Dodaj do ulubionych

GWARA POLSKO

10.12.06, 19:19
Spadł bąk na strąk, a strąk na pąk. Pękł pąk, pękł strąk, a bąk się zląkł.
Obserwuj wątek
    • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:20
      Jak Pomorze nie pomoże to pomoże może morze, a jak morze nie pomoże to pomoże
      może Gdańsk :))
      • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:20
        Bzyczy bzyg znad Bzury zbzikowane bzdury, bzyczy bzdury, bzdurstwa bzdurzy i
        nad Bzurą w bzach bajdurzy, bzyczy bzdury, bzdurnie bzyka, bo zbzikował i ma
        bzika!
        • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:21
          W trzęsawisku trzeszczą trzciny, trzmiel trze w Trzciance trzy trzmieliny, a
          trzy byczki znad Trzebyczki z trzaskiem trzepią trzy trzewiczki.
          • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:22
            Trzynastego w Szczebrzeszynie
            chrząszcz się zaczął tarzać w trzcinie.
            Wszczęli wrzask szczebrzeszynianinie
            - Cóż ma znaczyć to tarzanie?!
            Wezwać trzeba by lekarza,
            zamiast brzmieć ten chrząszcz się tarza!
            Wszak Szczebrzeszyn z tego słynie,
            że w nim zawsze chrząszcz BRZMI w trzcinie!
            A chrząszcz odrzekł niezmieszany:
            - Przyszedł wreszcie czas na zmiany!
            Drzewiej chrząszcze w trzcinie brzmiały,
            teraz będą się tarzały.
            • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:22
              Trzódka piegży drży na wietrze, chrzęszczą w zbożu skrzydła chrząszczy,
              wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze, drepcząc w kółko pośród gąszczy
              • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:22
                Pierzasta piegża pospołu ze zszarzałym niedźwiedziem zażerała quasi-rostbef z
                rzeżuchy. Przygotowywała wprawdzie zawczasu risotto na półmiękko, jednakże ryż
                z Peweksu, na przekór jej półgłośnym abrakadabrom, mamrotanym nad ogniem, nie
                chciał się uwarzyć. "Chybaby trzeba było baby-jagi, żeby dobrze go
                przyrządzić" - usprawiedliwiała się przed supermisiem. "Możeszli skonsumować ze
                mną co innego?" - "Ależ jedzmyż byle co" - odburknął tenże i rad nierad
                zanurzył łapę w papkowate paskudztwo. "Pfuj" - krzyknął znienacka i wyciągnął z
                brei szerokolistny lwipyszczek unurzany w niby-sosie. Po prawdzie nie
                spodziewał się tu ekstrapotraw, ale żeby aż taka ohyda! Ta piegża była widać
                nieobyta towarzysko, gdyż nie wyglądała na skonfundowaną. Siedziała vis-a-vis,
                mrużyła oczka, a włożona tył na przód minisuknia z tafty z mufką nadawała jej
                ze wszech miar śmieszny wygląd. Naraz z wpółotwartego gramofonu popłynęły
                dźwięki fokstrota. "Zatańcz ze mną" - prosiły bladoniebieskie oczy gospodyni.
                Jednakże wychodźca z ostępów kniei nie miał ochoty na takie figle-migle. Umknął
                wzrokiem w naprzemianległy kąt pokoju i mruknął, że doprawdy ma ekstrapilną
                pracę na przyprószonej polance. "Darzbór" - szepnęła mu cichutko nieutulona w
                żalu piegża, widząc, jak odchodzi gdzieś daleko, donikąd.
                • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:26

                  Raz w szynelu się zaszywszy w pierwszym rzędzie siadły trzy wszy, a gdy trzy
                  wszy rozmonożywszy ruch w szynelu stał się żywszy.

                  Szły pchły koło drogi, pchła pchłę wpchła do wody i ta pchła płakała, że ta
                  druga ją wepchała.

                  Mówi pchła pchle: pchło pchnij pchłę. Pchła pchnęła pchłę i po pchle.
                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:26
                    Trzódka piegży drży na wietrze, chrzęszczą w zbożu skrzydła chrząszczy,
                    wrzeszczy w deszczu cietrzew w swetrze, drepcząc w kółko pośród gąszczy
                    • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:30
                      W gąszczu szczawiu we Wrzeszczu
                      klaszczą kleszcze na deszczu,
                      szepcze szczygieł w szczelinie,
                      szczeka szczeniak w Szczuczynie,
                      piszczy pszczoła pod Pszczyną,
                      świszcze świerszcz pod leszczyną,
                      a trzy pliszki i liszka
                      taszczą płaszcze w Szypliszkach
                      • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:31
                        Czesał czyżyk czarny koczek, czyszcząc w koczku każdy loczek, po czym przykrył
                        koczek toczkiem, lecz część loczków wyszła boczkiem.
                        • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:31
                          Czarny dzięcioł z chęcią pień ciął.
                          • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:32
                            Hasał huczek z tłuczkiem wnuczka i niechcący huknął żuczka. Ale heca... -
                            wnuczek mruknął i z hurkotem w hełm się stuknął. Leży żuczek, leży wnuczek, a
                            pomiędzy nimi tłuczek. Stąd dla huczka jest nauczka by nie hasać z tłuczkiem
                            wnuczka.
                            • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:32

                              Żaby rzępolą na rzeszowszczyźnie,
                              w deszczu szczaw aż do Ustrzyk.
                              Dżezują dżdżownice na hrubieszowszczyźnie,
                              a w puszczy piszczy puszczyk.

                              Czcigodnym czcicielom czystości w Pszczynie
                              szeleszczą pszczoły w bluszczu.
                              Trzeszczą trzewiki po szosach suszonych,
                              szemrz żesz! rzeżucho w Tłuszczu.

                              Wystrzałowe trzpiotki wstrząśnięte szczebiocą
                              szczególnie o szczęściu w życiu
                              Szczep oszczepników zaszczepia poszycie
                              liściastych leśnictw w Orzyszu

                              Chrząszcz ze szczeżują szczerze wrzeszcząc się szczerzą,
                              lecz trzciny rozbrzmiały grzmotami
                              to przebiegł trzymając w krzepkich szczypcach skrzypce
                              stół z powyłamywanymi nogami.
                              • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:53
                                Warszawa w żwawej wrzawie, w Wawrze wrze o Warszawie.
                                • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:55
                                  A jake je najduksze nazwisko w Polsce?
                                  - Wasilij Archiwiliwiriłopotopoczerepakiwiczanin
                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:56
                                    KRUK
                                    Za parkanem wśród kur na podwórku
                                    kroczył kruk w purpurowym kapturku,
                                    raptem strasznie zakrakał i zrobiła się draka,
                                    bo mu kura ukradła robaka.
                                    • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 19:58
                                      Najdluzsze zdanie w jezyku polskim ktore mozna czytac tak samo od tylu jak i
                                      od poczatku : Kobyła ma mały bok
                                      • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:01
                                        fun.from.hell.pl/2003-06-13/szanowni_studenci.jpg
                                        • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:02
                                          Trzęsie się na mięsie mucha w kredensie.
                                          • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:03
                                            Trzy rodzynki frazeologi gwary polskiej:
                                            - większa połowa
                                            - prawie napewno
                                            - taki sam tylko inny
                                            • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:04
                                              fun.from.hell.pl/2003-01-29/madrej-glowie.jpg
                                              • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:05
                                                "Zaledwie na znak taburmajora przebrzmiały fanfary, naówczas na Stadionie
                                                Dziesięciolecia lekkoatleci przystąpili do heroicznych zmagań. Kamerzyści
                                                zaopatrzeni w ultranowoczesny sprzęt mieli pracy w bród. Jeden z nich,
                                                półetatowiec z CNN, wpółleżąc na murawie upstrzonej kępkami roślin
                                                przypominających nurzańce, w rozchełstanej niby-czamarze, czyhał ze swą kamerą
                                                na co ciekawsze wyczyny nie lada bohaterów lekkoatletyki. Rzeczona czamara
                                                służyła wprzód jego dziadkowi pół-Francuzowi, z zawodu masażyście i
                                                metrampażowi, wcześniej - pradziadkowi, zażywnemu masarzowi z Jaworzna-
                                                Szczakowej, a nasamprzód chadzał w niej prapradziadek, hoży rostrucharz z
                                                białostockiej miejscowości Nurzec Stacja.

                                                W pośrodku stadionu, wzdłuż wyraźnej linii cienia, która w południe przerzyna
                                                stadion wpół, wyznaczono rozbieg tyczkarzom. Arcymistrz z Chociebuża, pół
                                                Polak, pół Niemiec, wpośród wrzawy kibicujących tłumów przebiegł kilkadziesiąt
                                                kroków w przód i wzbił się na swej ponadtrzyipółmetrowej tyczce wzwyż. Jego
                                                szybko mknące ciało mogłoby się ścigać z airbusem. Zanimby się spostrzegł, już
                                                by pokonał pięćsetdziewięćdziesięciopięcioipółcentymetrową wysokość, zatemby
                                                był pierwszy ex aequo z eks-Amerykaninem, gdyby poprzeczka, zachybotawszy, nie
                                                spadła.

                                                Naprzeciwległy obszar stadionu zajęli oszczepnicy. Znienacka, spośród nich
                                                wysunął się na sam przód salzburczyk o twarzy Woody'ego Allena. Chytrze
                                                spojrzał wkoło, rozpędził się jak chyży collie i nagle, szast-prast, wyrzucił
                                                oszczep przed siebie. Ten zaś niczym stal szybkotnąca przeciął w okamgnieniu
                                                powietrze i zanurzył się w ziemi jak nużeniec w skórze. Komentator powtarzał w
                                                koło: "Superwykonawstwo! Hiperwyczyn!", bo zaiste był to rzut nie byle jaki."

                                                • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:05
                                                  Wspomnienia eksbrzdąca
                                                  Jako pięcioipółletni berbeć ujrzałem wtenczas po raz pierwszy capstrzyk z
                                                  autentycznym tamburmajorem na czele bębnów i waltorni. Urządzano go rokrocznie,
                                                  niekiedy na przekór aurze, w wigilię Święta Niepodległości. Potem zazwyczaj
                                                  siostrzenica i zięć komendanta wespół z chórem podchorążych i szwoleżerów
                                                  różnych szarż śpiewali patriotyczne hymny i chorały. Podczas apelu poległych
                                                  niektórzy staruszkowie, szczerze wzruszeni, pochlipywali z cicha, a niejedna
                                                  kobieta wrtęcz szlochała.
                                                  Dziś nie każdy wie, że to Śląsk Cieszyński, wyprzedziwszy inne ziemie, pierwszy
                                                  zrzucił jarzmo studwudziestotrzyletniej niewoli i zerwał wraże pęta. Już 19
                                                  października powstała tu Rada Narodowa Księstwa Cieszyńskiego pod
                                                  przewodnictwem rzymskokatolickiego księdza Józefa Londzina. Wkrótce w Krakowie
                                                  oddział pułkownika Roi rozbroił Austriaków. Półtora tygodnia później, w
                                                  niedzielę 10 listopada o siódmej z rana wrócił z więzienia do Warszawy
                                                  brygadier Piłsudski. Nazajutrz Rada Regencyjna przekazała mu naczelne
                                                  dowództwo. Zaraz też POW rozpoczęła rozbrajanie niemieckich ciemięzców. O
                                                  granicy Rzeczypospolitej na zachodzie decydowała zwycięska ententa. Natomiast
                                                  walki o kurhany na Kresach Wschodnich nieprędko wygasły.
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:05
                                                    Do Unii
                                                    Wzdłuż strużki rosły brzózki, a w poprzek niej, wpośród drzew biegły rozstajne
                                                    dróżki. Nieopodal sczerniały bór wyraziście odrzynał się od sczerwieniałego
                                                    nieba. Stamtąd, bo znikądinąd nie mogły, szły powoluteńku dwie trzpiotki,
                                                    Marzenka z Bożenką.
                                                    Rozszczebiotane, porównywały pokrótce Wielkanoc z Gwiazdką: Tu wielki post
                                                    kończy się Wielką Sobotą, a tu adwent - Wigilią. Tu - śródpoście, a tu -
                                                    andrzejki. Tu śmigus-dyngus, a tu - choinka. Tu - rzeżuszka, a tu - bukszpan.
                                                    Tymczasem Jakubek, znużony dwuipółgodzinną harówką przy odkuwce zasuwki, śrubki
                                                    i innych drobiażdżków do miniszkatułki, rozsiadł się mimo mżawki na łące. Tuż-
                                                    tuż obok przypominająca wróżkę srebrnowłosa staruszka, jakby urzeczona
                                                    późnojesiennym pejzażem, po troszeńku pruła beztrosko na wpół spróchniałe
                                                    płótno.
                                                    - A dokąd to? Na pewno do Unii - półsennie zagadnął Jakubek przechodzące
                                                    dziewczęta.
                                                    - Naprawdę do Unii! - odparły unisono.
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:06
                                                    fun.from.hell.pl/2003-07-15/list-AM.jpg
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:08
                                                    fun.from.hell.pl/2003-11-13/slownik-onetu.jpg
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:09
                                                    fun.from.hell.pl/2002-06-28/chamstwa.mp3
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:09
                                                    fun.from.hell.pl/2002-06-21/rzerzecin.jpg
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:10
                                                    fun.from.hell.pl/2003-01-20/cwiczenia-jezykowe.jpg
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:10
                                                    - Poproszę bilet do Rabce.
                                                    - Chyba do Rabki - poprawia pracownik kasy biletowej.
                                                    - Panie, a co to ja mieszkam w Rabki, czy w Rabce?
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:12
                                                    fun.from.hell.pl/00-ROCZNIK-2001/2001-12-11/tpsa.mp3
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:14

                                                    BYK ADWRÓCIŁ SIA DA ŚCIANY ZAMIAST MLIKA DAU ŚMITANY
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:15
                                                    FSZET JA DO CHLIEWA A TU PARSZÓK LA MNIE ŚPIEWA
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:16
                                                    Jechał roolnik na ciągniku
                                                    smaczne liody wius w koszyku
                                                    a w traktorze ciepło było
                                                    pienć sie lioduf rostopiło

                                                    wrucił roolnik wienc do miasta
                                                    kupić rzoncy jeszcze ciasta
                                                    jechał szypko on po szosie
                                                    dłubał brudnym palcem w nosie

                                                    Jechał roolnik na ciągniku
                                                    smaczne liody wius w koszyku
                                                    a w traktorze ciepło było
                                                    pienć sie lioduf rostopiło

                                                    wrucił roolnik wienc do miasta
                                                    kupić rzoncy jeszcze ciasta
                                                    jechał szypko on po szosie
                                                    dłubał brudnym palcem w nosie
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:19

                                                    Jechał roolnik na ciągniku
                                                    smaczne liody wius w koszyku
                                                    a w traktorze ciepło było
                                                    pienć sie lioduf rostopiło

                                                    wrucił roolnik wienc do miasta
                                                    kupić rzoncy jeszcze ciasta
                                                    jechał szypko on po szosie
                                                    dłubał brudnym palcem w nosie

                                                    Reweliacja wśrut roolnikuf
                                                    liody , liody na patyku
                                                    prosze ciebie tutaj właśnie
                                                    łszystkie liody rzro w Dubaśnie

                                                    Jechał roolnik drogo polno
                                                    kala chaty w słup pierdolnoł
                                                    łszystkie liody w tfasz mu dali
                                                    na sfeterek mu kapali

                                                    szypko rzonka prylecieła
                                                    i z ciongnika ója zdjeła
                                                    a milicja pszyjechała
                                                    na koliegium wniosek dała

                                                    Jechał roolnik na ciongniku
                                                    miał on gnuj na rozrzutniku
                                                    prosze ciebie tutaj własnie
                                                    takie chamy so w Dubaśnie

                                                    Wzioł ras roolnik śfiniom dawał
                                                    puźniej traktor w chliewie spawał
                                                    wypił ćwiartku samogonki
                                                    potem skakał on do rzonki

                                                    Kiedy jechał ukraino
                                                    pił z butelki smaczne wino
                                                    a ten rower był skoszony
                                                    no i łańcuch spierdoliony
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:19

                                                    dzień, dzień, dzień dobry. wytłumacze państfu, co to znaczy PRUKFA. PRUKFA heto
                                                    takaja szto jana hodzić wieczeram pa hulicy, ad haspody da haspody, chlia piwo
                                                    i wodku z pijakami, wałoczyć sie do okoła, fuliganstfo i raspusta u haławie jej
                                                    tolko, pacira ni mowić, da kaścioła ni chodzić, tylko NOCZ PAHNAŁA - NOCZ
                                                    PRYHNAŁA !
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:20
                                                    Fczoraj miał miejsce porzar w GIEESIE u Rurzanymstoku. Spalili sie łszystkie
                                                    artykuły tj. bułki, chlieby, sery, mlieko, aranrzada, soki, gazety i inne.
                                                    Zdaniem milicji u Rurzanymstoku pszyczynoł podpalienia była niesprawna
                                                    instalacjia eliektryczna. Kierownik GIEESU wyznaczył nagrode dlia tego co
                                                    wskarze co naprawde było pszyczynoł tego porzaru.
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:22

                                                    Pawios ja dzisiaj rano świnie prodać ... I penkło koło w kliatce ... I dwa
                                                    parszuki mnie uciekli w polie ... Dźwi w kliatce wyłamali ... Gonił wtedy je,
                                                    mocno zmenczył sie ... Złapał jedno ja za uszy ... Wtedy mnie ugryzła, bendzie
                                                    wielka blizna ... Tak sie zdenerwował aż sie spocił sie ...
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 20:22
                                                    Mały słowniczek gwary poznańskiej:
                                                    bimba – tramwaj
                                                    ćmik – papieros
                                                    deknąć – uderzyć
                                                    dynks – trudny do określenia przedmiot, który
                                                    ma się na myśli
                                                    fafoły – brud w płynie
                                                    galart – galareta mięsna
                                                    gemyla – śmietnik
                                                    gichnąć – lunąć
                                                    gira, szwaja – noga
                                                    gzik – twaróg ze śmietaną
                                                    kalafa, sznupa – twarz
                                                    kejter – pies
                                                    knyf – fortel, sposób
                                                    laczek – pantofel
                                                    metka – rodzaj wędliny
                                                    poruta – kompromitacja
                                                    szczun – chłopak
                                                    szneka (z glancem) – drożdżówka (z połyskiem,
                                                    tj. z lukrem)

                                                    ".....W XVIII w. pojawiły się w Polsce ziemniaki. W krajach
                                                    niemieckich ziemniak (kartofel) stanowił już
                                                    w tym czasie podstawowe pożywienie, szczególnie
                                                    wśród mniej zamożnej części społeczeństwa. Gdy
                                                    więc podpoznańskie wsie zasiedlono ludnością
                                                    sprowadzoną z południa Niemiec, razem z osadnikami
                                                    przywędrował ziemniak. Jego zalety szybko
                                                    docenili chłopi, a wkrótce walory kartofla zainteresowały
                                                    także szlachtę. Ponieważ nowa roślina
                                                    pochodziła z Peru, nazywano ją początkowo
                                                    „perką”, gwarowo zaś – „pyrką”.
                                                    Nie wiadomo, dlaczego nazwa ta przyjęła się
                                                    tylko w Wielkopolsce....."
                                                    szpycować – spoglądać
                                                    świgać – rzucać
                                                    winkiel – narożnik
                                                    wuchta – dużo, wiele
                                                  • rita100 Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 21:39
                                                    - Hulaj, braci, fajno , gdy harmonia gra !
                                                    Bier baby, pod pachy ! Bóg ci zdrowi da !
                                                    Wszeńdzi, braci, hulaj
                                                    Po sali katulaj !
                                                    Szpanuj graby ! Kryj pazury!
                                                    Trzymaj fason swój jak szpic !
                                                    Drogie lwowskie "ta joj" śpiwaj
                                                    Lwów - ta Lwów ! A reszta to tyc !

                                                    ;)
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 22:35
                                                    JAMNIK

                                                    W grząskich trzcinach i szuwarach kroczy jamnik w szarawarach, szarpie kłącza
                                                    oczeretu i przytracza do beretu, ważkom pęki skrzypu wręcza, traszkom suchych
                                                    trzcin naręcza, a gdy zmierzchać się zaczyna z jaszczurkami sprzeczkę wszczyna,
                                                    po czym znika w oczerecie w szarawarach i berecie....
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 22:36
                                                    KRÓLIK

                                                    Kurkiem kranu kręci kruk, kroplą tranu brudząc bruk, a przy kranie, robiąc
                                                    pranie, królik gra na fortepianie.
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 22:37
                                                    MUSZKA

                                                    Mała muszka spod Łopuszki chciała mieć różowe nóżki - różdżką nóżki czarowała,
                                                    lecz wciąż nóżki czarne miała. - Po cóż czary, moja muszko? Ruszże móżdżkiem, a
                                                    nie różdżką! Wyrzuć wreszcie różdżkę wróżki i unurzaj w różu nóżki!
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 22:38
                                                    Na peronie w Poroninie pchła pląsała po pianinie. Przytupnęła, podskoczyła i
                                                    pianino przewróciła.
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 22:40

                                                    TRZNADLE

                                                    W krzakach rzekł do trznadla trznadel: Możesz mi pożyczyć szpadel? Muszę nim
                                                    przetrzebić chaszcze, bo w nich straszą straszne paszcze. Odrzekł na to drugi
                                                    trznadel: Niepotrzebny, trznadlu, szpadel! Gdy wytrzeszczysz oczy w chaszczach,
                                                    z krzykiem pierzchnie każda paszcza!
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 22:43
                                                    ŻABA

                                                    Warzy żaba smar, pełen smaru gar, z wnętrza gara bucha para, z pieca bucha
                                                    żar, smar jest w garze, gar na żarze, wrze na żarze smar
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 22:52
                                                    W wyniku dedukcji dochodzę do konkluzji, że twoje indokryzmy wobec mojej
                                                    aparycji są wręcz efeberyczne
                                                  • hanys_hans Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 23:01
                                                    Dziadek stówę, babka stówę,
                                                    Kupili se motorówę.
                                                    Dziadek siadł, babka siadła,
                                                    Dziadek pierdnął, babka spad
                                                  • rita100 Re: GWARA POLSKO 10.12.06, 23:03
                                                    Tylko kto potrafi to przeczytać głośno inaczej powiem na głos ?
                                                    To je ni ejnfach.
                                                  • betelka Re: GWARA POLSKO 11.12.06, 07:03
                                                    rita100 napisała:

                                                    > Tylko kto potrafi to przeczytać głośno inaczej powiem na głos ?
                                                    > To je ni ejnfach.


                                                    Idzie sie jynzyk zuomac :))))
    • annak12 Re: GWARA POLSKO 16.12.06, 23:40
      80.55.137.58/anavrin/funny_stuff/motylek.swf
      :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka