Dodaj do ulubionych

L I S T - O T W A R T Y do Ballesta

21.10.08, 20:13
Wybaczcie Koleżanki i Koledzy ale bardzo nie podoba mi się postawa waszego
kolegi który zupełnie bez powodu obraża mnie i wyzywa od poloczka , boroczka .
Czy kulturalna osoba obraża innych bez powodu ?
Tym bardziej że zwracam się niejednokrotnie do niego Szanowny Kolego oraz ślę
pozdrowienia serdeczne :-) .
Takie słownictwo nie przystoi osobie w której żyłach płynie ponoć szlachecka
krew ! Rodowodowy Ballest powinien Świecić przykładem dla
reszty .
Jak się ma to do twojego forumowego motta że "Dobra retoryka jest tarczą
niewiedzy " ?

Obserwuj wątek
    • sloneczko1 Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 21.10.08, 20:48
      tego poloczka Balleście mogesz sie darować jak Cie nasz Kubiss
      nazywo Szanownym Kolegą :)
      • sweet_angelina Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 21.10.08, 20:58
        Ballest - tak nie możesz pisać, bo my tu chcąc-niechcąc jesteśmy
        Polakami. Ale jak mu powiysz "gorolu" to się nie pomylisz :)

        Pozdrowionka dla obydwu panów :)
        • kubiss Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 21.10.08, 21:10
          Nie spodziewajcie sie dziewczyny że Ballest mnie przeprosi .
          Ballest jest teraz Niemcem a dla Niemca przeprosić Polaka to hańba !

          Faktem jest że Kolega Ballest oraz reszta męskiej częsci forumowiczów nie
          potrafi do żadnej z was zwrócić się "Szanowna Koleżanko"

          Mnie uczono od najmłodszych lat że wyrazem proszę , przepraszam , dziękuję ,
          pozdrawiam -można wiele osiągnąć ..... KubiSS
          • sweet_angelina Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 21.10.08, 21:20
            Kubissku - gorole zawsze mieli gadane i wiedzieli jak się podlizać.
            To kolejna cecha, która odróżnia nas od siebie...
          • annak12 Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 21.10.08, 21:28
            kubiss napisał:

            > Mnie uczono od najmłodszych lat że wyrazem proszę , przepraszam , dziękuję ,
            > pozdrawiam -można wiele osiągnąć ..... KubiSS

            nejkerzy som bardzo oporni na nauka;)
            • ballest Pijanych Goroli se nie przeproszou! 21.10.08, 21:34
              Gorole zawsze w Anzugu i Guminiokach z kerych siano wystawioauo na zabawa
              przichodziyli, a do dziouchow z najwiynkszom kulturom, przez caluje raczki
              panienko itd. a jak se go wziona to dzioucha boua sinou, tak jom zwalou!
              • kubiss Re: Dzisiaj jestem trzezwy i zaraz bede konczyl 21.10.08, 21:36
                A co z przeprosinami ?
                Gdzie twoja "Dobra retoryka" ?

              • sweet_angelina Re: Pijanych Goroli se nie przeproszou! 21.10.08, 21:41
                Baby Ślonzoków też sine chodzom... :(
                • kubiss Re: Pijanych Goroli se nie przeproszou! 21.10.08, 21:47
                  Kolega Ballest jest tak zaślepiony nienawiścią do Polaków że tylko u nich widzi
                  zło .
                  • szwager_z_laband Re: Pijanych Goroli se nie przeproszou! 21.10.08, 21:48
                    Kolega Kubiss jest tak zaślepiony nienawiścią do Niemcow że tylko u
                    nich widzi
                    zło .
                    • kubiss Re: Pijanych Goroli se nie przeproszou! 21.10.08, 22:19
                      A czy potrafisz coś sam uod siebie wyartykułować ?
                      Napisz PROSTYM JEZYKIEM ..... :-)
                      • rico-chorzow Re: Pijanych Goroli se nie przeproszou! 21.10.08, 22:46
                        kubiss napisał:

                        > A czy potrafisz coś sam uod siebie wyartykułować ?
                        > Napisz PROSTYM JEZYKIEM ..... :-)


                        Ja,ganc ajfach,ugryś w rzić.
                  • rico-chorzow Re: Pijanych Goroli se nie przeproszou! 22.10.08, 07:35
                    kubiss napisał:

                    > Kolega Ballest jest tak zaślepiony nienawiścią do Polaków że tylko u nich widzi
                    > zło .

                    Może Pan wymieni co tak wielkiego zrobili Polacy dla innych?
                    • sloneczko1 Re: Pijanych Goroli se nie przeproszou! 22.10.08, 07:51
                      dobro retoryka jest tarczom niywiedzy;)

                      yno czy ona je "dobro" ?

                      oj ,Ballest,chyba jeżeś w złyj formie jak jusz nic ciekawszego niy
                      umiysz wymyślić;)
                      • sloneczko1 witej Rico :) 22.10.08, 07:53
                        kopa lot;)

                        miło Cie sam zaś widzieć:)
                      • ballest Re: Pijanych Goroli se nie przeproszou! 22.10.08, 09:20
                        Wystarczy, jak sloneczko ciekawie tu wymslou!
                • cirano Re: Pijanych Goroli se nie przeproszou! 22.10.08, 08:46
                  sweet_angelina napisała:

                  > Baby Ślonzoków też sine chodzom... :(
                  Niy idzie zaprzeczyć, zdarzo sie.
                  Niydowno dorwołech polsko gazeta w keryj umieszczajom "Poznajmy sie" ogłoszynia.
                  Na 11 damskich ogłoszyń, 5 zaznaczyło że chcom ŚLONZOKA!
                  Chyba niy skulitego że bijom lepij jak Poloki?!
                  • ballest Re: Pijanych Goroli se nie przeproszou! 22.10.08, 12:26
                    wniosek jest tak, ze nasz slodziutenki aniolek Gorola mou, co go nie
                    wali po ty anielskiej buzi;)
                  • sloneczko1 Re: Pijanych Goroli se nie przeproszou! 22.10.08, 20:03
                    cirano napisał:

