Dodaj do ulubionych

Płatek śniegu

20.12.04, 13:03
Miałam pełne serce, ale puste dłonie,
bo nic nie znalazłam, co by godne było
mojego uczucia... ognia, który płonie...
Aż nagle w powietrzu coś się zasrebrzyło!

Miałam tajemnicę i poczucie winy,
lecz jako dar cenny chciałam dać bez słowa
jeden płatek śniegu, mały klejnot zimy.
Ja miałam nadzieję, ja byłam gotowa...

Teraz stój w milczeniu, kiedy wszystko kona,
gdy w proch się obracam jak zeschnięty kwiatek,
gdy do rzęs przymarzła kropla ciężka, słona!

Własny los wybrałeś - nic tutaj nie zmienię.
Stopisz się w mym sercu jak się topi płatek,
więc odejdź z mych myśli, odejdź w zapomnienie!
Obserwuj wątek
    • samowolny Re: Płatek śniegu 20.12.04, 14:53
      na dłoni płatek śniegu mi topnieje
      pomimo że ręce me całe zmrożone
      jak ciężko ten płatek uchować
      tak trudno cie pojąć za żone:))

      • meduza4 Re: Płatek śniegu 20.12.04, 14:56
        Samowolek, ty sie zen, ty mi tu nie marudz!!!! ;-)

        Ja to mam gorsze problemy :-(
        • samowolny Re: Płatek śniegu 20.12.04, 15:06
          ożenek droga meduzo to przeca nic trudnego
          wszak dobrze sama wiesz bo byłaś i ty w "objęciach"jego:)))

          gdyby to ożenek był trwóg moich końcem
          tedy biegłbym co sił ku niemu
          tak że wygrałbym i z zającem:)))))
          • meduza4 Re: Płatek śniegu 20.12.04, 15:11
            No to Samowolku trwogi Twoje skoncza sie chyba... w mogile ;-PPPP
            A ja Ci mowie, wez Ty sie i ozen wreszcie :-)
            • samowolny Re: Płatek śniegu 20.12.04, 15:19
              ja teraz jestem ostrozny bo już sie raz ożeniłem
              teraz nie musze sie śpieszyć bo ten błąd juz w zyciu popełniłem:)))
              nie każda miłość musi kończyć sie ożenkiem..własnie ożenek to apogeum miłości
              czyli początek jej konca..:))) tedy lepiej te miłośc dalej pielęgnować :)))
              • meduza4 Re: Płatek śniegu 21.12.04, 15:16
                No no, ale filozofia ;-PPPPP

                No to każdy facet może teraz powiedzieć: nie żenię się z Tobą nie dlatego
                żebym Cię nie kochał, tylko po to, aby nasza miłość trwała wiecznie ;-PPP
                • dyzio.marzyciel Re: Płatek śniegu 21.12.04, 15:44
                  jak wirujący śniegu płatek
                  z kwiatka przenoszę się na kwiatek
                  nigdzie mego miejsca nie znajduję
                  bo żadna knedelków nie gotuje
                  :)
                  • meduza4 Re: Płatek śniegu 21.12.04, 16:00
                    Dyzio, Ty może sobie sam ugotuj jak głodny jesteś.
                    Ja tu wyższe doznania duchowe uskuteczniam a Ty znowu o jedzeniu,
                    o Matko Boska, faceci to jakieś przyziemne stworzenia :-(
                    • kwasna_cytryna Re: Płatek śniegu 21.12.04, 22:21
                      Meduza, no do diaska dopiero teraz takie odkrycie archeologiczne ???? :PPP Toż
                      już nasze prapraprapra babki wiedziały, że jak mężczyzna nie myśli o seksie to
                      myśli o jedzeniu:))) Jak nie myśli o jedzeniu, to myśli o pracy:)) Potem długo
                      długo nic, a gdzieś tam na końcu tej listy jest stan wyższej konieczności
                      duchowej :)))

                      P.S. Taki stereotyp jakoś tak nadal sobie kultywujemy. Ja niekoniecznie się z
                      tym zgadzam.
                    • dyzio.marzyciel Re: Płatek śniegu 22.12.04, 09:53
                      meduza4 napisała:

                      > Dyzio, Ty może sobie sam ugotuj jak głodny jesteś.
                      > Ja tu wyższe doznania duchowe uskuteczniam a Ty znowu o jedzeniu,
                      > o Matko Boska, faceci to jakieś przyziemne stworzenia :-(

                      Teraz to wyższe doznania duchowe. Owszem wiersze piękne.
                      A nie trzeba było facetowi od czasu do czasu smacznie ugotować ?:)



                      • meduza4 Re: Płatek śniegu 22.12.04, 10:13
                        Ciekawe czemu dla mnie nikt nie gotuje?
                        • dyzio.marzyciel Re: Płatek śniegu 22.12.04, 10:38
                          meduza4 napisała:

                          > Ciekawe czemu dla mnie nikt nie gotuje?

                          Sama musisz odpowiedziec sobie na to pytanie :).
                          Ja bym Ci czasem ugotował i postarał się jak trzeba,
                          choć dopiero się uczę.
                          I wiersz smacznie piękny pewnie bym dostał,
                          stosownie do smakowych doznań :).

                          :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka