socer-schlesier 16.12.07, 14:32 wiadomosci.onet.pl/1458106,2677,1,1,czego_polska_nie_docenia_i_co_usuwa_z_pamieci,kioskart.html#dalej Uparciuchy z tych Polakow.Nie maja odwagi prawdzie spojrzec w oczy.Z takimi zawsze trudno dojsc do porozumienia. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rita100 Re: Uparciuchy. 16.12.07, 15:17 Projekt Tuska chyba nie zbyt trafny. Historia Polski to jedno, a historia Niemiec to drugie. Wspólne muzeum historyczne to mrzonki albo mżonki. Odpowiedz Link
rita100 Re: Uparciuchy. 16.12.07, 17:41 Jak na razie jest polityczna wojna o wojnę. Wycofujemy wojska z Iraku czy nie ? I o to wojujemy. Odpowiedz Link
gryfny Re: Uparciuchy. 16.12.07, 18:23 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=73286029&a=73387412 Odpowiedz Link
ballest Re: Uparciuchy. nie chca prawdy uslyszec! 16.12.07, 18:37 "W polskich podręcznikach historii brakuje jednak wyjaśnienia, dlaczego w tamtym czasie zarówno Francuzi, jak i Brytyjczycy zachowali tak powściągliwą postawę. Opublikowane w ostatnich latach dokumenty pokazują bardzo wyraźnie przyczyny ich zachowania. Z jednej strony Paryż i Londyn oburzył do żywego fakt, że Polska kilka miesięcy wcześniej u boku Niemców uczestniczyła w rozbiorze Czechosłowacji. Ponadto w obu stolicach zaapelowano do polskich władz o ustępstwa w sprawie Gdańska, którego mieszkańcy w ponad 95 proc. byli Niemcami. Większość z nich uznała za jawną niesprawiedliwość oddzielenie ich miasta od Rzeszy Niemieckiej po pierwszej wojnie światowej i była nastawiona wyjątkowo wrogo wobec protektoratu Polski. Z kolei władze polskie były przekonane, że zwyciężą bez trudu w konflikcie z Niemcami. Tego rodzaju projekt muzealny musiałby więc również postawić pytanie uznawane przez polską prawicę za tabu: o przyczyny porażki ówczesnych polskich władz. Niemieccy historycy i politycy są zgodni, że wydarzenia poprzedzające wybuch wojny są w Polsce marginalizowane" To przeciez PRAWDA, predzej czy pozniej i tak sie musza o nia nie tylko otrzec ale ja akceptowac! Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Uparciuchy. nie chca prawdy uslyszec! 16.12.07, 21:04 rita 100 napisala: Wspólne muzeum historyczne to mrzonki albo mżonki. A dlaczegoz by nie.Wlasnie tylko w ten sposob wzajemne stosunki polsko-niemieckie maja szanse na zblizenie.Uwazam ze jest to bardzo dobry pomysl(oczywiscie nie kosztem "muzeum wypedzonych"). Odpowiedz Link
rita100 Re: Uparciuchy. nie chca prawdy uslyszec! 16.12.07, 21:31 Nie wiem Socer, czy my mamy wspólną historię ? Każde państwo ma swoją i robić coś na siłe, by poprawić stosunki niemiecko-polskie kiedy najważniejsza jest zawsze gospodarka. Historia sama pisze karty. Wyobraź sobie, że i historycy mają odmienne zdania, wiec jak to jest, do sądu pójdziemy czy UE nam napisze. Polska ma tyle problemów na głowie ( jeszcze EURO 2012), że kolejne muzeum.... Ale jak będzie to będzie - tłumów takich jak na stadiony na pewno nie będzie. Koniunktury gospodarczej to nie podniesie, a młodzież oczekuje godnej pracy i zarobków. Odpowiedz Link
socer-schlesier Re: Uparciuchy. nie chca prawdy uslyszec! 17.12.07, 08:37 rita 100 napisala: Polska ma tyle problemów na głowie ( jeszcze EURO 2012), że kolejne muzeum.... Ale jak będzie to będzie - tłumów takich jak na stadiony na pewno nie będzie. Koniunktury gospodarczej to nie podniesie, a młodzież oczekuje godnej pracy i zarobków. -- rita100 my w tej chwili nie mowimy o zarobkach.To nie jest tak ze gdy sie pojawia "niewygodny" temat glowe bedziemy chowac w piasek.Trzeba temu "stawic czola" jezeli chce sie byc wiarygodnym.Chcesz powiedziec ze tylko Polacy maja racje i tylko ich oczami mamy patrzec na historie?Przeczytaj co w "kleil" Ballest powyzej i prosze bys na ten "post" odpowiedziala. Odpowiedz Link
ballest Re: Uparciuchy. nie chca prawdy uslyszec! 17.12.07, 10:43 W Polsce na razie stara sie nie tylko unikac niewygodnych tematow, ale takze przemilczac role Niemcow w Polsce. Kiedys sie oburzano w Polsce, ze Nikolaus Kopernicus byl w pierwszej setce najznakomitszych Niemcow, co by w Polsce sie stalo, jak by tam i Zawisze Czarnego wybrano? Rola Niemcow i kolonizacji niemieckiej to tez niewygodny temat i nawet niekere "Slonzoki" nie wiedza, ze polskiego prawa lokacyjnego dlo miast wcale nie bylo. Odpowiedz Link
rita100 Re: Uparciuchy. nie chca prawdy uslyszec! 17.12.07, 19:33 Socer, mnie jest ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Ono bardziej jest dla historyków po obydwóch stronach granic. Czy są w stanie spisać wspólną historię, czy jednak każdy inaczej patrzy na świat. Bo widzisz, papier wszystko przyjmie, można pisać, napisać wszystko tylko czy serce Niemców i serce Polaków zmienisz ? Dla was Grunwald to pikuś, dla nas piękna już legendarna bitwa. Dla nas Tannenberg nie jest tym czym dla Niemców, miejscem chwały oręża niemieckiego, który przed zbliżającym sie frontem sami Niemcy zniszczyli, resztę dokonała Armia Czerwona. Rola Polski była w tym znikoma, jak i w ucieczkach. Dla nas nie ważne jest jakiej narodowości był Zawisza Czarny, tylko co dokonał i czym się sławił. Sam wspólny podręcznik nic nie zmieni i nakaz uczenia się z tego podręcznika. Zawsze będą lektury nieobowiązkowe uzupełniające, różne książki historyczne dostępne na rynku, artykuły i różne punkty widzenia. Każdy może sięgnąć po wiedzę jak tylko będzie miał ochotę i w różnych zródłach szukać. Gdybyśmy tak wszyscy byli jednomyślni nie byłoby tyle konfliktów na świecie. Bardziej jest potrzebna edukacja regionalna, historii swojego regionu. A teraz fachowa niespodzianka wraz z politycznymi sąsiedzkimi życzeniami :) Kuknijcie niżej, troszkę. Odpowiedz Link
rita100 Re:"Jak dobrze mieć sąsiada" 17.12.07, 19:37 "Jak dobrze mieć sąsiada" Tylko uryweczek pewnego artykułu, którego napisała Krystyna Grzybowska: "Jak dobrze mieć sąsiada" "Od początku świata sąsiad napadał na sąsiada, łupił go i grabił oraz przywłaszczał terytoria. Polska, każdy to przyzna (włącznie z Ballestem i innymi miłymi Niemcami i Slonzakami), ma wyjątkowo zaborczych sąsiadów. Takie Niemcy na przykład nie napadają na Stany Zjednoczone, bo są za daleko. Napadały na Polskę, bo była najbliżej. To samo z Sowietami. Teraz to co innego: mamy traktat o dobrym sąsiedztwie. To zobowiązuje. Po otwarciu granic ruszyliśmy do ogrodu sąsiada, tego od mercedesa, żeby kraść, a Niemcy do nas po swoje ziemie utracone, a nasze odzyskane. I tak się to dobrodziejstwo rozwija, a nawet kwitnie. (Wątpię też, czy gdybyśmy graniczyli z Francją, Napoleon walczyłby o naszą wolność mając alternatywę przyłączenia Polski do swego imperium.) Reasumując: Życzymy sąsiadom po lewej i po prawej stronie tego samego, czego oni nam życzą. W ten sposób nie będzie rozczarowań i pretensji do położenia geopolitycznego. Jedyną nadzieją na dobrosąsiedztwo jest zagrożenie z kosmosu. Nasza i wasza historia mówi nam wiele..... Odpowiedz Link
socer-schlesier Re:"Jak dobrze mieć sąsiada" 20.12.07, 20:41 rita 100 napisala: Po otwarciu granic ruszyliśmy do ogrodu sąsiada, tego od mercedesa, żeby kraść, > a Niemcy do nas po swoje ziemie utracone, a nasze odzyskane. > I tak się to dobrodziejstwo rozwija, a nawet kwitnie. Rita, ja juz mialem w moim ogrodku pare razy tych "sasiadow po mercedesa". Naprawde nie zycze Ci miec takich sasiadow. Na Odpowiedz Link
gryfny Re Jutro "zabija" 22.12.07, 19:43 www.matka-kurka.net/ zywych nie kupisz,3/4 z gowy Odpowiedz Link
ballest Re:"Jak dobrze mieć sąsiada" 22.12.07, 22:26 Rita a kiedy to Niemcy na Polske napadali, przed 1939 rokiem? Napisz nam? Odpowiedz Link