Dodaj do ulubionych

Prośba o radę do Joggera :-)

01.03.02, 13:58
Witaj Jogger, ponieważ dajesz sensowne i konkretne rady, chcę Cię prosić o
zestaw ćwiczeń na powiększenie mięśnia piersiowego i zarysowanie mięśni ramion.
Chciałabym ćwiczyć w domu, czy hantle 0,5 kg bedą się do tego nadawały?
Przy wzroście 175 waże 54 kg i ogólnie jest ok, jakiś czas temu chodziłam 2x w
tyg. na siłownię, ćwiczyłam na butterfly i wyciskałam 2 kg sztangielki, już po
miesiącu czułam że te mięśnie się zarysowują, ale trochę zaczął siadać mi
kręgosłup więc zrezygnowałam. Co zrobić, żeby bardziej zaokrąglić górę :)?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Prośba o radę do Joggera :-) 01.03.02, 16:11

      0.5kg to zdecydowanie za mało. Spróbuj wrócić na siłownię, ale ćwicz wyłącznie w
      pasie kulturystycznym i wyłącznie leżąc na ławeczce, a nie np. siedząc, jak przy
      butterfly. Program treningu znajdziesz w wątku 'Małe piersi':
      www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
      dzial=0511&forum=342&wid=315422&aut=+Anka&aid=315422
      • biskwidka Re: Prośba o radę do Joggera :-) 04.03.02, 11:58
        Dzięki Jogger, przeczytałam ten wątek, częściowo rzeczywiście tak ćwiczyłam,
        jednak na siłownię nie bardzo jest teraz miejsce w moim życiu. W zwiazku z tym
        zainteresował mnie ten fragment Twojej wypowiedzi:
        "Mięsień niestety nie urośnie bez stałych przeciążeń. W domu, bez sprzętu
        będzie cięzko. Możesz najwyżej ćwiczyć izometrycznie - "spinanie" piersi przez
        ściskanie dłoni pomiędzy piersiami oraz przez dociskanie z całej siły
        przedramion umieszczonych pionowo przed klatką piersiową i złączonych od
        nadgarstków do łokci. Utrzymujesz maksymalne napięcie mięśni przez 15 - 20
        sekund,potem 10 - 15 sekund przerwy itd - aż do upadłego".
        Aby odnieść zamierzony skutek - czy takie ćwiczenia wykonywać codziennie? co to
        znaczy do upadłego? po jakim czasie można liczyć na efekty? Czy możesz napisać
        coś więcej na ten temat - będzie ciężko bez przeciążeń, ale czy w ogóle ten
        mięsień drgnie?



        • jogger Re: Prośba o radę do Joggera :-) 04.03.02, 12:41
          biskwidka napisał(a):

          > Aby odnieść zamierzony skutek - czy takie ćwiczenia wykonywać codziennie? co to
          >
          > znaczy do upadłego? po jakim czasie można liczyć na efekty? Czy możesz napisać
          > coś więcej na ten temat - będzie ciężko bez przeciążeń, ale czy w ogóle ten
          > mięsień drgnie?
          >
          Mięsień rośnie, kiedy odpoczywa, a nie kiedy pracuje. Okres pełnej regeneracji w
          zależności od rozmiaru wynosi od 48 do 72 godzin. Na początku ćwicz więc co drugi
          dzień. Do upadłego - tzn. do 'upadku mięśniowego', tj. gdy nie jesteś już w
          stanie spiąć mięśnia. Wtedy odpoczywasz 3-4 minuty, i zaczynasz od nowa. Kończysz
          po pełnym przepracowaniu mięśnia (gdy jest zbyt obolały, by kontynuować pracę).
          Pamiętaj, że musi to byc spinanie 'na max'. Efekt będzie wtedy, gdy po ćwiczeniu
          będziesz odczuwała bolesność ('zakwasy'), a na drugi dzień bolesność opóźnioną
          (odbudowę uszkodzonych włókien mięśniowych - odbudowane są grubsze, i stąd wzrost
          masy). O stosownej diecie chyba nie muszę Ci przypominać - białko i węglowodany
          złożone 5-6 razy dziennie to podstawa, a węglowodany proste bezpośrednio po
          treningu.
          • biskwidka Re: Prośba o radę do Joggera :-) 05.03.02, 14:24
            Po Twoich fachowych odpowiedziach czuję się bardziej zmotywowana do pracy nad
            sobą :) Wczoraj po prawie godzinie ćwiczeń z trudem ruszałam rękami, bolała
            mnie cała klata i myslałam, ze rano będzie jeszcze gorzej, a wcale nie - rano
            ból minął. Kurcze czy to znaczy, że za mało ćwiczyłam? Naprawdę spinałam
            mięśnie na maxa.
            I jeszcze małe pytanie - co najlepiej jeść po treningu?
            • jogger Re: Prośba o radę do Joggera :-) 05.03.02, 14:41
              Ćwiczyłaś dobrze, skoro miałaś zakwasy, po prostu ciężko jest izometrycznie tak
              przepracować mięśnie jak z dużym ciężarem. Ponieważ ćwiczysz na masę mięśniową,
              zaraz po treningu trzeba zastopować katabolizm mięśni węglowodanami prostymi,
              np. bananami. Generalnie w ciągu 20 min po treningu siłowym spożyte węglowodany
              proste pójdą na odbudowę wypalonego glikogenu w mięśniach, a nie w tłuszcz.
              Warto razem z 'węglami' dostarczyć trochę białka (najlepiej w postaci
              aminokwasów) jako budulca dla mięśni. Jest to jedyny moment na wypicie np.
              porcji odżywki typu gainer, bez obawy, że ta energia pójdzie w tłuszcz.
              • biskwidka Re: Prośba o radę do Joggera :-) 06.03.02, 10:07
                Witaj Jogger, wczoraj miałam przerwę w ćwiczeniach tak jak zalecałeś a dzisiaj
                odczuwam lekkie spięcie w mięśniach. Z opóźnieniem ale jednak :) Przedwczoraj
                wieczorem po ćwiczeniach byłam na solarium i może po rozgrzaniu byłam trochę
                znieczulona? Zobaczę co będzie jutro po dzisiejszym treningu.

                Czy myślisz, że w moim przypadku wskazane byłoby zaopatrzyć się w odżywki, nic
                nie wiem na ten temat, gdzie kupić, ile kosztują i jak brać a przede wszystkim
                co? I czy to konieczne?
                • jogger Re: Prośba o radę do Joggera :-) 06.03.02, 10:44
                  biskwidka napisał(a):

                  > Witaj Jogger, wczoraj miałam przerwę w ćwiczeniach tak jak zalecałeś a dzisiaj
                  > odczuwam lekkie spięcie w mięśniach. Z opóźnieniem ale jednak :) Przedwczoraj
                  > wieczorem po ćwiczeniach byłam na solarium i może po rozgrzaniu byłam trochę
                  > znieczulona? Zobaczę co będzie jutro po dzisiejszym treningu.

                  Jeśli mięśnie będą bolały od początku treningu, to przerwij go i zrób dodatkowy
                  dzień odpoczynku - jeszcze trwa regeneracja.
                  >
                  > Czy myślisz, że w moim przypadku wskazane byłoby zaopatrzyć się w odżywki, nic
                  > nie wiem na ten temat, gdzie kupić, ile kosztują i jak brać a przede wszystkim
                  > co? I czy to konieczne?

                  Na pewno nie jest konieczne, po prostu praktyczne. Pozwól, że prześlę Ci na
                  priva przykładową dietę.
                  • Gość: Jacek Re: Prośba o radę do Joggera :-) IP: 213.77.91.* 06.03.02, 11:01
                    Dzizas, przeciez ty sie dajesz wykorzystywac tym wszystkim kobitom!
                    To niepedagogiczne, niech poszperaja w ksiazkach, leniuchy, zamiast czekac az
                    100% trafnej odpowiedzi splynie im do kompa.
                    Kto wie, moze sie myle, moze one ci sie odwdzieczaja jakos, te wszystkie
                    wysportowane dziewczeta:)
                    regards
                    • jogger Re: Prośba o radę do Joggera :-) 06.03.02, 12:19
                      Niestety, wszystkiego w książkach nie znajdziesz:-( podparcie praktyką to co
                      innego. Ja tam się cieszę, że w ogóle komuś mogę pomóc i to działa! Najgorzej
                      przekonać kogoś, z kim się ćwiczy od lat - 'nikt nie jest prorokiem...':-).
                      Tłumaczyłem dziewczynie szykującej się do MP w kulturystyce, na jakiej diecie
                      ma robić rzeźbę, ta zaś weszła w standardową dietę zaleconą jej przez trenera
                      rprezentacji. Skończyło się na utracie przytomności w pracy i rezygnacji z
                      zawodów w ogóle.
                  • biskwidka Re: Prośba o radę do Joggera :-) 06.03.02, 14:38
                    jogger napisał(a):

                    > Na pewno nie jest konieczne, po prostu praktyczne. Pozwól, że prześlę Ci na
                    > priva przykładową dietę.

                    OK :)), w zasadzie nie mam pojęcia, co należy jeść a czego nie, co ma ile kalorii
                    itd. Jem to, na co mam ochotę i to jedyna dieta jaką stosuję. Ciekawa jestem co
                    mi zaproponujesz.

                    • jogger Re: Prośba o radę do Joggera :-) 06.03.02, 15:08
                      Wysłałem o 10:53, ale portalowa poczta coś szaleje od poniedziałku. Najpierw
                      wszystkie stare maile zniknęły, teraz wróciły jako nieprzeczytane, a w tej
                      chwili sam nie mogę odczytywać treści, widzę tylko nagłówki.
                      • biskwidka Re: Prośba o radę do Joggera :-) 07.03.02, 10:24
                        Dzięki Jogger, rzeczywiście poczta szaleje, ale dotarło :)))) Całkiem apetyczna
                        ta dieta. Chociaż ostatnio mam średnią ochotę na mięso, ale poeksperymentuję.
                        Zawsze myślałam, że dużo jem, widać się myliłam, poza tym nie wyobrażam sobie
                        jak można jeść non stop jajecznicę z białek /co nie znaczy, że nie spróbuję :)/
                        Wczoraj nie ćwiczyłam, bo jednak przy próbach mięśnie bolały, za to dzisiaj nie
                        mogę doczekać się treningu. pozdrawiam
                        • jogger Re: Prośba o radę do Joggera :-) 07.03.02, 10:31
                          biskwidka napisał(a):

                          > Zawsze myślałam, że dużo jem, widać się myliłam

                          Pamiętaj, że dla budowy mięśni potrzeba więcej kalorii niż dla utrzymania stałej
                          wagi. Uważnie obserwuj talię, brzuch i biodra, jak tylko coś się zacznie
                          podejrzanie odkładać, dorzuć jakieś aeroby, typu przebieżka o świtaniu:-)
                          • biskwidka Re: Prośba o radę do Joggera :-) 08.03.02, 13:32
                            jogger napisał(a):
                            Uważnie obserwuj talię, brzuch i biodra, jak tylko coś się zacznie
                            > podejrzanie odkładać, dorzuć jakieś aeroby, typu przebieżka o świtaniu:-)

                            O nie, jeśli do tego dojdzie nie ma mowy o bieganiu - to dla mnie katusze,
                            będziesz musiał jako mój osobisty trener :))) wymyślić coś innego. Na razie
                            jednak nie będę się tym przejmować, gorzej mnie martwi, że po wczorajszym
                            treningu naprawdę solidnym, średnio bolą mnie mięśnie. Trochę je czuję, ale
                            bardziej bolą mnie ręce po dzisiejszym /mało udanym/ pobieraniu krwi. To
                            zabrzmiało jak jakieś masochistyczne wyznanie :)
                            • jogger Re: Prośba o radę do Joggera :-) 08.03.02, 13:54
                              biskwidka napisał(a):

                              > O nie, jeśli do tego dojdzie nie ma mowy o bieganiu - to dla mnie katusze
                              A co powiesz na szybki spacerek, nawet z pieskiem sąsiadów, żeby się nie rzucać w
                              oczy?

                              > gorzej mnie martwi, że po wczorajszym
                              > treningu naprawdę solidnym, średnio bolą mnie mięśnie. Trochę je czuję, ale
                              > bardziej bolą mnie ręce po dzisiejszym /mało udanym/ pobieraniu krwi. To
                              > zabrzmiało jak jakieś masochistyczne wyznanie :)

                              Mnie też raz bolą, raz nie a generalnie rosną, więc się nie przejmuj. Mięśnie się
                              przyzwyczajają do wysiłku, więc trzeba je co jakiś czas zaskakiwać zmianami w
                              treningu, np. łokcie raz wyżej, raz niżej etc ale nie częściej, niż co 2
                              tygodnie. A co do zaginionych żył łokciowych, to w przyszłości rób naprzemienne
                              spinanie bicepsów kilka minut przed wejściem do sali tortur:-)
                              • biskwidka Re: Prośba o radę do Joggera :-) 08.03.02, 15:47
                                Szybki spacerek a i owszem, ale tylko z moim dalmatyńczykiem, na pewno jednak
                                nie o świcie, bo z niego jeszcze większy śpioch niż ze mnie. I zdecydowanie
                                wolę przyglądać się jak on biega, to jest coś :)))
                                • jogger Re: Prośba o radę do Joggera :-) 08.03.02, 17:45
                                  biskwidka napisał(a):

                                  > Szybki spacerek a i owszem, ale tylko z moim dalmatyńczykiem, na pewno jednak
                                  > nie o świcie, bo z niego jeszcze większy śpioch niż ze mnie. I zdecydowanie
                                  > wolę przyglądać się jak on biega, to jest coś :)))

                                  O świcie czy nie, w każdym razie na czczo, potem białeczko, a śniadanko np. za
                                  godzinkę. A jakbyś choć trochę się przebiegła, to dopiero byś stworzeniu sprawiła
                                  niespodziankę!
                                  • biskwidka Re: Prośba o radę do Joggera :-) 21.03.02, 17:02
                                    Witaj Jogger :)))
                                    Ćwicze już trzeci tydzień, czy możliwe jest, że mięśnie się zarysowują, czy to
                                    moja imaginacja? Wprawdzie do białka w takiej ilości nie udało mi się zmusić,
                                    za to przykładam się do ćwiczeń i naprawdę poprawił mi się apetyt /z czego się
                                    cieszę:))/ Ćwiczę co trzeci dzień, bo drugiego przy spinaniu czuję jeszcze ból.
                                    Potem banan itd. Zastanawiam się, co jeszcze mogę zrobić, żeby wzmóc efekt.
                                    Acha, mój pies bardzo Cie polubił odkąd powiedziałam mu o zaleceniach
                                    spacerowych :)
                                    • jogger Re: Prośba o radę do Joggera :-) 21.03.02, 17:13
                                      Więcej białka to więcej mięśni i tyle. Jeśli nie boisz się piguł i możesz
                                      trochę w siebie zainwestować, to mogę doradzić Ci kilka suplementów
                                      kulturystycznych.
                                      • biskwidka Re: Prośba o radę do Joggera :-) 21.03.02, 17:16
                                        Zabrzmiało bardzo groźnie, czy możesz napisać mi wszystkie za i przeciw - a ja
                                        to sobie przemyślę. Poproszę o program minimum :)
                                        • jogger Re: Prośba o radę do Joggera :-) 23.03.02, 10:25
                                          Przeciw jest przede wszystkim cena:-) no i naturalny odruch niechęci do tzw.
                                          chemii. ZA - są to wszystko tzw. metabolity pośredniczące, występujące
                                          normalnie w organiźmie, a na które zapotrzebowanie rośnie znacznie przy wysiłku
                                          fizycznym.
                                          Można spróbować tak:
                                          codzienie rano i wieczorem 1 kaps. HMB + 2 tabl. BCAA - osłabia nocny
                                          katabolizm (rozpad) mięśni.
                                          codziennie na 1 godz. przed snem - porcja (np. pół kubka) białka serwatki z
                                          wodą (Whey Protein - ostatnio w promocji na stronie bodajże www.hitec.pl)
                                          przed ćwiczeniami - 2 kaps. HMB
                                          po ćwiczeniach - 1 kaps. HMB, 2 tabl. BCAA, i teraz drink: 1łyżeczka kreatyny
                                          +2łyżeczki glutaminy w proszku + 4łyżeczki glukozy spożywczej zalać wodą i
                                          wypić bezpośrednio po przygotowaniu. Kreatyna jest rewelacyjna
                                          do 'podpompowania' mięśni.
                                          15 min po ćwiczeniach - np. pół kubka odżywki typu 'Mass Gainer' z wodą.
                                          Najlepsze z tego jest w kolejności: kreatyna z glutaminą, HMB, Whey Protein.
                                          Whey i Beta BCAA używam hiteca, kreatynę (jeszcze) megabola, ale przechodzę
                                          powoli na stronę kulturystyka.tv , gdzie można dowoli wybierać chyba z 2tys
                                          produktów. Większe opakowania wychodzą w sumie taniej, ale w Twoim przypadku,
                                          ponieważ nie ćwiczysz intensywnie, poszukaj lepiej mniejszych opakowań.
                                          • biskwidka Re: Prośba o radę do Joggera :-) 26.03.02, 15:42
                                            Trochę mnie zatkało jak zobaczyłam ilość tego wszystkiego, co miałabym w siebie
                                            wrzucać. Obawiam się, że po takim nafaszerowaniu zaokraglę się nie tylko tam,
                                            gdzie chcę:( przy moim trybie życia, niechęci do aerobów i ćwiczeniach raptem
                                            na dwie partie mięśni. Obejrzałam sobie te strony, które mi podałeś i
                                            rzeczywiście raczej nie współgra to z moim rozumieniem dbania o zdrowie.
                                            Program minimum to dla mnie jakaś odżywka w dniu treningu, trudno byłoby mi się
                                            zmusić do codziennego jedzenia tych wszystkich tabletek. I tak mam już duży
                                            kłopot z systematycznością łykania witamin, a o tym muszę pamiętać ze względu
                                            na zaniżoną odporność leukocytową. Więc chciałabym wybrać jedną odżywkę, waham
                                            się pomiędzy: białkiem serwatki, Mass Gainerem lub drinkiem 3-składnikowym.
                                            • jogger Re: Prośba o radę do Joggera :-) 26.03.02, 16:11
                                              Jak widzisz, ostrzegałem Cię nie bez powodu:-). 'Drink' jest najlepszy z tego,
                                              co wybrałaś (zresztą dlatego był u mnie na pierwszym miejscu). Tylko pamiętaj,
                                              że kreatyna nie lubi kawy i tłuszczu, więc przez co najmniej 30min po wypiciu
                                              trzeba się tych rzeczy wystrzegać (w tym mleka itp).
                                              • biskwidka Re: Prośba o radę do Joggera :-) 28.03.02, 14:13
                                                Nie ma problemu, bo kawy w ogóle nie piję, a na mleko po treningu nie mam
                                                ochoty. Dzięki za stronę - kulturystyka.pl właśnie ją przeglądam i jest
                                                całkiem, całkiem:) Rozwiewa dużo moich wątpliwości. Na razie nie będę się tak
                                                mocno suplementować, skoncentruję się raczej na posiłku po- treningowym i
                                                dokładniej przyjrzę się mojej diecie. Jogger wielkie dzięki za wsparcie i cenne
                                                rady:))) Wesołych Świąt
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka