Gość: Błażko Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: 158.75.197.* 24.12.03, 08:27 Dojdzie do tego,że po pięcio letnich studiach informatycznych nie będzie można zrobic komuś nawet strony internetowej, a z własnego doświadczenia wiem, że w tej dziedzinie licza się przedewszystkim zdolnoście i umiejętności własne, 15 letni chłopak może być lepszym programistą niż człowiek po studiach informatycznych czy profeesor inform. na uczelni. Pozatym, to firma zatrudniają pracownika powinna sprawdzić jego kwalifikacje bo w jej interesie to leży. Monopol państwa doprowadził do tego, że takie firmy jak Prokom czy KomputerLand wygrywają przetargi państwowe na duże sumy, i w ich interesie jest żeby takie projekty nie działały bo potem znowu się ich wynajmuje do poprawienia błędów, i proszę nie mówić że to jest powód do wprowadzenia kontroli uprawnień, bo w firmie w której ja pracuję jest ok 90-ciu informatyków i my niepozwolilibyśny sobie na taką ignorancję jak Prokom. I jeszcze jedno, po wprowadzeniu takich regulacji dojdzie do tego co jest w środowisku adwokackim czy notarialnym - uprawnienia tylko dla rodziny. Niech wolny rynek zadecyduje która firma ma dobrych informatyków i może istnieć na rynku. Link Zgłoś
Gość: Wojciech Pawlak Krancowy idiotyzm. IP: *.zapora / 217.96.25.* 24.12.03, 09:49 I co, moze jeszcze dla zachowania oprawnien bede musial zdawac co roku ezgamin z..., no wlasnie z czego? Robienia wykresow w Excelu? Ustawienia IP pod Linuksem? Znajomosci znacznikow HTML? Analizy systemowej budki z lodami? Zmiany tapety pod Windows? A panowie z jakies izby pobiora za wydanie zaswiadczenia 150 zl. Pocalujcie mnie w dupe. Pozdrawiam. W. Pawlak Link Zgłoś
Gość: greg Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.ols.vectranet.pl 24.12.03, 10:36 co za ludzie ... moze tak zrobic cech decydujący o tym kto może zabierać sie do rządzenia ... co za lole ... Link Zgłoś
Gość: wampirez Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 12:03 Niech się je...ą czymś ciężkim w durne łby. Lepiej żeby specjalne (drogie i ciężkie ) kursy / studia dodatkowe na posłów i urzędasów były !!! Wtedy może takich kretyńskich pomysłów by nie było. Teraz kazdy palant może zostać posłem czy ważną szychą w państwie i mamy efekty kupę DEBILI !!! Link Zgłoś
Gość: Wojtek Gates i Hofmokl bez szans IP: *.chello.pl 24.12.03, 13:22 Bo jak wiadomo Gates nie ma wyższego wykształcenia, a Hofmokl nie był informatykiem. Co więcej prawa ręka Hofmokla nie miał w momencie powstawania polskiego Internetu wyższego wykształcenia. Ach ta żądza pieniądza, aż trudno uwierzyć co robi z ludźmi. Link Zgłoś
Gość: Stary Informatyk Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 24.12.03, 13:45 Szanowny Panie Prezesie Waclawie Iszkowski! Regulację zawodu uważam za zły pomysł. Kojarzy mi się on ze starym dobrym BASIC-iem, który jednak zupełnie by się W OBECNYCH WARUNKACH nie sprawdził, a weryfikacja praktyczna mogłaby nas wszystkich za drogo kosztować. Zycze Panu Wesołych Świąt i wielu dobrych pomysłów. Z poważaniem S.I. Link Zgłoś
Gość: SLAWEK Jak nie widomo o co chodzi to wiadomo że chodzi o IP: *.wadowice.sdi.tpnet.pl 24.12.03, 13:47 Moim zdaniem rynek informatyczny to rynek, który doskonale sam się reguluje. Od razu wyjaśnię że ja mógłbym zostać członkiem PTI, mam nawet prawo uczyć informatyki. Tutaj jednak chodzi niewątpliwie o sztuczną redukcję konkurencji i ułatwienie tworzenia zamkniętych klik w rodzaju tych u prawników. Inna sprawa że tam gdzie jest organizacja korporacje mogą uprawiać lobbing. Już widzę pierwszy punkt tej nowej organizacji: 1. serwery www mogą być stawiane tylko na systemach znanych korporacji. NIKT nie zabrania pracodawcom zatrudniać TYLKO magistrów informatyki. Ja jednak robiłem niektórym studentom różne prace (w tym inżynierskie) więc wiem co czasem sobą reprezentują.<olaboga> Link Zgłoś
Gość: adas Po grzyba? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 14:22 Ten facet chyba oszalał. Najlepszym narzędziem weryfikacji w każdym zawodzie nie są skorumpowane sitwy, ale wolny rynek. Informatyk (a także lekarz, prawnik, mechanik samochodowy itd.) o dobrych kwalifikacjach zawsze znajdzie pracę. Niekompentny albo nie znajdzie roboty wcale, albo słabą. Ale po co ufać "prawom natury"? Lepiej wszystko ująć w papiery i koncesje a potem się chwalić że się uregulowało problem, którego w zasadzie w ogóle nie było. Link Zgłoś
Gość: piogaj68 DE-CERTYFIKACJA IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.03, 15:10 To są wszystko pomysły frustratów, którzy z racji miernych zdolności nie zrobili kariery w zawodzie. Ich pomysłem na biznes jest opodatkowanie tych informatyków, którym wiedzie się lepiej. W całej tej aferze nie chodzi o to, kto będzie miał prawo wydawania certyfikatów, ale raczej o to, kto będzie mógł decertyfikować innych. Mając taką władzę będzie można skutecznie ograniczyć konkurencję oraz opodatkować brać informatyczną. Polecam artykuł Toma DeMarco: www.systemsguild.com/GuildSite/TDM/certification.html Link Zgłoś
Gość: remikane Re: DE-CERTYFIKACJA IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 25.12.03, 23:32 Bardzo dobrze, że podałeś ten przykład. Podpisuję się pod artykułem Tom'a DeMarco. Gdyby została wprowadzona certyfikacja Gates nie mógłby pisać oprogramowania, poza tym chodzi tu tylko o zdobycie władzy nad innymi... www.systemsguild.com/GuildSite/TDM/certification.html "...Though the rationale for certification is always societal good, the real objective is different: siezure of power..." "...Po imimo, że podstawa dla certyfikacji jest dobra społecznie, prawdziwym cel jest inny: zdobycie/przechwycenie władzy..." "...would be people who do not have degrees. Sorry about that Mr. Gates, in the brave new world, you wouldn't be allowed to write software..." "...ludzi którzy nie mają stopnia naukowego. Przepraszam za Pana Gates'a, w wojowniczym/dzielnym nowym świecie nie mógłbyś/pozwolono tobie pisać oprogramowania..." www.systemsguild.com/GuildSite/TDM/certification.html Link Zgłoś
Gość: Informatyk Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.03, 15:25 Znowu są chętni do tworzenia klik i reglamentowania uprawnień. A nie wpadli na to, że to, co wysuwają jako argumenty, załatwi lepiej rynek? Gdyby wolny rynek działał w łonie Izby, to jej prezes nie wymyśliłby czegoś takiego. Link Zgłoś
Gość: misiek Problem z jakoscia IP: *.inowroclaw.sdi.tpnet.pl 24.12.03, 17:56 sam studiuje informatyke, juz na V roku. Tu nie problem w tym, zeby dostawac takie certy. Ja jeszcze w liceum tworzylem soft. Ale prawda jest taka, ze studia daja wszechstronna wiedze teoretyczna na temat teleinformatyki i ona jest bardzo cenna. Samouk, pewnie, bedzie umial cos robic, bedzie specjalista ale raczej w waskiej dziedzinie. I chodzi tu o ludzi, ktorzy maja tworzyc, a nie obslugiwac czy serwisowac. No ale tutaj pracodawcy moga sobie wybrac kogo chca, w koncu sam jeden informaty z certyfikatem czy bez nic nie zrobi duzego. U nas w Polsce problem z tymi projektami informatycznymi dla instytucji panstwowych i innych jest taki, ze w przetargach nie patrzy sie na jakosc tylko na cene. Wybiera sie tylko te oferty ktore sa najtansze. To nie wazne, ze nie dostaje sie za to pelnej funkcjonalnoscii i jakosci, ale jest taniej. A o jakosci moga swiadczyc takie certyfikaty jak ISO9000, ISO9126, czy CMM. I powinno wybierać się jakość. A teraz mamy korupcje, układy, znajomości i tyle. Ile firm miało trefne kontrakty bo ich zarząd nie potrafił dobrze sporządzić umowy i firma informatyczna trzymała go w garści. Oddawała gotowy produkt, a gdy sie okazało, że nie spełnia oczekiwań, to się wykpili ze tego nie bylo w umowie. Takie zycie... daleko nam jeszcze pod wzgledem informatycznym do poziomu innych krajow, skoro nawet panstwa afrykanskie nas wyprzedzaja. :/ No ale oczywiście winne jest społeczeństwo (komputery.interia.pl/kom/akt/news?inf=454750). Paranoja! Link Zgłoś
Gość: tkondziola Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.03, 19:10 Witam! Jest to kolejny przyklad debilizmu polskich urzedasow, od kiedy to wolna konkurencja jest czyms szkodliwym? Ja zawsze myslalem, ze to dzieki niej na rynku pozostaja najlepsi (chociaz nie zawsze, patrz: Prokom, ale wyjatek potwierdza regule) a wiesniaki ida do kubla. Pozdrawiam, Tomasz Kondziola Link Zgłoś
Gość: Andrzej Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.telco.ras.pl 24.12.03, 21:20 Akurat przetargi z udziałem PROKOMu nie są dobrym przykładem wolnego rynku. PROKOM uzyskał taką przewagę na rynku dzięki dobrym stosunkom politycznym. Nie potwierdza więc reguły. Od niej prawie nie ma wyjątków. Link Zgłoś
Gość: zzzz Informatycy - zawód skazany na zagładę. IP: *.chello.pl 25.12.03, 12:23 Informatycy wyginą w sposób naturalny tak samo jak radiotelegrafiści posługujący się alfabetem morse'a lub elektronicy naprawiający sprzęt RTV. Kto dzisiaj naprawia radio lub telewizor? Jeśli się zepsuje to lepiej kupić nowy. Informatykę, tę domową i w małych firmach spotka ten sam los. Już dzisiaj widać to dość wyraźnie. Jeszcze trzy lata temu aby "rozgałęzić" internet trzeba było zainstalować jakiś dość drogi i trudny w konfiguracji router lub system który by rolę takiego routera spełniał. Dzisiaj wystarczy przynieść "pudełko" które działa od razu i to w dodatku bez żadnych kabli. A systemy operacyjne? Windows wszystko robi "samo", dystrybucje linuxa które "same" się instalują i konfigurują. Nie potrzeba żadnego fachowca z certyfikatem PTI ani nawet samouka informatyka by taką sieć ustawił. A co do szanowania się informatyków (patrz post "N a r e s z c i e" autorstwa magistra informatyki) - około 12 lat temu podobny do autora tego postu magister przyszedł konfigurować drukarki w systemie solaris, gość miał stawkę $22 za godzinę, siedział pięć godzin. Niezła dniówka. Sprawa polega na tym iż facet rzecz powinien zrobic w max. pół godziny i zainkasować (a niech tam) forse za najwyżej godzinę roboty. Facet tak się szanował iż przez resztę czasu przewijał na ekranie listingi katalogów, czytał manuale i README.... po prostu "palił głupa".... Zapewne to jest ta etyka o której przestrzeganie chodzi. Jeśli facet nie wiedział jak sie takie rzeczy robi to czemu mam płacić za czas jego douczania się? A może doskonale wiedział? Więc co? Pospolity oszust?! Taki sam jak wymienieni przez pana magistra kominiarze, hydraulicy i inni biorący pieniądze za niewykonaną lub wykonaną źle pracę (program usterka z zatrzaśniętymi w samochodzie kluczykami - gość zainkasował 100 PLN za wybicie młotkiem szyby ha ha ha). Nie martwcie się panowie magistrowie informatyki. Jeszcze trochę i wogóle nie będzie waszego zawodu w takiej formie jak to jest dzisiaj. Zostanie was tylko garstka piszących programy w największych firmach i bez znaczenia czy to będzie magister czy genialny samouk gdyż tam potrzebne będą prawdziwe mózgi a nie imitacje lub oszuści, ich zweryfikuje pracodawca a nie PTI. Link Zgłoś
Gość: bronek Re: Informatycy - zawód skazany na zagładę. IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 25.12.03, 19:20 chciałbym ogłosić dementi: wszystkie insynuacje jakoby pan mgr informatyki (może mgr=magazynier) wyrażał poglądy szerszej grupy informatyków są całkowicie bezpodstawne i wyssane z palca! Poza tym nie wierzę w zanik zawodu informatyka bo kto będzie usuwał tak poważne awarie jak: wyłączona drukarka/komputer, nie dociśnięty kabelek, itp. bez nas księgowe będą sobie drukować zestawienia z FK i mozolnie wklepywać do arkuszy kalkulacyjnych, robić wykresy używając tabelek, czy pliki z komputera na komputer przenosić na dyskietce. Link Zgłoś
Gość: Msciciel Re: Informatycy - zawód skazany na zagładę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.03, 20:52 niby ma rację, bo wszyscy kiedyś będziemy bezrobotni ;P (ps. MegaRoflx2) Link Zgłoś
Gość: Msciciel Re: Informatycy - zawód skazany na zagładę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.03, 20:53 niby ma rację, bo wszyscy kiedyś będziemy bezrobotni - zastąpią nas maszyny i roboty z AI ;P (ps. MegaRoflx2) Link Zgłoś
Gość: Rycho Re: Informatycy - zawód skazany na zagładę. IP: *.itpp.pl 26.12.03, 00:39 D... z ciebie nie informatyk. Gdybys byl OK, to bys wiedzial, ze juz wkrotce nie bedzie zadnych kabelkow (juz dzis mogloby ich nie byc), siecia bedzie mozna zarzadzac chocby z drugiej polkuli i w 99 proc. automatycznie (zob. ASP), zas postep w technologii software'u oraz nieuchronny wzrost umiejetnosci uzytkownikow niedlugo do konca usuna potrzebe zatrudniania takich madrali jak ty. Link Zgłoś
Gość: bronek Re: Informatycy - zawód skazany na zagładę. IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 26.12.03, 22:52 słuchaj geniuszu Nie znasz się to sie nie wypowiadaj i nie pouczaj innych. coś uszłyszałeś i nie wiesz o czym mówisz (gdybys choć tydzień popracował to byś wiedział), a epitety to kieruj do swoich kolegów ze szkoły. od prawie 20 lat używam komputerów, postęp jest ogromny ale jedno wiem napewno, usersi tacy jak Ty napewno zapewnią mi pracę do emeryutury. Gość portalu: Rycho napisał(a): [..] ze juz wkrotce nie bedzie zadnych kabelkow (juz dzis mogloby ich nie byc), Ryśu masz komputer na dynamo? czy zasila go twoja siła woli? Link Zgłoś
Gość: Rycho Re: Informatycy - zawód skazany na zagładę. IP: *.itpp.pl 27.12.03, 14:24 > coś uszłyszałeś i nie wiesz o czym mówisz (gdybys choć tydzień popracował to > byś wiedział), a epitety to kieruj do swoich kolegów ze szkoły. > od prawie 20 lat używam komputerów, postęp jest ogromny 1. no to masz wobec mnie ponad 10 lat do tyłu, gdy chodzi o zawodowy kontakt z informatyką :) 2. na przykład - bluetooth jest już w każdym telefonie komórkowym, a sama komórka to już prawie bezkablowy komputer... 3. za epitety przepraszam, troche mnie poniosło :( > Ryśu masz komputer na dynamo? czy zasila go twoja siła woli? teraz Ty przeproś za epitet! (w napadzie uprzejmości nie będę Ci wytykał błędów ortograficznych :) Link Zgłoś
Gość: bronek przepraszam!!!! IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 29.12.03, 11:21 przepraszam mnie też trochę poniosło :( Link Zgłoś
Gość: radek Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.airnet / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.03, 15:06 Ciekawe ktory idiota z PTI to wymyslil ?. Mysla ze ktos bedzie oddawal im pieniadze za darmo Link Zgłoś
Gość: w Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.12.03, 18:16 Dzień dobry,zastałem Jolke? nudni jesteście,tylko prawnicy was przebijają Link Zgłoś
Gość: SLAWEK Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.mojadom / *.wadowice.sdi.tpnet.pl 25.12.03, 19:09 A o co Ci chodzi? Kto jest nudny i w jakim sensie? Sama w sobie Twoja wypowiedź jest pozbawiona sensu i treści. Nic nie zawiera. Link Zgłoś
Gość: Bogdan Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.biz / *.legnica.sdi.tpnet.pl 25.12.03, 22:17 O k...rwa ten kraj schodzi na psy Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: 217.153.61.* 26.12.03, 01:41 Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniądzę. O pierwszych pomysłach na ten temat słyszałam w jednej z firm informatycznych (określaniej przez pisma branżowe jako największa firma szkoleniowa polskiego IT)w lecie tego roku. Chodziło o nadawanie pewnego rodzaju certyfikatów potwierdzająch umiejętności zawodowe informatyków, a właściwie osób kierujących informatykami (informatyką) w przedsiębiorstwach. Oczywiście aby taki certyfikat otrzymać trzeba by było zdać odpowiedni egzamin (lub serię egzaminów). Taki/e egzamin/y miał(y)by być płatny/e. I tu tkwi cała tajemnica - jeszcze jeden sposób wyciągnięcia kasy. Ma to niewiele wspólnego z prawdziwą troską o jakość informatyków w Polsce. Przypuszczam, że inicjatywa PITiT jest pierwszym krokiem w tym kierunku. Za chwilę dowiemy się o spotkaniach na ten temat w odpowiednim ministerstwie, itd., itp. Tylko po co dała się wmanewrować w to PITiT? Chyba, że sama chce nadawać (lub je legitymować) takie certyfikaty i na tym zarabiać. Dla mnie pomysł jak z czasów PRL-u (pewnie pomysłodawcy sami mile wspominają te chwile). Link Zgłoś
Gość: Kojocik Buhehehehehehehuuheheheuheuheuhe IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 26.12.03, 10:23 Buehuehuehuehu hueh uheu heuheuheheh ueheuh uehuehueh uhehe uhe uheu heuheuh euh ueheuhee heueh uheuheuehueheueuheuhehu. No dobra, zem sie ucieszyl, buehehehehehe... euheuheuheuheuheuh uhe... bym sie zalapal na certyfikacik buehueheuheuheuheuhe :] No a takie pytanie dla ogolu - co to jest "prawdziwy informatyk"? Bo tak przegladajac wstepnie cala dyskusje na forum to doszedlem do wniosku, ze tak za bardzo nie wiadomo:) heh. Ze musi znac jezyki programowania (wymienic ile sie kce), UMLa, SQLa, wiedziec co to NP-zupelnosc, znac rozniaste metodyki programowania, konfigurowac linuxa, projektowac sieci czy jak? Link Zgłoś
Gość: SLAWEK Certyfikaty korporacji można zdobyć już teraz IP: *.mojadom / *.wadowice.sdi.tpnet.pl 26.12.03, 11:37 Certyfikaty określonych korporacji można zdobyć już teraz. Nie można być ekspertem od wszystkiego. Najwyżej od kilku produktów. Informatyka to baaaaardzo szeroka dziedzina. Mało kto zna naprawdę dobrze więcej niz kilkanaście procent produktów. Nie można być informatykie_co_zna się_na_wszystkim. To niemożliwe. Link Zgłoś
Gość: Kokosz Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.k1.isko.net.pl 26.12.03, 14:06 Moze i komunisci sa durni ale obawiam sie ze to cala starnnie przemyslana kampania jaka prowadzi tzw środowisko IT. Bylem na takim seminarium gdzie wystepowal niejaki dr Bogucki z MSW Krajowy Koordynator programu unijnego IDA (nie jestem pewien nazwy) Bardzo gardlowal na temat tego zeby informatycy stworzyli korporacje chroniaca przed zalewem "entuzjastów" i ze taki powinien byc nasz wklad do Wspolnot. Link Zgłoś
Gość: kozaluss Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 17:20 Boją się. Korupcję chcą wprowadzić - tak jak już jest wśród lekarzy, prawników i etc. właśnie dzięki takim głupim zarządzeniom. Kasty chcą tworzyć. Dobry informatyk to wolny informatyk! Link Zgłoś
Gość: zet Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.03, 18:31 Regulacja to durnota. W zasadzie 100% z nas tak uwaza. Ktos z nas wskazal na poziom nauczania w polskich uczelniach. Ale to dotyczy kazdego zawodu. No bo ile mamy uniwersytetow w kraju. Warszawa, Krakow, Poznan, Torun, Wroclaw i to wszystko Reszta pseudo-uniwersytetow to takie troche wieksze licea ogolnoksztalcace. No i wypuszczaja one miernoty. Ale rynek weryfikuje w mniejszym czy wiekszym stopniu wiedze. A regulacja i tak juz jest i dziala - regulacja naturalna. Ja jestem slaby w programowaniu i nie podskakuje w tej dziedzinie. Kolejne pytanie jak podzielic ten zawod, na jakie specjalnosci. sa tacy co musza znac wszystkom po trochu, wiec sie nie specjalizuja w jakiejs jednej dziedzinie. I co oni nie sa informatykami? G.. prawda Nikt z nas nie jest biegly we wszystkich dziedzinach bo to nie mozliwe. Link Zgłoś
Gość: yyyy Czy to jakaś zorganizowana akcja? IP: *.chello.pl 26.12.03, 20:32 Taka akcja żebyś dał piątaka.... osobiście obawiam sie że chodzi o pięć tysięcy. ;> Link Zgłoś
Gość: xyz No nareszcie. IP: *.chello.pl 27.12.03, 11:12 I każdy kto będzie chciał podłączyć komputer do internetu będzie musiał uzyskać urzędowy papierek dla providera na którym będzie stwierdzone iż system jest prawidłowo zainstalowany i zabezpieczony. Ale kasa. ;) Link Zgłoś
Gość: globus Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.03, 13:05 Pan Iszkowski - do psychiatry. Link Zgłoś
Gość: Sus Re: Informatycy - zawód do regulacji? IP: *.lidzbark-welski.sdi.tpnet.pl 27.12.03, 13:17 R eglamentowanie czegokolwiek, jest wynikiem niczego innego, jak tylko nieudolnosci,ta zaś jest rzeczywistym wrogiem klienta, jakości usługi, no i co najważniejsze odwaznej nowatorskiej myśli. Wraz z tak zwana reglamentacją na swiadczenie usług informatycznych skończy się postęp w tej dziedzinie, nowatorska myśl po prostu zdechnie. Zdechnie jak umysły tych wszystkich zadufanych w sobie pseudo informatyków {BAŁWANÓW}. By zbudować cos nowego, coś niepowtarzalnego trzeba być pasjonatem, tego czym się zajmuje. Otwarty umysł karmiony pasją jest istotą prawdziwego informatyka. No to pa Link Zgłoś