erka-4
14.05.13, 09:10
www.dziennikzachodni.pl/artykul/793906,kutz-polacy-gowno-wiedza-o-sobie-slazacy-tez-nie-wiedza-nic,3,id,t,sa.html
cytat:
Którą nie wszyscy chcą podlewać. Co wyprawia polski rząd wobec Śląska i spraw, w których nie powinien robić nikomu łaski, jak język? Kaszubi pozdrawiają Ślązaków.
Nic nowego. Myśli pan, że powstańcy, którzy walczyli o Polskę, bo uważali ją za mądre, bezpieczne państwo, nie czuli się rozczarowani? Przecież autonomia okazała się politycznym oszustwem, przedwojenna władza nigdy nie dopuściła Ślązaków do stołu. I tak jest do dzisiaj, dlatego toczy się walka, w której sam zresztą uczestniczę - o samostanowienie, o status, który w dzisiejszej demokracji europejskiej Ślązakom się po prostu należy. Zawsze się należał, a państwo polskie nigdy na to nie zezwoliło.
A ten status to…
Mniejszość etniczna. Nie żaden naród, żadne państwo, to jest po prostu kategoria kulturowa. Ślązacy mają wszystkie cechy mniejszości etnicznej. Na przeszkodzie stoi nieznośny polonocentryzm, paskudny polski nacjonalizm, wyhodowany na rubieżach polsko-rosyjskich, na mitach niepodległościowych… Najgorsze, że w Warszawie uważa się, że nie ma problemu Śląska. Dlaczego? Bo Polska dostała Śląsk za darmo, nie szanuje go, a w dodatku nie zna i nie chce tego zmienić. To przykład okrutnego braku demokracji, za to historia wystawi państwu polskiemu rachunek. Czekam na dzień, kiedy Ślązacy będą mogli być pełnoprawnymi obywatelami w tym kraju, z pełnią praw, które im przysługują. Na razie takim ludziom jak ja pozostaje praca w postaci uprawiania chińskiej tortury - kropla po kropli drążyć tę skałę.
...ciekawi mnie tylko taka pewna część mentalności tej śląskiej podobno,kiedy to Towarzysz Gierek,WIELKI PRZYJACIEL SLONZOKÓW, pełną wolnością "Ślązaków" obdarzył to oni "uciekli" do niemieckiego "raju".
Zatem jedynie spytam,czy ta mentalność etniczna,o której szanowny pan Kazio ze Ślaska wspomina to ona jest faktycznie etniczna czy ekonomiczna,bo ja odnoszę takie to wrażenie,gdyby Polska była na niemieckim poziomie to te Slonzoki Slonskie śpiewaliby piosenki o Karolince i Karliku bez żadnych oporów wewnętrznych.
pan Kazimierz pisze:
cytuję:
przedwojenna władza nigdy nie dopuściła Ślązaków do stołu. I tak jest do dzisiaj,
...przed wojną nie żyłem,zatem nie komentuję,a po wojnie to gdzie był pan Kazio i KIM,że tak się spytam,a obecnie ??? czyż nie jest POWAŻNYM SENATOREM i nawet takim SENIOREM ze Ślaska,no nie wiem,może on ma poważniejsze ambicje,no to kto mu broni stawać do walki o fotel Prezydenta Polskiej Rzeczpospolitej.
A pan Buzek i wielu innych jemu podobnych,czyż to nie są Ślązacy ???
Zatem tak sobie myślę,że pan KUTZ,któremu Bismark śląskie nazwisko KUC na niemieckie przekręcił,niepotrzebnie pieprzy tę śląską wodziankę,ona bez pieprzu jest znakomita.