lopi123 23.06.12, 12:08 pl.wikipedia.org/wiki/Rabunek_polskich_dzieci Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gryfny Re: mie dziwi 23.06.12, 22:54 niekwestionowana pozycja lidera polskiej butwy,wymachiwania ulanskom szabelkom ,pluciem jadem na wszystko co nie nie pasuje do polskiego patriotycznego kramu ......niejakiego Kubissa na tym forum moze pasc na pysk.... znod sie wiekszy prawdziwy gupek....tfu, przepraszom Polok! Odpowiedz Link
kubiss Re:Na temat 24.06.12, 03:04 Naszym Schlesierom nie bedzie sie to podobac ale ja juz ten film ogladalem dawno temu po niemiecku . Robi wrazenie . Opowieść o dziecku boleśnie skonfrontowanym z rzeczywistością wojny. Droga małej Emilki przez złowrogi las śmierci i cierpienia rozpoczyna się w chwili, gdy hitlerowcy zabijają jej ojca, a matkę wywożą w nieznanym kierunku. Następnie dziewczynka trafia do Łodzi. Tu, w Głównym Urzędzie Badania Ras i ds. Przesiedleń dziękuje Opatrzności, że dała jej jasne włosy i błękitne oczy. Zakwalifikowana jako typ nordycki unika brutalnego traktowania, któremu poddawane są inne dzieci. Zamiast bólu fizycznego czeka ją jednak inny - związany z niszczeniem rodzinne i narodowej tożsamości. Emilka przechodzi proces germanizacji w paramilitarnym zakładzie wychowawczym. Następnie trafia do rodziny komendanta obozu pracy. Tu ma być ostatecznie przygotowana do funkcji wzorowej niemieckiej dziewczyny, mającej w przyszłości rodzić III Rzeszy nieustraszonych niemieckich żołnierzy. Jego żona, Frida, przykuta do wózka inwalidzkiego, znęca się nad dziewczynką. Ostra interwencja Kukucka przerywa te praktyki. Kukuck ma nadzieję, że zdobywa miłość dziecka . . . Gdy wojska niemiecka zaczynają się wycofywać, Kukuck zostawia żonę. Zabiera Emilkę i w cywilnym ubraniu, z cudzymi dokumentami, ucieka. Jako były więzień otrzymuje zezwolenie na pobyt w strefie angielskiej. Rozpoznany ginie z rąk goniącego go tłumu. Emilka odnajduje matkę w praskim mieszkaniu.[www.filmpolski.pl] www.youtube.com/watch?v=Ja5HddmOcD4 Odpowiedz Link
lopi123 Re: mie dziwi 24.06.12, 11:12 Panie Piękny, wiem, że przypominanie takich spraw Niemców boli. Reagują złością, krzykiem, drobnymi wulgaryzmami, wypieraniem tego z pamięci, przerzucaniem odpowiedzialności na innych. Ale póki żyje ostatni Polak te rzeczy nie mogą być zapomniane. Poza tym dziwne, że jak osobnicy pańskiego pokroju wyciagają czarne sprawki pojedyńczych Polaków to Pan im tylko przyklaskuje zamiast przygadać im tak samo jak mi. Zaiste wybiórczy stosunek do ludzi i faktów. Odpowiedz Link