Gość: Sławek
IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
27.09.05, 14:08
Witam wszystkich. Mam ogromny problem. Na innych forach czytam o problemach
dziewczyn z za dużą talią , brzuchem , czy pupą. Moj problem dotyczy tego
ostatniego, a jestem facetem...:/ mam okropnie odstającą , okrągłą pupę. Sam
jestem wysoki (194cm) i szczuply. Wiekszosc rzeczy ktore wkladam na siebie
wyglądają OK dopoki....nie obejrze sie w lustrze z profilu...:/ Stracilem
przez to pewnosc siebie. Przeciez męski tyłek , jest jedną z najbardziej
seksownych dla kobiet cześcią ciała. Np koszula. Super krój , wycieta po
bokach , zwężana w pasie, tyl dluzszy niz przod. Wszystko elegancko , ale
stane bokiem...:/ szkoda gadac. Nie wiem jak mam to opisać. Uklada sie jak na
półce pod kątem...:/ to jest naprawde krępujące. Juz nie wspominam o
spodniach... Czy odstający tylek jest spowodowany ukladem kostnym miednicy,
czy po prostu musze w tym miejscu schudnąc? Do tego jest problem , bo w innych
partiach ciala , jak juz wspominalem , jestem szczuply ,wiec jakas konkretna
dieta raczej by nie wchodzila w gre. Jest wiele cwiczen na posladki , ale czy
one wyszczuplają , czy tylko modelują ksztalt, ujędrniają..? Prosze pomóżcie!!