dede99
15.09.06, 21:44
Przewodniczący indyjskiej Narodowej Komisji do spraw Mniejszości, Hamid Ansari, powiedział, że język papieża brzmi jak język krzyżowców. W zdominowanym przez muzułmanów Kaszmirze ogłoszono dziś jednodniowy strajk protestacyjny. Dyrektor Instytutu Państw Arabskich w Kairze, Antoine Basbous, wyraził obawę, że wypowiedź Benedykta XVI może wywołać taką falę protestów, jaka miała miejsce po publikacji w europejskiej prasie karykatur Mahometa.
W wielu krajach muzułmańskich doszło wtedy do masowych demonstracji, a podczas zamieszek w Trypolisie w Libii zginęło kilkanaście osób. Dziś przed najstarszym kościołem chrześcijańskim w Gazie wybuchła bomba, która nie spowodowała ofiar.
Muzułmanie z wielu krajów są oburzeni opiniami Benedykta XVI o islamie, wyrażonymi podczas pielgrzymki do Bawarii.
Papież: Nawracanie przemocą jest sprzeczne z istotą Boga
3 dni temu papież powiedział w Ratyzbonie, że nawracanie przemocą jest sprzeczne z istotą Boga. Nawiązując do pism XIV-wiecznego cesarza bizantyjskiego Manuela Drugiego, papież powiedział, że choć jeden z pierwszych wersów Koranu mówi, iż "nie ma przymusu w religii", to w innych miejscach księga ta dopuszcza nawracanie siłą. Papież dodał, że chrześcijanie i muzułmanie inaczej rozumieją Boga.
Muzułmanie: To zniewaga islamu
Organizacja Konferencji Islamskiej skrytykowała papieża, który - według niej - dopuścił się zniewagi radykalnego islamu. Organizacja wyraziła nadzieję, że słowa papieża nie są początkiem watykańskiej polityki wymierzonej przeciwko islamowi.
Wypowiedź Benedykta XVI potępił pakistański parlament. Jego członkowie jednogłośnie przyjęli uchwałę wzywającą papieża do odwołania słów, które, ich zdaniem, poniżają islam, wiążąc go z użyciem przemocy. Ministerstwo spraw zagranicznych zarzuciło Benedyktowi XVI ignorancję w sprawach islamu.
Papieskie opinie potępił też premier Autonomii Palestyńskiej Ismail Hanija, który wezwał do zaprzestania ataków na islam. Hanija uznał wypowiedź Benedykta XVI za niezgodną z prawdą.
Słowa Benedykta XVI wywołały oburzenie w Turcji. Polityk muzułmańskiej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju, Salih Kapusuz, porównał papieża do Hitlera i Mussoliniego, a rzecznik opozycyjnej świeckiej Republikańskiej Partii Ludowej powiedział, że Benedykt XVI powinien przeprosić za swoje słowa przed planowaną na listopad wizytą w Turcji.
Tymczasem Watykan zaprzeczył, jakoby Benedykt XVI chciał obrazić islam. Dyrektor biura prasowego Watykanu, ksiądz Federico Lombardi, podkreślił, że papież darzy szacunkiem inne religie i kultury i chce prowadzić z nimi dialog. Ksiądz Lombardi przypomniał, że w tym samym wystąpieniu papież ostrzegł kulturę Zachodu przed "pogardą dla Boga i cynizmem, z jakim szydzenie z sacrum uważa za przejaw wolności".
Przeciez on yno prowda powiedziol,abo?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3621227.html