Gość: salamandra
IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl
05.10.02, 20:28
Dwie piękne salamandry, złote córy ognia.
Usiadły sobie w piecu, jak to czynią co dnia,
I wsród wstążek, języków i liści ognistych
Odczytują płomieniem obrzeżone listy.
Starsza rzekła do młodszej:-Otóz to jast miłość!
O!gdybyż czuć i kochać z tak straszliwą siłą!
Ach mieć serce człowiecze!Ogień nie wypowie
Tego złotego żaru, którym płonie człowiek! ...