Dodaj do ulubionych

niywygodne Slonzoki

24.11.09, 08:06
Polityka Polski i Niymiec (pomijom sam narazie Czechy) robi sie
coroski to wiyncyj ignorancko w stosunku do Slonska i Slonzokow.
Godo sie o pojednaniu miyndzy Polokami i Niymcami, godo sie o
stosunka polsko-niymieckich, i godo sie coroski to myniyj o Slonsku.
Wyglondo na to ze slonzoki som coroski to wiyncyj niywygodne do
politykow Niymiec i Polski. Przed tym cza sie bronic - abo inaczyj
godajon, cza im wszyskim pszipomniec juzas ze sie zondzom naszym
Slonskym a niy odnich czyms tam ...

Cza juzas wzionsc sie wiyncyj za podnoszynie slonskyj niyzaleznosci,
kultury i tradycji. Abo?
Obserwuj wątek
    • 1fatum Re: niywygodne Slonzoki 24.11.09, 08:45
      szwager_z_laband napisał:

      > Polityka Polski i Niymiec (pomijom sam narazie Czechy) robi sie
      > coroski to wiyncyj ignorancko w stosunku do Slonska i Slonzokow.
      > Godo sie o pojednaniu miyndzy Polokami i Niymcami, godo sie o
      > stosunka polsko-niymieckich, i godo sie coroski to myniyj o Slonsku.
      > Wyglondo na to ze slonzoki som coroski to wiyncyj niywygodne do
      > politykow Niymiec i Polski. Przed tym cza sie bronic - abo inaczyj
      > godajon, cza im wszyskim pszipomniec juzas ze sie zondzom naszym
      > Slonskym a niy odnich czyms tam ...
      >
      > Cza juzas wzionsc sie wiyncyj za podnoszynie slonskyj niyzaleznosci,
      > kultury i tradycji. Abo?
      **************************************************************

      Prawdę piszesz, bo hasło "Śląsk" jest porównywalne do "Katyń" dla aliantów.
      Poruszenie tematu wkurzało Stalina i było niewygodne dla Zachodu. Można
      domniemywać, że przyśpieszony koniec Sikorskiego był tym zdeterminowany.

      Uważny obserwator dostrzeże również pewne symptomy "rozmiękczania" tematyki
      forum i to nie tylko tego jednego forum, ale każdej tematyki preferującej
      niezależność Śląska. Nie wskazuję na nikogo palcem, ale pewne zdziwienie może
      budzić ostatnio nasilająca się aktywność nosząca cechy planowego i
      systematycznego działania pod jednym kierownictwem.
      Niby niewiele to daje, jednak w ogólnym rozrachunku część pary idzie w gwizdek,
      zamiast na koła i zawsze można pokazać, że - "Oni sami nie wiedzą czego chcą i
      nawet między sobą są skłóceni".

      Obydwie polityczne strony mają swoje interesy, które chcą ugrać każdym kosztem,
      a Śląsk byłby najbardziej łatwostrawny bez Ślązaków. Wcześniej pisałem o
      sprawdzonych w przeszłości metodach znanych choćby z polskiej literatury okresu
      rozbiorowego, jak walczyć o wolność. Kiedy dodamy żydowską zasadę, że: "Ten jest
      Żydem, kto czuje się Żydem", to można więcej ugrać, niż metodą alienacji. Gdyby
      jeszcze pojawił się ideolog ze swoją ideologią potrafiącą jednoczyć tych na
      miejscu i tych co wyjechali, wtedy nie dałoby się problemu bagatelizować. Dokąd
      śląskie problemy i tematyka będą się kisiły na ograniczonym obszarze i pośród
      stosunkowo nielicznej pozostałej tam grupy etnicznej, to będą postrzegani niczym
      Romowie w Polsce. Swoisty folklor ubarwiający szarość codzienności. Nawet
      miniona władza korzystała z tej metody pozwalając na istnienie w rodzaju wentyla
      bezpieczeństwa na Zespół Pieśni i Tańca "Śląsk", "Barbórki" i inne fety z
      górniczymi pióropuszami. Jedni czuli się ważniejsi, a drudzy zawsze mogli
      powiedzieć, że przecież nie dyskryminują. Dodawszy właściwe (politycznie i
      narodowościowo) dobrane filmy, czy inną twórczość ukazującą polski Śląsk, wtedy
      dążenia Ślązaków rozrzedzają się niczym łyżeczka cukru w basenie wody.
      • ballest Re: niywygodne Slonzoki 24.11.09, 09:18
        Cos mi sie wydaje, tak jak Fatumowi, ze tukej pisze pora ludzi
        sterowanych ze zewnatrz, ktorzy tylko Slonskowi i Slonzokom szkodzic
        chcom.
        • 1fatum Re: niywygodne Slonzoki 24.11.09, 10:48
          ballest napisał:

          > Cos mi sie wydaje, tak jak Fatumowi, ze tukej pisze pora ludzi
          > sterowanych ze zewnatrz, ktorzy tylko Slonskowi i Slonzokom szkodzic
          > chcom.
          ************************************************************************

          Byłbym bezgranicznie zdumiony, gdyby było inaczej. Przecież nawet carska Ochrana
          infiltrowała opozycję i ruchy narodowowyzwoleńcze i w dodatku z niezłym skutkiem.
          Każda formacja polityczna u władzy posiada mechanizmy służce temu celowi. Nie
          chodzi nawet o destrukcję, czy aktywne przeciwdziałanie lub neutralizację
          przeciwnika, ale o kompleksowe rozpoznanie i zebranie wszelkich możliwych
          materiałów kompromitujących pomocnych we właściwym momencie. Gdy dodamy do tego
          agentów wpływu i spoza kadrowych pracowników, to mamy w miarę klarowny obraz.
          Trudno się temu dziwić, skoro nawet Cyganie, pedały czy grupy zawodowo-społeczne
          są infiltrowane i posiadają stosowne teczki zagadnieniowe, to ci, którzy pragną
          niezależności - tym bardziej.

          Osoba dysponująca analitycznym umysłem dostrzeże pewne grono pasujące do tego
          wzorca i po odrzuceniu skrajnych psycholi może zadać pytanie: "Kim on/a jest i
          dla kogo pracuje"?

          Nie demonizuję problematyki Śląska, lecz istnieją geopolityczne uwarunkowania,
          dla których lepiej, aby Ślązacy nie podskakiwali. Całokształtem zagadnień
          kierują niegłupi profesjonaliści, ponieważ Śląsk jako taki udało się im dość
          dobrze rozbić na wzajemnie nie tolerujące się frakcje i najlepiej, aby były
          zajęte wzajemnym zwalczaniem się. Pozostałym dano złudzenie swobody, niczym psu
          na łańcuchu przyczepionym do długiego drutu. Może poszczekać, nawet pobiegać,
          ale już nie ukąś, bo jednak trzyma go łańcuch.
          Warto zwrócić uwagę, że słynne Powstania Śląskie bez pomocy z zewnątrz, a może
          też inspiracji nigdy by nie doszły do skutku. Wystarczy zrobić kwerendę
          powstańców i ich miejsca zamieszkania.
          Owa prawidłowość pozwala domniemywać, że autonomia stanie się możliwa, kiedy w
          sukurs przyjdzie siła zewnętrzna. Na razie pozostaje wolność na długość drutu i
          łańcucha.
    • cirano Re: niywygodne Slonzoki 24.11.09, 09:48
      Zwrociyłech uwaga, że mina Merkel przi łostatniym spotkaniu z Erikom była trocha
      niywyrazno, i chyba wiym pojakymu
      • hanys_hans Re: niywygodne Slonzoki 24.11.09, 10:42
        Ci Ślązacy, którzy nie poddali się ennacjonalizacji do polskości, sami
        najczęściej uznawali się za grupę etniczną narodu niemieckiego. Sytuacja
        zmieniła się po roku 1989 wraz z nastaniem rządów demokratycznych w Polsce oraz
        nie uznawaniem przez władze RFN, niemieckiego pochodzenia większości Ślązaków,
        których dotychczas bezwarunkowo postrzegały jako Niemców. Ukierunkowanie silnego
        poczucia odrębności Ślązaków na terenie Polski, ugruntowało uznanie narodowości
        śląskiej przez Czechosłowację w roku 1991, deklarowaną tam głównie przez
        mieszkańców Śląska Opawskiego, gdzie polska opcja narodowościowa nigdy nie
        występowała. Jednak dopiero w 1996 roku Ślązacy na terenie RP, zastraszani ponad
        70 lat przez rządy sanacyjne, nazistowskie i komunistyczne odważyli się wreszcie
        powołać do życia Związek Ludności Narodowości Śląskiej, nie zarejestrowany
        następnie przez polskie sądy. Moim zdaniem skarga jego założycieli na władze
        Polski ma bardzo solidne podstawy nie tylko prawne i merytoryczne, lecz przede
        wszystkim historyczne. Bardziej szczegółowe informacje dotyczące politycznych
        problemów w historii Śląska zawarłem w książce „Historia Narodu Śląskiego”
        (Oficyna Narodowa Śląska 2003).

        Dariusz Jerczyński
        ( autor książki „Historia Narodu Śląskiego” )
        • szwager_z_laband Re: niywygodne Slonzoki 25.11.09, 09:09
          jo by jeszcze do waszych wypowiedz(kere wszyske som cylne) dodou ze
          historia slonskego ruchu narodowego i separatystycznego, jak i nawet
          autonomicznego je tematym prawie niydopuszczalynm w prasie polskyj i
          niymieckyj. niywia niystety w jakim stopniu te zjawisko mo miejsce
          we Czechach i suowacji.

          ps

          mauo czynsc slonska je dzisiej i we Suowacji!
    • szwager_z_laband kto to mog szkryfnonc? 25.11.09, 09:20
      "List Anonimowy Ślonzoka!

      A więc momy już po Wszystkich Świętych. Siedza tak sobie w Parku na
      Ławeczce, i myśla o tych co już odeszli. Mom też przy sobie dwie
      gazety, czytając je, nadchodzą mnie tak smutne i tragiczne myśli, z
      którymi się muszę z Tobą podzielić. W jednej czytom, że jakaś tam
      Baba z Berlina domaga się, ażeby jej tam w Berlinie postawiono
      Pomnik dla ludzi wysiedlonych z Polski. W drugiej gazecie czytom, że
      tak Wielki Polski autorytet, jakim jest Profesor Władysław
      Bartoszewski, wdał się w wojnę słowną z tą Babą, która go w końcu
      nazwała wściekłym psem czy jakoś tam. I tu mnie wzięły chęci, żeby
      się wtrącić między nich. Panie Profesorze, mógł Pan jej lepiej
      napisać "Liebes Brief" w moim stylu. Szanowna i Czcigodna Pani Eriko
      Steinmeier, ma Pani zupełnie rację. Ale niech Pani najpierw
      przyjedzie do nas nach Oberschlesien do Katowic, i zrobi tu zbiórkę
      na pomnik dla 17-letnich chłopców, którzy w czterdziestym czwartym
      zostali wysiedleni ze swoich domów, i od swoich rodzin do
      niemieckich koszar, tam po przeszkoleniu, jak się obchodzić z
      bronią, znowu zostali wypędzeni na front wschodni, żeby zatrzymać tę
      sowiecką nawałnicę, która szła na Berlin. Tam pozostało nas tylko
      paru ciężko rannych, a reszta poginęła.

      Zapewniam Panią, że na Ślonsku nazbierała by Pani tyla pieniędzy, że
      nie potrzebowałaby ani centa z berlińskiej kasy, bo tu ani
      jedni "Ci" z Berlina, ani jedni "Ci" z Warszawy, żodyn nam takiego
      pomnika postawić nie chce. A gdyby taki powstał u nas na Ślonsku, w
      Katowicach albo Rybniku, to zapewniom Panią, że wielu chętnych ze
      Ślonska pojechałoby tam do Berlina, żeby Pani pomóc w Berlinie w
      budowaniu Pani pomnika. Bo taki Pomnik się tam Pani też należy.

      Z poważaniem dla jednych i drugich

      Ślonzok".
      • 1fatum Odpowiedź na list Anonimowego Ślązaka 25.11.09, 11:21
        Anonimowy Ślazaku,

        odpowiadając na Twój list dostrzegam w nim wiele prawdy wiem, że
        niesprawiedliwie los się obszedł z każdym narodem. Weźmy za przykład choćby
        warszawskie powstanie i niemieckie dzieci, bo one też walczyły i cywilów
        palonych żywcem w ludobójczych dywanowych nalotach z fosforowymi bombami np. w
        Dreźnie. Wszystko to było złe i okrutne. Jednak dziecko z warszawskiego
        powstania doczekało się pomnika symbolizującego dzieciaków wysyłanych do walki z
        butelkami z benzyną na czołgi i frontową doświadczoną armię. Opłakujemy dzieci
        zamojszczyzny, ale mamy suche oczy, kiedy wypędzano śliskie, czy niemieckie
        dzieci. Ową bezduszność tłumaczymy tym, że to ONI zaczęli. Tylko, że owi ONI
        nawet gdyby byli winni, to nie mieli żadnego wpływu na wywołanie wojny i jej
        skutki. Owi ONI dawno uciekli, a obrywali niewinni. Tak samo jak w powstaniu
        warszawskim, gdzie poginęło najwięcej cywilów.

        Czytając Twój list Ślązaku popadłem w zadumę, bo niby jesteśmy przeciwni wojnie,
        niby żyjemy jako narody w przyjaźni, ale politycy i inni decydenci trwają w
        cichej wojnie. Wojnie o to, kto wróg, a kto przyjaciel, o to, kto lepszy i bez
        skazy, kto wycierpiał bardziej. Nasza historia jest pogmatwana i dokąd nie
        znikną białe plamy, dotąd nie będzie prawdziwego pojednania, bo cały czas będą
        ci, którzy dla własnych interesów ryją i szkodzą. Ich wojna trwa i czerpią z
        niej korzyści. Dokąd będą mieli siłę, to nie pozwolą na ukazanie prawdy, bo
        wtedy stracą sens ich sowicie opłacane stanowiska, a owe niby-autorytety moralne
        zbledną i zwiędną.

        Moim zdaniem, każdy naród ma prawo do swoich bohaterów i pomników a my wszyscy
        do jednej prawdziwej i wolnej od polityki prawdy.
        Może zamiast apelować o pomoc w budowie pomnika samemu podjąć się zbiórki
        funduszy i jego budowy i odsłonięcia.
    • hans-jurgen Re: niywygodne Slonzoki 25.11.09, 13:41
      szwager_z_laband napisał:

      Przed tym cza sie bronic - abo inaczyj
      > godajon, cza im wszyskim pszipomniec juzas ze sie zondzom naszym
      > Slonskym a niy odnich czyms tam ...
      --------------------------------------------------------------------
      --------------------------------------------------------------------
      Do kogo masz pretensje, chyba tylko do samego siebie i tych
      setek tysiecy co Slask maja w czterech literach, bo jak tylko
      nadarzyla im sie okazja to predko uciekli do Niemiec.

      Slazacy uciekli, to na ich miejsce przyszli gorole i rzadza
      sie po swojemu, przeciez to normalne.

      Popatrz sie jak jest tu w Niemczech, mamy tylko kilka milionow
      Turkow i chociaz Niemcow jest miazdzaca wiekszosc, to i tak
      probuja sie rzadzic po turecku.
      • 1fatum Re: niywygodne Slonzoki 25.11.09, 14:57
        Takie rozumowanie, że emigranci stanowią zło, bo opuścili ojczyznę nie
        wytrzymuje krytyki. Minęły czasy feudalne z przypisaniem do ziemi. Jedni
        uciekali ratując życie, innych wypędzano, a jeszcze inni emigrowali za chlebem
        lub z im tylko znanych przyczyn. Przecież Polacy też emigrowali i można ich
        liczbę zapisać wielkością z sześcioma zerami.
        Zamiast krytykować emigrację lepiej wspólnymi siłami czynić wszystko, aby nie
        tylko nie było nowej emigracji, ale chcieli wracać ci, którzy wyjechali.
        Nie mam pomysłu na owo rządzenie się obcych, więc się nie wypowiadam.
      • szwager_z_laband Re: niywygodne Slonzoki 25.11.09, 19:38
        czuowieku co ty godosz. jo sie ostou som na ulicy Slonzok, reszta to
        byli Gorole i Chadziaje - to je gorsze jak emigracja.

        Tera miyszkom w Niymcach a somsiadow mom samych Slonzokow.

        Normalne to je jak we Slonsku wiynkszosc som Slonszoki, ale jak tam
        sie szarogynszom Poloki to juz niyma normalne.

        Niymniyj, jo mom swoj dom jeszcze we Slonsku, i systymatycznie tam
        jestym = Gorolom tego niy zostowia!


        ps
        w ostatnich czasach ale dowo sie merknonc ze Slonzokow juzas
        pszibywo we Glywicach a Polokow ubywo.

        ps/ps


        mom z Gorolami systymatycznie dalyj konflikty we Glywicach, ich to
        boli jak im godom po slonsku a niy po polsku,, dajom mi do
        zrozumiynia ze tam niyma moje miejsce - jedyn taki bambua ze nerwow
        chciou mie nawet potroncic autym.


        Turki mie niy interesujom.

      • annak12 Re: niywygodne Slonzoki 28.11.09, 09:21
        hans-jurgen napisał:

        >
        > Slazacy uciekli, to na ich miejsce przyszli gorole i rzadza
        > sie po swojemu, przeciez to normalne.

        "Gorole" przyszli dużo wczesniej.W okresie międzywojnia,na terenach
        Śląska,należących do Polski,krążył taki dowcip
        "-My posyłaliśmy do stolicy duże pieniądze,a dostawaliśmy w zamian fachowe kadry
        do obsadzania ważnych stanowisk.Też duże,może nawet za duże."
        Przed plebiscytem dodano Ślązakom gwarancje pierwszeństwa podczas obsadzania
        wszelkich stanowisk w nowym województwie.
        Z odpowiednim wykształceniem może i nie było wtedy za wielu
        Ślązaków("wykwalifikowani wożni" do urzędu wojewódzkiego zostali sprowadzeni z
        Małopolski),jeszcze w latach 70-tych w szkołach można było uczyć po LO(liceum
        ogólnokształcace),do biur dostawali się często po zawodówce (albo i
        podstawówce),po znajomości.

        W Trybunie Śląskiej w 1931 roku ukazał się wiersz,
        "O złych braciach
        Mysmy do Ciebie,Polsko,szli
        Przez krwawy trud i znoje,
        Niosąc ci płomień naszej krwi
        I życie swe na boje.

        Mysmy do Ciebie,Polsko,szli
        Wierząc,że z walk wyzwoleń
        Tworzymy jutra jasne dni
        Dla naszych tu pokoleń.

        Lecz w miejsce Niemca przyszedł brat
        Zdawało się -anioł z nieba
        I zdziera z nas ostatni szmat,Pozbawia kesa chleba.

        Ślązak niegodny za swój trud
        Piastować tu urzedy,
        Niech ginie z nędzy jego płód,
        Bo panem tu przybłędy"
        • szwager_z_laband Re: niywygodne Slonzoki 28.11.09, 09:27
          jakos dziwnie i niy po slonsku tyn Hans-Jurgyn widzi to co mo w
          nazwie "slonske"
        • 1fatum Re: niywygodne Slonzoki 28.11.09, 10:01
          Kto jest autorem zamieszczonego w Trybunie Śląskiej w 1931 roku wiersza,
          "O złych braciach"?
          • annak12 Re: niywygodne Slonzoki 28.11.09, 19:30
            1fatum napisał:

            > Kto jest autorem zamieszczonego w Trybunie Śląskiej w 1931 roku wiersza,
            > "O złych braciach"?

            Autor tu nie jest podany.Ja to znalazłam w -"Trudna historia Śląska" 2 listopada
            2009 r. dodatek do "Gazety Wyborczej"
            Korzystano z("Podziękowania"):
            Archiwum Państwowe w Katowicach
            Muzeum Śląskie i Historii Katowic
        • szwager_z_laband Re: niywygodne Slonzoki 28.11.09, 10:13
          skond sie wzionua we slonsku ta piosynka "Przyjechali na śląsk
          gorole w 5-ciu na jednym kole", i inksze powiedzynia jak np
          to "Gorole do szole a lina upolic"?



          RYBY DO WODY

          MAŁPY NA DRZEWO

          GOROLE DO SOSNOWCA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka