rybniker 20.01.07, 10:35 "Gosciu siadz pod mym lisciem ,a odpocznij sobie nie zniknie ci tobolek,zapewniam ja tobie " :))))) Czy poloki goscinnym narodem sa jak pisza polskie ksiazki ? prosze o zwiezle krotkie wypowiedzi :D Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
szwager_z_laband Re: Goscinnosc Polokow ? prawda albo mit ?? 20.01.07, 10:37 do mie byli zawsze goscinni, ale prowdom je tysz ze coroski to gorzyjje z nimi jak idzie o szacunek do niypolokow Odpowiedz Link
rybniker Re: Goscinnosc Polokow ? prawda albo mit ?? 20.01.07, 10:41 ciekawe kaj ta goscinnosc byla ? u soltysa za czasow prl,czy teraz w wypoczynkowych goscinncach.Jo na kole byl zy kumplami po gorach swietokszyckich,aby zbadac pochodzenie goroli ! i wiesz co ci powiem nawed wody niechcieli nam do picia dac !drzwierze przed nosem zamykali ! taka ta polska goscinnosc je ! Odpowiedz Link
szwager_z_laband Re: Goscinnosc Polokow ? prawda albo mit ?? 20.01.07, 10:55 hm, ciekawytmat - jo prawie zaznou tyj goscinnosci w Kieleckim, faktym je ze bouy to czasy PRLu = niywia co Ci na to odpedziec, bo niywia jak je dzisiej, ale wia ze w tamtych czasach i tam(pomimo ze ludzie zyli czynsto gorzyj jak u nos) mie bajtla gosciyli jak sie nolezy. Przipominom se ale i scyny kaj sie na nos niykere narichtowali jak sie dowiedzieli ze my som Slonzoki i przipominom se jak sie dwoch juz starych ludzi pobiouo = jedyn bou Slonzok a drugo Polok (poszuo o slonskosc). Starom sie niy generalizowac choc widziouech tam wtedy duzo zacofania i tympoty = tak trocha jak w "Konopielce" ale niy do smiychu ... Odpowiedz Link
olandi1 Re: Goscinnosc Polokow ? prawda albo mit ?? 20.01.07, 11:01 Gościnność Poloków była do momyntu wejścio do UE - tak przynojmij mi sie wydowo. Terozki to kożdy patrzy ino jakby własno kapsa nabić i aby somsiod niy mioł wiyncyj. Zresztom tak samo jest i na zachodzie. Owszym niy chca tego generalizować, bo niy wszyscy tacy som, ale moim zdaniym idzie na gorsze. Owszym w knajpach bydom naskakiwać, bo to ich zarobek, ale wydowo mi sie to blank sztuczne. Przekonołech sie o tym w czasie mojego pobytu w Polsce łostatniego lata. Odpowiedz Link
ballest Re: Goscinnosc Polokow ? prawda albo mit ?? 20.01.07, 11:05 Wiym, ze Slonzoki som bardzo goscinne, Poloki ale juz nie tak jak Slonzoki. Odpowiedz Link
hanys_hans Re: Goscinnosc Polokow ? prawda albo mit ?? 20.01.07, 19:20 Polska gościnność? WYWIAD Z REPATRIANTEM Z KAZACHSTANU Marku, masz kilkanaście lat , a kilka lat temu przyjechałeś od Polski z Kazachstanu w ramach repatriacji. Twoja rodzina potrzebowała pomocy. Czy twoim zdaniem Polacy są narodem pomagającym? - Do Polski zaprosiła nas gmina, w której teraz mieszkamy, dostaliśmy mieszkanie. Jednak poza tym nie dostaliśmy od władz żadnego wsparcia. Ale na szczęście bardzo pomogli nam zwyczajni ludzie. Moim zdaniem jest naprawdę wielu Polaków, którzy pomagają. I to bez względu na to, skąd jest osoba potrzebująca pomocy. A czy Polacy są tolerancyjni? - Prawdę mówiąc - nie! Bardzo często spotykam się z niechęcią lub wręcz wrogością. Słyszę, że powinienem wracać do Kazachstanu, skąd przyjechałem, bo tu nie ma dla mnie miejsca. Czasem mówią, że przybysze ze Wschodu zabierają pracę, ale ja wiem, że to jest raczej tylko pretekst żeby jakoś usprawiedliwić wrogość do każdego, kto przyjeżdża zza wschodniej granicy - Rosjanina, Ukraińca, ale też Polaka. Jacy ludzie to mówią? - Raczej młodzi, nastolatkowie - właśnie w moim