                    > sweet_angelina napisała:
                    >
                    > > Baby Ślonzoków też sine chodzom... :(
                    > Niy idzie zaprzeczyć, zdarzo sie.
                    > Niydowno dorwołech polsko gazeta w keryj umieszczajom "Poznajmy
                    sie" ogłoszynia
                    > .
                    > Na 11 damskich ogłoszyń, 5 zaznaczyło że chcom ŚLONZOKA!
                    > Chyba niy skulitego że bijom lepij jak Poloki?!
                    >
                    >

                    czeba by je zapytać czymu to chcom tych ślonzokow

                    samach je ciekawo;)
    • gryfny Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 22.10.08, 20:15
      bez powodu???...za to by sie paragraf znod.letko
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34281&w=86175798&a=86225656
      • ballest Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 22.10.08, 22:44
        Jasne, ze to grozby som, a niekere dziouchy poprawnie czytac nie umiom i zadaja
        przeprosin!
        ale tak to jest jak se richtig nie czytou, co nasz gorolik, boroczek skryslou!
        • alladyn15 Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 23.10.08, 02:18
          Coz to jest retoryka,ktora Ballest ma w wizytowce:
          umiejętność dobrego i rzetelnego przekonywania słuchaczy.
          Na ten przyklad mozna przytoczyc ogloszenie z glosnikow na dworcu
          PKP:pociag jest odwolany dzieki czemu 62 pasazerow nie odniesie ran
          a dwie emerytki chorujace na cukrzyce beda zyc jeszcze troche.Kasa
          zwraca za bilety.Tupot nog...kolejka do kasy i przepychanka.
          Tarcza niewiedzy:nie wiadomo jaki pociag,jaki peron i o ktorej
          godzinie.

          Dzizzus...chyba tez takie motto sobie zalacze.
          • ballest Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 23.10.08, 05:57
            alladynku, cos mi sie zdou, ze Twoja taschenlampa skanalizowali,
            czytej zlaserowali;)
            Skuli tego mosz Augenklappy.
            • rita100 Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 23.10.08, 20:03
              Nie idźcie tą drogą, proszę was
              Nie idźcie :)
              • sweet_angelina Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 23.10.08, 20:28
                "Niy idzie zaprzeczyć, zdarzo sie.
                Niydowno dorwołech polsko gazeta w keryj umieszczajom "Poznajmy sie"
                ogłoszynia.
                Na 11 damskich ogłoszyń, 5 zaznaczyło że chcom ŚLONZOKA!
                Chyba niy skulitego że bijom lepij jak Poloki?!"

                To znaczy, że te pozostałe 6 bab to gorolki :)


                • ballest Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 23.10.08, 20:37
                  a moze nie gorolki, yno goralki;)
                  • kubiss Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 24.10.08, 01:28
                    Ballest !
                    Wystarczy porownać twoje posty do moich .
                    Nawet na nasza wspólną polemikę między nami i resztą forunmowiczow .
                    Ciebie Ballest nie stać na odrobinkę uprzejmości i kultury do kogokolwiek . A to
                    o czymś świadczy ..... :-I

                    Mnie trochę martwi że mój adwersarz reprezentuje tylko tyle .
    • adam81w Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 24.10.08, 01:23
      Ja bym kultury od antyPolaków nie wymagał.
      • ballest Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 24.10.08, 12:18
        Kultury, Niy my Kultury od Goroli nie oczekujemy, bo wiymy, ze z nia
        na baker, wystarczy tylko poslucha polskie slownictwo i te nowe
        wyrazy typu zaj.b.scie !
        Dodom, ze Kubus pantofelek nawet nie wie co to list otwarty jest, bo
        jak by wiedziou to by go napisou;)
        • kubiss Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta ważne ! 27.10.08, 00:15
          Ballest
          Pokazałeś nam twarz swojej Ślązaczki o słowiańskich rysach twarzy .
          A czy sprawdziłeś jej geny ?
          Jako tropiciel genetyk powinieneś sprawdzić czy czasem nie pochodzi od tych zza
          buga !
          A cuś mi sie wydaje że tak śiakoś podobno do diewuszek :-) :-)

          Dla mnie jesteś kompletnym kretynem i tchórzem chowając się za Gertrudą

          Czy nie wstyd ci ?

          --
          Ballest ! Koniecznie to zanotuj w kapowniku
          • sloneczko1 Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta ważne ! 27.10.08, 08:38
            Kubiss--a jo tam widza zakochanych w sobie ludzi----czy do tego
            czeba jakiś tam genow?
    • hanys_hans Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 14.11.08, 22:02
      kubiss napisał:

      > Wybaczcie Koleżanki i Koledzy ale bardzo nie podoba mi się postawa waszego
      > kolegi który zupełnie bez powodu obraża mnie i wyzywa od poloczka , boroczka .
      > Czy kulturalna osoba obraża innych bez powodu ?

      Mosz recht kubiSS take zdrobniynia to je zniywaga pieroonowo!
      To tak jak by ci kto padou "Mauy drobny i do [---] podobny"
      Moog pedziec´ pszeca ajnfach zamiast "poloczku, boroczku" Poloku, Buraku i byuo
      by bes obrazy...
      • kubiss Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 15.11.08, 02:35
        Ballest - zmień swoje motto


        --
        Dobra niewiedza jest tarczą dla retoryki
    • 1fatum Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 15.11.08, 11:39
      Wędrując po forum trafiłem na ten wątek. Zastanawiam się, czy to możliwe, aby
      bez powodu ballest kogoś obrażał?
      Ja też nie jestem Hanysem, ale mnie nikt nie obraził jeszcze na tym forum. Nawet
      w prywatnej korespondencji, jeżeli mój rozmówca ma inne zdanie, to przedtem
      grzecznie przeprasza, że może być krytyczny.

      Może inny cel przyświeca, temu, który otworzył wątek? Może mu chodzi o wywołanie
      burzy w szklance wody, skłócenie i skierowanie dyskusji merytorycznej na pyskówkę.

      Zbyt krótko tu jestem i w dodatku na prawach gościa, abym mógł cokolwiek
      sugerować, ale moim zdaniem warto przenieść wątek na śmietnik lub przestać
      pisać, aby odszedł w niebyt. Jest wiele istotniejszych tematów.
      • szwager_z_laband Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 15.11.08, 11:51
        staromy se byc b. tolerancyjne, i bezto zodko sam cos wylatuje i
        przewaznie jak juz to najprzod proszymy o branie wzglyndu na cos abo
        kogos.

        ale i my niy som bez skazy
        • kubiss Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 15.11.08, 15:20
          szwager_z_laband napisał:

          > staromy se byc b. tolerancyjne,

          Tak tak . Waszą tolerancję widać głównie w nazewnictwie i dzieleniu ludzi na
          swoich i okupantów Goroli - tych co przyjechali na kartoflach .
          Ty nie pitol nam głupot o tolerancji :-)
          • szwager_z_laband Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 15.11.08, 15:22
            co do Ciebie to zech nigdy niy pszesadziou:)))
          • annak12 Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 15.11.08, 15:32
            kubiss napisał:

            >
            > okupantów Goroli - tych co przyjechali na kartoflach .

            ano tysz pokozaliście,jak to obdziyrać ze skory to poradzicie;)
            • hanys_hans Re: L I S T - O T W A R T Y do Ballesta 15.11.08, 17:06
              kubiss napisał:

              > Nie padouu tylko powiedział - jeżeli już :-)

              a co to je "Nie padouu tylko powiedział"
      • kubiss Do 1fatum . 15.11.08, 15:27
        Witam wędrownika .
        Trafiłeś na forum założone przez ludzi którzy zieją nienawiścią do wszystkiego co polskie .

        1fatum napisał: > w prywatnej korespondencji, jeżeli mój rozmówca ma inne zdanie, to przedtem
        > grzecznie przeprasza, że może być krytyczny.

        --Schlesierzy nigdy nie przeproszą Gorola .
        Zapamiętaj to !

        > Zbyt krótko tu jestem i w dodatku na prawach gościa, abym mógł cokolwiek sugerować,

        --To bardzo uprzejme wejście z twojej strony .
        Lepiej nic nie sugeruj

        >moim zdaniem warto przenieść wątek na śmietnik lub przestać
        > pisać, aby odszedł w niebyt. Jest wiele istotniejszych tematów.

        --Mam nadzieję że jako osoba niezwykle uprzejma i kulturalna nie będziesz już tego wątku podbijać .


        Pozdrawiam serdecznie ..... KubiSS
        • szwager_z_laband Re: Do 1fatum . 15.11.08, 15:31
          padou Polok no pojechou na niymieckich papiorach z niymiec do
          Hameryki - i ostawiou familia ...
          • kubiss Re: Do 1fatum . 15.11.08, 16:35
            Nie padouu tylko powiedział - jeżeli już :-)

            Coś bardzo mi zazdrościsz tej Ameryki :-)

            Powiem ci twoim językiem wychodkowym :-)
            Jo nie miouu familia w niymcoch ani niymiyckich papiruf .
            Jo nie miouu Opy i Fatera Niymca .
            Dlo mnia niymiyckie papiry nie dajo sie do obtorcia zići .

            --
            Wie gut ist das ich kein Deutsche bin
            • 1fatum Re: Do 1fatum . 15.11.08, 17:02
              kubiss napisał:

              > Dlo mnia niymiyckie papiry nie dajo sie do obtorcia zići .


              Oczywiście, że nie mam zamiaru kontynuować tego, co nie akceptuję. Chyba jednak wolno mi zabrać głos w ogólnym temacie.

              1. Czyje to forum jest?
              2. Kto jest tam gospodarzem, a kto gościem?
              3. Jak powinien zachować się gość?

              W swoim domu szanuję gości, ale wymagam też minimum dobrego wychowania. To prawda, że gość, choć świnia - swoje prawa ma! Ale bez przesady. Tym bardziej, że przyszedł bez zaproszenia.

              Będąc w gościach, a nie wiedząc jak się zachować – zachowuję się przyzwoicie. Nie wyzywam gospodarzy, nie kłócę się z nimi, etc.
              Jeżeli nie odpowiada mi jakieś towarzystwo, to tam nie bywam.

              Akurat to forum, w samej swojej nazwie niesie wiedzę, kto jest gospodarzem. Jak na razie nikogo nie przepędzano tylko, dlatego, że ma inne pochodzenie. Nie ma również ustawowego obowiązku pisania na tym forum, chyba że ktoś czyni to służbowo. Bo jak inaczej wytłumaczyć germanofobię i niezdrowe podcieranie tyłka niemieckimi papierami. Istnieją fora patriotyczne, gdzie piszą literackim językiem, wszyscy jak jeden mąż wyssali z mlekiem matki ksenofobię i zamiast szarpać nerwy z niereformowalnymi Hanysami unoszą rękę zamawiając pięć piw i wołają „Polska dla Polaków”. Kiedy im się znudzi, a jest chłodny wieczór podpalą sobie swastykę, wzorem naszych patriotów, co nie tak dawno mogliśmy w telewizorni oglądać.
              Każdy sam dobiera sobie towarzystwo.

              • gryfny Re: Do 1fatum . 15.11.08, 17:10
                Szacun 1fatum,tego zech sie spodziewou.
                Zaroski cie "sponiewiero",choc lezy i kwiczy.
                • 1fatum Re: Do 1fatum . 15.11.08, 17:31
                  gryfny napisał:

                  > Szacun 1fatum,tego zech sie spodziewou.
                  > Zaroski cie "sponiewiero",choc lezy i kwiczy.


                  Trudno, niech poniewiera.
                  Działam w dobrej wierze, a On jak sam wcześniej w innym wątku pisał jest takim
                  żarliwym chrześcijaninem, że nie spodziewam się ataku, bo czyż jest bez winy,
                  aby walić kamieniami? Z drugiej strony ani walka z Nim, ani zwycięstwo chwały
                  nie przyniosą.
            • szwager_z_laband Re: Do 1fatum . 15.11.08, 19:52
              niy starej sie i pokoz zes je chop a niy dupa.
              • 1fatum Re: Do 1fatum . 15.11.08, 20:48
                Wybacz Szwager z Laband.

                Zabraniam się całować w dupę, aby sobie nie zinterpretował tego jako dowód
                sympatii. Po drugie na pieszczoty trzeba sobie zasłużyć.
                Tak, Ślązacy są silni i twardzi. Jeżeli chcę być przez nich zaakceptowany, to
                muszę być jak Oni. Fater mojej Hanyski opowiadał jak wiele ich familia
                wycierpiała po wojnie. Prawdziwą ironią losu jest to, że najbardziej od Polaków
                wycierpieli ci, którzy przed wojna byli za polską.
                Teraz nie dziwię się, że wielu Hanysów patrzy na zachód.
                • annak12 Re: Do 1fatum . 15.11.08, 20:52
                  Fatum;)mnie se zdoł,co te słowa Szwager kerowoł do Kubissa;)
                  • 1fatum Re: Do 1fatum . 15.11.08, 21:07
                    Anna,
                    nie ważne. Może w ten sposób dam poznać, że jestem tym kim jestem. Mam odwagę i
                    potrafię bronić prawdy. Znam swoją wartość i wiem, że mogę się przydać. Czy
                    zostanę wykorzystany???? Kto to wie? Ja jestem gotowy i wiem, że chcę być
                    pomocny. Potrafię pisać i znam socjotechnikę oraz psychomanipulację.
                    Sam się przyznaję, bo wcześniej czy później to i tak by wyszło. Osobiście
                    hołduje zasadzie, że należy do końca być sobą.
                    Reszta na maila.
                    • sloneczko1 Re: Do 1fatum . 15.11.08, 21:42
                      kaj sie idzie tego nauczyć?

                      to take techniczne pytanie:)
                      • 1fatum Re: Do 1fatum . 15.11.08, 21:46
                        Czego się nauczyłem, cudowne Słoneczko
                        • hanys_hans Re: Do 1fatum . 15.11.08, 21:55
                          sloneczko1 napisał:

                          kaj sie idzie tego nauczyć?

                          to take techniczne pytanie:)

                          1fatum napisał:

                          > Czego się nauczyłem, cudowne Słoneczko


                          kubiss napisał:

                          > Mnie uczono od najmłodszych lat że wyrazem proszę , przepraszam , dziękuję ,
                          > pozdrawiam -można wiele osiągnąć ..... KubiSS

                          Zmiana Tymatu woontku umi couki woontek zepsuc´....
                          • sloneczko1 Re: Do 1fatum . 15.11.08, 23:19
                            chyba moga zapytać kaj sie idzie nauczyć :socjotechnikę oraz
                            psychomanipulację

                            :)
                            • sloneczko1 Re: a pozatym je to list otwarty przeca 15.11.08, 23:21
                              to idzie sam różne dodatki wciskać;)

                              Ballest i tak niy odpowiy:)
                              )heheheeeeeeeeee.........
                            • 1fatum Re: Do 1fatum . 16.11.08, 07:04
                              sloneczko1 napisała:

                              > chyba moga zapytać kaj sie idzie nauczyć :socjotechnikę oraz
                              > psychomanipulację
                              >
                              > :)
                              >
                              >


                              Są kierunki przygotowujące do wykonywania rożnych zawodów, i wraz z nauką
                              przedmiotów zawodowych pobiera się podstawy tych właśnie kierunków.
                              Drugim sposobem jest nauka własna.

                              Najprostszym przykładem może być opisanie jak ktoś jadąc rowerem WALNĄŁ w
                              drzewo. Samo WALNĄŁ pokazuje nam siłę uderzenie. Co innego, kiedy powiemy, że
                              WPADŁ na drzewo. Jedno słowo, a jaka różnica.
                  • szwager_z_laband Re: Do 1fatum . 16.11.08, 07:56
                    jak zawsze Ana mo recht:)
                    • sloneczko1 Re: Do 1fatum . 16.11.08, 10:03
                      szwager_z_laband napisał:

                      > jak zawsze Ana mo recht:)

                      liczysz na sznita z masłym;) ?
                      • szwager_z_laband Re: Do 1fatum . 16.11.08, 10:18
                        ;))
                      • annak12 Re: Do 1fatum . 16.11.08, 13:57
                        sloneczko1 napisała:

                        > szwager_z_laband napisał:
                        >
                        > > jak zawsze Ana mo recht:)
                        >
                        > liczysz na sznita z masłym;) ?
                        >

                        raczyj by nie dostać po dziobie;)mi to brzmi-o matrona!
                        • szwager_z_laband Re: Do 1fatum . 16.11.08, 14:19
                          wszyske kobiyty som jednak po jednych piyniondzach;)
                        • hanys_hans Re: Do 1fatum . 16.11.08, 14:20
                          annak12 napisała:

                          > sloneczko1 napisała:
                          >
                          > > szwager_z_laband napisał:
                          > >
                          > > > jak zawsze Ana mo recht:)
                          > >
                          > > liczysz na sznita z masłym;) ?
                          > >
                          >
                          > raczyj by nie dostać po dziobie;)mi to brzmi-o matrona!

                          "Dała by ci chleba z masłem, ale go zjadła, ale go zjadła, ale go zjadła...."

                          :-)))
                          • kubiss Re: Do 1fatum . 16.11.08, 18:11
                            No to mamy nowego SOCJOPATOLOGA :-)
                            Osoba elokwentna i inteligentna z pewnoscia troche was pouczy
                            poprawnej literackiej polszczyzny .

                            Zaczynam powoli dygotac ze strachu ze mnie rozlozy na czesci
                            pierwsze :-) .Bardzo lubie sobie czytac posty takich pseudoznawcow .

                            Dzisiaj niedziela ! Zaczynam skladac rece do pacieza .
                            Miedzy moimi delikatnymi paluszkami tkwi pozlacanyy rozaniec do
                            ktorego sie modle . Przez pozlacane precjoza mam lepszy kontakt ze
                            Swietymi postaciami ..... :-)
                            • szwager_z_laband Re: Do 1fatum . 16.11.08, 18:16
                              jako polonizator powiniyn'es pszinajmiyj poprawnie po polsku
                              szkryflac:)))

                              obejz se najprzod film "Paciorki jednego rozanca"!
                              • ballest Re: Do 1fatum . 16.11.08, 18:29
                                Szwager, muszam ale przyznac, ze Kubus se fest starou poprawnie po polsku
                                skryslac, za to ze mu to nie wychodzi , zo to on nie potrafi, BOROCZEK;)
                                • szwager_z_laband Re: Do 1fatum . 16.11.08, 18:32
                                  jak se wezniesz odniego sam piyrsze wszkryfnincia i te najnowsze to
                                  richtik cza pedziec juz my go poduczyli trocha;)
                                  • sloneczko1 Re: Do 1fatum . 16.11.08, 20:11
                                    do różańca sie niy rzyko;)
                                    yno rachuje ziorka;)
                                    • kubiss Re: Do Dziuch i Chlopokow 16.11.08, 20:17
                                      Powiem wam szczera prawde ze zaczyna mi sie z wami bardzo fajnie
                                      zartowac :-) Trza brac zycie na wesolo .

                                      Pozdrawiam serdecznie i przekazuje wom znak pokoju
                                      ..... Aaaaammeennnn
                                      • sloneczko1 Re: Do Kubissa 16.11.08, 20:25
                                        pośla Ci gołombka pokoju
                                        je bardzo spokojny
                                        yno niy ciyrpi
                                        inkszego w swoji klotce
                                        kisz tego
                                        zostow go w spokoju
                                        i yno pochalej go po kożdy lotce;)

                                      • ballest Re: Do Dziuch i Chlopokow 16.11.08, 20:44
                                        Kubusiu a jak u Tjebja wyglondou tyn znak pokouju, tak jak u Gorolow, co swoim
                                        ziomkom pomoc nie chcom?
                                        • sloneczko1 Re: Do Dziuch i Chlopokow 16.11.08, 21:03
                                          znakiym pokoju je gałonzka oliwno abo gołąbek (choć to agresywne
                                          zwierze;))

                                          Ballest co sie zaś czepiosz goroli?to tysz ludzie
                                          • ballest Re: Do Dziuch i Chlopokow 16.11.08, 21:05
                                            Gorole som Gorole, nie som najgorsze;)
                            • 1fatum Re: Do 1fatum . 16.11.08, 20:33
                              kubiss napisał:

                              > No to mamy nowego SOCJOPATOLOGA :-)
                              > Osoba elokwentna i inteligentna z pewnoscia troche was pouczy
                              > poprawnej literackiej polszczyzny .


                              Nie sądzę, aby gospodarze forum nie znali języka literackiego. Są jednak goście,
                              którzy nie znają zasad dobrego wychowania. Można byłoby ich właśnie tego uczyć,
                              ale problem tkwi w tym, że inteligencji się nie nabędzie. Z nią trzeba się
                              urodzić. Dlatego zostawię Cie swojemu losowi. Męcz się.

                              > Zaczynam powoli dygotac ze strachu ze mnie rozlozy na czesci
                              > pierwsze :-) .Bardzo lubie sobie czytac posty takich pseudoznawcow .


                              Trochę więcej skromności. Na części rozbiera się mechanizmy bardziej
                              skomplikowane. Konstrukcję tak skomplikowaną jak młot nie rozbiera się. Skoro
                              lubisz czytać takie posty,to zyskałeś moje uznanie, bo mimo swojej prostoty
                              zdołałeś opanować trudną sztukę pisania i czytania. Zapewne tą umiejętność
                              nabyłeś stosunkowo niedawno, bo z maniakalnym uporem trwasz tutaj.



                              > Dzisiaj niedziela ! Zaczynam skladac rece do pacieza .
                              > Miedzy moimi delikatnymi paluszkami tkwi pozlacanyy rozaniec do
                              > ktorego sie modle . Przez pozlacane precjoza mam lepszy kontakt ze
                              > Swietymi postaciami ..... :-)



                              Skoro już kontaktujesz się z Najwyższym, to może poprosiłbyś go o zdrowie, bo o
                              rozum jest już za późno.
                              Wypadałoby przez poszanowanie religijnych uczuć, abyś odszedł od tej tematyki.
                              Uszanuj choćby zagadnienia wiary jeżeli ludzi nie szanujesz.

                              Niezależnie od tego co napiszesz, w tym wątku jest to mój ostatni post
                              adresowany do Ciebie.
                              Pozdrawiam
                              • rita100 Re: Do 1fatum . 17.11.08, 19:54
                                > ale problem tkwi w tym, że inteligencji się nie nabędzie. Z nią trzeba się
                                > urodzić.

                                Czy to zależy od dawcy plemników ?
                                ;)
                                Proszę wstać! Nauka idzie!
                                ;)
                                • 1fatum Re: Do 1fatum . 17.11.08, 20:14
                                  rita100 napisała:

                                  > > ale problem tkwi w tym, że inteligencji się nie nabędzie. Z nią trzeba si
                                  > ę
                                  > > urodzić.
                                  >
                                  > Czy to zależy od dawcy plemników ?


                                  Chyba w jednakowym stopniu co dawczyni jaja. Ot tak 1/3. Natomiast 3/4 dałbym
                                  dziadkom. Zgodnie z prawem Mendla.



                                  > ;)
                                  > Proszę wstać! Nauka idzie!
                                  > ;)
                                  >
                                  • rita100 Re: Do 1fatum . 17.11.08, 20:24
                                    To się zapytam Fatumie, dlaczego marnujesz tu czas, skoro możesz być dawcą ?;)
                                    Skorzysta na tym cały Slonsk.

