sloneczko1
27.08.06, 11:46
Około 40 kilometrów na południowy wschód od Częstochowy leży miasto Żarki.
Jednym I jego przedmieść jest dawna wioska Leśniów, której historia sięga XIV
wieku. Tradycja podaje, iż w 1382 roku książę Władysław Opolczyk wracał z
Rusi na Śląsk. Znużony podróżą zatrzymał się na odpoczynek wraz całym
orszakiem w miejscowości Leśniów. Wiózł ze sobą obraz Matki Bożej
Jasngórskiej oraz figurę Maryi z Dzieciątkiem, Spragnieni ludzie i zwierzęta
chcieli napić się wody. Teren był piaszczysty i pokryty lasem. Książe zwrócił
się z pokorną prośba do Bogurodzicy. Jego modlitwa została wysłuchana.
Wytrysnęło źródło, podobno w pobliżu skrzyni, w której znajdował się
wizerunek Czarnej Madonny.
GOTYCKA FIGURA MADONNY
Z wdzięczności za okazaną łaskę książę ofiarował miejscowym ludziom
figurę Matki Bożej i polecił wybudować dla niej kaplicę w pobliżu źródełka,
które ciało początek potokowi płynącemu do dziś. Wiadomość o cudownym
wytryśnięciu wody szybko rozeszła się po okolicy. Przybywali tu ciekawi i
pobożni ludzie, którzy polecali swoje prośby Matce Najświętszej i często byli
wysłuchiwani. W ciągu wieków składali różne wota. Ubierali też, figurę w
drogocenne suknie i kapy, przetykane nićmi ze srebra i złota. Wieszali
korale, bursztyny i perły, przybijali tabliczki ze szlachetnych kruszców.
Sława świętego miejsca wciąż rosła.
Gotycka rzeźba została wykonana poci koniec XIV wieku. Drewniana
figura mierzy 70 centymetrów wysokości. Maryja trzyma Dzieciątko Jezus na
prawej ręce, w lewej zaś dzierży królewskie berło. Dzieciątko podtrzymuje
lewą dłonią kulę ziemską - znak władzy nad światem, prawą zaś unosi w geście
błogosławieństwa. Twarze obydwóch świętych Postaci są pogodne, niemal
uśmiechnięte, tchnące nadziemskim ciepłem. Najstarsze zachowane dokumenty
nazywają Leśniowską Patronkę Rodzin Gratiosa, Gloriosissima i Thaumaturga
(Łaskawa, Najchwalebniejsza, Cudowna).
Nie dochowały się przekazy o doznanych tu łaskach przed 1.706
rokiem, a więc przed przybyciem do Leśniowa ojców paulinów. W poszczególnych
latach XVIII wieku rocznie notowano od dziesięciu do piętnastu niezwykłych
wydarzeń, w tym także uzdrowień z ciężkich chorób, jak np. ślepota, głuchota,
puchlina, paraliż, febra, żółtaczka i różne zarazy. Wspomniane są także łaski
nawrócenia i odmiany życia. Księga łask i cudów - jak zapewniają ojcowie
paulini - prowadzona jest na bieżąco.