Gość: matisse
IP: 62.233.184.*
20.04.06, 12:22
Szukam takiego. Na białym koniu. Romantycznego i zarazem twardo stąpającego
po ziemi. Odpowiedzialnego i zarazem zabawnego. Zadziornego, który byłby
niewinny jak małe dziecko. I nie może się bać bullterriera ;)