Dodaj do ulubionych

"Polska" tradycja browarnictwa

28.05.11, 15:09
Dugo ech szukou za "typowo" polskim bjyrem. Czynsto pytou ech, jakie jy to "typowe" polskie piwo. Nikaj niy dostou ech uodpowiydzi. Jak ech sznupou we Sl. Löweneck to widziou ech video, kaj widac nowygo wuasciciyla browaru, kery pie... cosik uo "polskiej tradycji warzenia piwa"...akurat na tym placu... :(

Tak pjyrounym ech siy ucieszou, jak ech snod zajta uo starych brauhauzach:

www.brauwesen-historisch.de/1945.html
Glückauf!
Obserwuj wątek
    • cirano Re: "Polska" tradycja browarnictwa 29.05.11, 09:37
      Niy znolozłech na liście ani jednego polskigo browaru...
      Skond wziynli te załgane "mitowce" ta "jejich tradycja?"
      Richtig bezczelno banda
      • lech_niedzielski Re: "Polska" tradycja browarnictwa 29.05.11, 09:59
        "Polska Historia Piwem Pisana"

        O tym że Polska tradycja warzenia piwa nie gorsza od niemieckiej, Władysław Syrokomla w napisie na kuflu podaje: - „Niemcy nam chcieli ukraść Kopernika, Z przywłaszczonego odarto ich blasku, Chcieli nam dowieść że piwo wynika, Z ich wynalazku, Ale w Dytmara pismach zostawiona, Pamiątka stara, kronikarska, żywa, Bolesław Wielki przyjmował Ottona, Kufelkiem piwa”.
        W polskiej tradycji piwo jako najstarszy napój świata ma szczególną i piękną historię. Dzieje piwowarstwa na polskich ziemiach mają swój rodowód z początkiem naszej państwowości. Piwo było napojem powszechnym, lubianym i jak wynika z kronik... zdrowym. Dopiero później nasza orientacja zmieniła nieco kurs na miody pitne, wina i okowitę. Jan Długosz w swojej Kronice, pisał o piwie: "nic nadeń lepszego do pokrzepienia duszy, jest nie tylko rozkoszą mieszkańców, lecz i cudzoziemców, więcej niż w innych krajach zachwyca swym smakiem wybornym". Gall Anonim w swych Kronikach oznajmia o piwie: "Mamci ja naczyńko warzonego piwa, com go przysposobił na postrzyżyny mego jedynaka". Mikołaj Rej pisał w "Żywocie człowieka poczciwego" - "Niemaszci zboża innego, pożyteczniejszego, jeno żyto, pszenica, jęczmyk miły. Ale z tych zbóż już masz chleb, już masz piwo". Król Bolesław Chrobry, nazywany przez Niemców "Tragbier" (piwosz), przyjmował gości, posłańców wybornym polskim piwem"- pisze o tym niemiecki kronikarz Thiethmar, tak więc popularność piwa w Polsce nie uszła uwadze zagranicznych kronikarzy. Piwo było ulubionym napojem polskich królów, zachwycał się nim wspomniany Bolesław Chrobry, Leszek Biały, Władysław Jagiełło czy legendarny smakosz piwa Jan III Sobieski. Król Jan Sobieski, który jak wiadomo po wypiciu tyskiego piwa, takiego dostał animuszu, że na proch srogiego Turczyna pod Wiedniem rozniósł!. Wyśmienite piwa warzyli w Polsce mnisi ( np. browar przyklasztorny w Zebrzydowicach) wzorem piw klasztornych z Niemiec, Francji, Belgii czy Szwajcarii, do dzisiaj znamienite piwo klasztorne produkuje w Polsce browar klasztorny w Szczyrzycu. O piwie pisali. Jan Kochanowski: "Gniewam się na te pieszczone ziemiany, Co piwu radzi szukają przygany, Nie pij, aż ci się pierwej będzie chciało, Tedyć się każde dobrem będzie zdało". Jan Dantyszek (poeta, biskup i dyplomata z XVI wieku) wierszem opiewa zalety piwa:
        "Niechaj ten o winie śpiewa
        Kto nie zaznał między nami
        Napoju nad napojami
        Przymiotów piwa..."
        Jeszcze cytat Jana Andrzeja Morsztyna z "Wiejskiego Żywota", pisze że Polacy "...pragnienie wodą śmierzyli z jęczmiennym przywarzywszy słodem, i piwnicznym ją wystudziwszy chłodem, upracowanym żeńcom koło żniwa, dawali piwa".
        Polska piwem stała
        Już od XIII wieku, przywileje królewskie nadały prawo warzenia piwa miastom. Piwowarzy tworzyli cechy. Przepisy warzenia piwa były niezwykle ostre, na pierwszym miejscu stawiano jakość i uczciwość w handlu piwem. Pierwsze cechy piwne powstały w Wielkopolsce (Kościan, Wągrowiec), znane były cechy w Gdańsku i Warszawie. Wydany też został dekret Firleja z przełomu XVI wieku który zabraniał warzenia piwa z jęczmienia a nakazywał wyłącznie stosowania pszenicy, nieprzestrzeganie tych dekretów groziło utratą prawa warzenia piwa. Wzrastała ilość karcz piwnych np. na małej Ziemi Łęczyckiej było ich 232!. Piwowarstwo było dochodowym zajęciem, w samej Galicji przed 1914 rokiem działało 350 browarów!, miasto Toruń posiadało kilkanaście browarów!. Do najstarszych polskich browarów można zaliczyć: browar Namysłów, Leżajsk, Racibórz, Warka, Grodzisk Wlkp. (nie sposób wymienić wszystkie!). Natomiast do legendarnych polskich browarów słynących z wysokiej jakości produkowanego piwa i uczciwości wobec klienta: Browar Żywiec założony w 1856 roku przez arcyksięcia Karola Stefana Habsburga, Browar w Tychach założony w 1629 roku przez baronów pszczyńskich Promniców, później przyjął nazwę Książęcy od przejęcia go przez księcia Von Pless z rodziny Hochbergów, a także drugi browar Tyski Obywatelski założony w 1897 roku. Legendarny dla Polski jest browar Okocim !, założony przez przemysłowca Johanna Götza w 1845 roku, dużą sławą cieszyły się browary w Grodzisku Wielkopolskim, Warce, Gdańsku, Browary Warszawskie!, nieistniejące już duże browary: w Trzcinicy (założony w 1845 roku przez Władysława Klominka, Browar Jana Kleina Na Pohulance ze Lwowa, browar X.X. Sanguszków w Tarnowie, Browar Parowy w Myślenicach, browar ABB w Bielsku, założony przez przemysłowców Mähnela i Mänhardta w 1875 roku, browar Skobela z Gliwic, browar Przywalisze Amalii Goldberg k. Tarnopola, browar Kałusz z Podola, i setki innych. Do dziś znakomite piwo warzy browar Zamkowy w Cieszynie (d. Książęcy założony w 1846 roku przez księcia Albrechta Habsburga) czy browar Górnośląski w Zabrzu założony w 1860 roku przez Loebala Heandlera. Sława polskich piw była wielka, polskie piwa trafiały na silne rynki Czech, Moraw, Niemiec, Austrii (browary Żywiec, Okocim, Cieszyn). Browary Warszawskie eksportowały swoje piwa do Rosji, gdzie miały swoje silne przedstawicielstwa. Sława polskich piw dotarła także za ocean, gdzie statkami eksportowano piwa browarów Żywiec i Okocim. Każda szanująca się piwiarnia, restauracja, hotel w swojej ofercie miała zawsze klasykę tematu, piwa browarów Żywiec, Okocim, Tychy!, mało tego oferta tych browarów obejmowała często kilka gatunków piw jednego browaru!. Ulubionym piwem Śląska (i nie tylko) jest piwo browarów Tyskich. W 1929 roku popularny był wierszyk na część piwa tyskiego a brzmiał on następująco: "Choć popularnym piwo jest wytworem, I w Polsce długa jest browarów lista, Browar Książęcy w Tychach jest seniorem, Bowiem istnieje już lat przeszło trzysta. (dzisiaj ma już 372 lata!). Należy tu wspomnieć że Polska była wiodącym krajem eksportującym chmiel do: Niemiec, Belgii, Francji, Czech, Anglii, Holandii, a więc do piwowarskich potęg!, dziś sami chmiel importujemy!
        Czasy PRL-u
        Poprzez działania wojenne polski przemysł piwowarski został poważnie zniszczony. Na domiar złego PRL-owskie rządy pogłębiły jeszcze ten kryzys likwidując wiele browarów w tym małe dobre browary pgr-owskie. Piwo jako napój zdrowy, z piękną tradycją zepchnięto na daleki plan, ośmieszając wszystkich smakoszy piwa, słynne kampanie "o budkach z piwem" wyszydzających smakoszy piwa, zepchnęły na margines ten przemysł i kulturę picia. Nieliczne duże browary z tradycją potrafiły z trudem utrzymać produkcję i dobrą markę. Brakowało dobrych składników i surowców do produkcji piwa. Sytuacja zmieniła się po 1990 roku, prywatyzacja browarów, nowi udziałowcy, nowe technologie, liczne inwestycje, wejście browarów na giełdę, nowoczesna reklama i marketing polepszyły jakość polskiego piwa. Brakuje w Polsce małych niezależnych browarów rodzinnych (na wzór wrocławskiego Spiża), gdzie klient śledzi warzenie piwa, tego typu małe browary są popularne w krajach o wielkiej tradycji piwowarskiej. Niestety wydaje się że polskie piwa nie odzyskają już przedwojennej sławy, wiodącego europejskiego producenta piw. Powojenny zastój strącił nasz przemysł piwowarski na końcowe rankingi europejskie, choć czasami polskie piwa okazjonalnie zdobywają laury i medale na branżowych wystawach i targach europejskich. Daleko nam do ścisłej europejskiej czołówki: Niemiec, Czech, Belgii, Holandii, Danii, Irlandii, Anglii, Francji (Alzacji) - dzieli nas zbyt wiele!. Jedynie pokrzepiająca w marzeniach jest reklama że "Baflinger zostaje pokonany przez Browary Tyskie" na słynnym Octoberfeście, daje to upust ulotnym marzeniom. Nasze piwa cechuje dobra woda, stare sprawdzone receptury i technologie, dobra kadra piwowarów i to że polskimi piwami nie gardzą koronowane głowy, wielcy tego świata z naszym papieżem Janem Pawłem II, smakoszem piw żywieckich. Pijmy zatem polskie piwa, są bardzo dobre (złych już nie ma), podtrzymujmy naszą piękną i starą tradycję piwowarską!

        www.nsik.com.pl/archiwum/65/a20.html
        • chrisraf Re: "Polska" tradycja browarnictwa 29.05.11, 10:39
          "Król Jan Sobieski, który jak wiadomo po wypiciu tyskiego piwa, takiego dostał animuszu, że na proch srogiego Turczyna pod Wiedniem rozniósł!"

          O ile wiem, Tichau nie lezal w Polsce, a browar zostal zalozony przez rodzine von Promnitz, pochodzaca z Dolnego Slaska:
          pl.wikipedia.org/wiki/Promnitzowie
          Wyśmienit
          > e piwa warzyli w Polsce mnisi ( np. browar przyklasztorny w Zebrzydowicach) wzo
          > rem piw klasztornych z Niemiec, Francji, Belgii czy Szwajcarii, do dzisiaj znam
          > ienite piwo klasztorne produkuje w Polsce browar klasztorny w Szczyrzycu

          Klasztory w Polsce zostaly glownie zalozone przez niemieckich mnichow, ktorzy przyniesli ze soba kulture "piwna". Dziesiejsza Belgia byla w 100% panstwem SCR (Narodu Niemieckiego), tak samo wschodnia czesc Francji upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/4d/HRR_10Jh.jpg

          Podobnie sie ma sprawa ze Szwajcaria. upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/3/3b/HRR_14Jh.jpg

          Po za tym kilku wymienionych, jak Mikolaj Rej, czy Jan Dantyszek to Niemcy.

          "Do najstarszych polskich browarów można zalic
          > zyć: browar Namysłów, Leżajsk, Racibórz, Warka, Grodzisk Wlkp. "

          Probblem w tym, ze Namyslow to Namslau, Raciborz to Ratibor. Dzisiejszy Lezajsk jest nowym browarem pl.wikipedia.org/wiki/Browar_Le%C5%BCajsk

          Stary browar zalozyli osadnicy niemieccy tzw. Walddeutsche:

          pl.wikipedia.org/wiki/Walddeutschtum
          Krotko mowiac, nie polskiej tradycji warzenia piwa, jest jedanie polska tradycja picia piwa.

          Glückauf!
          • socer-schlesier Re: "Polska" tradycja browarnictwa 29.05.11, 10:58
            "Poprzez działania wojenne polski przemysł piwowarski został poważnie zniszczony. Na domiar złego PRL-owskie rządy pogłębiły jeszcze ten kryzys likwidując wiele browarów w tym małe dobre browary pgr-owskie. Piwo jako napój zdrowy, z piękną tradycją zepchnięto na daleki plan, ośmieszając wszystkich smakoszy piwa, słynne kampanie "o budkach z piwem" wyszydzających smakoszy piwa, zepchnęły na margines ten przemysł i kulturę picia."
            ------------------------------------------------------------------------------------------------------

            W PRL-owskich filmach dokladnie widac co se w tedy do picia preferowano.Sama gorzola.Wiedzonc o tym ze Komunisci niszczyli wszelke slady niymiecke na tym przikladzie mozna se domyslec ze i ta calo kultura zwionzano z piwym psziszla z Niymiec skoro jom wysmiywano.
            Niymcy jak by niy bylo do dzisiej gorzola "znajom" trocha myni jak my za to na piwie sie znajom doskonale.
            • ballest Re: "Polska" tradycja browarnictwa 29.05.11, 12:32
              Nie wiem, ile Poloki Browarow zalozyli, ale tak naprawde do warzenie piwa zostalo rozpwszechnione w okresie kolomizacji Polski.
              Tak wiec wiekszosc Browarow we Polsce mou korzenie niemieckie
              • chrisraf Re: Ballest 29.05.11, 22:44
                Jo twiyrdza, ze wsziskie... :)

                Glückauf!
    • rico-chorzow Re: "Polska" tradycja browarnictwa 29.05.11, 15:57
      Jakie przywileje królewskie w XIII wieku?
      • rico-chorzow Znowu polskie kłamstwo? 29.05.11, 15:58
        czekam.
    • bratjakuba Re: "Polska" tradycja browarnictwa 29.05.11, 18:22
      chrisraf napisał:

      > Dugo ech szukou za "typowo" polskim bjyrem. Czynsto pytou ech, jakie jy to "typ
      > owe" polskie piwo. Nikaj niy dostou ech uodpowiydzi. Jak ech sznupou we Sl. Löw
      > eneck to widziou ech video, kaj widac nowygo wuasciciyla browaru, kery pie... c
      > osik uo "polskiej tradycji warzenia piwa"...akurat na tym placu... :(
      >
      > Tak pjyrounym ech siy ucieszou, jak ech snod zajta uo starych brauhauzach:
      >
      > www.brauwesen-historisch.de/1945.html
      > Glückauf!
      +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++
      Jak sie chcesz dowiedzieć o jakimś zdarzyniu,kiere już noleży do historie to musisz ale sprecyzować prziblizony choć by czas (rok,wiek) i okryślone miejsce.
      Przikładym takej nieudolności je Twoje motto o kierym ech już sam pisoł.
      Używosz go jako dowodu na agresywne i zaborcze ciongoty państwa polskigo.
      A przeca takigo państwa w opisywanym czasie nie było ani na mapach ani we ksionżkach.
      A te zaborcze zdania pochodzom od nawiedzonego polskim nacjonalizmem,austriackigo obywatela a z pochodzynio jak idzie wywnioskować z miana,Niymca.
      Podobnie je z tym piwym.
      Jedyn napisoł o piwie i browarach co wiedzioł a dlo Was je to jakeś źrodło historyczne.
      W tym "żrodle" Tarnow = Deutschland.Nie byda sam wymiynioł dalszych gaf geograficznych
      bo to ni mo synsu jak sie nie wiy w jakim czasie sie obracomy.
      A piwo przeca zaś nie je takim osiongniyńciym kulturalnym aby se nim poprawiać samopoczucie na forum.

      Wspomnia jedynie,jak sie noleży na forum Gleiwitz,że od samego poczontku powstania miasta
      toczyła sie wojna piwno(prawo warzynia piwa) miyndzy Schoehnwaldem ,Glywicami a Klosztorym w Rudach Wielkich,kiery trzimoł strona Szywołdu.
      O mało nie doszło do zbrojnego najazdu na Schoehnwald z zamiarym jego wypolynio.
      Musieli interweniować Książe Opolski i Arcybiskup Wrocławski.
      Jak idzie o czas to możno już wom je znany czas założynio.
      A miejsce? Mi sie zdo,że to wteda noleżało do Francji.

      A a propo polskigo piwa.
      Pora anegdot jest znano z kronik nie eno polskich.

      Najbardziej popularnym w średniowiecznej Polsce napojem było piwo - lekkie, jasne, zielonkawe w kolorze i musujące. Pito je dla ugaszenia pragnienia i w czasie posiłków. Ważone było początkowo w każdym domu, dla własnego użytku. Na śniadanie podawano polewkę z piwa z kostkami twarogu lub grzankami z chleba. Do piwa weselnego dodawano chmielu któremu przypisywano pewne, do okoliczności stosowne właściwości. O tym, jak bardzo Polacy przywiązani byli do swego ulubionego trunku świadczy wydarzenie, o którym wspomina Jan Długosz. Książe sandomierski Leszek Biały zażądał od papieża zwolnienia ze ślubów odbycia pielgrzymki do Ziemi Świętej tłumacząc się tym, że tam piwa i miodu nie znają, a on nie pija innych napoi. Argument był tak poważny, że książę otrzymał upragnione zwolnienie.

      Papież Klemens VIII, przebywał wcześniej w Polsce jako legat Stolicy Apostolskiej, stał się wielkim entuzjastą znakomitego piwa wyrabianego w Warce. Gdy - już jako papież - ciężko w Rzymie zaniemógł, domagał się, majacząc w gorączce, piwa wareckiego, wołając: "piva di Varca!" Zgromadzeni przy łożu kardynałowie słysząc te słowa zgodnym chórem zaintonowali "Santa Piva di Varca, ora pro nobis". Myśleli,że papież wzywo jakigoś nie znanego im a ulubionego świyntego.
      Na te śpiywanie ,Santa piwa de warka,ora pro nobis,papież sie głośno roześmioł,że aż sie zakrztusioł.
      A,że jego chorobom był ropiyń we gardle to i przi okazji mu pynk a papiyż cudownie ozdrowioł
      za wstawiynnictwym Sancta piva de Warka.

      Rejestr piw wyrabianych w średniowieczu w różnych miastach obejmuje kilkadziesiąt pozycji. Sławne piwo grodzickie eksportowano aż do Brandenburgii. Słynęły tez piwa klasztorne, oraz "szlacheckie" wyrabiane według zazdrośnie strzeżonych receptur. Piwowarstwo stało się bardzo wcześniej bardzo ważną i znakomicie opłacalną gałęzią przemysłu krajowego. I tak np. bogaty cech piwowarski istniał już w Krakowie w XIV wieku, posiadając własną basztę w murach miejskich, z której, w czasie oblężenia bronili miasta.
      • chrisraf Re: bratjakuba 29.05.11, 22:42
        > Jak sie chcesz dowiedzieć o jakimś zdarzyniu,kiere już noleży do historie to mu
        > sisz ale sprecyzować prziblizony choć by czas (rok,wiek) i okryślone miejsce.
        > Przikładym takej nieudolności je Twoje motto o kierym ech już sam pisoł.
        > Używosz go jako dowodu na agresywne i zaborcze ciongoty państwa polskigo.

        Np, pjyrnika! Ze tom "interpretacyjom" Ty tak niy przesadzosz??? "Uzywom go jako dowodu...",

        Bratjakuba, jakbych Ciy niy znou ze forum, bych pomyslou, tymu bije na dekel...

        > A przeca takigo państwa w opisywanym czasie nie było ani na mapach ani we ksion
        > żkach.

        Nazwa "Polska" pojawila siy w XI w. "Polska tradycje" nie wieze z podmiotem terytorialnym, lecz kultura. Wiec nie odnos sie do map chyba, ze znojdziysz tam richtig polski tradycyjny browar...

        > W tym "żrodle" Tarnow = Deutschland.Nie byda sam wymiynioł dalszych gaf geograf
        > icznych
        > bo to ni mo synsu jak sie nie wiy w jakim czasie sie obracomy.

        Bratjakuba, "Tarnow" lezy miedzy Rostok-Güstrow-Schwerin. Niy je mi znane, co by to nie bou Deutschland... ;)

        Dalyj niy znom "tradycyjnego" polskiego piwa. A z tych przytaczanych przykladow to bardziej mi to wyglada na polska tracje picia piwa, niz wazenia. To ze w "kawzdym domu" wazono piwo, fajnie, ale co dalej?

        "Slawne piwo grodzickie", czy miales na mysli "grodzieckie"?

        Glückauf!
        • berncik Re: bratjakuba 30.05.11, 20:35
          Ze tam chnet 1000 lot tymu jakis krolowie se piwym witali ,albo jakos szlachta czy se piwo popijali to nie idzie godac o tradycjiPotem przez nastepne 500 lot zapomnieli jak se te piwo robi.
          I dzisiej pisac O wielkiej tradycji Polskego piwowarstwa na podstawie wylacznie poniemieckich Browarach jest nic ino bezwstydne i Bezczelne.To ze majom we tym piwowarstwie jakes erfolgi zawdzienczajom zachodniem wspolnikom.Malo my se naslepali tej Polskyj gnojowy co Oni nazywali piwem? i to boua ta tradycja?Mozno to kiedys bydzie tradycja narazie se uczom.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka