13.10.06, 12:14
Rosja chce z Niemiec uczynić swoje gazowe przedstawicielstwo
Andrzej Kublik2006-10-11, ostatnia aktualizacja 2006-10-11 20:56
- Specjalizowałem się w szpiegostwie przemysłowym, w zbieraniu i ocenie
informacji przemysłowych z Niemiec Zachodnich - do służby w wywiadzie Stasi,
tajnej policji NRD przyznał się Matthias Warnig, szef rosyjsko-niemieckiej
spółki Nord Stream, która ma budować gazociąg przez Bałtyk.


Wczoraj w czasie oficjalnej wizyty Władimira Putina w Rosji na niecodzienne
wyznanie zdobył się Matthias Warnig, szef rosyjsko-niemieckiej spółki Nord
Stream, która ma budować gazociąg przez Bałtyk: - Do końca 1989 r. byłem
pracownikiem głównego zarządu wywiadu NRD. Kiedy miałem 18 lat, wstąpiłem do
partii komunistycznej. To był mój własny, świadomy wybór i byłem przekonany,
że wybrałem słuszną drogę. Praca w wywiadzie stanowiła logiczną kontynuację
tej drogi. O swojej pracy w Stasi Warnig opowiedział w rozmowie z
dziennikarką rosyjskich "Wiedomosti".

Warnig, który odszedł ze Stasi w randze majora po upadku muru berlińskiego,
zaraz potem zrobił błyskotliwą karierę w zjednoczonych Niemczech. W 1990 r.
zaangażował go Dresdner Bank. Musiał się cieszyć dużym zaufaniem, bo
opowiada, że w kwietniu 1991 r. znalazł się w grupie sześciu ekspertów
Deutsche Bank i Dresdner Bank oddelegowanych przez rząd Niemiec do pomocy
władzom ZSRR w audycie zagranicznego zadłużenia.

Spekulowano, że poznał obecnego prezydenta Rosji Władimira Putina, kiedy ten
w latach 80. służył w szpiegowskiej stacji KGB w Dreźnie. Warnig mówi jednak,
że poznali się w październiku 1991 r., kiedy Putin kierował komitetem
wydającym zezwolenia dla zagranicznych firm na otwieranie przedstawicielstw w
Sankt Petersburgu. Pierwsze zezwolenie tego komitetu z podpisem Putina dostał
Warnig dla Dresdner Banku. Potem przez 15 lat kierował działalnością tego
banku w Rosji.

Związki Warniga z tajną policją NRD prasa sugerowała już pod koniec zeszłego
roku, kiedy został prezesem kontrolowanej przez Gazprom spółki, która ma
ułożyć przez Bałtyk gazociąg do Niemiec. Jego wyznania publikowane właśnie
teraz mogą być ambarasujące dla kanclerz Angeli Merkel. Widmo Stasi pokazało
się zaraz po rozmowach, jakie Merkel i Putin prowadzili w Dreźnie, gdzie od
szpiegowskiej roboty zaczęła się kariera obecnego prezydenta Rosji. Na
spotkanie z kanclerz Niemiec Putin przyjechał tam z zaskakującą ofertą
rozszerzenia rosyjsko-niemieckiej współpracy energetycznej i zmiany reguł gry
tej współpracy.

Prezydent Rosji zaproponował, aby Niemcy "z prostego konsumenta rosyjskiego
gazu i ropy przekształciły się w wielki ośrodek dystrybucji tych produktów w
Europie". Według rosyjskiego dziennika "Izwiestia", który należy do Gazpromu,
w wyniku propozycji Putina Niemcy "mogą wzmocnić dźwignię swojego wpływu na
bliższych i dalszych sąsiadów".

Oferta może kusić niemieckie koncerny wizją wielkich zysków. Politycznie
stanowi jednak trudny orzech do zgryzienia dla Niemiec, które obejmą
prezydencję w UE od przyszłego roku, w kluczowym okresie negocjacji nowej
umowy o współpracy UE z Rosją. Przyjęcie oferty Putina mogłoby doprowadzić do
zadrażnień między Niemcami a innymi państwami UE, i to na większą skalę niż
przy budowie gazociągu bałtyckiego. Wtedy Polska i inne państwa UE w Europie
Środkowej miały pretensje do Berlina, że wbrew zasadzie solidarności
zdecydował się na transakcję z Rosjanami niezgodną z interesami nowych
członków UE. Teraz Moskwa kusi Niemców rolą głównego dilera rosyjskiego gazu
w całej Europie.

Propozycje Putina idą jeszcze dalej. W przeddzień jego wizyty w Niemczech
Gazprom ogłosił, że bez udziału zagranicznych partnerów będzie eksploatować
gigantyczne złoża gazu w Arktyce, a wydobywany tam surowiec w pierwszym
rzędzie skieruje do Europy gazociągiem przez Bałtyk. Dotychczas arktyczne
złoża Gazpromu miały służyć głównie jako źródło dostaw skroplonego gazu do
USA. Zapowiedzi Gazpromu wywołały konsternację. Zwiększenie dostaw do Europy
kosztem USA to jak otwarcie puszki Pandory we wspólnocie euroatlantyckiej. Po
ostatniej fali ataków władz w Moskwie na nieliczne zachodnie koncerny, które
mają prawo do eksploatacji złóż w Rosji, te zapowiedzi wzmagają też obawy, że
Rosja jako orientalne imperium chce mieć monopol na swoje zasoby, a
jednocześnie domaga się swobodnego dostępu do rynków swoich partnerów
zgodnego z duchem zachodniej demokracji i gospodarki rynkowej.

Kanclerz Merkel jest w trudnej sytuacji. Polityczne konsekwencje propozycji
Putina są raczej trudne do przyjęcia dla Berlina. Z drugiej strony niełatwo
odrzucić profity ze współpracy z Moskwą. Nawet wtedy, kiedy symbolem tej
kooperacji jest firma kierowana przez byłego szpiega totalitarnego państwa.
Obserwuj wątek
    • szwager_z_laband Re: gazownia 13.10.06, 12:18
      Gazprom pójdzie po arktyczny gaz bez cudzoziemców
      qub, AFP2006-10-09, ostatnia aktualizacja 2006-10-09 20:02
      Bez udziału zagranicznych partnerów Gazprom chce wydobywać gaz z wielkich złóż
      Sztokman w Arktyce i dostarczać arktyczny surowiec przede wszystkim do Europy
      zamiast do USA
      Tę deklarację złożył szef Gazpromu Aleksiej Miller w kanale
      telewizyjnym "Russia Today" w przeddzień rozmów na szczycie w Dreźnie między
      prezydentem Rosji Władimirem Putinem i kanclerz Niemiec Angelą Merkel. Według
      Gazpromu priorytetem będą dostawy z arktycznych złóż do rosyjsko-niemieckiego
      gazociągu przez Bałtyk. Do tej pory surowiec ze złóż Sztokman miał być
      przeznaczony głównie dla USA. Zmianę preferencji Moskwy jako pierwszy
      zapowiedział Putin we wrześniu po rozmowach z prezydentem Francji Jakiem
      Chirakiem i kanclerz Merkel.

      Złoża Sztokman to jedno z największych pól gazowych na świecie. Kryje co
      najmniej 3,7 bln m sześc. gazu. To tyle, ile cała UE zużywa przez siedem lat. O
      współpracy z Rosjanami przy eksploatacji od miesięcy rozmawiały amerykańskie
      koncerny Chevron i ConocoPhillips, norweskie Statoil i Norsk Hydro oraz
      francuski Total
      • ballest Re: gazownia 13.10.06, 21:49
        Szkoda, richtig wielkou szkoda, ze Gazociag nie leci prze Polska, przeca by se
        Polska mogla jak dziecko kurkiem bawic i Europa straszyc!
        • szwager_z_laband Re: gazownia 14.10.06, 08:18
          To ze Polokow pieron szczylo i ze dostali nauczka to je prowda.

          Ballest, mie sie ale od poczontku zdowo ze i do niymcow to niyma dobre, bo sie
          za fest od Rusa uzalezniom. Jo o Rusach prowda godajonc niymom nojlepszego
          zdania ...

          Ale je jeszcze inkszy aspekt tyj sprawy = Rusy wbijajom(podobnie jak
          Hamerykony) klin w europyjsko spolnota. Abo?
          • sloneczko1 Re: gazownia 14.10.06, 09:39
            tysz mi sie tak zdowo
            • ramon6 Re: gazownia 14.10.06, 10:17
              moucie recht, jyno je jusz tak daleko, ze ani Niymce, ani Polskou niymajom
              inszego wyboru.
              Konczom sie czasy s toniom energijom, a za niycaouke dziejsiync lout to banymy
              radzi jak snojdymy konseg wynglou do zelejzniouka.

              Abo sie wardko jakous alternatywa znejdzie- napszikuoud Wodor- abo byndymy
              juzajs jyno jedna izba we chaupie chajcowac.
            • ramon6 Re: gazownia 14.10.06, 10:17
              moucie recht, jyno je jusz tak daleko, ze ani Niymce, ani Polskou niymajom
              inszego wyboru.
              Konczom sie czasy s toniom energijom, a za niycaouke dziejsiync lout to banymy
              radzi jak snojdymy konseg wynglou do zelejzniouka.

              Abo sie wardko jakous alternatywa znejdzie- napszikuoud Wodor- abo byndymy
              juzajs jyno jedna izba we chaupie chajcowac.
              • ballest Re: gazownia 14.10.06, 10:42
                Ramon, jou myslam, ze alernatywy juz sa , gynau ta Waaserstofzella, ale wiysz
                jak to je, wielkie koncerny nie dopuszcza do rozwoju alternatywow, bo by na tym
                ogromnie straciouy.
                • ballest Re: gazownia 11.11.06, 14:18
                  wiadomosci.onet.pl/1368496,2678,1,1,kioskart.html
                  "Strumień gazu i szampana
                  Niemcy urastają do rangi strategicznego partnera Gazpromu na Zachodzie
                  Na początku października prezes zarządu koncernu Aleksiej Miller oświadczył
                  nieoczekiwanie, że Gazprom rezygnuje z poszukiwania partnerów w jednym z
                  największych przedsięwzięć ostatnich lat, jakim ma być eksploatacja tzw. złoża
                  Stockmana na Morzu Barentsa.
                  Tym samym na intratny interes nie mają co liczyć koncerny zachodnioeuropejskie –
                  od norweskich Statoil i Hydro przez francuski Total po amerykańskie Chevron i
                  ConocoPhilips. Dotąd spodziewały się one udziału w eksploatacji zasobów,
                  których większość trafiać miała na rynki europejskie, w pierwszej kolejności do
                  Niemiec. W kraju tym ma kończyć się największa odnoga projektowanego
                  właśnie "gazociągu bałtyckiego" o nazwie Nord Stream.

                  Stany Zjednoczone mogą czuć się szczególnie poszkodowane: zaledwie kilka dni
                  wcześniej władze Gazpromu poinformowały bowiem Waszyngton, że gaz pochodzący ze
                  złoża Stockmana nie będzie – jak planowano – trafiać w postaci skroplonej (LNG)
                  do USA. Za pośrednictwem Nord Stream trafi wprost na rynki europejskie.

                  Również na początku października miało miejsce spotkanie Aleksieja Millera z
                  prezesem zarządu Deutsche Bank, Josephem Akermanem. Jak głosi oficjalny
                  komunikat Gazpromu, "rozpatrywano możliwości przedterminowego anulowania
                  kredytów zaciągniętych przez Gazprom przy wsparciu Deutsche Bank AG”.
                  Dyskutowano też o perspektywach współpracy z bankiem przy pozyskiwaniu przez
                  koncern nowych, korzystnych źródeł finansowania w Rosji i w Europie Zachodniej.

                  Zdaniem ekspertów wcześniejsze wyrównanie zobowiązań wobec Deutsche Bank będzie
                  wyjątkowo atrakcyjnym elementem "historii kredytowej" Gazpromu, przedkładanej
                  kolejnym inwestorom. (…) Znaczące jest, że na posunięcie takie zdecydowano się
                  we współpracy właśnie z bankiem niemieckim.

                  Wybór Deutsche Banku na partnera operacji mającej poprawić kredytowy image
                  Gazpromu był w pełni trafiony. Niemiecki potentat współpracuje z rosyjskim
                  koncernem od chwili, gdy działania takie stały się możliwe. Bank ten
                  współorganizował operację uzyskiwania przez Gazprom pożyczek w euroobligacjach,
                  żyrował większość kredytów pobieranych przez koncern Aleksieja Millera, był
                  wreszcie doradcą Gazpromu podczas sprzedaży 10,74 proc. akcji giganta firmie
                  RosNieftGaz.

                  We wrześniu ubiegłego roku to autorytet występującego w roli arbitra Deutsche
                  Banku przesądził o zaakceptowaniu przez rynki finansowe ceny, za jaką spółka-
                  córka koncernu, Gazprom Finance B.V., nabyła akcje Sirniefti. Niemiecki bank
                  gotów jest świadczyć usługi faktoringowe, pośredniczyć, reprezentować,
                  konsultować – a gdy trzeba, samemu udzielać kredytu rosyjskiemu gigantowi.

                  Jak informuje Natalia Milczakowa, analityk jednego z moskiewskich domów
                  brokerskich, Deutsche Bank udzielił Gazpromowi kilku poważnych kredytów:
                  rosyjska firma dysponuje m.in. linią kredytową w wysokości 1 mld 148 mln dol.,
                  otwartą do roku 2014, i kredytem w wysokości 337 mln dol. ważnym do roku 2011.
                  Do roku 2009 Gazprom spłacić musi 193 mln dol., drugie tyle – do roku
                  2007. "Firma rosyjska zaciągnęła ponadto w niemieckim banku krótkoterminowy
                  kredyt w wysokości 209 mln dol. do spłacenia w roku 2008" – dodaje Milczakowa.

                  Zdaniem rosyjskiej analityczki bardzo znamienny jest fakt, że władze koncernu
                  podjęły próby wcześniejszego uregulowania zadłużenia w Deutsche Banku w
                  momencie, gdy zrezygnowały ze współpracy z zachodnimi partnerami i inwestorami
                  przy eksploatacji złóż Stockmana. W konsekwencji Gazprom będzie zmuszony wziąć
                  na siebie cały ciężar inwestycji, które przez najbliższych piętnaście lat
                  sięgać mogą rokrocznie od trzech do pięciu milionów dolarów.

                  "Można zasadnie przewidywać, że koncern zmuszony będzie zaciągnąć znacznie
                  poważniejszy kredyt niż dotąd. Prawdopodobnie dlatego, dysponując obecnie
                  środkami, Gazprom zdecydował się zawczasu uregulować swoje zobowiązania wobec
                  Deutsche Banku" – uważa Milczakowa.

                  Nie tylko analitycy moskiewskich domów maklerskich są zdania, że komunikat w
                  sprawie złóż Stockmana i zacieśnienie relacji koncernu gazowego z Niemcami nie
                  przypadkiem zbiegły się w czasie. W odróżnieniu od innych stolic europejskich
                  Berlin bardzo przychylnie odniósł się do nowej polityki energetycznej Rosji,
                  zakładającej ekspansję firm tego kraju na rynki zachodnie, zwłaszcza te
                  szczególnie dobrze rokujące. Najlepszą renomą w Niemczech wydaje się przy tym
                  cieszyć właśnie Gazprom, któremu udało się znaleźć obiecującego partnera
                  strategicznego.

                  W ubiegłym roku rosyjski koncern i BASF utworzyły nową firmę-córkę Wingas
                  Europe. Jej głównym zadaniem będzie handel gazem ziemnym na kontynencie.
                  Równolegle trwa też "wzajemne przenikanie kapitałów", dokonujące się w drodze
                  akcjonariatu. Niemiecki potentat energetyczny E.ON AG uzyskał pakiet 25 proc.
                  udziałów (bez jednej akcji) w firmie Siewiernieftgazprom, będącej głównym
                  wykonawcą gazociągu Nord Stream. Gazprom z kolei wykupił pakiet akcji E.ON. W
                  tym samym czasie rosyjski koncern zwiększył też (za zgodą BASF) swój udział w
                  aktywach Wingas GmbH z 35 do 50 proc. (bez jednej akcji) i stał się
                  współudziałowcem w jednej z firm grupy Wintershall AG (cała grupa Wintershall
                  należy do firm-córek BASF), posiadającej koncesje badawcze i eksploatacyjne na
                  zasoby węglowodorów w Libii. BASF/Wintershall stał się z kolei właścicielem
                  ponad trzeciej części udziałów Siewiernieftgazpromu.

                  Szampan i gaz mogą więc płynąć szerokim strumieniem."
    • stix Niemcy mają słabość do gazu. 11.11.06, 18:22
      Gazowali w I wojnie światowej, gazowali w II wojnie światowej, a i dzisiaj
      ciągle jeszcze do gazu mają słabość. Dlatego fundują sobie luksusową rurę pod
      Bałtykiem. Po co im tyle gazu? III wojnę światową szykują???
      • szwager_z_laband Re: Niemcy mają słabość do gazu. 11.11.06, 20:02
        padosz ize to je luksus, hm - tera wia czymu Poloki zawsze na gazie uazom
    • szwager_z_laband Re: gazownia 20.11.06, 12:01
      podobno rusy zrezygnowali ze inwestycji jak idzie o gaz dlo niymiec - je to
      prowda?
      • ballest Re: gazownia 20.11.06, 12:24
        nie wiem nic uo tym!
        • szwager_z_laband Re: gazownia 20.11.06, 12:28
          wczora ak podowali we nachrichtach
          • ballest Re: gazownia 20.11.06, 14:07
            to podej link, bo nie umiam nic znejsc
            • szwager_z_laband Re: gazownia 20.11.06, 22:28
              o to mi idzie ze znonsc nic niy poradza - beztoch to zagadnou.

              ale jeszcze posznupia konsek:)
              • szwager_z_laband Re: gazownia 20.11.06, 22:39
                sam cos je, ale dodom ze tera majom interesy skerowany do Italiokow!

                19.11.2006 - 15:10 Uhr
                Gazprom stoppt Investitionen in Deutschland - Tagesspiegel
                BERLIN (Dow Jones)--Der russische Energiekonzern OAO Gazprom hat einem
                Zeitungsbericht zufolge seine Investitionspläne für Deutschland auf Eis
                gelegt. "Unser Interesse, in Deutschland zu investieren, ist im Augenblick
                außerordentlich begrenzt", sagte der Geschäftsführer von Gazprom Germania, Hans-
                Joachim Gornig, dem "Tagesspiegel" (Montagausgabe). Als Grund nannte er die
                staatliche Regulierung auf dem Energiemarkt.

                "Der Umweltminister spricht sogar davon, den Unternehmen ihre Strom- und
                Gasnetze wegzunehmen", so Gornig. "Im Marxschen Sinne ist das eine glatte
                Enteignung. Das verunsichert jeden Investor."

                Gazprom hatte vor einem Jahr Investitionen im großen Stil angekündigt. Geplant
                war auch der Kauf von deutschen Stadtwerken, um so näher an die Endkunden
                heranzukommen. Gornig zufolge erhielt Gazprom seitdem "laufend Angebote von
                Stadtwerken, die möchten, dass wir uns mit ihnen beschäftigen".Solange aber
                nicht klar sei, was die Politik wolle, stehe das Thema für Gazprom nicht mehr
                auf der Tagesordnung.

                Gazprom Germania ist die deutsche Tochter des halbstaatlichen russischen
                Energiekonzerns Gazprom. Das Unternehmen hat seinen Sitz in Berlin. Der Umsatz
                von Gazprom Germania belief sich den Angaben zufolge in den ersten drei
                Quartalen dieses Jahres auf 3,7 Mrd EUR.

                Webseite: www.tagesspiegel.de/

                DJG/abe


                19.11.2006 - 15:10 Uhr
                Gazprom stoppt Investitionen in Deutschland - Tagesspiegel
                BERLIN (Dow Jones)--Der russische Energiekonzern OAO Gazprom hat einem
                Zeitungsbericht zufolge seine Investitionspläne für Deutschland auf Eis
                gelegt. "Unser Interesse, in Deutschland zu investieren, ist im Augenblick
                außerordentlich begrenzt", sagte der Geschäftsführer von Gazprom Germania, Hans-
                Joachim Gornig, dem "Tagesspiegel" (Montagausgabe). Als Grund nannte er die
                staatliche Regulierung auf dem Energiemarkt.

                "Der Umweltminister spricht sogar davon, den Unternehmen ihre Strom- und
                Gasnetze wegzunehmen", so Gornig. "Im Marxschen Sinne ist das eine glatte
                Enteignung. Das verunsichert jeden Investor."

                Gazprom hatte vor einem Jahr Investitionen im großen Stil angekündigt. Geplant
                war auch der Kauf von deutschen Stadtwerken, um so näher an die Endkunden
                heranzukommen. Gornig zufolge erhielt Gazprom seitdem "laufend Angebote von
                Stadtwerken, die möchten, dass wir uns mit ihnen beschäftigen".Solange aber
                nicht klar sei, was die Politik wolle, stehe das Thema für Gazprom nicht mehr
                auf der Tagesordnung.

                Gazprom Germania ist die deutsche Tochter des halbstaatlichen russischen
                Energiekonzerns Gazprom. Das Unternehmen hat seinen Sitz in Berlin. Der Umsatz
                von Gazprom Germania belief sich den Angaben zufolge in den ersten drei
                Quartalen dieses Jahres auf 3,7 Mrd EUR.

                Webseite: www.tagesspiegel.de/

                DJG/abe


                19.11.2006 - 15:10 Uhr
                Gazprom stoppt Investitionen in Deutschland - Tagesspiegel
                BERLIN (Dow Jones)--Der russische Energiekonzern OAO Gazprom hat einem
                Zeitungsbericht zufolge seine Investitionspläne für Deutschland auf Eis
                gelegt. "Unser Interesse, in Deutschland zu investieren, ist im Augenblick
                außerordentlich begrenzt", sagte der Geschäftsführer von Gazprom Germania, Hans-
                Joachim Gornig, dem "Tagesspiegel" (Montagausgabe). Als Grund nannte er die
                staatliche Regulierung auf dem Energiemarkt.

                "Der Umweltminister spricht sogar davon, den Unternehmen ihre Strom- und
                Gasnetze wegzunehmen", so Gornig. "Im Marxschen Sinne ist das eine glatte
                Enteignung. Das verunsichert jeden Investor."

                Gazprom hatte vor einem Jahr Investitionen im großen Stil angekündigt. Geplant
                war auch der Kauf von deutschen Stadtwerken, um so näher an die Endkunden
                heranzukommen. Gornig zufolge erhielt Gazprom seitdem "laufend Angebote von
                Stadtwerken, die möchten, dass wir uns mit ihnen beschäftigen".Solange aber
                nicht klar sei, was die Politik wolle, stehe das Thema für Gazprom nicht mehr
                auf der Tagesordnung.

                Gazprom Germania ist die deutsche Tochter des halbstaatlichen russischen
                Energiekonzerns Gazprom. Das Unternehmen hat seinen Sitz in Berlin. Der Umsatz
                von Gazprom Germania belief sich den Angaben zufolge in den ersten drei
                Quartalen dieses Jahres auf 3,7 Mrd EUR.

                Webseite: www.tagesspiegel.de/

                DJG/abe


                • szwager_z_laband Re: gazownia 20.11.06, 22:41
                  www.finanztreff.de/ftreff/kurse_einzelkurs_news.htm?id=26739331&r=0&u=0&k=0&seite=kurse&s=903276&b=0&l=276&n=&sektion=0&popup=1
                  • ballest Re: gazownia 20.11.06, 23:04
                    " szwager_z_laband 20.11.06, 12:01 + odpowiedz


                    podobno rusy zrezygnowali ze inwestycji jak idzie o gaz dlo niymiec - je to
                    prowda2

                    Niy z tego rurociagu nie zrezygnowali, a ze nie chca na razie w Niymcach
                    inwestowac, to innou sprawa!
                    • szwager_z_laband Re: gazownia 20.11.06, 23:10
                      jo by niybou tego taki zicher ...
    • szwager_z_laband Re: gazownia 21.11.06, 11:22
      Abkommen mit Eni verschafft Gazprom Endkunden in Italien
      Mi Nov 15, 2006 7:38 MEZ
      Diesen Artikel drucken
      IN ANDEREN RUBRIKEN
      Indien und China wollen Handelsbeziehungen deutlich ausbauen

      Tote und Verletzte bei US-Luftangriff in Bagdad

      VW will den Golf nicht mehr in Brüssel produzieren

      Lehrerverband warnt nach Schülerselbstmord vor Amok-Gesellschaft

      Schneiderhan gegen reflexartige Forderung nach mehr Soldaten



      MEHR



      Rom (Reuters) - Der russische Staatskonzern Gazprom verkauft Gas künftig direkt
      in den italienischen Markt.

      Die Lieferungen würden kommendes Jahr beginnen, heißt es in einem Vertrag, den
      das Unternehmen am Dienstag mit dem italienischen Versorger Eni geschlossen
      hat. Damit kommt Gazprom seinem Ziel näher, das profitable Geschäft mit dem
      Endkunden auszubauen. Bisher liefert Gazprom seine Produktion vor allem
      Unternehmen, die das Gas an den Verbraucher verkaufen und dabei einen Teil des
      Gewinns für sich abzweigen.

      Laut Vertrag kann Gazprom bis 2010 bis zu drei Milliarden Kubikmeter Gas direkt
      auf den italienischen Markt verkaufen. Das russische Unternehmen könne sich an
      der Eni-Sparte Eni-Power beteiligen, sagte der Chef des italienischen Konzerns,
      Paolo Scaroni. Im Gegenzug erlaube das Geschäft Eni, "eine wichtige Rolle als
      Öl- und Gasproduzent in Russland zu spielen". So werde das Unternehmen
      gemeinsam mit Gazprom Ölvorkommen in Russland und Afrika kaufen. Dabei gehe es
      auch um Reserven der bankrotten russischen Energiefirma Yukos. Anders als
      Gazproms Verträge mit der deutschen BASF und E.ON sind in dem Abkommen mit Eni
      aber keine konkreten Gasfelder erwähnt.

      Dennoch nahmen die Aktionäre das Geschäft positiv auf. Nach den ersten
      Berichten der Nachrichtenagentur Reuters über das Geschäft stieg der Eni-
      Aktienkurs innerhalb von nur fünf Minuten um 0,7 Prozent. Er schloss 0,49
      Prozent im Plus bei 24,83 Euro.

      Gazprom hat in den vergangenen Monaten kein Geheimnis daraus gemacht, dass es
      sein Endkundengeschäft ausbauen will. In Großbritannien bekam es durch den Kauf
      des Versorgers Pennine Natural Gas Zugang zum Verbraucher. Auch in Frankreich
      plant das russische Unternehmen nach eigenen Angaben den Einstieg ins Geschäft
      mit dem Endkunden.


      • szwager_z_laband Re: gazownia 21.11.06, 11:31
        Gazprom attacks 'Marxist' Germany
        By Ambrose Evans-Pritchard
        Last Updated: 9:54am GMT 21/11/2006



        The Russian state energy giant Gazprom has threatened to shelve its investment
        plans in Germany, claiming the country is falling to extremists and is no
        longer safe for business.

        Hans-Joachim Gornig, the managing director of Gazprom's operations in Germany,
        said the group is rethinking its expansion after running into political
        problems.

        He said: "The environment minister is talking about stripping energy companies
        of their gas and electricity networks. In Marxist terms, that's just plain
        expropriation. That's enough to make any investor think twice."

        advertisement
        Mr Gornig said local power companies were keen to do business, but Gazprom had
        no intention of becoming entangled until Berlin sorted out its policies.

        It was unclear whether the comments were part of a bargaining stance by the
        Kremlin before an EU-Russia summit this week to agree an energy policy.

        The Russians are furious at moves by Poland and other ex-Soviet satellites now
        inside the EU to toughen Europe's stand against alleged “energy blackmail” by
        the Kremlin.

        The Polish defence minister, Radek Sikorski, compared Gazprom's Baltic pipeline
        project with E.ON and BASF, linking Russia directly to Germany, with the Nazi-
        Soviet pact carving up Poland in 1938.



        • ballest Re: gazownia 21.11.06, 11:45
          Rurociag bydzie budowany juz nie tylko skuli gazu, ale juz skuli tego, ze na
          tych rurach mozna czujniki zainstalowac, kere wlasciwie moga kontrolowac caly
          Baltyk a tego se Niemcy i Rusy z ronk nie dajom wzionsc.
          Laband konsorcjum jusz stoji!
          • szwager_z_laband Re: gazownia 21.11.06, 11:49
            ja, ale inwestycje(w tym i gazociong) tysz stojom
            • szwager_z_laband ps 21.11.06, 12:16
              Doradcy NATO ostrzegają, że Rosja może utworzyć gigantyczny kartel gazowy od
              Azji Środkowej po Algierię.
              Ich zdaniem, Moskwa zechce użyć kartelu jako narzędzia szantażu politycznego
              wobec Europy.
              Takie są wnioski zawarte w poufnym raporcie komitetu gospodarczego Sojuszu
              Północnoatlantyckiego. Jego autorzy wskazują, że Rosja zamierza skupić w
              gigantycznym kartelu kraje Azji Środkowej, Iran, Katar, Algierię i Libię. Tak
              silna pozycja Moskwy na rynku gazowym dałaby jej możliwość dyktowania sąsiadom
              i państwom zachodniej Europy swoich warunków gospodarczych i politycznych.
              O dokumencie pisze dziś dziennik "The Financial Times". Jednak Rosja zaprzecza,
              jakoby miała takie plany. Kreml zapewnia, że przewodnicząc w tym roku grupie G-
              8 , wiodących gospodarczo państw świata, Rosja zabiega przede wszystkim o
              ściślejszą współpracę producentów z odbiorcami energii.

              rtrs/iar/trela/pul
              • szwager_z_laband Re: ps 21.11.06, 12:35
                reakkt.wordpress.com/2006/07/15/gazprom-w-europie-dziel-i-rzadz-niemcy-wlochy-co-dalej
                • ballest Europa nie mou wyjscia i kazdy uo tym wiy! 21.11.06, 15:19
                  YNO NIY POLOKI!

                  Laband, wszystko sztimuje, co tu piszesz, ale widzisz inne wyjscie do Niemiec,
                  jedynem wyjsciem z
                  sytuacji jest se z Rosja angazowac i pomogac Rosji technologicznie, za
                  zabezpieczone dostawy, no i oczywiscie instalowac w ruskich spolkach Niemcow.
                  Polska wybrala innou droga, droga konfrontacji z Rosja, ale to nie je droga
                  dobrou dlo polskich obywateli,
                  jak braknie w Polsce energii, to juzas bydom Gorole, jak na Slonsku po wojnie
                  puoty polic.
                  Laband pryndzy czy pozni, tyn co mou zasoby, albo mou je zabezpieczone, je w
                  lepszy sytuacji jak tyn co ich nie mou!
                  USA nie som lepsze, przyklad Hiroshimy i Nagasaki jest tego najlepszym
                  przykladem!
                  • szwager_z_laband Re: Europa nie mou wyjscia i kazdy uo tym wiy! 21.11.06, 22:27
                    jo w tym wontku chca ino zaznaczyc ize uzaleznic sie od Rusa to je
                    niybezpieczne - Rusy som ze wzglyndu na za wielke panstwo niyoblicztalne jako
                    partner. Ale mosz recht ciynszkim felerym by bouo odciepnonc Ruska od EUropy
                    totalnie ...
                    • ballest Re: Europa nie mou wyjscia i kazdy uo tym wiy! 21.11.06, 22:46
                      Jou uwazom, ze UE przez Niemcy moze sie czuc bardzi bezpiecznie jesli chodzi o
                      dostawy energetyczne jak inne kraje ktore w Ue nie som, jak np. Turcja czy
                      kiedys Szwajcaria czy Norwegia!
                      • szwager_z_laband Re: Europa nie mou wyjscia i kazdy uo tym wiy! 21.11.06, 22:51
                        a mie sie zdo ze uzalezniac od rusa cza sie w jaknojmiynszym stopniu -
                        przinajmiyj na tela na wiela to idzie. Ballest, inwestowanie w energia
                        suoneczno, wietrzno i inksze alternatywy to je prziszuosc.
                        • ballest Re: Europa nie mou wyjscia i kazdy uo tym wiy! 21.11.06, 23:05
                          Laband, te inwestycje som w Niymcach najwiyncy robione, ale jou dali uwazom, ze
                          niemieckie Firmy powinny starac sie inwestowac w Rosji, a ten gazociag jest
                          bardzo mondry, bo uonczy bezposrednio Niemcy z Rosjom!
                          • szwager_z_laband Re: Europa nie mou wyjscia i kazdy uo tym wiy! 22.11.06, 10:40
                            jeszcze gazociongu ale niy zaczli budowac - narazie jak sie niymyla we Hamburgu
                            dali ino na niego zgoda. Abo? Tyn krok ze Italokami to bou sprytny - Rusy tak
                            jak Hamerykony rombiom kliny we EU. Co inkszego ale ze robiom dobre interesy ze
                            gazym i pokozujom EU jako je bezradno. EU powinna tera se przemyslec swja
                            polityka energetyczno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka