Dodaj do ulubionych

Agnes potrafi!

17.07.07, 17:15
Niemka żąda 2,5 mln zł odszkodowania za nieruchomość
mig, PAP 2007-07-17, ostatnia aktualizacja 2007-07-17 16:13:01.0

2,5 mln zł domaga się od Skarbu Państwa i gminy Jedwabno 70-letnia obywatelka
Niemiec Agnes Trawny za nieruchomość pozostawioną na Mazurach. Strony pozwane
- gmina Jedwabno oraz Skarb Państwa reprezentowany przez prokuratorię
generalną, uznają, że roszczenia Niemki są bezzasadne i wnoszą o oddalenie
powództwa.


Przed Sądem Okręgowym w Olsztynie rozpoczął się we wtorek proces w tej
sprawie. Kolejna rozprawa odbędzie się 6 września.

Od Skarbu Państwa Trawny żąda 1,5 mln zł, a od gminy Jedwabno 1 mln zł.

Zdaniem radcy prawnego Krystyny Michniewicz-Będkowskiej, reprezentującej
gminę, zarzut, że gmina przejmując nieruchomość pozostawioną przez Agnes
Trawny, wzbogaciła się, jest bezzasadny.

"Do sprzedaży działek (na dawnym gruncie Agnes Trawny) doszło w latach
1991-93, a należności z ich sprzedaży zostały przekazane na ówczesne bieżące
potrzeby gminy Jedwabno" - powiedziała przed sądem mec. Michniewicz-Będkowska.

W opinii radcy prawnego Prokuratorii Generalnej Doroty Szymanek,
reprezentującej Skarb Państwa, roszczenia Niemki i żądanie odszkodowania w tym
przypadku uległy przedawnieniu, gdyż upłynęło 10 lat od zbycia przez gminę
nieruchomości.

"Poza tym wyliczenia wartości działek budzą wątpliwości, ponieważ gdy Agnes
Trawny zostawiała ziemię, był to grunt rolny. Po latach, gdy powstał plan
zagospodarowania przestrzennego obejmujący te grunty (pod zabudowę), ziemia ma
inną wartość" - podkreśliła mec. Szymanek.

Sąd odroczył proces do 6 września i wezwał na ten termin Agnes Trawny. Jak
powiedział jej pełnomocnik mec. Andrzej Jemielita, obywatelka Niemiec w
okresie letnim przyjeżdża do Polski raz w miesiącu. Po jej przesłuchaniu sąd
zdecyduje, czy pozew o odszkodowanie jest zasadny.

Jak tłumaczy mec. Jemielita, kobieta mieszkająca na Mazurach do połowy lat 70.
ub. wieku, otrzymała w 1970 roku jako ojcowiznę działki w Nartach i Witkówku o
łącznej powierzchni 59 ha. Gdy w 1977 r. wyjechała na stałe do Niemiec,
ówczesny naczelnik gminy Jedwabno wydał decyzję o przejściu tej nieruchomości
na rzecz Skarbu Państwa.

Na mocy wyroku Sądu Najwyższego w 2005 roku Trawny odzyskała część
nieruchomości, czyli gospodarstwo rolne w Nartach. Nieruchomość była przez 30
lat własnością Skarbu Państwa, pozostającą w zarządzie Nadleśnictwa Szczytno.
Dwie emerytowane rodziny pracowników leśnych muszą się stamtąd wyprowadzić.

Obecnie Trawny domaga się odszkodowania za pozostałe grunty. Zostały one
przejęte od Skarbu Państwa przez gminę (komunalizacja). Gmina podzieliła
grunty na 32 działki i sprzedała nabywcom. Odzyskanie tych działek przez
Trawny jest niemożliwe, ponieważ ich sprzedaż nowym właścicielom jest
chroniona rękojmią związaną z wpisem do ksiąg wieczystych.

Zdaniem mec. Andrzeja Jemielity, gmina sprzedając działki, bezprawnie uzyskała
korzyść majątkową kosztem dawnej właścicieli, a ona z tego tytułu poniosła szkodę.

"Jednym z fundamentów demokratycznego państwa prawnego jest ochrona prawa
własności a konstytucja zapewnia prawo każdemu do wynagrodzenia szkody, jaka
została mu wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie organu władzy
publicznej" - mówił pełnomocnik.

Mec. Jemielita wniósł także do sądu o zwolnienie obywatelki Niemiec z opłaty
sądowej w kwocie 500 złotych. Tłumaczy, że kobieta, mająca dom w Niemczech,
utrzymuje się z renty, która w znacznej mierze przeznaczana jest na spłatę
kredytu mieszkaniowego.

Trawny wyjeżdżając z Polski w połowie lat 70. ubiegłego wieku, nabyła status
tak zwanego późnego przesiedleńcy. Ci zaś otrzymywali rekompensaty od
niemieckiego rządu za pozostawiony w Polsce majątek, dostawali także środki
finansowe na zagospodarowanie się w ojczyźnie.

Obecnie Agnes Trawny domaga się zwrotu mienia w Polsce w związku z żądaniem,
jakie wystosował wobec niej niemiecki Finansowy Urząd Wyrównawczy. Instytucja
chce od niej zwrotu odszkodowania za pozostawiony w Polsce majątek, wskazując,
że istnieje możliwość jego odzyskania.
Obserwuj wątek
    • olandi1 Re: Agnes potrafi! 17.07.07, 17:47
      Niy za bardzo w to wierza, ale Agnes może - jeśli niy 2,5mln - to porafajnych
      tysiyncy polokom z kapsy wyciongnonć.
      • ballest Re: Agnes potrafi! 17.07.07, 17:55
        Poloki maja twardy uorzech do zgryzieniou, bo jesli ji tego nie dajom, to uona
        idzie z tym do Strassburga w Strassburgu napewno wygrou, bo nie ma prawa na
        Swiecie kere cie pozbywou Twoji wlasnosci jak opuszczosz kraj.
        Wtedy se i Slonzoki zacznom upominac!
        • rita100 Re: Agnes potrafi! 17.07.07, 20:02
          Ciekawe to będzie, zobaczymy jak sie sprawa zakończy. Myśle , że jeśli będa
          zasądzane własności to Rząd Polski pokusi się o odszkodowania za zniszczenia
          wojenne. I zacznie sie od nowa magiel.
          • socer-schlesier Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 03:56
            Rita 100 napisala:
            Myśle , że jeśli będa
            zasądzane własności to Rząd Polski pokusi się o odszkodowania za zniszczenia
            wojenne.
            Rita a co bedzie jak Irak zacznie sie za zniszczenie swego kraju odszkodowan upominac.
            • ballest Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 06:34
              Polska sie juz w 1953 roku odszkowan wyrzekla bo dostala tkzw. Ziemie Odzyskane
              a te som 100 razy tela wert co te zniszczenia.
            • rita100 Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 19:55
              socer-schlesier napisał:

              > Rita 100 napisala:
              > Myśle , że jeśli będa
              > zasądzane własności to Rząd Polski pokusi się o odszkodowania za zniszczenia
              > wojenne.

              Socer, nie zastanawiaj sie co jutro będzie, tylko popatrz co jest dziś. Dziś
              ludzie są niepewni swego, 60 lat po wojnie. Zacznij się mój miły martwić o nas.
              :) A historia lubi się toczyć kołem.
              Pamiętaj , ze bój się toczy prawie o pół pewnego miasta, który po wojnie był
              cały w ruinach.
          • szwager_z_laband Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 07:31
            a mie sie zdo ze ta sprawa dotyczy wiyncyj prywatnyj persony i zodnymu niy
            pomoge robiynie z tego polityki, a tymbardziyj Polokom. Drugo rezecz, to
            niywia, ale mysla ze ona mo polske obywatelstwo i musi byc traktowano jak kozdy
            obywatel Polski.Abo?
            • olandi1 Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 08:25
              Te co wyjyżdżali z Polski w latach 70-tych musieli sie zrzec obywatelstwa
              polskiego by uzyskać niymieckie. Inaczyj było np. w mojyj sytuacji, kaj mom 2
              obywatelstwa.
              • rispetto Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 08:56
                Część z nich oprócz zrzeczenia się obywatelstwa zrekła się także domów/ziemi
                itp. Z jakiej racji więc mają to teraz dostać z powrotem? Co innego, gdy tego
                nie zrobili i po prostu wyjechali.
                • olandi1 Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 09:03
                  I tu sie Rispetto mylisz: Nie zrzekła się ziemii i posiadanych dóbr, tylko przez
                  władze PRL została ich pozbawiona. A to wielka różnica.
                  Wyjazd z Polski na stałe za granicę wcale nie był związany z wyrzeczeniem się
                  posiadanej własności, jak to niektórzy próbują interpretować. To władze PRL-u
                  odgórnie zabierały te dobra już po wyjeździe zainteresowanych.
                  • bolek5 Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 09:27
                    Witam!

                    Pozwolę sobie przypomnieć, że sprawa była już omawiana. O sytuacji prawnej
                    pisałem m. in. tu:
                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=59338745&a=59451010
                    O ile pamiętam, Pani Trawny odzyskała nieruchomość. Kłopot polega - o ile
                    rozumiem, bo nie chciało mi się szperać za szczegółami - na tym, że w
                    międzyczasie część jej nieruchomości "odrolniono" i sprzedano na działki
                    budowlane. W tych nowych nieruchomościach księgi są już w porządku i Pani
                    Trawny nie może ich odzyskać. Wystąpiła zatem o odszkodowanie. Co zrobi Sąd?
                    Trudno powiedzieć, jak się nie zna szczegółów sprawy. Mnie zastanawia co
                    innego: Pani Trawny zaczęła proces za namową niemieckiej instytucji rządowej,
                    która zażądała od niej zwrotu zasiłku dla przesiedlonych, twierdząc, iż
                    istnieje możliwość odzyskania jej własności w Polsce. Ciekawe według jakiego
                    klucza kierują oni takie wezwania. Na miejscu strony polskiej bym się tym
                    zainteresował, bo to mogłoby znaczyć, że rząd RFN co innego mówi (nie popiera
                    roszczeń) a co innego robi (stymuluje je). Nie podejrzewam złej woli. Raczej
                    zwykły bajzel.
                    • szwager_z_laband Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 09:32
                      to niy zmiynio faktu polskego bezprawia, bo to som odniego konsekfyncje - w tym
                      wypadku Polska musi oddac sprawiedliwosc pani Anes
                      • szwager_z_laband Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 09:34
                        Agnes
                      • bolek5 Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 09:40
                        Witam!

                        szwager_z_laband napisał:

                        > to niy zmiynio faktu polskego bezprawia,

                        Gdyby rzecz miała miejsce w NRD mówiłoby się o komunistycznym bezprawiu czy o
                        niemieckim? ;))) A tak w ogóle - nie narzekaj na polskie prawo. O ile się
                        orientuję wywłaszczenia dokonane w NRD jeszcze przez radzieckie włądze
                        okupacyjne uznano po 1989 r. za zgodne z Konstytucją.

                        > Polska musi

                        Polska nic nie musi. Polska, działając przez swoje sądy, sama z własnej i
                        niczym nie przymuszonej woli daje ludziom to, co im się należy według
                        suwerennego polskiego prawa. A jak im się nie należy, to nie dostaną, choćby
                        nie wiem jak srogie miny stroili.
                        • szwager_z_laband Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 09:57
                          Problym polego na tym ze Polska stowo sie czynsciom Europy zjednoczonyj i te
                          sprawy cza zauatwic tak jak sie zauatwio je we Europie. Wuasnosc prywatno
                          je "swiyntosciom", i kozdy sposob jyj pozbawiynia kogos, kery je tak czi
                          inaczyj oparty na bezprawiu, je do nazwania ino bezprawnym. Narodowosc sam niy
                          odgrywo do mie zodnyj roli.
                          • stix Własność prywatna nie jest świętością. 18.07.07, 10:00
                            Ta Niemka szybko wróci do Niemiec.
                            • szwager_z_laband Re: Własność prywatna nie jest świętością. 18.07.07, 10:03
                              ze Europy jyj niy wycepniesz, tyj przeca z dziada-pradziada Polki:)
                              • stix Europa jest za Odrą i Nysą. 18.07.07, 10:15
                                Polska to jest Polska.
                                • olandi1 Re: Europa jest za Odrą i Nysą. 18.07.07, 10:31
                                  A co to?? Jakiś nowy kontynent?
                                • bolek5 Re: Europa jest za Odrą i Nysą. 18.07.07, 10:54
                                  Witam!

                                  Jezu! Stix, przestań, bo wszyscy tu myślą, że Ty to tak na poważnie...
                                  • szwager_z_laband Re: Europa jest za Odrą i Nysą. 19.07.07, 09:32
                                    :)
                          • bolek5 Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 10:53
                            Witam!

                            szwager_z_laband napisał:

                            > Wuasnosc prywatno
                            > je "swiyntosciom",

                            Problem z Wami, laikami, polega na tym, że za świętą uważacie wyłącznie
                            własność Waszą i Waszych kumpli. Do praw obcych ludzi macie z reguły znacznie
                            elastyczniejszy charakter. Na Wasze szczęście Bóg dał Wam prawników, bo bez
                            nich dawno byście się powyżynali ;))

                            > i kozdy sposob jyj pozbawiynia kogos, kery je tak czi
                            > inaczyj oparty na bezprawiu, je do nazwania ino bezprawnym.

                            Co do zasady masz oczywiście rację, ale musisz pamiętać, że całęj Europie
                            prawnicy nazywają bezprawiem zupełnie nie to, co tym terminem określa się w
                            świadomości potocznej. Trzeba się wreszcie pogodzić z tym, że wiedza prawnicza
                            to wiedza profesjonalna. Jak jest problem to się idzie do fachowca a nie do
                            znachorów w rodzaju Pavelki czy Giertycha.

                            > Narodowosc sam niy
                            > odgrywo do mie zodnyj roli.

                            Narodowość? A skąd tu narodowość? Ja coś pisałem o narodowości?
                            • szwager_z_laband Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 15:10
                              Klar ze je prawo w synsie potocznym i prawo paragrafow, ale bezprawie niy
                              przestowo byc bezprawiym ino bezto ze sie je oblecze we pora piyknych
                              paragrafoww.
                              • ballest Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 16:02
                                Laband, nie ma prawa, kere ci korze oddac Twoj majontek jak wyjezdzosz kajs za
                                granica, nawet nie ma w Polsce takiego prawa.
                                Tera wiysz czymu Poloki se tak bojom tego traktatu unijnego?
                                Tera wiysz czymu Giertychy tak w galoty pierdzom!
                                • bolek5 Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 18:22
                                  Witam!

                                  ballest napisał:

                                  > Tera wiysz czymu Poloki se tak bojom tego traktatu unijnego?
                                  > Tera wiysz czymu Giertychy tak w galoty pierdzom!

                                  Jak wolicie leczyć się u znachora, niż u profesora, to Wasze zmartwienie i Wasz
                                  problem a nie mój. Tylko pamiętajcie, że tego, co znachor napsuje, żaden
                                  profesjonalista nie naprawi.
                                  • szwager_z_laband Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 18:27
                                    niy Bolek, niyrozumisz mie, niyma prawa dlo prawa, prawo je dlo
                                    sprawiedliwosci - jak je inaczyj to je to wypaczynie kere kludzi czynsto do
                                    bezprawia. Jo wiym ze Polska sie boi konsekfyncji za kopa lot wypaczyn itd, ale
                                    czym lepiyj sie to skonczy tym lepiyj. Niyje zech osobiscie za jakimis
                                    zwionzkami kere by sie o cos tam upominauy - jo uwazom ze kozdy mo prawo do
                                    upominania sie o sprawiedliwosc i niy wolno mu tego zabroniac = uwazom tak bo
                                    wiym ze za plecami setkow tysiyncy naprawdy poszkodowanych kryjom sie i myndy
                                    spoueczne(take som zowdy i we kozdym spoueczynstwie tysz niystety ...)
                                    • bolek5 Re: Agnes potrafi! 19.07.07, 00:12
                                      Witam!

                                      szwager_z_laband napisał:

                                      > niy Bolek, niyrozumisz mie, niyma prawa dlo prawa, prawo je dlo
                                      > sprawiedliwosci - jak je inaczyj to je to wypaczynie kere kludzi czynsto do
                                      > bezprawia.

                                      Pozwól, że zostanę przy swoim. Od czynienia sprawiedliwości są wojny i
                                      rewolucje. Prawo ma czynić porządek.
                                      • szwager_z_laband Re: Agnes potrafi! 19.07.07, 09:32
                                        wojny i rewolucje som ino aktami na bezprawie abo aktami bezprawia - to po nich
                                        czuowiek staro sie juzas o prawo i sprawiedliwosc, ale i to je ino dziauaniym
                                        juz po ptokach. Prawo powinno sie starac o sprawiedliwosc a niy byc czyms samym
                                        dla siebie.
                                        • bolek5 Re: Agnes potrafi! 19.07.07, 17:30
                                          Witam!

                                          szwager_z_laband napisał:

                                          > Prawo powinno sie starac o sprawiedliwosc a niy byc czyms samym
                                          >
                                          > dla siebie.

                                          Laband, spróbuję jeszcze raz, na patyczkach. Prawo powinno respektować
                                          podstawowe zasady akceptowanego porządku społecznego - nie zabijaj, nie
                                          kradnij, płać podatki itd. Ale to ma niewiele wspólnego ze sprawiedliwością.
                                          Uniwersalna idea sprawiedliwości, która pozwala znaleźć prawidłowe rozwiązanie
                                          dla każdego sporu, to jeden z mitów naszej cywilizacji, podobnie jak idea . Gdy
                                          przeciętny człowiek mówi: oczekuję od prawa sprawiedliwości, to tak naprawdę
                                          znaczy - oczekuję przyznania mi racji. Nie ma w tym złej woli. Po prostu każdy
                                          z Was zna tylko jeden wzorzec sprawiedliwości - swój własny. Dobrze
                                          wykształcony prawnik wie więcej, rozumie, że jest wiele wzorców
                                          sprawiedliwości, równie ważnych, nawzajem nieprzekładalnych, i dlatego daje
                                          sobie spokój ze sprawiedliowścią a kieruje się ku porządkowi prawa. I to jest
                                          sprawiedliwe. Porządek jest spisany, jego reguły są wszystkim znane i dla
                                          wszystkich są takie same. Czegoś niedoczytałeś - ponosisz odpowiedzialność.
                                          Czasami jest to niesprawiedliwe w odczuciu wielu ludzi, prawie zawsze jest to
                                          niesprawiedliwe w iodczuciu tego, który ponosi odpowiedzialność ale takie są
                                          zasady. Identyczne dla wszystekich i na tym polega ich wartość.

                                          Jeżeli o mnie chodzi - koniec na ten temat. Na ogół za takie wyjaśnienia biorę
                                          pieniądze ;o)
                                          • bolek5 Re: Agnes potrafi! - Errata 19.07.07, 17:40
                                            Sorki, z tego upału zjadłem kawałek tekstu:

                                            powinno być:
                                            Uniwersalna idea sprawiedliwości, która pozwala znaleźć prawidłowe rozwiązanie
                                            dla każdego sporu, to jeden z mitów naszej cywilizacji, podobnie jak idea
                                            jedynej słusznej religii i jedynej słusznej politycznej ideologii. Wszystkie
                                            one mają takie same konsekwencje: prowadzą do wojen i rewolucji. Gdy przeciętny
                                            człowiek mówi: oczekuję od prawa sprawiedliwości, to tak naprawdę
                                            znaczy - oczekuję przyznania mi racji.
                                            • szwager_z_laband Re: Agnes potrafi! - Errata 19.07.07, 20:26
                                              fajnies to szkryfnou - naprowdy:)

                                              ale wiym ze i mie rozumisz - wiysz przeca ze prawo poradzi byc zwyrodniaue(w
                                              synsie paragrafow)

                                              pedziouch blank krotko, bo je to ajnfachowe ...
                                    • szwager_z_laband miauo byc tak 19.07.07, 09:36
                                      niy Bolek, niyrozumisz mie, niyma prawa dlo prawa, prawo je dlo
                                      sprawiedliwosci - jak je inaczyj to je to wypaczynie kere kludzi czynsto do
                                      bezprawia. Jo wiym ze Polska sie boi konsekfyncji za kopa lot wypaczyn itd, ale
                                      czym szybciyj sie to skonczy tym lepiyj. Niyje zech osobiscie za jakimis
                                      zwionzkami kere by sie o cos tam upominauy - jo uwazom ze kozdy mo prawo do
                                      upominania sie o sprawiedliwosc i niy wolno mu tego zabroniac = uwazom tak bo
                                      wiym ze za plecami setkow tysiyncy naprawdy poszkodowanych kryjom sie i myndy
                                      spoueczne(take som zowdy i we kozdym spoueczynstwie tysz niystety ...)

                • szwager_z_laband Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 09:21
                  niywiysz o czym godosz - jak by Ci padali ze ci kobiyta ze cerom wypuszczom za
                  5 lot dopiyro to bys tysz kozde "gowno" podpisou
              • szwager_z_laband Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 09:20
                bezprownie niyroz im je dowali, potym bezprownie odbiyrali, a tera bezprownie
                chcom ich okrosc ze godnosci ...
                • ballest Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 09:25
                  To tak jak my, my se zrzekli , ale nie mogli my wyjechac, jak nie uregulujemy
                  spraw majatkowych, tzn. trojako, albo sprzedac za pol darmo, abo komus
                  podarowac, abo na skarb panstwa.
                  My dali na skarb panstwa!
                  • olandi1 Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 10:33
                    Czyli po przymusym - a to już bezprawie
                    • socer-schlesier Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 12:23
                      olandi1 napisal:
                      Czyli po przymusym - a to już bezprawie.
                      Wyobrazcie sobie czy dzisiaj takie zabieranie(kradzenie)komus domow bylo by mozliwe?
                      Jak myslicie dlaczego Putin tak dzisiaj na te Polske "nastaje".
                      W tamtych czasach(KOMUNISTYCZNYCH) przynajmniej tym co do parti nalezeli a bylo ich miliony (Polakow) ta dyktatura najwyrazniej odpowiadala a chocby tylko dlatego ze mogli sie bogacic(a gdy ktos cos Niemcowi zabral,nikt z tego zadnego problemu nie robil,a wrecz uwazal ze mu sie nalezy) i byli oni jak by nie bylo w tedy pod "plaszczem ochronnym" ZSRR.
                      Dzisiaj Polacy, tak fajnie "kota do gory nogami obrocili" ze sami siebie za ten okres komunistyczny(pol wieku) znowu cierpietnikami i pokrzywdzonymi zrobili a cala wine na Ruskich (STALINOWCOW) zwalili.
                      Putin jednak stary oficer KGB wszystko bardzo dobrze zna od "srodka" i wydaje mi sie ze ta obecnie nieuczciwosc Polakow bardzo go denerwuje.
                      • ballest Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 13:15
                        soccer w tej kwestii dowom ci 100% recht!
                        • rita100 Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 19:59
                          A ja zapraszam Panów do ostatniego 'Wprost' i do artykułu 'Niemiecka inwazja' -
                          można się załamać taka prawdę czytając.
                          • ballest Re: Agnes potrafi! 18.07.07, 20:42
                            no to podej link do tej Inwazji, bo Polskou Inwazja my juz od 25 lot w Niymcach
                            momy.
    • olandi1 A jedyn z Olsztynym wygroł 18.07.07, 21:12
      czytołech na Videotekście na Polonii.
      • olandi1 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 18.07.07, 21:17
        Rogalski rozsyła maile

        Kiedy w olsztyńskim sądzie trwał proces Agnes Trawny, eurodeputowany Bogusław
        Rogalski rozesłał do dziennikarzy maila z informacją o pierwszej odzyskanej
        nieruchomości przez mieszkańca Niemiec Norberta Reinscha. Chodzi o kamienicę
        przy ul. Jagiellońskiej 55. Znajdują się w niej lokale komunalne wynajmowane
        przez miasto. W listopadzie 2006 roku w przeprowadzonym postępowaniu spadkowym
        sąd uznał, że kamienica należy się mieszkańcowi Niemiec. Cztery miesiące później
        jego nazwisko zostało wpisane do ksiąg wieczystych. Reinsch chce, by mieszkający
        tam ludzie kupili od niego wynajmowane kiedyś przez miasto mieszkania.


        miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4321395.html
        • ballest Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 18.07.07, 21:41
          a Slonzoki, to se zodyn uo swoje nie starou, czymu niy?
          • szwager_z_laband Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 19.07.07, 09:34
            tysz sie starajom, dyc juz my sam przikuady kedys obgodywali
      • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 18.07.07, 23:21
        Poczytojcie sobie to, szczególnie komentarze
        gazetaolsztynska.wm.pl/Niemcy-upomnieli-sie-o-dom,27569?more=2
        Jak mógł pobierać czynsz skarb państwa, skoro nie był właścicielem ?

        gazetaolsztynska.wm.pl/Niemcy-upomnieli-sie-o-dom,27569?more=2
        • socer-schlesier Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 19.07.07, 04:41
          rita100 napisala:
          Poczytojcie sobie to, szczególnie komentarze

          Rita z tych komentarzy "dojechalem" tylko do wypowiedzi tego studenta.Wypowiedzi sa jak najbardziej jednostronne.A moze by tak trzeba tez i wysluchac druga strone,dlaczego ta niejaka pani Agness i jej podobni staraja sie o swoja ojcowizne z powrotem,niech nam wytlumacza dlaczego w tedy na zachod uciekali?Rita a pamietasz moze(pozniej film z tej ucieczki nakrecono)jak 2 nieletnich braci (Polakow)przy kolach TIR-a sie "zamelinowalo" i w ten sposob do Szwecji ucieklo?Pamietam do dzisiaj jak im w tedy "kibicowalem" by im sie powiodlo.A dzisiaj gdy by chcieli wrocic z powrotem to tez im bede znowu "kibicowl" by im sie znowu powiodlo(chociaz ich rodzinny dom moze byc juz przez kogo innego zajety).Jak myslisz nalezal by im sie "dzisiaj"ten dom rodzinny z powrotem czy tez nie?
          Wracajac do tego studenta.Ilez on moze miec lat 21,23 a moze 25.Coz on moze wiedziec co tu (na tak zwanych ziemiach odzyskanych)dzialo sie w latach
          1945-1970?
          • olandi1 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 19.07.07, 09:01
            Czytałem te wypowiedzi i nie zdzierżyłem. Jak mogą wypowiadać się ludzie, którzy
            o tamtych czasach nie mają zielonego pojęcia i znają je tylko ze sfałszowanej
            PRL-owskiej historii, lub którzy czerpali z tego procederu korzyści (a takich
            była spora grupka). Ja te czasy przeżyłem i mam je w pamięci i wiem jakie były
            procedury tzw. legalnego wyjazdu z Polski. I śaden oszołom mi nie wmówi, że było
            inaczej, bo całe ówczesne prawodawstwo było obrócone przeciwko "normalnemu
            obywatelowi". Przykładów na to jest sporo.
            • ballest Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 19.07.07, 09:25
              Jou yno jedno zawsze powtarzom:
              NIE MA PRAWA, CO CIE ZMUSZA DO POZBAWIENIA SIE WLASNOSCI JAK OPUSZCZOSZ JAKIS
              KRAJ, czytej LAND!
              • olandi1 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 19.07.07, 10:10
                Gynau, Ballest, dlatego wszystko to, co sie wtedy dzioło, było wielkim bezprawiym
                • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 19.07.07, 19:45
                  Socer, przyznaje rację co do własności, własnośc rzecz święta. Ponoszą nas
                  emocje. Bez względu czy to ucieczka, czy bezpańskie opuszczenie majątku, czy
                  wyjazdy za kasą, czy nawet za lepszym życiem majątek nieruchomy jest własnością
                  i przechodzi z pokolenia na pokolenie. Tak powinno być. Ciąg ludzi na zachód był
                  szalenie wielki i energiczny. Mało kto chciał mieszkać w PRL, ale nie wszystkim
                  się udało się wyjechać w tamtym okresie naszej 'biedy'. Przetrzymaliśmy ją i
                  pewnie nie jedno jeszcze przetrzymamy. Zycie jak widzisz się u nas poprawiło, a
                  takie sytuacje jak opisywali w tym filmie o tych chłopcach uciekających do
                  Szwecji już się chyba nie zdarzą. Historia oparta była o prawdziwe zdarzenie, a
                  czy słyszałeś wywiad z nimi po latach ? I postaw sobie pytanie czy warto było
                  tak się narażać ?
                  Masz rację, przyglądając się szczegółowo sprawie Agnes, to jej majątkiem
                  zarządzał Skarb Państwa, oni zasiedlili lokatorami, ale własność została.
                  Więc teraz nie ma co sie dziwić, że sąd polski zasądził własność włascicielce.
                  Co ciekawe w tym, że narzekamy i płaczemy, że Warmiaków i Mazurów już nie ma, że
                  opuścili nas,że wyrzuciliśmy ich i potraktowaliśmy ich jak Niemców, a teraz to
                  przecież niemieccy Warmiacy starają się o zwrot majątków. Prawdziwe pokolenie
                  tej ziemi. Cała ta otoczka jest zastanawiająca. I zmusza nas do myślenie, ale
                  nie takiego emocjonalnego, lecz faktycznie rozumnego.
                  Mogli lokatorzy przeprowadzić sprawy sądowe o zasiedzenie, mógł Skarb Państwa
                  pomóc w przejęciu tych porzuconych własności ale nie uczyniono tego, nie
                  dopilnowano tych spraw wcześniej. Zapomnieliśmy powiedzieć, ze sąd nie nakazał
                  wyrzucać Polaków, ale to Agnes w ciagu dwóch lat musi dać lokatorom w zamian
                  zastępcze mieszkanie. Tak jak to jest w prawie polskim, jeśli chcesz pozbyć się
                  lokatora w zamian musisz dać zastępcze mieszkanie. A i o jeszcze jednym trzeba
                  wspomnieć - niejedni prominenci zawładnęli w ten sposób majątkami prawie za
                  bezcen. I taka też to jest prawda.
                  • ballest Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 19.07.07, 20:58
                    Sprawa Agnes Trawny jeszcze potrwa a byc moze skonczy sie w Strassburgu, bo nie
                    wierze, ze Polska i Gmina daja jej tyle ile ona zarzadala.
                    • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 19.07.07, 21:14
                      Mówią, że chytry dwa razy traci - to poczekajmy jednak spokojnie do końca
                      • szwager_z_laband Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 19.07.07, 21:16
                        tysz mysla ze cza poczekac ...
                        • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 19.07.07, 21:28
                          Wydaje mi się , że Pani Agnes powinna być szczęśliwa ze zwrotu majątku, ale już
                          żadać odszkodowanie to za dużo, stanowczo za dużo.

                          My Polacy nie mamy takich praw jak ona. W pewnej kamienicy mieszkają sami
                          lokatorzy państwowi z przydziału PRL do dziś i w żaden sposób nie można ich
                          usunąć, a już rządać odszkodowania od roku 1952, od czasu kupienia kamienicy z
                          lokatorami to nie mamy prawa. To jak to jest, jesli prawo ma być równe dla
                          wszystkich , a własność święta ?
                          • szwager_z_laband Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 19.07.07, 21:31
                            prob´lym ino je w tym ze niy idzie przipasowywac Euopa do Polski, ino cza
                            przipasowywac Polska do Europy. I to niy ino we odszkodowaniach ...
                          • ballest Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 19.07.07, 21:31
                            Pani Agnes ma te same prawa jak Ty, napewno nie jest w Polsce forsowana, dostaje
                            tylko to co jej sie nalezy, Rita!
                            • socer-schlesier Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 20.07.07, 03:49
                              rita100 napisala:
                              Historia oparta była o prawdziwe zdarzenie, a
                              czy słyszałeś wywiad z nimi po latach ? I postaw sobie pytanie czy warto było
                              tak się narażać ?

                              Rita w tym wlasnie cala rzecz.
                              • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 21.07.07, 19:40
                                Nie ma co wcześniej prorokować, czas pokaże jak będzie. Poczekajmy. Na pewno
                                jeszcze będzie głośno o tej sprawie.
                                • socer-schlesier Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 22.07.07, 09:44
                                  Mysle zo nie tylko o tej sprawie jeszcze bedzie glosno.Jest nieuniknione ze za ta sprawa wyplyna kolejne.Polacy beda musieli do tego przywyknac.
                                  • ballest Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 22.07.07, 11:12
                                    Soccer, ale po co te narzekania, to przeciez jest od Agnes!
                                    • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 22.07.07, 13:17
                                      Soccer nie narzek, Soccer tylko kibicuje tym zdarzeniom, ktorych dziś nikt nie
                                      jest w stanie przewidzieć jak się one skończą. Czy z tego powodu rozpęta się III
                                      wojna światowa ?
                                      • socer-schlesier Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 22.07.07, 18:32
                                        rita100 napisala:
                                        Czy z tego powodu rozpęta się III
                                        wojna światowa ?

                                        Rita a jak juz (nie daj Panie Boze) by do tej wojny doszlo to kto byl by winowajca,ci co sie o swoje staraja czy tez ci drudzy?
                                        • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 22.07.07, 19:37
                                          Socer, widze , ze bardzo niecierpliwy jesteś. Raczej jestem dobrej wiary, że się
                                          dogadają wszyscy. Mnie nie przeszkadza sąsiad Niemiec.
                                          Wina najczęściej leży po obydwóch stronach. Zobaczymy jak prawo będzie działać,
                                          bo prawo jest po to by nie było chaosu i sprawiedliwie osądzić sprawę. Chociaż
                                          tu nie będzie sprawiedliwośći , zawsze z któraś ze stron będzie się czuła
                                          pokrzywdzona.
                                          • socer-schlesier Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 23.07.07, 07:18
                                            rita100 napisala:
                                            Socer, widze , ze bardzo niecierpliwy jesteś. Raczej jestem dobrej wiary, że się
                                            dogadają wszyscy. Mnie nie przeszkadza sąsiad Niemiec.

                                            No coz moge wiecej powiedziec.Bingo...(troszke zartobliwie).
                                            • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 23.07.07, 19:42
                                              Socer, czy uważasz, że jak zwrócone zostaną te majątki to znajdą swój Heimat,
                                              który utracili ?
                                              • socer-schlesier Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 24.07.07, 03:46
                                                Rita jezeli np. ta pani Agnes ktora stara sie o swoj majatek tylko po to zeby go sprzedac i jak najwiecej kasy uzyskac to tego nie popieram,ale gdy walczy o swoj dom po to by w nim zamieszkac z powrotem to zycze jej wszystkiego dobrego.Pytasz czy znajda swoj Heimat.Tego "klimatu" jaki za ich czasu tu panowal i jaki zapamietali juz raczej nie.Za duzo wody uplynelo.
                                              • szwager_z_laband Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 24.07.07, 06:32
                                                Rita, mie sie zdo ze zwrot wuasnosci je podstawom do powrotow. Abo?
                                                • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 24.07.07, 19:37
                                                  Walczyc o to by powrócić na swoje tereny jest pozytywnym objawem na pewno, ale
                                                  ponoć Agnes już sprzedała ileś tam arów lasu. Czy robi to dla zarobku to się
                                                  okaże. Czas pokaże. Wracać , scalać , budować - to się rozumie, ale wracać tylko
                                                  po to by siać niezgode między sąsiadami, między ludnością to nie popieram.

                                                  Ale słuchajcie, czy w ten sposób powinno się wracać na te ziemie ? Po przez
                                                  walkę i robienie fermentu. Czy jakoś nie można było by się dogadać ?
                                                  • ballest Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 24.07.07, 20:51
                                                    Rita, na razie Slonzoki nie wracaja, bo sie tam u sia w doma jeszcze nie czujom.
                                                    W Polsce panuje nienawisc do wszystkiego co nie polskie, jak Polacy zrozumia, ze
                                                    wpierw sa Europejczykami a potym dopiero Polokami, wtedy i my sie zjawiymy i
                                                    pokozymy nasza tolerancja!
                                                  • szwager_z_laband Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 24.07.07, 20:55
                                                    cza ale najprzod stworzyc warunki do powrotow i do postympu i tolerancji -
                                                    inaczyj to bydzie ino do takich niyporozumiyn dochodzic ...

                                                    ps

                                                    Rita, Poloki kere te ziymie bezprawnie sprzedajom inkszym som prziczynom tego
                                                    co krytykujesz, niystety ...
                                                  • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 24.07.07, 21:00
                                                    Przecie wiecie ja świat światem Polak z Niemcem nie będzie bratem. Wy nie
                                                    tolerujecie naszej kultury, a Polacy waszej. Wam chodzi o wyzysk, a nam chodzi o
                                                    wolnośc. Chyba tak to odbieramy.
                                                    Wolnośc Tomku w swoim domku.
                                                  • szwager_z_laband Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 24.07.07, 21:11
                                                    Rita, jeszcze przed wojnom a po tzw "powstaniach slonskich" te przisuowie
                                                    brzmiauo "Niy bydzie jak swiat swiatym Slonzok szlachcicowi/Polokowi bratym"
                                                  • ballest Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 24.07.07, 21:33
                                                    "Wy nie
                                                    tolerujecie naszej kultury, a Polacy waszej."

                                                    Rita, my tolerujemy wszystko! choc przyznom, ze zwionskow kulturowych z Polskom
                                                    nie bouo! to ale nie znaczy, ze musicie nienawidziec wszystko co mou cos
                                                    wspolnego z Niymcami!
                                                    Wasze przyslowia typu "Polak Niemcowi nie bratem" som tylko polskiem komplexem w
                                                    stosunku do Niemiec!
                                                  • socer-schlesier Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 25.07.07, 15:38
                                                    rita100 napisala:
                                                    Wy nie
                                                    tolerujecie naszej kultury, a Polacy waszej.

                                                    Rita co przez to rozumiesz?Moze to ze przez setki lat jak Niemcy tu mieszkali nie zmieniali nazw Polskich wiosek i miast(oczywiscie gdy Hitler czyt. terror przyszedl do wladzy to w tedy to mialo miejsce, co Polacy zreszta w swojej propagandzie skrzetnie wykorzystuja).Czytajac H.Bienka bylem zaskoczony ze uzywal nazw Zerniki,Czekanow.Chyba to niebrzmi za bardzo po Niemiecku?
                                                    A wiec jak widac Niemcom tu mieszkajacym to nie przeszkadzalo.Pokaz mi dzisiaj chocby jedno miasteczko czy wioske zalozone przez Niemcow w orginalnej nazwie,a chociarz by np. taki Malbork.Przeciez na Polakow te Niemieckie nazwy miejscowosci dzialaja jak na diabla swiecona woda.A moze przez brak tolerancji uwazasz ze przez "wszystki czas" LUDNOSC MOGLA SIE MODLIC W KOSCIOLACH PO NIEMIECKU I PO POLSKU,na co Polacy po 50 latach dopiero sie zgodzili i tylko dlatego zeby do EU mogli wstapic.
                                                  • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 25.07.07, 20:43
                                                    Tak Socer, mówisz prawdę co do nazw miejscowości. Już rozmawialiśmy o tym, że
                                                    najlepiej by było jakby przywrócono nazwy miejscowości w ich dawniejszej
                                                    pierwotnej gwarowej nazwie.
                                                    Wszystko mogłoby być jak dawniej gdyby nie Wasz Hitler i cele hitlerowskie.
                                                    Czasy się zmieniły, a z nimi idzie nowe i trzeba nauczyć się w nich życ w
                                                    zgodzie a nie w nienawiści jesli chce się żyć w pokoju.

                                                    Ciekawe, jak pisze nasza prasa są cele Niemców dzisiejszych:
                                                    "Czy Niemcy europejskie czy Europa niemiecka" ?
                                                  • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 26.07.07, 20:21
                                                    > A wiec jak widac Niemcom tu mieszkajacym to nie przeszkadzalo.Pokaz mi dzisiaj
                                                    > chocby jedno miasteczko czy wioske zalozone przez Niemcow w orginalnej nazwie,a
                                                    > chociarz by np. taki Malbork.Przeciez na Polakow te Niemieckie nazwy miejscowo
                                                    > sci dzialaja jak na diabla swiecona woda

                                                    Nie pokaże, ale nie mów, że Niemcy nie zmieniali nazwy miast. W latach
                                                    dwudziestych wszystko co polskie było napiętnowane. Jest takie słynne miasto
                                                    Margrabowo, dziś Olecko i dla uczczenia swojego stuprocentowego poparcia Niemcy
                                                    przemianowali miast na Treuburgien czyli wierny gród. Wszystkie nazwy , nawet
                                                    wsi przemianowali na nazwy niemieckie. Tak, więc wczesniej to robili sami
                                                    Niemcy. A spójrz na Glejwice, Gliwa to chyba pierworodna nazwa miasta ?
                                                  • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 25.07.07, 20:29
                                                    szwager_z_laband napisał:

                                                    > Rita, jeszcze przed wojnom a po tzw "powstaniach slonskich" te przisuowie
                                                    > brzmiauo "Niy bydzie jak swiat swiatym Slonzok szlachcicowi/Polokowi bratym"

                                                    Laband, pomyliłes się, tak troszeczkę - nie Slozok, a Niemiec
                                                  • szwager_z_laband Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 25.07.07, 20:30
                                                    Niy Rita, niy pomylouech sie:)



                                                  • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 25.07.07, 20:33
                                                    Prawdziwy Slonzok tak nie powie. Oni i z Niemcami i z Polokami chcą żyć w zgodzie.
                                                  • szwager_z_laband Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 25.07.07, 20:39
                                                    Rita, Slonzoki to zywe przeciwiynstwo polskego szlachcica. Tyn konflikt
                                                    wybitnie sie pokozou juz we tzw slonskich powstaniach = juz wtedy te z nos kere
                                                    sie dali nabrac na polskosc, kapl sie jake som "polske szlachcice" ...
                                                  • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 25.07.07, 20:52
                                                    Laband, patrz w dzisiaj - inni Polacy są, inne życie. Wszyscy chcą pokoju, chcą
                                                    żyć w pokoju, chcą zarabiać i żyć godnie. Powstania to historia. Tak niedawno
                                                    ludzie prości, Polacy zawdzięczają wolnośc między innymi Slonzakom, którzy
                                                    strajkami nam ją wywalczyli. Laband, my jesteśmy inni, zyjemy historią, ale
                                                    mlodzież slonska jest już inna. Popatrz, syn Socera uczy się niemieckiego, jest
                                                    najlepszy i to jest przyszlość. Będzie dla Sląska pracował, ładnie pracował, bo
                                                    zna historie i urodził się w Polsce, i co najważniejsze , nie ma w sobie
                                                    nienawiści do Niemców jak ciągle to powtarzacie. Będzie potrafił połączyć te narody.
                                                  • szwager_z_laband Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 25.07.07, 20:55
                                                    jo je optymista, i wierza ze przidzie czas ze i te kery ch wyciepli bydom mogli
                                                    zyc tam kaj sie urodziyli - oczywiscie nikogo niy idzie zmuszac do powrotow ...
                                                  • ballest Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 25.07.07, 21:28
                                                    rita, syn Soccera to jest Slonzok a nie Polok a z tego wzgledu nienawisci do
                                                    Niemcow miec nie moze.
                                                    Rita, nie wiem jak Ty to widzisz, ale PIS, SO Ii LPR to Partie do kerych wrogiem
                                                    Nr.1 sa Niemcy i Rosja i tak to tez propaguja a ludzie i wyjluja!
                                                  • socer-schlesier Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 26.07.07, 04:14
                                                    rita100 napisala:
                                                    Ciekawe, jak pisze nasza prasa są cele Niemców dzisiejszych:
                                                    "Czy Niemcy europejskie czy Europa niemiecka" ?

                                                    Rita tak samo ja Ciebie moge zapytac jakie sa dzisiaj cele np.Ameryki,Chin czy Rosji itd,itd.Tego chyba nikt nie wie oprocz samych zainteresowanych.
                                                    Wracajac do naszej dyskusji o wzajemnej tolerancji i kulturze pomiedzy Polakami a Niemcami.Czy wyobrazasz sobie zeby Niemcy rozwalili jakis cmentarz Polski zeby ukrasc plyty nagrobne i wylozyc nimi jakas tam ulice czy ogrodzic nimi smietnik co uczynili mieszkancy Wroclawia.Sadze ze Niemcom takie cos do glowy by nawet nie przyszlo w odroznieniu od Polakow ktorym to wcale nie przeszkadzalo.Tak byli wychowani.
                                                  • ballest Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 26.07.07, 05:56
                                                    No to uech tera je ciekawy, co Rita Soccerowi odpowie!
                                                  • rita100 Re: A jedyn z Olsztynym wygroł 26.07.07, 09:51
                                                    Odpowiem, pewnie , ze odpowiem. Różnie bywało i z Niemcami i z Polakami, ale ja
                                                    bym tak nie idalizowała Niemców w tamtym okresie.
                                                    Dzisiaj chcecie inaczej widzieć sprawy siedząc w wygodnych fotelach przed
                                                    monitorem. Tamte czasy były inne, okrutne inne.
                                                  • stix Niedouczony jesteś. 26.07.07, 09:57
                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Cmentarze_%C5%BCydowskie_w_Warszawie
                                                    Stary cmentarz żydowski w Warszawie został założony w 1780 roku. Fundatorem
                                                    cmentarza był legendarny bogacz Szmul Zbytkower, który został tu pochowany w
                                                    1802 roku. Podczas II wojny światowej Niemcy zdewastowali cmentarz, używając
                                                    nagrobków do budowy dróg i lotniska. Na powierzchni 5 hektarów zachowało się
                                                    około 300 nagrobków.

                                                    pl.wikipedia.org/wiki/Cmentarz_%C5%BCydowski_w_Kielcach
                                                    Cmentarz żydowski w Kielcach (ul. Pakosz Dolny) został założony w 1868 roku.
                                                    Podczas II wojny światowej Niemcy zdewastowali teren cmentarza, na którym
                                                    regularnie przeprowadzano masowe egzekucje Polaków i Żydów. W 1946 roku na
                                                    cmentarzu pochowano 42 żydowskie ofiary pogromu.
                                                    23 maja 1943 roku Niemcy zamordowali 45 dzieci na terenie cmentarza. Dzieci
                                                    były w wieku od 15 miesięcy do 15 lat.

                                                    asen.wikidot.com/warta-cmentarz-zydowski
                                                    Cmentarz żydowski w Warcie założono w 1554 roku. Ostatni znany pochówek odbył
                                                    się w 1942 roku. Podczas II wojny światowej Niemcy zdewastowali cmentarz,
                                                    używając nagrobków do utwardzenia placów miejskich i ulic.

                                                    www.izrael.badacz.org/zydzi_w_polsce/katalog_kujawy_bydgoszcz.html
                                                    Cmentarz żydowski w Bydgoszczy został założony w 1874 roku, przy obecnej ulicy
                                                    Szubińskiej. Podczas II wojny światowej Niemcy zdewastowali cmentarz. Nie
                                                    zachował się żaden nagrobek.

                                                    I można tak bez końca. Niemiec = barbarzyńca.
                                                  • rita100 Re: Oj, stix 26.07.07, 11:36
                                                    tylko grzecznie prosze.

                                                    Z biegu podaje przykład. Po plebiscycie i po zamordowaniu przez bojówki
                                                    niemieckie mazura Linki, Niemcy jeszcze długo przychodzili i szczali na jego
                                                    grób - to jest relacja ze wspomnień, prawdziwa relacja.
                                                    Ale może nie poruszajmy tak smutnych tematów. Zawsze coś się znajdzie po obu
                                                    stronach.
                                                  • socer-schlesier Re: Oj, stix 26.07.07, 14:53
                                                    stix napisal:
                                                    Stary cmentarz zydowski w Warszawie...
                                                    cmentarz zydowski w Kielcach....
                                                    cmentarz zydowskiw Warcie....
                                                    Cmentarz zydowski w Bydgoszczy....

                                                    Stix Ty jak zwykle swoje.Prosze cie pisz na temat.Czy nie zauwazyles ze my piszemy na temat "kultury tolerancji" miedzy Polakami a Niemcami?Jak zwykle wyrwales sie jak Filip z konopi.
                                                    Jezeli jak widac "wrzuciles" tutaj na temat niszczenia grobow zydowskich(a nie polskich) w czasie wojny przez Niemcow(czym specjalnie mnie nie zaskoczyles)to glowe klade ze tez bedziez mial "cos" w swoich zbiorach na temat niszczenia grbow zydowskich i wczasach wojennych ale tez i powojennych(czym specjalnie tez mnie nie zaskoczysz)przez Polakow bo jak wiadomo Polacy tez nie jeden grob zydowski zniszczyli.
                                                  • olandi1 Re: Oj, stix 26.07.07, 18:55
                                                    Tu mocie dokumentacjocmyntarza w Kleve, na kierym som 74 groby polok#w, kierzy
                                                    zginyli w tych okolicach w czasie II wojny
                                                    www.rodlo-kleve.de/galeria/galeria_dziewietnasta/index.html
                                                    Tak dbajom Niymce o tych, kierzy byli ich wrogami
                                                  • szwager_z_laband Re: Oj, stix 26.07.07, 19:38
                                                    byda musiou kedys zrobic tysz fotki polskich grobow u nos na fridhofie - - - to
                                                    som Poloki kere byli w ruskyj niywoli i na ochotnoka zguosiyli sie do Niymcow
                                                    do roboty we fabrykach. Zginali w czasie bombardowan alianckich. Godouech z
                                                    jednym kery sie sam ostou - padou ze niy chcieli wracac do Polski bo sie boli
                                                    ze bydom za to szykanowane ze na ochotnika robiyli dlo Niymcow...
                                                  • olandi1 Re: Oj, stix 26.07.07, 19:42
                                                    I to som ludzkie tragedie po II wojnie, o kierych sie teroz wcale niy godo.
                                                    Propaganda, choby za komuny
                                                  • bolek5 Re: Oj, stix 26.07.07, 19:57
                                                    Witam!

                                                    szwager_z_laband napisał:

                                                    > (...) niy chcieli wracac do Polski bo sie boli
                                                    > ze bydom za to szykanowane ze na ochotnika robiyli dlo Niymcow...

                                                    No ich obawy były na pewno uzasadnione. Ale też postępowanie władz polskich nie
                                                    było niczym specjalnie nadzwyczajnym. W całej Europie po wojnie trwało
                                                    polowanie na kolaborantów różnego rodzaju. Najdalej posunęli się w tej sprawie
                                                    chyba Norwegowie, którzy próbowali deportować do Niemiec kilkuletnie dzieci z
                                                    mieszanych, norwesko-niemieckich związków. Gdy alianci odmówili ich przyjęcia,
                                                    Norwegia umieściła dzieciaki w szpitalach dla umysłowo chorych, jako materiał
                                                    genetycznie niepełnowartościowy. Ci ludzie przebywali tam do pełnoletniości. A
                                                    Wy marszczycie nos na Polskę, za szykany wobec ludzi, którzy na ochotnika
                                                    wspierali niemiecki przemysł.
                                                  • szwager_z_laband Re: Oj, stix 26.07.07, 20:11
                                                    z coukyj europy ludzie do Niymiec przijyzdzali na ochotnika tysz do roboty do
                                                    Niymiec - niy rozumia czymu niy marszczom np Poloki nosaa na swoich obywateli
                                                    kere 50lot byli we PZPR i byli kolaborantami Rusa(???)

                                                    pieronsko dwulicowosc ...
                                                  • bolek5 Re: Oj, stix 26.07.07, 20:19
                                                    Witam!

                                                    szwager_z_laband napisał:

                                                    > z coukyj europy ludzie do Niymiec przijyzdzali na ochotnika tysz do roboty do
                                                    > Niymiec

                                                    No. Np chłopcy z Błękitnego Legionu, z Dywizji SS Charlemagne itd. Szwager, to
                                                    była wojna. Kto na ochotnika pomagał wrogowi, czy to na linii frontu czy w
                                                    fabryce, ten był _zdrajcą_

                                                    > niy rozumia czymu niy marszczom np Poloki nosaa na swoich obywateli
                                                    > kere 50lot byli we PZPR i byli kolaborantami Rusa(???)

                                                    Ależ marszczą, marszczą. Wiem to, bo sam byłem w PZPR dziesięć lat.
                                                  • szwager_z_laband Re: Oj, stix 26.07.07, 20:24
                                                    no i powiydz, czi niy uwazosz ze to je porownywalne i zarazym bezsynsowne i
                                                    smiyszne/tragiczne?

                                                    som pieronia couke zycie na komunistow, i niy poradza zrozumiec czymu Poloki
                                                    sie do odnich parti zapisywali(?)

                                                    u nos w doma ani zodnymu y to na mysl niy prziszuo sie zapisac do PZPRu, ale
                                                    mozno to tako naszo slonsko i tradycyjno przezrnosc - niy stowac po zodnyj
                                                    zajcie, bo te zajty bowauy roztomaite, ale nigdy niy nasze slonske. Tak jo to
                                                    widza.
                                                  • ballest u nos komunistow kojarzono z Polokami 26.07.07, 20:37
                                                    i juz skuli tego zodyn nie chciou uo nich slyszec!
                                                    Muszam ale przyznac, ze bou niejaki Horn, to bou Niemiec, ale komunista
                                                    pieronowym, ale yno przed wojnom, za Niymca za Polski to mu se nawet nie



                                                    wspomnialo do PZPRu wlysc!
                                                  • bolek5 Re: Oj, stix 26.07.07, 20:41
                                                    Witam!

                                                    szwager_z_laband napisał:

                                                    > no i powiydz, czi niy uwazosz ze to je porownywalne

                                                    Nie. Charakter GG i PRL był zupełnie inny. W 1980 r. w czasie strajków
                                                    sierpniowych byłem akurat w Wilnie na studenckim hufcu pracy. W naszej grupie
                                                    żywo dyskutowaliśmy to, co dzieje się w kraju. Ja już wtedy byłem po
                                                    niewłaściwej stronie ;) Wśród miejscowych był taki komsomolec, który próbował
                                                    mi chyba pomóc i zaczął coś na temat "Kak naszyje pridut...". Przerwałem mu i
                                                    powiedziałem "Kak waszyje pridut, eto budiet sowsiem drugaja istoria". I
                                                    święcie w to wtedy wierzyłem. A ten Twój znajomy po prostu na ochotnika
                                                    pracował dla wroga.

                                                    > u nos w doma ani zodnymu y to na mysl niy prziszuo sie zapisac do PZPRu,

                                                    A u nas w domu to była tradycja rodzinna ;) Mój stary był w PZPR chyba od
                                                    urodzenia. W 1976 stracił posadę za krycie robotników strajkujących na jego
                                                    wydziale, ale się nie wypisał. Odzyskał stanowisko dzięki Solidarności w 1980
                                                    ale się nie zapisał ;) Mój syn też ma jakieś takie dziwne poglądy. Francuzi
                                                    przeprowadzili kiedyś takie badania, z których wynika, że nasze polityczne
                                                    wybory są w zadziwiającym stopniu dziedziczne.
                                                  • szwager_z_laband ps 26.07.07, 20:43
                                                    i do faszystowskich organizacji tysz zodyn sie niy myslou wszkryflac - bouy we
                                                    szranku i niymiecke i polske medale, ale lezauy ino razym we szranku i wiyncyj
                                                    bouy do coukyj familii takim potwierdzynim swiata kery nos otaczo i zodyn ani
                                                    niy myslou sie nimi chwolic, a co dopiyro je nosic:))

                                                    niystety, brat brata szou we niymieckim uniformie odwiedzac we KZ(ale go i
                                                    wyciong z tamtond), i roztomaicie sie zycie roztomaitym bracikom pokulauo, ale
                                                    zowdy sie czimauo sztama jako familia i jako Slonzoki. Jedyn przedwpjynny
                                                    detektyw musiou robic po wojnie do Polokow, tak uratowou pora ludzi i ozyniou
                                                    sie z jednom niby niymieckom agyntkom kero musiou przesuchiwac - i uratowou
                                                    jom, a odnich synek miyszko w Niymcach. O jednym karlusie ze naszyj familii
                                                    Karwat szkryfnou we "Jak Hanys z Gorolym", ale zodyn ze familii mu niy
                                                    zdradziou do konca jake bouy losy tego agynta aliantow, kery roz sie pokozou na
                                                    szlyziertrefie bo slonskosc i familia zowdy na wiyrch wylezie, a kerymu to moj
                                                    oupa pomog uciyc ze Polski - ja tak bouo we slonskich familiach, jedyn pomogou
                                                    drugymu, egal po jakyj zajcie sie stouo. Bezto wszyske gupoty jake sie szkryflo
                                                    o polskosci, czeskosci abo niymieckosci Slonzokow uwazom za bzdury do kwadratu -
                                                  • ballest Oj, Bolek tego uech nie wiedziou! 26.07.07, 20:32
                                                    Ze ta czarnulka ze ABBY w szpitalu do umyslowo chorych boua, fto by se tego
                                                    spodziewou?
                                                    A potym takou "GUPIOU" idolem nie tylko Norwegow, ale calego Swiata zostala!
                                                  • ballest Re: Oj, Bolek tego uech nie wiedziou! 26.07.07, 20:44
                                                    de.wikipedia.org/wiki/Anni-Frid_Lyngstad
                                                    nawet boua niemieckim szlachciecem uozenionou:
                                                    Anni-Frid Lyngstad-Reuss von Plauen

                                                    Mitte der 80er Jahre lernte Lyngstad den in Schweden aufgewachsenen Deutschen
                                                    Heinrich Ruzzo Prinz Reuss von Plauen kennen, den sie am 26. August 1992
                                                    heiratete und mit dem sie bis zu seinem Krebstod am 29. Oktober 1999 verheiratet
                                                    war. Gemeinsam lebten sie seit 1986 in Freiburg im Üechtland in der Schweiz.
                                                    Heute lebt Lyngstad sowohl in der Schweiz sowie auf ihrem Landgut in Südschweden.
                                                  • bolek5 Re: Oj, Bolek tego uech nie wiedziou! 26.07.07, 20:45
                                                    Witam!

                                                    ballest napisał:

                                                    > Ze ta czarnulka ze ABBY w szpitalu do umyslowo chorych boua, fto by se tego
                                                    > spodziewou?

                                                    Nie była. Babcia, która się nią opiekowała zwiała z nią do Szwecji przed
                                                    szykanami.
                                                  • rita100 Re: Oj, stix 26.07.07, 20:24
                                                    Olandi, tym zadbanym cmentarzem zaskoczyłeś Stixa.
                                                    Ja tez jestem zaskoczona dbałością cmentarza. Jestem pod wrażeniem.
                                                  • olandi1 Re: Oj, stix 26.07.07, 20:39
                                                    rita100 napisała:

                                                    > Olandi, tym zadbanym cmentarzem zaskoczyłeś Stixa.
                                                    > Ja tez jestem zaskoczona dbałością cmentarza. Jestem pod wrażeniem.

                                                    Rita, ja na tym cmentarzu jestem przynajmiej raz w roku na wszystkich świętych,
                                                    bo mam za daleko na groby moich bliskich i wierz mi, tak jest naprawdę. Te
                                                    zdjęcia nie kłamią. Każdego, kto przyjeżdża do mnie w odwiedziny prowadzę tam i
                                                    na jeszcze inne tego typu groby, które są naprawdę zadbane.
                                                    A jak było w Polsce z grobami niemieckimi? Wstyd i jeszcze raz wstyd. Bo nawet
                                                    doczesne szczątki wroga należy uszanować.
                                                    Brakuje Polakom w tym względzie wiele - nie dorośli do cywilizowanego świata.
                                                    Przykro mi to stwierdzić, ale niestety. Kto nie potrafi uszanować zmarłych, nie
                                                    jest w pełni człowiekiem.
                                                  • olandi1 Re: Oj, stix 26.07.07, 20:46
                                                    szkoda że to zdjęcie takiemałe, ale przy dobrej woli można odczytać, jakiej
                                                    narodowości ludzie są tam pochowani
                                                    www.rodlo-kleve.de/galeria/galeria_dziewietnasta/1.html
                                                  • ballest Re: Oj, stix 26.07.07, 21:03
                                                    Olandi, jou se nie dtiwiam, ze zadbane som, bo Niemcy nie czuja nienawisci do
                                                    Polokow.
                                                    U mnie w robocie okropne zdziwienie, ze Poloki nos tak nienawidzom! onym nawet
                                                    na mysl nie przychodzi, Polokow nienawidziec!
                                                  • rita100 Re: Oj, stix 26.07.07, 20:52
                                                    Olandi, ale już się wszystko zmienia, będzie lepiej. Powstały Stowarzyszenia i
                                                    na prawdę te metropolie będą zadbane. Takie prace trwają na ziemiach dawnych
                                                    Prus Wschodnich. Już są nawet, gdzieś widziałam.....
                                                  • ballest Re: Oj, stix 26.07.07, 21:01
                                                    Rita, metropolie bedom zadbane ale niy nekropolie!
                                                  • szwager_z_laband Re: Oj, stix 26.07.07, 21:06
                                                    no chyba ze trefiom na Margotka &cCo:)

                                                    pozatym dalyj wyglondajom tak:

                                                    schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=484&pos=28
                                                  • ballest Re: Oj, stix 26.07.07, 21:14
                                                    To jest straszne a tyn uozarciuch tam se lezy!

                                                    Uobejrzi co Jarek pedziou:
                                                    "
                                                    Premier: Niech sądy orzekają zgodnie z polską racją stanu

                                                    Konferencja prasowa LPR zbiegła się czasowo z wizytą premiera Jarosława
                                                    Kaczyńskiego we wsi Narty na Warmii i Mazurach, gdzie spotkał się z rodzinami,
                                                    które zgodnie z wyrokami sądów muszą opuścić swoje domy, ponieważ zostały one
                                                    przekazane dawnym właścicielom.

                                                    Posłowie LPR nie kryli zadowolenie, że premier osobiście zajął się problemem.
                                                    "Cieszymy się, że byliśmy tym ugrupowaniem, które przetarło szlak i ludzie
                                                    pokrzywdzeni otrzymają pomoc od polskiego rządu" - powiedział Andrzej Fedorowicz
                                                    (LPR). Premier J.Kaczyński zaapelował do przedstawicieli wymiaru
                                                    sprawiedliwości, by orzekając w kwestiach ustalenia własności kierowali się
                                                    polską racją stanu; zapowiedział kroki prawne przeciw destabilizacji polskiej
                                                    własności na ziemiach północnych i zachodnich.

                                                    "Liga Polskich Rodzin będzie różnymi drogami dążyć do tego, aby Polacy nie
                                                    tracili polskiej ziemi" - zapowiedział Ośko.

                                                    Z danych Ministerstwa Sprawiedliwości wynika, że od 2005 roku do sądów
                                                    powszechnych wpłynęły 32 sprawy o ustalenie własności nieruchomości. 15 z nich
                                                    jest w toku; 14 zostało prawomocnie zakończonych, w tym w dwóch złożono
                                                    zapowiedź skargi kasacyjnej, a w trzech kolejnych wydano orzeczenia kończące
                                                    postępowania w sądach pierwszej instancji, od których strony odwołały się."

                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,4343193.html
                                                  • szwager_z_laband Re: Oj, stix 26.07.07, 21:15
                                                    te racje i zdrady stanu to juz zowdy bouy take ino do jednych
                                                  • socer-schlesier Re: Oj, stix 27.07.07, 04:14
                                                    rita100 napisala:
                                                    Olandi, ale już się wszystko zmienia, będzie lepiej. Powstały Stowarzyszenia i
                                                    na prawdę te metropolie będą zadbane. Takie prace trwają na ziemiach dawnych
                                                    Prus Wschodnich. Już są nawet, gdzieś widziałam...

                                                    Rita te stowarzyszenia ktore zaczynaja dzisiaj 60 lat po wojnie niemieckie groby porzadkowac sa przez Niemcow finansowane i jak czytalem ostatnio i nawet na tym Polacy Niemcow kantuja.Chodzilo w tym wypadku o wydobywanie szczatkow niemieckich zolnierzy ktorzy zgineli w obronie Malborka przed nadciagajacym frontem.
                                                  • olandi1 Re: Oj, stix 27.07.07, 20:16
                                                    Osobiście niy wierza, że cosik sie w Polsce w tyj mierze zmiyni.
                                                    Abo Poloki popadnom w drugo skrajność i zacznom dewastować ruskie groby.
                                                  • rita100 Re: Oj, stix 27.07.07, 20:36
                                                    olandi1 napisał:

                                                    > Osobiście niy wierza, że cosik sie w Polsce w tyj mierze zmiyni.
                                                    > Abo Poloki popadnom w drugo skrajność i zacznom dewastować ruskie groby.

                                                    i pomniki.... faktycznie, ze skrajności w skrajnośc. Może zmądrzeją biorąc
                                                    przykład z Niemiec.
                                                  • rita100 Re: Oj, stix 27.07.07, 20:35
                                                    Socer, wiem, na Warmii i Mazurach bardzo dobrze działa Borussia Stowarzyszenie
                                                    na rzecz współpracy polsko-niemieckiej. Wiele dobrego zrobiła dla łączenia tej
                                                    strasznej historii. Szkoda by było to burzyć roszczeniami niemieckimi.
                                                  • rita100 Re: Oj, stix 27.07.07, 20:25
                                                    ballest napisał:

                                                    > Rita, metropolie bedom zadbane ale niy nekropolie!

                                                    to pewnie miałes okazję się pośmiać ;))))
                                                  • socer-schlesier Re: Oj, stix 28.07.07, 04:32
                                                    rita100 napisala:
                                                    Szkoda by było to burzyć roszczeniami niemieckimi.

                                                    Rita jak widze lubisz podpuszczac.A moze by to nazwac nie roszczeniami niemickimi a po prostu walka o odzyskanie swego "majatku" rodzinnego.Z pewnoscia wiesz ze owczesna wladza Polska przede wszystkim "wypedzala" tych ktorym najwiecej mogla zabrac(ukrasc).
                                                  • rita100 Re: Oj, Agnes 20.09.07, 19:43
                                                    Socer, niestety Agnes przegrała i to z jednej przyczyny, po prostu sprawa w roku
                                                    2003 się przedawniła. I sprawy nie nie ma.

                                                    > ze owczesna wladza Polska przede wszystkim "wypedzala" tych ktorym najwiecej mo
                                                    > gla zabrac(ukrasc).

                                                    Nie nie wypędzała, ludzie z własnej woli wyjechali w latach siedemdziesiatych.
                                                    Sprawa Agnes jest sprawą nie wypędzeń a dobrowolnego wyjazdu. Mogła odzyskać
                                                    majątek, gdyby się zgłosiła wcześniej, a tak przedawnienie... zgodnie z prawem
                                                  • szwager_z_laband Re: Oj, Agnes 20.09.07, 21:03
                                                    wazne je ze kobiyta dostaua swoje rzeczy nazod - reszta je
                                                    drugoplanowo. Abo?
                                                  • rita100 Re: Oj, Agnes 20.09.07, 23:03
                                                    Tak, ważne, ze odzyskała własnośc. A ważniejsze by ją pozyskać dla Mazurów, by
                                                    kontynułowała z rodziną mazurskość. By ludnośc ją przyjęła, a on tą ludność.
                                                  • szwager_z_laband Re: Oj, Agnes 21.09.07, 06:28
                                                    mie sie zdo ze ona je Mazurka
                                                  • rita100 Re: Oj, Agnes 22.09.07, 19:39
                                                    Ale po mazursku nie potrafi godać.
                                                  • szwager_z_laband Re: Oj, Agnes 22.09.07, 19:45
                                                    skond wiysz?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka