Dodaj do ulubionych

Ford poczatek konca

18.01.09, 21:52
wlasnie czytam artikiel na GW o motoryzacyjnych gigantach.
Pisze tam o psychopacie m.in Fordzie.Ten "wielki"przemyslowiec tak
bardzo usprawnic produkjce chcial ,ze odwiedzal swoich pracownikow w
domu. :))) = co za kretyn.By sprawdzic jak sie prowadza.To juz wtedy
ameryka poznala co to oboz pracy jest .Co prawda sam Ford nie tylko
zapisze sie do historii jako "wielki"przemyslowiec ale rowniez jako
antybohater powiesci Aldousa Huxleya - Nowy wspanialy swiat.Gdzie
ludzie zamiast do krzyza modla sie do znaku T.HA !

I co ? czym czlowiek roznil sie od kupy blachy ??? niczym.byl tak
samo kontrolowany jak samochod przy produkcji.

gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,94425,6143800,Jak_upadaja_giganci.html
Obserwuj wątek
    • ballest Re: Ford poczatek konca 18.01.09, 21:55
      Willi USA to symbol wyzysku czlowieka przez czlowieka, nie tylko wtedy na
      Plantazach bawelny, czy ryzu, do dzisiej sie nic nie zmienilo,sytuacja sie
      jeszcze pogorzsyla!
      • nordicwolf Re: Ford poczatek konca 18.01.09, 22:03
        wiem Ballest ale zobacz jak te niewolnictwo przeszlo plynnie od
        czarnego czlowieka po bialego w USA.To tylko kolejny dowod ,ze bez
        niewolnictwa caly ten chory kapitalizm ,by nie funkcjonowal.
        • hanys_hans Re: Ford poczatek konca 18.01.09, 22:09
          ford je guwno wort...
          • ballest Re: Ford poczatek konca 21.01.09, 05:51
            mit Ford fort
            mit Zug zurück
        • ballest Re: Ford poczatek konca 18.01.09, 22:12
          Willi wiysz, ze Ty nalezysz do bardzo inteligentnych ludzi, ludzi kerzy
          dzialanie wspolczesnego Swiata zrozumieli!
          ale takie osoby jak Ty sa niebezpieczne dlo pewnych kryngow , w Niymcach bydom
          takie persony uziemnione i to sofort!
          Brawo Willi!
        • seppel Re: Ford poczatek konca 18.01.09, 22:17
          a kery ustroj niy je krank
          "niywolniztwo" bouo i je we kozdym systymje -bo czowiek mo taki Charakter
          i jak sie okazjo znojdzie to bydzie drugego wykozystywou(mehr oder weniger)
    • nordicwolf Re: Ford poczatek konca 18.01.09, 22:01
      Aldous Huxley to naprawde wspanialy czlowiek.wizjoner,ktory
      przepowiedzial jaka bedzie rola ludzi na tym swiecie.
      Czytalem jego ksiazke Nowy wspanialy swiat.Bardzo wchlaniajaca
      literatura.Przeczytajcie rowniez Drzwi percepcji,a na nie jedna
      rzecz w zyciu zmienicie zdanie.Nim udam sie spac napisze wam,ze nie
      warto uganiac sie za dobrami materialnymi,prowadzic wojny z
      ludzmi,kierowac sie zawiscia,zazdroscia.Czlowiek wtedy sam sie
      zniewala i ogranicza.Jest podatny na rozne manipulacje.Warto miec w
      sercu ta prawdziwa i czysta milosc.Bo te krotkie
      zauroczenia,przemieniaja sie w nienawisc i pogarde.

      dobranoc

      wiem wiem fajnie sie pisze ,a trudniej sie dostosowac ;)
      • sweet_angelina Re: Ford poczatek konca 20.01.09, 23:57
        Jak już wydaliście sąd na Hanrego Forda to jeszcze Wom coś napisza.
        Ford stworzył piyrwszo manufaktura - tzn. produkcja seryjno i daleko
        unowocześniony (jak na te czasy) proces produkcyjny. Jego samochód -
        Ford T (były yno czorne) był tani i normalni ludzie tysz mogli se na
        niego pozwolić.
        Ford dobrze płaciył swoim pracownikom i robić u Forda to był coś -
        to była prestiżowo robota. Bestoż Ford wybiyroł se yno ludzi,
        których uważoł za godnych. Bele kto nie robiył w jego fabryce. A
        robić tam chcieli wszyscy, bo kasa z tego była fajno.
        Ale były też ciymne strony roboty w zakładach Forda: stanowiska
        pracy były tak wyspecjalizowane, ludzie wykonywali przez cały dziyń
        (dziyń pracy był - o ile dobrze pamiyntom - 10-godzinny) te same
        czynności, że świrowali. Dosłownie. Człowiek w wieku 40 lat był
        psychicznym wrakiym.
        Ale pomimo tego, jak i kontroli w doma, ludzie chcieli tam robić, bo
        to oznaczało życie na dobrym poziomie.
        Żeby zrozumieć trzeba poznać warunki panujące w tych czasach.
        Dzisiej się w głowie nie mieści, że szef robi Ci nalot i sprawdzo
        jak sie prowadzisz, tak jak ludzie z tych czasow by nie uwoerzyli ze
        za kilkadziesiąt lot bydzie sie w sklepie płacić nei piniondzami yno
        konskiem plastiku. A jednak...
        • nordicwolf Re: Ford poczatek konca 21.01.09, 09:15
          Jedynym plusem bylo to,ze pracowali robotnicy 8 godzin.Tylko
          dlaczego nie chcial zwiazkow zawodowych w swoich fabrykach ?
          Praca w manufakturze jest bardzo wykanczajaca i mo duzy wplyw na
          psychike.Czlowiek pracujacy w takim systemie pracy,wykonujac jedne i
          te same operacje przestaje myslec i staje sie maszyna.Ludzie dla
          pieniedzy zrobia wszystko.Nawet daja sie kontrolowac w doma.I
          wlasnie w tym momencie traca wolnosc i staja sie czyms co mozna
          kontrolowac.8 godzinny czas pracy nie jest wymyslem Forda.Bo juz w
          Anglii nie jaki Owen wprowadzil skrocony czas pracy.Zreszta tez
          napisza cosik na tyn temat.a za kilkadziesiat lat watpia,czy jeszcze
          ludzie w takich fabrykach beda robic.Moze same roboty i automaty
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka