satina
07.05.02, 14:08
Znam Go dwa miesiące i spotykaliśmy sie regularnie... pojechaliśmy po raz
pierwszy na wspólny weekend w maju. Po powrocie wyznał, że to cudowne, że mnie
odnalazł... Nie mogłam wcześniej określić swoich uczuć, ale już wiem, że to co
czuję ja to bomba atomowa... za to on nie odzywa się... mówi, że chce się
wyciszyć...Czekam i nie wiem co się stanie jakw wreszcie sie odezwie. Nie chce
już więcej nieszczęśliwie kochać.:((