wieku. Kiedy zacząłem chodzić do szkoły, nawet w mojej klasie tak było. Z czasem jednak poznaliśmy się bardziej i teraz jest o wiele lepiej. Choć w dalszym ciągu często zdarza się, że ktoś spoza mojej klasy, gdy dowie się, że przyjechałem ze Wschodu, jest do mnie bardzo źle nastawiony. Niektórzy mówią, że skoro kiedyś Polacy z Kazachstanu nie zdecydowali się aby wrócić do ojczyzny, to nie powinni teraz przyjeżdżać. A to przecież nie jest takie proste. Nie wszyscy tak mówią, ale zawsze kilka osób się znajdzie. A ludzie starsi, na ulicach, w sklepach? - Oni są o wiele bardziej tolerancyjni, otwarci. Ludzie w wieku pięćdziesięciu lat reagują o wiele lepiej niż moi rówieśnicy. Tak jest w tym mieście. Słyszałeś o pomocy dla Polaków z Kazachstanu, którą organizuje PAH. Czy tutaj ludzie włączają się w nią? - Nie, raczej nie. Ludzie tutaj nie są zainteresowani tą akcją. Czy sądzisz, że Polacy - przynajmniej z twojej okolicy - są źle nastawieni do wszystkich, których uznają za obcych? - Na pewno nie. Kiedy do naszej szkoły zaczął chodzić też chłopak, który przyjechał z Niemiec, większość od razu zaakceptowała go. Po prostu kumpel z Zachodu. A przybyszów ze Wschodu częściej wytyka się jako ?Ruskich?, gorszych. A czy jest coś, czego Polacy mogliby nauczyć się od ludzi ze Wschodu? - Byłeś w Kazachstanie, więc wiesz, że tam jest straszna bieda. Nie da się tego porównać z tym, co jest w Polsce. Ale tam każdy, nawet najbiedniejszy, pomaga innym ludziom, jak może. W Polsce jest inaczej; ludzie nawzajem nie troszczą się o siebie. A przecież nawet jeśli jest się bardzo biednym, można komuś dobrze pomóc. A co to znaczy dla ciebie "dobrze pomóc"? - Na przykład tak jak moi sąsiedzi. Oni bardzo pomagają naszej rodzinie. Nie materialnie, ale kiedy przychodzi jakieś pismo urzędowe, doradzają nam, pomagają napisać podanie. A to jest dla nas ważne, abyśmy mogli związać jakoś koniec z końcem. Teraz są wakacje, a ty pracujesz. Czy ktoś w twojej klasie też musi pracować, żeby pomóc rodzinie? - Nie, chyba tylko ja. Wywiad przeprowadził Marcin Wojtalik pod koniec sierpnia 1999 r. Imię naszego rozmówcy zmieniliśmy, aby nie miał on jeszcze większych kłopotów. Z tego samego względu nie podajemy też nazwy miasta, w którym mieszka. Odpowiedz Link
rita100 Re: Goscinnosc Polokow ? prawda albo mit ?? 20.01.07, 19:30 Gościnność ? Czasy się zmieniły. Nie ma już klasy średniej, nie ma już równego czy podobnego poziomu życia. Mało kto wysiaduje przed ławkami , przed domami, tylko się zabiera i wyjeżdza nad rzeczkę, a jak nie wyjeżdza to zamyka się w domu i siedzi przed komputerkiem. Dom sie teraz traktuje jak własność i przekroczyć granicę jest teraz nawet niebezpiecznie. Zaprasza się tylko małe grono gości - chyba mamy już styl zachodni. Chrzty, komunie , śluby , a nawet imieniny i przyjęcia robi się w knajpie. Nie ma już gościnności - za to jest pełno knajp , papów, restauracji. Wychodzimy chyba bardziej na zewnatrz. Dawniej to była gościnność , hoho i ja tam byłam , miód i gorzałeczkę piłam ;) Odpowiedz Link
ballest Re: Goscinnosc Polokow ? prawda albo mit ?? 20.01.07, 19:38 "- Na pewno nie. Kiedy do naszej szkoły zaczął chodzić też chłopak, który przyjechał z Niemiec, większość od razu zaakceptowała go. Po prostu kumpel z Zachodu. A przybyszów ze Wschodu częściej wytyka się jako ?Ruskich?, gorszych." Hm, to jest ciekawe, czyli maja ogromne kompleksy! Rita, ze ty lubisz fajrowac, to wierzam! Odpowiedz Link