Dodaj do ulubionych

ja tez chcialam coś wyznać

19.03.06, 18:31
pewnie już tu nie zagladasz, pewno dalej się dobrze bawisz kobietami i z
kobietami..
nie potrafię określić czy to dobrze, że byliśmy razem, czy źle..
za późno się zorientowałam, że to dla ciebie nie bylo całe życie, a tylko
przyjemne wydarzenie.
czasem cię kocham, czasem przeklinam, że stanąłeś mi kiedyś na drodze i tak
zmieniłeś bieg mojego życia. dziś chcialam byc w innym jego miejscu, ale nie
jestem.
i coz z tego, że zyskałam cos w kolorze uczuc...

Obserwuj wątek
    • Gość: *** Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 18:35
      U mnie jest inaczej ja i on czujemy,
      a u Ciebie tylko ty czułas
      nam na drodze stali zli ludzie i ich rady, a teraz juz nic nie stoi na drodze.
      Złe kobiety, ich bawienie sie facetami
      to wszytsko rzutuje na to jak myslimy o tym co teraz co w przyszłosci.
      a teraz
      Tylko my

      My:)
      • kraksa00 Re: ja tez chcialam coś wyznać 19.03.06, 18:39
        co tylko ja czulam? nic nie wiesz przecież..

        a jesli wam nic na drodze juz nie stoi to dlaczego wzdychasz na forum a nie do
        jego ucha? zastanow się..
        można czuć cos wielkiego, obie osoby mogą to czuc. ale jesli nie patrzą w tym
        samym kierunku to się rozminą.
        • Gość: *** Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 18:47
          > co tylko ja czulam? nic nie wiesz przecież
          wiem sam mowil. Kazdy to wie.

          > a jesli wam nic na drodze juz nie stoi to dlaczego wzdychasz na forum a nie
          do
          > jego ucha? zastanow się..
          > można czuć cos wielkiego, obie osoby mogą to czuc. ale jesli nie patrzą w tym
          > samym kierunku to się rozminą.

          to niecałkiem tak. Poza tym patrzenie w dany kierunek moga wykrzywic osoby
          trzecie ich rady itp.
          • kraksa00 Re: ja tez chcialam coś wyznać 19.03.06, 18:53
            przypomina mi sie pewnien wiersz.. bylo w nim "..sam mowiłeś zeszłego lata"..
            nie wiesz jeszcze jak malo potrafią znaczyć słowa. kochać słowami mozna co
            dzeń... a kto wpuszcza trzecie osoby do swojego związku nie jest zbyt mądry.
            można innyc wysłuchac, czasem widzą coś czego my nie chcemy dostrzec. ale i tak
            decyzje podejmujesz na wlasne ryzyko. to twoje uczucia i ty bedziesz z nich sie
            kiedys rozliczać..

            • Gość: *** Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:01
              dobrze powiediznae, zgadzam sie:)
              a osoby trzecie to walsnie te ich rady, porady to, co widza z boku. Namieszali.
              ale faktycznie to my podejmujmey decyzje:)
              • Gość: mlody771 Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.ct.gemini.ntplx.com 19.03.06, 19:48
                Czy moglbyscie podac jakis przyklad namieszania osob trzecich w waszych nie
                udanych zwiazkach romantycznych (pewnie przedwczesnych), bo to tak najlatwiej,
                jak ktos trzeci jest winnien. Napewno dalej mozna wzdychac z brakiem poczucia
                wlasnej winy. Wystarczy tylko spotkac nastepna rowniez nie winna osobke i mamy
                temat do rozmowy. No nie?
                • Gość: *** Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.03.06, 20:17
                  osoby trzecie np była lub znajomy mowi co obecna kobieta ma do Niego, jaka jest
                  i co z tego bedzie na przyszłosc. Ze sie nim bawi, leci na kase, ze zdradzi:)
                  napewno itp po co tak robia?
                  • Gość: mlody771 Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.ct.gemini.ntplx.com 19.03.06, 20:34
                    Jednym slowem staraly sie te trzecie osoby przekonac was, ze nie macie sie
                    interesowac sekse/miloscia w tak mlodym wieku i ze jest to dla waszego dobra,
                    czego przykladem sa te powyzsze zale. To znaczy, ze te trzecie osoby mialy
                    racje. Czyli nie jest tak zle na tym swiecie, bo ktos tam dba o wasze dobro.
                    Czy to nie jest dla was pocieszajace? Jacy bedziecie samotni, jak wam tych osob
                    zabraknie w wyniku np. ich smierci?
                    • Gość: *** Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 09:28
                      > Jednym slowem staraly sie te trzecie osoby przekonac was, ze nie macie sie
                      > interesowac sekse/miloscia w tak mlodym wieku i ze jest to dla waszego dobra,
                      > czego przykladem sa te powyzsze zale.
                      Nie bo to bedzie dla ich dobra. Dokladnie dla tych kobiet. 2 z nich byly nim
                      zainteresowane , a znajomi ciagle o tej kasie. Ze co za ładna buzie bedzie ja
                      utrzymywał. Ale jakby to oni sie zakochali to ani slowem nie mozna byloby rzec
                      ze Basia Asia leci na kase. I nie musialaby pracowac.
                      te rady nie byly szczere a interesowne.
                      dobrze ze zostaly "olane"
                      • Gość: mlody771 Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.ct.gemini.ntplx.com 21.03.06, 00:41
                        Jak tak ona na ta kase leci, to dziwne, ze do mnie nie napisala? Jestes pewien,
                        ze ona taka jest, bo z takiego pomowienia sie wytlumaczyc, jest bardzo ciezko.

                        PS Ze kobiety MIEDZY INNYMI sprawdzaja jak kandydat na meza, potrafi utrzymac
                        rodzine w przyszlosci, jest absolutnie zdrowe. Wkoncu chodzi o przyszlosciowe
                        dzieci i dobro calej rodziny. Kobieta ma straszne klopoty je wychowac, jak
                        zmuszona jest pracowac poza domem.
      • Gość: ja też chciałam co Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 19:49
        Masz nauczkę aby nie wiązać się z mężczyzną który zamiast budować związek
        dyskutuje o nim, rozpowida wszystkim wokóło. Miłość to świat wyłącznie dwojga
        ludzi i nikt obcy nie może mieć do niego wstępu.
        • Gość: mlody771 Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.ct.gemini.ntplx.com 19.03.06, 19:53
          Ciekawy jestem jaki masz przyklad wtracania sie osob trzecich? Tak na
          mardzinesie. Czy nauczanie dzieci w szkole podstawowej o seksie(o milosci
          myslec jeszcze nie potrafia) jest wtracaniem sie osob trzecich? Nastepnie, czy
          decyzja o zabicu dziecka, przez przerwanie ciazy u nawet nastolatkow powinna
          pozostac do ich uznania(moze matki tylko)?
          • Gość: ***** Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 20:08
            Nie powinno być zabijania dzieci ponieważ nie powinno być niezaplanowanych ciąż
            w dzisiejszych czasach. Tabletki antykoncepcyjne dla młodych kobiet są dostępne
            bez problemów. Mlode wykształcone kobiety potrafia się zabezpieczać o ile
            zależy im na tym.
            • Gość: mlody771 Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.ct.gemini.ntplx.com 19.03.06, 20:27
              A moze powinno sie kastrowac facetow, jak tak musza miec bespieczny seks w
              mlodosci, bo te mlode kobiety tyja od tych tabletek a jak sa starsze to choruja
              na raka lub inne? O tych wyksztalconych, to piszesz jak o madrych kobietach,
              ktore wiedza co robia i tylko te glupie nie wyksztalcone dziewczyny nie wiedza,
              ze te tabletki sa dla nich "dobre" i ile wspomnien/doswiadczenia traca.
              Oczywiscie jak zachoruja na raka, to nawet sladu po chlopaku w pamieci nie
              bedzie dla ktorego zaczela je brac.
              • Gość: ***** Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 20:41
                Tyją kobiety ktore za dużo jedzą a nie te ktore stosuja tabletki lub plasterki.
                Popatrz na aktorki które nie kryją że stosuja plasterki czy tabletki, są
                przeważnie szczupłe. Tabletki raczej chronią przed rakiem sutka czy trzonu
                macicy. Nie można dziwić się że w ciąże zachodzi biedna dziewczyna bez
                wykształcenia ktora nie czyta gazet ma utrudniony dostęp do wiedzy. Ale gdy
                ciąża przytrafia się kobiecie mieszkajacej w dużym nieście uważajacej się za
                nowoczesną to jest to ciąża świadomie zaplanowana.
                • Gość: mlody771 Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.ct.gemini.ntplx.com 19.03.06, 21:11
                  Aktorki, ale przyklad i kto na nie patrzy lub slucha echa w ich glowie? To
                  powycinane, doklejane i przeklepane na wszystkie mozliwe sposoby. Nawet to
                  pieknie ponoc wyglada, jak dlugo swiatlo i kamera jest wyregulowana. Zaklday
                  farmaceutychne potrafia wmowic wszystko osoba, ktore sa potencjalnymi nabywcami
                  ich produkcji. Oczywiscie zrobia to przy pomocy panstwowych szkul i
                  wszechobecnych media. A zintersowales sie kiedys, kto inwestuje w papiery
                  wartosciowe tych rzekomo zabawiennych zakladow farmaceutycznych(tylko tobie
                  powiem, ze sa to najczesciej politycy)? Wierz mi, kastrownie jest najzdrowsze,
                  bo to jest tylko odciencie kawalka miesa bez ktorego mozna surac(wszystkie
                  dziewczyny juz to robia). Zadnych srodkow chemicznych sie nie wprowadza do
                  organizmu i wyprubowane w historii ludzkosci(nawet Chinskiej), mysle tutaj o
                  tak zwanych eunuchach z bliskiego wschodu, bez ktorych zadna uwczesna pani nie
                  byla by namasowana, uczesana i nie miala by dobrego samopoczucia.
    • Gość: firlit Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: 62.121.129.* 20.03.06, 08:43
      rozkochal i zwial jak zaczelas chceec konkretow? to na pewno romantyk byl.
      • Gość: .. Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 08:52
        Albo gej.
      • Gość: *** Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 09:30
        Nie rozkochał. Sama sie nakreciła jak był ze swoja dziewczyna. Potem sie
        rozstali, a ze on ja znał to i sie uczepila jego. No i sobie sama cierpien
        zadała. w koncu mial dziewczyne w sercu o czym wiedziala. Ciagle mowil o tym.
        To mu docinala.
        • Gość: firlit Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: 62.121.129.* 20.03.06, 09:34
          zaraz zaraz. to ty jestes kraksa00, ze opowiadasz za nia?
          • Gość: *** Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 10:09
            Ja ja swietnie znam:) Mydli oczy aby mowic o niej to co ona chce:) A ocenia
            innych rowno, takie babskie g.. z niej!
            Poza tym nie rozkochal ona sie nakrecila, powteirdza to znajomi. Jak zdychala
            do jego kasy!!!!a to heca wczesnije go nie widziala!
            • Gość: firlit Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: 62.121.129.* 20.03.06, 10:13
              khe, sory ale z toba jest chyba cos nie ten tego.
              • Gość: *** Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.06, 10:24
                bardzo ten tego, bardzo:)
                I to ze widze wiecej taka łahudra o tym wie i wie ze nie moze dluzej grac i byc
                wyracjowan:)
                • Gość: firlit Re: ja tez chcialam coś wyznać IP: 62.121.129.* 20.03.06, 10:27
                  ale ja poważnie mowie, że masz zaburzenia. to sie nazywa obsesja. chorobliwa.
    • kraksa00 Re: ja tez chcialam coś wyznać 21.03.06, 10:43
      czytam te wasze wypowiedzi i musze przyznać, że zupełnie nie wiem o czym
      rozmawiacie ale na pewno nie na temat który postawiłam.. a osoba o nicku ***
      przeszła samą siebie w jakichś absurdalnych insynuacjach.. na szczęscie ja jej
      nie znam:D
    • krakso01 Re: ja tez chcialam coś wyznać 21.03.06, 12:40
      kraksa00 napisała:

      > pewnie już tu nie zagladasz, pewno dalej się dobrze bawisz kobietami i z
      > kobietami..
      > nie potrafię określić czy to dobrze, że byliśmy razem, czy źle..
      > za późno się zorientowałam, że to dla ciebie nie bylo całe życie, a tylko
      > przyjemne wydarzenie.
      > czasem cię kocham, czasem przeklinam, że stanąłeś mi kiedyś na drodze i tak
      > zmieniłeś bieg mojego życia. dziś chcialam byc w innym jego miejscu, ale nie
      > jestem.
      > i coz z tego, że zyskałam cos w kolorze uczuc...
      >

      Zaglądałem czasem i odnajdywałem wszystkie Twe jadowite wcielenia,
      utwierdzające mnie w słuszności.
      Niemal udało Ci się odebrać mi wspomnienia.
      I teraz te słowa ? Ech !
      I co z tego, że Cię kocham, jak nie umieliśmy być ze sobą ?

      • kraksa00 Re: ja tez chcialam coś wyznać 21.03.06, 15:25
        zastanawiam sie kim jesteś, mogę załozyć ze ty to własnie ty... i odpowiem.

        krakso01 napisał:
        >
        > Zaglądałem czasem i odnajdywałem wszystkie Twe jadowite wcielenia,

        jakie wcielenia....?? czy specjalnie szukałeś takich które by....

        > utwierdzające mnie w słuszności.

        tego szukałeś....? przez cały czas szukaleś pretekstu na nie, dowodów winy nie
        twojej....?

        > Niemal udało Ci się odebrać mi wspomnienia.

        a nie ty sam....?

        > I teraz te słowa ? Ech !

        nie rozumiem....

        > I co z tego, że Cię kocham, jak nie umieliśmy być ze sobą ?

        kochasz....?? w jaki sposób....?

        • kraksa00 Re: ja tez chcialam coś wyznać 22.03.06, 16:02
          bez komentarza......? kimjesteś.....??
    • kraksa02 Re: ja tez chcialam coś wyznać 21.03.06, 12:54
      Zabrałeś mi wszystko co miało wartość. I co z tego, że Cię kocham....
      • kraksa00 Re: ja tez chcialam coś wyznać 21.03.06, 14:42
        dlaczego podrabiacie mój login...?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka