Dodaj do ulubionych

minimum 25 minut dziennie?hm.......

IP: *.e-wro.net.pl 05.02.07, 22:51
pojawia się to w wielu postach,że dopiero taki czas ćwiczeń jest
efektywny...........
czyli jak po wstaniu z łóżka ćwiczę 15 minut każdego dnia to nie ma to sensu?
Obserwuj wątek
    • scept89 Re: minimum 25 minut dziennie? 05.02.07, 23:32
      kaja napisał(a):

      > pojawia się to w wielu postach,że dopiero taki czas ćwiczeń jest
      > efektywny.

      Nie. Ludziska utozsamiaja spalanie wiekszej ilosci tluszczu _podczas_ cwiczen z
      odchudzaniem. To jest mit. Liczy sie (przy tej samej diecie) calkowita liczba
      spalonych kalorii. To co jest bedne to to ze potrzebujesz rozgrzewki i cool
      down. Przy 15 min trudno miec miec powolne 5 min na poczatku i na koncu i
      jeszcze spalic sporo kalorii.
      Inna rzecz ze nawet gdyby olac powyzsze to 7x15min = 95 min/tydzien jest za
      malo. Przy zalozeniu ze cwiczysz intensywnie (600kcal/h) do sensownego spadku
      wagi potrzebujesz ok 2400kcal spalonych na tydzien na cwiczeniach.

      >czyli jak po wstaniu z łóżka ćwiczę 15 minut każdego dnia to nie ma to sensu?
      Ma sens. Tyle ze baw sie w 15 min cwiczenia silowe i dorzuc dluzsze sesje kario
      np w weekendy.
      • buddah Re: minimum 25 minut dziennie? 06.02.07, 19:56
        "Przy zalozeniu ze cwiczysz intensywnie (600kcal/h) do sensownego spadku
        wagi potrzebujesz ok 2400kcal spalonych na tydzien na cwiczeniach"

        RACJA ale trzeba pamietać o diecie :)
        • trevally Re: minimum 25 minut dziennie? 06.02.07, 21:18
          Deficyt 2400 kcal tygodniowo dałby przeciętnie utratę około 35 deko tkanki
          tłuszczowej tygodniowo (pod warunkiem że całość energii pochodziłaby z tłuszczu,
          a tak nigdy nie jest). Taki deficyt jest więc raczej zbyt mały aby mieć szybkie
          widoczne efekty. Jeśli natomiast połączyłoby sie deficyt 2400 kcal wywołany
          ćwiczeniami z deficytem 2800 kcal wynikajacym z diety, dałoby to łaczną utratę
          do 77 deko tkanki tluszczowej tygodniowo, co juz jest bardzo dobrym i
          bezpiecznym wynikiem - nie chudnie się wtedy ani za szybko, ani za wolno.

          Z tego powodu warto zadbać zarówno o dietę, jak i o ćwiczenia bo ani jedno, ani
          drugie samo super efektów nie przyniesie.

          super-sylwetka.pl/
      • Gość: kaja Re: minimum 25 minut dziennie? IP: *.e-wro.net.pl 06.02.07, 21:26
        ale ja nie ćwiczę ,żeby schudnąć, chce sie rozruszać przed siedzącą pracą,
        dobudzić, energicznie zacząc dzień...........wiem,że 15 minut to za mało dla
        odchudzających, ja mówię i pytam o sens rekreacyjno-kondycyjny?
        • scept89 Re: minimum 25 minut dziennie? 06.02.07, 23:08
          kaja napisał(a):

          > ale ja nie ćwiczę ,żeby schudnąć, chce sie rozruszać przed siedzącą pracą,
          > dobudzić, energicznie zacząc dzień...........wiem,że 15 minut to za mało dla
          > odchudzających, ja mówię i pytam o sens rekreacyjno-kondycyjny?

          * 15 min zawsze jest lepsze niz zero minut
          * silowo jestes w stanie wyczerpac duze grupy miesnowe w mniej niz 3 min:
          sprobuj trenowac 3min podciagniecia na drazku...
          * codzienna 15min przebiezka/jada na rowerze nie sprawi ze bedziesz wytrenowana
          do maratonu/Tour de France ale znow jest to (mowimy o _bardzo intensywnych_
          15min) ilosc kardio ktora pozwala na utrzymanie sprawnosci na lepszym poziomie
          niz u ludzi pedalujacych wolniej a dluzej

          * wytrzymalosci niestety nie osiagniesz nie trenujac dlugo.
          • trevally Re: minimum 25 minut dziennie? 07.02.07, 15:24
            Aby w takim czasie coś zdziałać musisz zastosować trening interwałowy.
            Przyniesie on zarówno poprawę wydolonosci aerobowej jak i anaerobowej. Zacząć
            możesz od wykonywania na zmianę 2 minut truchtu i 2 minut biegu, łącznie przez
            20 minut. Z upływem czasu możesz zacząć mysleć o coraz szybszych fazach biegu i
            coraz krótszych fazach truchtu. Będzie to miało doskonały wpływ na Twoją
            kondycję.

            super-sylwetka.pl
            • jogger Re: minimum 25 minut dziennie? 07.02.07, 16:06
              Na początek raczej 15sek sprint - 45sek bieg
              www.sfd.pl/HIIT_Optymalny_trening_do_zrzucenia_t%C5%82uszczu_-t182183.html
              i nie sugeruj się tytułem posta - to i tak kwestia bilansu kalorycznego :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka