Dodaj do ulubionych

Gdzie On jest...

14.01.13, 22:31
Pan Veest, czyżby postanowił nie wychodzić z iglo..?
Oj Panie, baardzo się niepokoje i póki co to mnie jeszcze tak całkiem nie zasypało,
tak całkiem to nie-ale i tak ledwo zipie!! :))
Zatem badz dzentelnenem i wyłaz natychmiast!!!!
to ja Cię wołam..Viviene,a mówiłes, ze mnie lubisz?
to lubisz czy nie ?
no powiedz!
cmok:)
Obserwuj wątek
    • veest Re: Gdzie On jest... 15.01.13, 01:47
      Pani Vieviene..:)...w interesach,w rozjazdach po city biegam..to i głowy chwilowo nie mam do
      do swawoli żadnych;)..Z początkiem roku sprawy się spiętrzają i to nie dlatego zeby było owo wynikiem lenistwa mojego..ale zwyczajnego zbiegu okoliczności. Co do zdrowia- miewam jakieś łaskotania w gardzieli...nie z nadużywania napojów rozrywkowych a raczej z nadmiernej wstrzęmieźliwości..Próbuję metod łagodnych i poki co wyniki mierne. Pozostanie mi usiąść odważnie do stołu i ze tak powiem przepłukać "migdałki" w ramach terapii szokowej...;)))) Oj...Pani...zaraz "nie lubisz"..mi zarzucasz...takim lekkoduchem i pędziwiatrem nie jestem.....Pozdrawiam i życzę spokojnej nocy...bo jak widzisz...ja zerwany zostałem o tzw. porze nie ciekawej;))))
      • viviene Re: Gdzie On jest... 15.01.13, 13:57
        Baaardzo się cieszę, że odnalazłam Pana :)
        oczywiście rozumiem cały ten zawrót głowy:)
        mocne postanowienie poprawy zupełnie wystarczy
        i jak sądzę pomysł na gardełko godny nasladowania
        zwłaszcza, ze moje tez w kiepskim stanie, zatem mój
        Drogi trza się napić i tyle i juz! :)
        pozdro:)
        • facettt Mi Lady... 15.01.13, 14:08
          dzentelmen nie wyłazi.

          dzentelmen wychudzi.
          • viviene Re: Mi Lady... 15.01.13, 14:21
            wychudzony dzentelmen wychudzi..:)
            mój może wyłazić, byle był:)
            • veest Pani V. 15.01.13, 20:45
              jest jak Pani mówisz...poki co nie mogę wyjśc na tzw. prostą...a chorować nie mam kiedy...
              jednym słowem -nie dobrze;)
              pozdrawiam uprzejmie;)
              • viviene Re: Pani V. 16.01.13, 21:44
                ależ Veest, tego dobrego doczekamy też a że się troszkę spóznia.. to nic takiego
                będzie i już! :)ja Ci to mówię:)))
                cmok:)
                • veest Re: Pani V. 17.01.13, 12:47
                  viviene napisała:

                  > ależ Veest, tego dobrego doczekamy też a że się troszkę spóznia.. to nic takieg
                  > o
                  > będzie i już! :)ja Ci to mówię:)))
                  > cmok:)
                  ------
                  nie widzę powodu dla ktorego miałabyś Pani się mylić; będzię jak każesz;)))
                  pozdr;)
            • facettt Nie - Mi Lady... 17.01.13, 09:37
              viviene napisała:
              > wychudzony dzentelme...

              nie wychudzony - lecz wychudzajacy :)
              • Gość: Viviene Re: Nie - Mi Lady... IP: 109.95.200.* 17.01.13, 09:44
                wazne , ze dzentelmen teraz takich nie produkuja
                a jak mnie odchudzzi to chwała mu za to:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka