kikut5
02.09.14, 21:54
Polityczne fiasko planów germanizacyjnych w stosunku do ludności
polskiej musiał w jakimś sensie stwierdzić u schyłku swego życia
sam "żelazny kanclerz". "Polska szlachta, polskie duchowieństwo i
(...) polski chłop - przyznawał Bismarck - oto elementy, dla których
konspiracja i intryga polityczna stały się nie tylko potrzebą
życiową, lecz które okazują w nich wyjątkowo wysokie uzdolnienia i
zręczność, oddane w służbę idei narodowej, nie pozwalają im nigdy
spocząć, lecz pobudzają ustawicznie do coraz nowych knowań".