                                    Twoja pomoc może być pokoleniowa
                                    • rita100 Re: Do 1fatum . 17.11.08, 21:14
                                      Hej, Fatum, Ty się czasami nie obrażaj, ja tylko żarty stroję.
                                      Potraktuj to jako humor goralski.
                                      No to tedy az drugi roz, pozdrawiam
                                    • ballest Do Rity 17.11.08, 21:15
                                      Co Ty spekulujesz?
                                      Fatum mou Slonzaczka;)
                                      • rita100 Re: Do Rity 17.11.08, 21:30
                                        No własnie dlatego :)
                                        Myślę , ze sie zbytnio nie pogniewał na mnie, ze głupoty strzelam
                                        • ballest Re: Do Rity 17.11.08, 21:45
                                          Niy, napewno sie nie gniewou, bo synek rozumie trocha szpassu!
                                          • rita100 Re: Do Rity 17.11.08, 21:59
                                            Myślisz , ze synek prześpi noc spokojnie ?
                                          • kubiss Re: Do Kolezanek i Koleguf 17.11.08, 22:09
                                            Gdyby Fatum dotrzymywal slowa to w tym watku pisalby tylko raz ,
                                            poniewaz zgodnie z przemysleniem swojej wlasnej jazni uznal go za
                                            malo wartosciowy z miejscem w koszu .

                                            Osoba kreujaca sie na ponadprzecietnego "Inteligenta" :-)
                                            Fatum jest przypadkowym dzielem swoich protoplastow .
                                            podobnie jak i przypadkowo wpadl na to forum ..... :-)


                                            --
                                            Pozdrawiam "Mistrza erudycji"
                                            • rita100 Re: Do, już nie wiem do kogo ;) 17.11.08, 22:12
                                              No bo to wyraziście trzeba przedstawić ;)
                                              kopalniawiedzy.pl/iloraz-inteligencji-sperma-nasienie-jakosc-ruchliwosc-liczba-Geoffrey-Miller-5872.html
                                              Inteligentniejsi mają zdrowsze plemniki
                                            • gryfny Re: bo ci nie odpowie 17.11.08, 22:15
                                              pozwola sie sie na cytat:"Kto umie czytac mo latwiej"
                                              i tak nie kapniesz ale to mi "loto"
                                              • rita100 Re: Spijcie spokojnie 17.11.08, 22:59
                                                Przy młotach i przy sianie
                                                Kubiss miał kazanie ;)))
                                                • hanys_hans Re: Spijcie spokojnie 18.11.08, 06:36
                                                  rita100 napisała:

                                                  > Przy młotach i przy sianie
                                                  > Kubiss miał kazanie ;)))

                                                  Niy pszi "młotach" ino pszi cepach!
                                                  A tymatym kozania: Cep Cepa Cepym Pogania...
                                                  • rita100 Re: Spijcie spokojnie 18.11.08, 20:40
                                                    hanys_hans napisał:
                                                    > Niy pszi "młotach" ino pszi cepach!
                                                    > A tymatym kozania: Cep Cepa Cepym Pogania...
                                                    >

                                                    Jak pan uważa - prawdopodobnie ma pan słuszność ;)
                                                  • ballest Re: Spijcie spokojnie 18.11.08, 20:47
                                                    Rita, a czymu Ty tak ostatnio te plemniki studiujesz?;)
                                                  • rita100 Re: Spijcie spokojnie 18.11.08, 22:38
                                                    ballest napisał:

                                                    > Rita, a czymu Ty tak ostatnio te plemniki studiujesz?;)

                                                    Bo ostatnio o tym był artykuł w "Angorze" i tak przy okazji
                                          • 1fatum Re: Do Rity 18.11.08, 01:32
                                            ballest napisał:

                                            > Niy, napewno sie nie gniewou, bo synek rozumie trocha szpassu!



                                            Nie obrażam się, a na żartach też się znam. Odróżniam je od prostactwa i
                                            trywialnych zachowań.

                                            Co do spokojnego snu, to która da spokojnie pospać.
                                            • kubiss Re: Do 1 fatum 18.11.08, 02:18
                                              proszę nowa forma bytu wirtualnegomistrza "socjotechniki" -Freud :) vel ???
                                              -wirtulna pomoc
                                              psychoanalityka :)- czyli podążając Twoim tokiem rozumowania (zaistnienie) :),
                                              domniemuję, że spełniasz się na forum jako psychoanalityk ?:)...takie marzenia z
                                              dzieciństwa ?:)
                                              czyżbyś był etalonem lingubota ?:) czy lingubot jest Twoim etalonem ..... Kubiss
                                            • rita100 Re: Do Rity 18.11.08, 20:39
                                              Wiem, Fatum, nie było to grzeczne z mojej strony, ale czyż 'NIE', nie jest też
                                              takie prowokacyjne?
                                              Życie też nie jest grzeczne, również takie zabzdźiałe, że pomalutku i całkiem
                                              nieświadomie wtapiamy sie w nie, czy chcemy czy nie chcemy. Trochę sie
                                              martwiłam, że weźmiesz to za poważnie, ale widać, że nic co ludzie nie jest Ci
                                              obce :)
                                              • 1fatum Re: Do Rity 18.11.08, 22:11
                                                rita100 napisała:

                                                > Wiem, Fatum, nie było to grzeczne z mojej strony, ale czyż 'NIE', nie jest też
                                                > takie prowokacyjne?
                                                > Życie też nie jest grzeczne, również takie zabzdźiałe, że pomalutku i całkiem
                                                > nieświadomie wtapiamy sie w nie, czy chcemy czy nie chcemy. Trochę sie
                                                > martwiłam, że weźmiesz to za poważnie, ale widać, że nic co ludzie nie jest Ci
                                                > obce :)
                                                >



                                                Rita,
                                                Potrafię odróżnić żart od chamstwa. Ciebie i innych wysoko cenię. Może kiedyś
                                                Wam dorównam.
                                                Jeżeli się nie obrazisz, ale z rok temu cudowną sunię (córkę suczki-Borsuczki
                                                nazwałem Rita). Nawet mam z nią zdjęcie. Mogę przesłać na priva.

                                                Ty w pierwszej chwili wydawałaś się […..], ale zmieniłem zdanie. Nie znałem Cię.
                                                Uważam, że mi wybaczysz. Twój Nick kojarzy mi się z czymś takim miłym, ciepłym.
                                                To nic złego, ale tak to odbieram. Nazwa – istota. Istota, dobra i piękna. Nie
                                                ważne, że w oryginale jest nią maleńki piękny szczeniaczek.
                                                • rita100 Re: Do Rity 18.11.08, 22:37
                                                  Nie podbieraj już mnie, to był taki mój prostacki dowcip, ale czym by było zycie
                                                  gdybyśmy właśnie nie byli tacy prości, choć jesteśmy tu wszyscy bardzo zakręceni;)
                                                  > Ty w pierwszej chwili wydawałaś się […..], tak zostaw, bo czyż stokrotka w
                                                  szklance wody nie jest piękna ?

                                                  Tak właśnie, ja też miałam dwie suki jedna piękna wilczyca Kasa, druga zwykła
                                                  znaleziona, a raczej wyrzucona przez kogoś suka i nazwałam ją wyraziście - Rita
                                                  i ta suka była najmilsza, najprzymilniejsza i najwierniejsza, a oczy miała takie
                                                  żałosne, takie mówiące, ech i trzy lata temu zdechła ze starości. Został mi jej
                                                  nik. Strasznie przymilny był to pies.
                                                  Mam nadzieje, że i Twoja suka taka będzie, że zawojuje sercem właściciela.

                                                  Teraz mam kota, bo z kolei kotke ałto rozjechało.

                                                  Nic się nie martw, do wszystkiego się przyzwyczaisz, jak wielu z nas.
                                                  • 1fatum Re: Do Rity 18.11.08, 23:03
                                                    Mam 5 psiaków i dokarmiam kilka półdzikich. Długo by opowiadać psie historie.
                                                    Zawsze miałem dystans do ludzi nielubiących zwierząt.Zatem mamy wiele wspólnego.
                                                  • socer-schlesier Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 14:57
                                                    1fatum napisał:

                                                    > Mam 5 psiaków i dokarmiam kilka półdzikich. Długo by opowiadać psie historie.
                                                    > Zawsze miałem dystans do ludzi nielubiących zwierząt.Zatem mamy wiele wspólnego

                                                    Piec psiakow chowac to juz obowiazek czy jeszcze przyjemnosc?
                                                  • annak12 Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 16:33
                                                    socer-schlesier napisał:


                                                    >
                                                    > Piec psiakow chowac to juz obowiazek czy jeszcze przyjemnosc?

                                                    jeden pies to już obowiazek,a jak moł fto wiyncy,to to jest miłość do
                                                    zwierzat,czyli wiecy przyjemności niż obowiazku;)
                                                  • kubiss Re: Do milosnikow Kotow 19.11.08, 17:26
                                                    Osoba ktora ma piec psow musi miec jednoczesnie duzo wolnego czasu .
                                                    Duzo wolnego czasu maja.
                                                    1.rencisci
                                                    2.emeryci
                                                    3.bezrobotni
                                                    4.nieroby

                                                    Zwlaszcza numer 3 i 4 sa ciezarem dla gospodarki i spoleczenstwa .
                                                    Na 5 psow i dokarmianie kilku innych nie pozwola sobie nawet bogaci Niemcy .
                                                    Goroli na to stac ..... :-)


                                                    --
                                                  • socer-schlesier Re: Do milosnikow Kotow 19.11.08, 18:38
                                                    A moze kubus ten pan ma po prostu chodowle i nie doklada do interesu a przy
                                                    okazji czerpie profity,niekoniecznie musi byc bezrobotnym czy rencista itd,itd.
                                                  • sloneczko1 Re: Do milosnikow Kotow 20.11.08, 07:48
                                                    > Na 5 psow i dokarmianie kilku innych nie pozwola sobie nawet
                                                    bogaci Niemcy .
                                                    > Goroli na to stac ..... :-)


                                                    niy jeżech gorol ani bogocz a tysz tak mom;)

                                                    i co na to powiysz?
                                                  • ballest Re: Do milosnikow Kotow 20.11.08, 12:07
                                                    Mom kolegi w Niymcach co mou 5 kotow;)
                                                  • kubiss Re: Do milosnikow Kotow 20.11.08, 23:32
                                                    ballest napisał:

                                                    > Mom kolegi w Niymcach co mou 5 kotow;)

                                                    Ja mam wójka co ma króliki w drewnianej klatce i sznurowane gumofilce
                                                    .A antene satelitarną miouu juz u siebie na wsi uuuod trzydziestu lot
                                                  • annak12 Re: Do milosnikow Kotow 20.11.08, 15:47
                                                    sloneczko1 napisała:


                                                    > niy jeżech gorol ani bogocz a tysz tak mom;)
                                                    >

                                                    liczom se insze bogactwa,sama mamona w tym wypadku to nic;)
                                                  • 1fatum Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 18:34
                                                    socer-schlesier napisał:


                                                    >
                                                    > Piec psiakow chowac to juz obowiazek czy jeszcze przyjemnosc?



                                                    Nie traktuję tego w kategoriach obowiązku, czy przyjemności. Mając swoje dwa
                                                    psiaki, jeden na podwórzu, a drugi pokojowy, „wzbogaciłem się o dwa kolejne.
                                                    Dobrzy ludzie wyrzucili szczenna sukę. Małe, wychudzone z błaganiem w oczach
                                                    prosiła o pomoc dla swoich dzieci. Miała ich sześć sztuk. Została u mnie jej
                                                    córka.
                                                    Sytuacja w domu krewnych sprawiła, że teoretycznie czasowo przybył mi jeszcze
                                                    jeden czworonóg.
                                                    Inny, za przeproszeniem człowiek, dobry jak diabli, wyrzucił pięknego psa.
                                                    Wychudzony, zaniedbany, z trudem się poruszał tak był wynędzniały. Tylko on wie
                                                    jak był przez ludzi traktowany. Rzucone jedzenie sprawiało, że ze skowytem
                                                    uciekał. Teraz jest naprawdę śliczny. Wykazuje nadzwyczajną opiekuńczość, bo
                                                    przygarnął i opiekuje się małym szczeniaczkiem. Widać, że u zwierząt jest więcej
                                                    humanitaryzmu niż u jednego człowieka.

                                                    Są różni ludzie i mają różne pojmowani człowieczeństwa, dobroci itp. Znam
                                                    takich, którzy z gówna by wycisnęli witaminy i zjedli.

                                                    Dlaczego pomagam zwierzętom?
                                                    - Proste. Człowiek potrafi się poskarżyć, pójść do opieki społecznej, a zwierzak
                                                    umie tylko smutnymi oczami prosić o jedzenie.
                                                    Nie potrafię zostać obojętny. Czy to tak bardzo złe?
                                                  • socer-schlesier Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 18:40
                                                    No i wszystko juz sie wyjasnilo.
                                                  • kubiss Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 18:50
                                                    Ten Pan moze miec hodowle .
                                                    To stosunkowe dobre zrodlo dochodu i podatku placic tez nie trzeba .
                                                    Lecz szczerze watpie zeby ja mial .

                                                    Ten Pan Fatum ma tylko duzo wolnego czasu .
                                                  • socer-schlesier Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 19:05
                                                    kubiss napisał:
                                                    > Ten Pan Fatum ma tylko duzo wolnego czasu .

                                                    Na jakiej podstawie tak sadzisz?
                                                  • rita100 Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 20:08
                                                    Co sie tak dziwicie, przeciez prawie kazdy z nas ma jakieś zwierzęta.
                                                    Temat zwierząt, to temat rzeka. I wcale nie potrzeba ich niańczyć jak mówicie,
                                                    że tyle czasu pochłaniają. Przy dwóch moich pieskach klikałam na forum jak burza
                                                    opisując ich wyczyny. To wdzięczny temat, najpiękniejszy temat, a co te
                                                    zwierzaki potrafią. Ile serca dają swoim właścicielom i na odwrót, a ile
                                                    przyjemności i zabawy. Ten tylko to wie kto je ma.
                                                    A więc i Socer o tym wie, trzymając kota w albumie zdjęciowym na kolanach :)
                                                    Kubusiowi tez nie obcy zapach zwierząt i innym.....
                                                    Mówią, ze to właściciel upodabnia się do psa. I to jest prawda. Kiedyś widziałam
                                                    to na własne oczy.... aż cięzko było ich rozróznić.
                                                  • hanys_hans Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 20:16
                                                    rita100 napisała:

                                                    > Co sie tak dziwicie, przeciez prawie kazdy z nas ma jakieś zwierzęta.

                                                    Jo moom nornice, krety i fazany w zegroodce...
                                                  • kubiss Re: Kocham Koty 19.11.08, 20:32
                                                    Bardzo ladnie to napisalas Kolezanko Rita

                                                    Zwierzeta potrafia dac ludziom wiele pozytywnych impulsow dzialajacych na
                                                    ludzkie uczucia . Problem w tym ze sa ludzie dla ktorych Kot i Pies to przedmioty .

                                                    Wielokrotnie spotkalem sie z takimi co mowili ze Kot to wredne zwierze .
                                                    Gdy spytalem dlaczego to wtedy nie wiedzieli co odpowiedziec .
                                                  • rita100 Re: Kocham Koty 19.11.08, 21:44
                                                    O nie, kot to pies, który chodzi swoimi drogami ;)
                                                    Koty są inne od psów, nie pokazują tak swojej miłości, nie myrdają ogonkami, ale
                                                    potrafią się łasić i domagać swego.
                                                    Często spotyka się z tym powiedzenie, ze koty są wredne - nie wiem dlaczego,
                                                    może dlatego, że poprzez swoją zabawę potrafia podrapać do krwi. Gdyby jeszcze
                                                    ją ssały byłyby pewnie wampirkami.

                                                    Ale najważniejsze w tym wszystkim u zwierząt jest to, ze one potrafią dodatnie
                                                    wpływać na atmosferę domową. Ich głaskanie ma swoją dodatnią magię, czy jak to
                                                    określić. Prawda ?
                                                  • ballest Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 21:31
                                                    OSOBY CO ZWIERZETA KOCHAJA, MAJA BARDZO DOBRY, czytej wspanialy CHARAKTER!
                                                  • kubiss Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 21:35
                                                    ballest napisał:

                                                    > OSOBY CO ZWIERZETA KOCHAJA, MAJA BARDZO DOBRY, czytej wspanialy CHARAKTER!

                                                    No to z pewnosia mamy go obaj Kolego Ballest ..... :-)
                                                  • gryfny Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 21:41
                                                    ballest napisał:

                                                    > OSOBY CO ZWIERZETA KOCHAJA, MAJA BARDZO DOBRY, czytej wspanialy
                                                    CHARAKTER!
                                                    ..gooooowno prowda

                                                    z.hubpages.com/u/73420_f260.jpg
                                                    no i sam jedyn "wspanialy" tyz je
                                                  • rita100 Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 21:44
                                                    ballest napisał:

                                                    > OSOBY CO ZWIERZETA KOCHAJA, MAJA BARDZO DOBRY, czytej wspanialy CHARAKTER!

                                                    Laband, pokochoj choc mróweczkę ;)))))
                                                  • rita100 Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 21:36
                                                    Hanys i dużo pułapek na myszy, nornice i na krety ;))))
                                                    A to jes tak jak się kota w domu nie ma, trzeba mieć pułapki
                                                  • rita100 Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 21:46
                                                    Ale sami zwróćcie uwagę , jak ten watek dzięki zwierzętom nam się pieknie
                                                    rozwija i przy pięknej atmosferze :)
                                                  • kubiss Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 22:25
                                                    Atmosfera jest piekna wtedy gdy kazdy potrafi ja uszanowac ..... :-)
                                                  • rita100 Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 22:31
                                                    To jest dowód jak zwierzęta potrafią zmienić człowieka :)
                                                  • ballest Re: Do milosnikow zwierzat. 19.11.08, 23:30
                                                    Rita, a nasz kot potrafi pokozac, ze sie cieszy, jak przyjadymy do dom, to
                                                    poznou Auto i przyleci na droga z uogonkiem sterczacym do gory, koniuszek lekko
                                                    zakrecony a miauczy albo z uciechy albo mozno przezywou, ze nos nie bouo, a
                                                    potym leci za nami asz do izby i se ocierou uo nogi, zeby go ftos popiesciou!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka