerona (~300MHz), a
            wtedy komfort pracy bedzie zdecydowanie lepszy. zmartwie cie, ale oo potrafi
            czasami wolniej dzialac i na 850MHz cpu. wersja 1.1 zrobila ogromny postep, ale
            i tak mogloby byc szybciej
          • prawdziwy.tebe Re: L:inux glibc 05.11.03, 21:11

            > Co prawda Cyrix jest troszke lepszy od twojego 486, ale sprawdź.

            Ha ha ha... "Troszke lepszy"... Nie troszke, a duzo, to jest kilka lat roznicy.

            Rozumiem, ze przy pomocy tego szwindla probujesz udowodnic jaki to linuks skalowalny... Smiechu warte... A tak sie sklada, ze na 486 spokojnie chodzi MS Windows 95, a na takim Cyriksie MS Windows 98 bedzie smigal.
            • Gość: kell Re: L:inux glibc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.11.03, 01:09
              no to uruchom mi teraz win xp + office xp (nie musi "smigac" wazne, ze bedzie
              dzialac) na takim 486 czy nawet cyrixie to udowodnisz jaki to windows jest
              "skalowalny" i bede pierwsza osoba ktora kiedykolwiek tobie przyznala racje

              btw jak linuks?:) inteligencji zabraklo na rozpartycjonowanie dysku?:) trzeba
              bylo zrobic po "windowsowemu". usunac wszystko z dysku. wtedy by nie bylo tak
              trudno. czy nie tak windows sie instaluje?:>
              • koktajl_molotowa Zostaw kell, nie warto... 06.11.03, 01:14
                tracić energii na dyskusję, z osoba która nie dostrzegła odrobiny ironii w mojej
                wypowiedzi.
                Jacek, serio, nie nabijałem się z twojego sprzetu. Tylko, dla
                coponiektórychmałorozgarnietych cudzysłów wstawić powinienem :o)
              • prawdziwy.tebe Re: L:inux glibc 06.11.03, 12:00
                Gość portalu: kell napisał(a):

                > no to uruchom mi teraz win xp + office xp (nie musi "smigac" wazne, ze bedzie
                > dzialac) na takim 486 czy nawet cyrixie to udowodnisz jaki to windows jest
                > "skalowalny" i bede pierwsza osoba ktora kiedykolwiek tobie przyznala racje

                Przeciez napisalem Windows 95 a nie XP. Problemy z czytamiem?

                > btw jak linuks?:) inteligencji zabraklo na rozpartycjonowanie dysku?:) trzeba
                > bylo zrobic po "windowsowemu". usunac wszystko z dysku. wtedy by nie bylo tak
                > trudno. czy nie tak windows sie instaluje?:>

                Niczego mi nie zabraklo oprocz CZASU, panie Kell.
                • Gość: kell Re: L:inux glibc IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.11.03, 16:51
                  wiec wytlumacz mi, czemu sie dziwisz, ze technologia z 2003 roku nie dziala na
                  sprzecie z polowy lat 90tych. open office jest pisany na nowoczesne maszyny,
                  windows 95 na 486 i 1sze pentium. podobnie z nowymi X, gnome2, kde3 i
                  aplikacjami na nie. wiec powiedz mi, w ktorym momencie mechanizm odpowiedzialny
                  u ciebie za logiczne myslenie nie dziala? moze czas ciebie zupgradeowac?:)
    • lts Re: L:inux glibc 06.11.03, 19:33
      Gość portalu: Jacek napisał(a):

      > Czy ktoś wie, jak zainstalować biblioteki glibc-2.1.3 do RedHat 6.0 lub gdzie
      > uzyskać takie informacje ?

      Próbowałeś na:
      alt.pl.comp.os.linux.newbie ?
    • lts Re: L:inux glibc 06.11.03, 20:39
      Gość portalu: Jacek napisał(a):

      > Czy ktoś wie, jak zainstalować biblioteki glibc-2.1.3 do RedHat 6.0 lub gdzie
      > uzyskać takie informacje ?

      Ta porada nie jest na temat. Nie dotyczy tylko i wyłacznie zainstalowania
      glibc. Jeżeli masz sporo cierpliwosci to mozesz zbudować sobie Linuksa od
      podstaw kompilujac wszystko po koleji. Tu znajdziesz jak to sie robi.
      www.hu.linuxfromscratch.org/lfs/news.html
      Zajmie Ci to troche czasu, na 486 zwłaszcza. Ponoć OO kompilowałoby sie około
      tygodnia na 486. Jest pewien sposób na obejście tego. Tzn. kompilowanie LFS na
      szybszej maszynie. Na stronie ww po wpisaniu w wyszukiwarce crosscompiling
      uzyskasz sporo informacji.



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka