Dodaj do ulubionych

Cała Polska czyta.;))

17.09.06, 17:44
ŚPIĄCY KOPCIUSZEK
/z cyklu "CICHOBAJKI POLSKIE"/

Pewna rozwódka dosyć puszysta
Nie miała męża, rzecz oczywista
Lecz miała za to dwie głupie córki
Co malowały ciągle pazurki
Nie myły garów, nie słały łóżka
Wiec wynajęły sobie Kopciuszka

Była to całkiem-całkiem dzieweczka
Figurka owszem, biuścik czwóreczka
Kopciuszek często przycinał oko
Bo krzywą cukru miał dość wysoką
Wtedy Kopciuszka niewiasty wredne
Kopały celnie w nocy i we dnie

Raz w swojej willi wydawał party
Sam król sedesów - Cichopuk Czwarty
Bo Sedesowicz, syn Cichopuka
Od lat dziewicy na żonę szukał
A był to łysy przystojny młodzian
W czarne gustowne dresy przyodzian

- Słuchaj, Kopciuszku - rzekły babsztyle -
Masz nam usmażyć z powietrza filet
I trzy puszyste rozchichotane
Wyszły na party w tiule ubrane
Sen chwilę potem zmorzył Kopciuszka
We śnie zjawiła się Dobra Wróżka

Masz tu, Kopciuszku, niecałą stówkę
Jedź na przyjęcie i weź taksówkę
Nie dam ci więcej, bo nie mam kasy
Takie na wróżki przyszły dziś czasy
Wróć przed taryfą nocną, idiotko,
Później drałować będziesz piechotką

Tam na przyjęciu młody Cichopuk,
Wyznał jej miłość, w takim był szoku
Tutaj się wytnie sceny z prywatki
Ze względu na was, kochane dziatki
Ale do rzeczy. Wróćmy do chwili
Kiedy Kopciuszek wybiega z willi

Wersja dla dzieci o tym nie mówi
Co tak naprawdę Kopciuszek zgubił.
Zgubił on bowiem biegnąc z imprezki
Czerwone stringi, w dodatku "eski"
Papa Cichopuk wysłał nazajutrz
Emisariuszy po całym kraju

Żeby znaleźli jedną z dzieweczek
Która pasuje do tych majteczek
Tysiące panien doznało stresu
Przy naciąganiu ciasnego desu
Założyć stringów nie dały rady
Bo wszystkie miały za tęgie wkłady

Ale zdębieli emisariusze
Kiedy założył stringi Kopciuszek
Potem odbyło się weselisko
Gdzie wielu gości upadło nisko
Były prezenty i czek od papy
I noc poślubna - całkiem od czapy

Bo choć pan młody był nie wyżyty
Śpiacy Kopciuszek spał jak zabity
Teraz, dziewczęta, nadeszła pora
Na cos mądrego, czyli na morał

Niech was nie zwiedzie przykład Kopciuszka
Kiedy wskoczycie komuś do łóżka
Bo nie wystarczy gdzieś majtki zgubić
By księcia z bajki zaraz poślubić.
Obserwuj wątek
    • Gość: no...no...no... Re: Cała Polska czyta.;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 17:52
      Historyjka bardzo ładna i pouczająca:)))))
      Zastanawia mnie jednakoż budowa owego Kopciuszka: jak to wygląda w praktyce
      taka "czwóreczka" z "eską"-nie za duża rozbieżność?;)
      • caruzzo Re: Cała Polska czyta.;)) 17.09.06, 17:57
        Chyba autor wie co pisze;))
        • Gość: no...no...no... Re: Cała Polska czyta.;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:03
          No właśnie nie wiem, czy nie poniosła go
          wyobraźnia:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
          • caruzzo Re: Cała Polska czyta.;)) 17.09.06, 18:07
            W towarzystwie Dam łatwo się pogubić;)
            • Gość: no...no...no... Re: Cała Polska czyta.;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:11
              Abyś nie czuł się zagubiony, spieszę z pomocnym wyjaśnieniem - zdecydowanie
              lepiej zachowana proporcja to "trójeczka" przy "esce":))))
              Niby tylko jeden numerek (bez skojarzeń!!!) ,a jakby inny ogląd sytuacji:)))
              • caruzzo Re: Cała Polska czyta.;)) 17.09.06, 18:15
                moze i mmasz rację...ale ja lubię czworeczki:))
                (numerki--tez bez podtekstów;))...)
                • Gość: no...no...no... Re: Cała Polska czyta.;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:20
                  :)Ponoć z gustami się nie dyskutuje, więc nie mam więcej argumentów, za
                  wszystkie przytoczone serdecznie żałuję:)))

                  Chylę czoła przed tym, że przynajmniej wiesz n.a p.e.w.n.o co Ci się
                  podoba:))))
                  • caruzzo Re: Cała Polska czyta.;)) 17.09.06, 18:21
                    dziękuję pani za łaskawość;))
                    • Gość: no...no...no... Re: Cała Polska czyta.;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:26
                      To nie jest łaskawość, to podziw...Zawsze imponowali mi ludzie, którzy wiedzą
                      czego chcą:)
                      • caruzzo Re: Cała Polska czyta.;)) 17.09.06, 18:35
                        pewne rzecyz lubię....co nie znaczy nie mogę się
                        bez nich obejść;))))))
                        • Gość: no...no...no... Re: Cała Polska czyta.;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:37
                          Ale po co się obchodzić???
                          Przecież na świecie są Pamele:)))
                          • caruzzo Re: Cała Polska czyta.;)) 17.09.06, 18:40
                            inaczej....szuka się tego co jest potrzebne....
                            a w wypadku klopotow mozna o numerek zejśc nizej;)))
                            jak się wie jak nalezy postępować to zadnych problemow nie widzę;))
                            • Gość: no...no...no... Re: Cała Polska czyta.;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:46
                              Ech...ta Twoja skłonność do kompromisów...Trudno się z Tobą spierać, masz
                              podejście do kobiet:)))
                              • caruzzo Re: Cała Polska czyta.;)) 17.09.06, 18:47
                                powiem Ci w zaufaniu ze mam tez słabośc do Nich;))
                                • Gość: no...no...no... Re: Cała Polska czyta.;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:48
                                  "Aby kobiety gubić,
                                  Trzeba kobiety lubić":))))
                                  • firenziano Re: Cała Polska czyta.;)) 17.09.06, 18:50
                                    Gość portalu: no...no...no... napisał(a):
                                    > "Aby kobiety gubić,
                                    > Trzeba kobiety lubić":))))

                                    eee tam...
                                    Ja je (WSZYSTKIE) lubie, a to one mnie gubia...

                                    To juz nic z tego nie rozumiem :)
                                    • caruzzo Re: Cała Polska czyta.;)) 17.09.06, 18:51
                                      jakies straty muszą byc.;)
                                    • Gość: no...no...no... Re: Cała Polska czyta.;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:53
                                      Firenziano...no...no...no..., że tak powiem:)

                                      Nawet to udawane zdziwienie, świadczy o tym, jaki z Ciebie numer:))))
                                      • caruzzo Re: Cała Polska czyta.;)) 17.09.06, 18:55
                                        numer....cokolwiek mialoby to znaczyc;))
                                        • Gość: no...no...no... Re: Cała Polska czyta.;)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 19:04
                                          Cokolwiek, ale nic złego:)
                                          Wprost przeciwnie, nie od dziś przecież wiadomo, że kobiety lubią Niegrzecznych
                                          Chłopców:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                                          • caruzzo Re: Cała Polska czyta.;)) 17.09.06, 19:06
                                            z wielką wzajemnością Pani;))
                      • osv Szpakowaty brzech_wiarz ; )) 17.09.06, 19:13
                        ...do kolekcji polskich bajek dla tych, co maja sie za ksieciow ; )).....

                        " RAK- CZUPIRAK i RYBKA- ZLOSNICA "

                        Rak -czupirak w piatek rano
                        spotkal rybke nakrapiana:
                        " Witam, witam Pania rybke!
                        Pani , widze ma wysypke? "
                        Rybka gniewnie sie odwroci:
                        " Co, wysypka ?!! To jest rzucik,
                        to sa ....../kropki/
                        To ozdoba,
                        To kazdemu sie podoba! " -
                        Tak mu odpowiedziec chciala,
                        ale - mowic nie umiala...

                        " Czemu, rybko, tak sie pluskasz?
                        Jeszcze Ci odpadnie luska.
                        Bedziesz gladka niby kluska,
                        jesli z luski sie wyluskasz ".

                        Rybka szybko w kolko plasa
                        " Ej, bo Ci odgryze wasa
                        z jednej, potem z drugiej strony.
                        Bedziesz raku ogolony! " -
                        Tak mu odpowiedziec chciala,
                        ale - mowic nie umiala...

                        " Nie siedz ,rybko, ciagle w wodzie.
                        Po coz w wodzie siedziec co dzien?
                        Kaszel bedziesz miec i chrypke,
                        a juz przeciez masz wysypke...
                        Sluchaj rady przyjaciela:
                        gdy przeziebisz sobie skrzela,
                        mozesz miec oskrzeli katar,
                        moja rybko piegowata! "
                        Tak rzekl rak i jeszcze dodal:
                        " Nie pij wody,
                        zdrowia szkoda! "

                        " Oj , Ty Raku_Czupiraku !!
                        Ty urwisie, Ty dziwaku!!
                        Skoro zimna woda szkodzi,
                        pewnie ukrop Ci dogodzi?
                        Gdy przygrzeje z kazdej strony,
                        jak rak staniesz sie czerwony.
                        Moze wtedy Pan rak raczy
                        zachowywac sie inaczej!! "

                        Tak mu to przygadac chciala
                        nakrapiana rybka mala,
                        ale mowic jest nie sposob,
                        gdy sie wcale nie ma glosu...

                        ...wiec westchnela rybka mila,
                        przy czym z pyszczka wypuscila
                        srebrnych baniek cos ze trzysta
                        w strone raka, oczywista.

                        Rak usmiechnal sie pod wasem
                        pol wesolo, pol z przekasem,
                        mowiac:

                        " Po coz tak sie zloscic?
                        Szkodzi przeciez zlosc pieknosci.
                        Pojdzze w tany z czupirakiem,
                        Niech tancuje ryba z rakiem! "

                        Piegowata rybka mala
                        przystanela,
                        pomyslala:
                        " Coz, zatancze z rakiem chyba?
                        Na bezrybiu
                        i rak ryba...!

                        : ))
                        • caruzzo Re: Szpakowaty brzech_wiarz ; )) 17.09.06, 19:17
                          ładna;))
                          • osv Re: Szpakowaty brzech_wiarz ; )) 17.09.06, 19:21
                            Rybka?
                            ...i owszem : )
                            • caruzzo Re: Szpakowaty brzech_wiarz ; )) 17.09.06, 19:22
                              mam bujną wyobraźnię.....;))
                              • osv Re: Szpakowaty brzech_wiarz ; )) 17.09.06, 19:26
                                ...ale grey ma wykwintniejsze koronki...
                                : )
                                • caruzzo Re: Szpakowaty brzech_wiarz ; )) 17.09.06, 19:27
                                  decyzja Pani do Ciebie nalezy;)
                            • Gość: KbS Re: Szpakowaty brzech_wiarz ; )) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 20:47
                              Pewien pan
                              powiedzmy brzech
                              mial pomyslow tysiac wszech
                              obecnych i wszechtecznych
                              i zamyslow pozytecznych
                              tez mial pan ten
                              kiedys balu
                              \sie panu zachcialo
                              bo jakos nudno w palacu
                              sie stalo
                              zaproszen wyslal
                              cale tysiace
                              i czekal na gosci
                              kiedy zajdzie slonce
                              i sie zjawili ci pozapraszani
                              i panna pani i pan z corami
                              a wsrod tych tlumie gosci
                              rowniez przybyla
                              piekna dziewczyna
                              dla oczu mila
                              o licu bialym jak alabaster
                              a wlosach zlotych jak miodu plaster
                              ustach czerwonych jak owoc wisniowy
                              oczy blekitne jak firmament czerwcowy
                              a w oczach krople lez
                              jak perly lsnily
                              brzech caly w lansadach
                              do dziewczyny biezy
                              i sie kryguje
                              i w usmiechu szczerzy
                              po jej pieknych ksztaltach
                              wzrokiem wprawnym wodzi
                              do tanca chce prosic
                              a dziewcze mu szepcze:
                              panie, prosze
                              widzisz ja od dawna juz butow
                              nie nosze
                              corka szewca jestem
                              co bez butow chodzi....
                              moral z tej bajeczki
                              taki
                              ze szewc bez butow i jego dzieciaki:)))))

                              taka sobie bajke dzisiaj wymyslilam
                              i do poczytania jua tu umiescilam :))))))

                              KbS




                              • caruzzo Re: Szpakowaty brzech_wiarz ; )) 18.09.06, 16:56
                                bez przesady...chinskie buty są tanie.
                                Nawet szewca na nie stać;))
                                • osv Bajka polityczna ; )) 18.09.06, 18:49
                                  ....specjalnie dla Ciebie caruzzo : ))...masz racje w sprawie butow ; )
                                  a polityczna dlatego, ze zyje ostatnio w wirze polityki i nie da sie od niej
                                  uciec....niestety...partie, programy, wybory i ....itp , chcialam powiedziec:
                                  osv : )

                                  " KACZKI "

                                  Po podworku chodza kaczki
                                  wszystkie bose nieboraczki,
                                  a w dodatku nieodziane,
                                  to sa rzeczy nieslychane!

                                  Choc serdaczek, choc kubraczek,
                                  moglby znalezc sie dla kaczek,
                                  a na nogi - jakies kapce,
                                  a na glowy choc po czapce,

                                  bo to zima akurat,
                                  chwycil mroz i snieg juz spadl.

                                  Poszly kaczki do krawcowej:
                                  " Chcemy miec kubraczki nowe,
                                  zimno wszystkim nam szalenie,
                                  Pani przyjmie zamowienie.

                                  Lecz uwzglednic Pani raczy,
                                  ze to ma byc fason kaczy.
                                  Tu zakladka, a tu szlaczek,
                                  To jest cos w sam raz dla kaczek,

                                  kroj warszawski, badz co badz,
                                  zeche Pani miare zdjac".

                                  Potem kaczki na Krolewskiej
                                  odszukaly zaklad szewski.
                                  I juz pierwsza kaczka kwacze:
                                  " Pan nam zrobi kapce kacze,

                                  takie male, zgrabne kapce,
                                  by na malej kaczej lapce
                                  nalezycie sie trzymaly
                                  i na sprzaczki zapinaly".

                                  Odrzekl szewc, bo nie byl len:
                                  "Zrobie kapce w jeden dzien!".

                                  Juz nazajutrz poszly kaczki
                                  do krawcowej po kubraczki
                                  i po kapce na Krolewska,
                                  ale wpadly w pasje szewska :

                                  Szewc zazadal piec tysiecy,
                                  a krawcowa jeszcze wiecej !!
                                  " Bez pieniedzy , drogie Panie,
                                  dzisiaj nic sie nie dostanie.

                                  Zapytajcie zreszta dam,
                                  one to powiedza Wam".

                                  Kaczki kwacza i tlumacza:
                                  " Pieniadz nie jest rzecza kacza,
                                  zadna z nas sie nie bogaci,
                                  nam za jajka nikt nie placi".

                                  Ale na to szewc z krawcowa
                                  powtorzyli slowo w slowo
                                  to co przedtem:" Drogie Panie,
                                  darmo nic sie nie dostanie".

                                  Z tej przyczyny kaczy rod
                                  jest ubrany tak jak wprzod. "

                                  Jan Brzechwa PRAWDZIWY


                                  ; ))



                                  • caruzzo Re: Bajka polityczna ; )) 18.09.06, 19:01
                                    dzięki Pani;))
                                    ja ze tak powiem jestem fanem TVN24i tak sobie
                                    oglądam westerny z Emilem w roli glownej;)
                                    ----------
                                    Bajeczka piekna...ale czy cenzurą ją przepusci;))
                                    • osv Wszystko zalezy od... 18.09.06, 19:19
                                      ...tlumacza ; ))


                                      " KACZKA- TLUMACZKA "

                                      Do redakcji.......
                                      przyszla kaczka- tlumaczka
                                      i przywiozla walizke
                                      rekopisow na taczkach.
                                      Pan redaktor sie sklonil,
                                      musnal wasy i baczki,
                                      najpierw spojrzal na kaczke,
                                      potem zerknal na taczki
                                      i zapytal uprzejmie:

                                      -Pani ksiazki tlumaczy?
                                      Z angielskiego na polski?
                                      - Nie. Z gesiego na kaczy.
                                      - Coo?? ! Z gesiego na kaczy ?? !!
                                      w glowie mi sie nie miesci!!
                                      Czyzby gesi i kaczki
                                      tez pisaly powiesci?!

                                      - Oczywiscie , ze pisza,
                                      a ja wlasnie tlumacze
                                      kazde gesie " ge-ge-ge"
                                      na "kwa-kwa-kwa " - kwacze.
                                      Prosze oto jest probka-
                                      niech Pan w pismie zamiesci
                                      tlumaczenie na kaczy
                                      slicznej gesiej powiesci:
                                      " KWAS KWAKALA W KWASTINIE "
                                      tak sie powiesc zaczyna...

                                      Pan redaktor oslupial:
                                      - KWAS ?? KWAKALA W KWASTWINIE ?? !
                                      Co to znaczy ??
                                      - To proste!
                                      Wciaz Pan nie wie co znaczy?
                                      " GES GEGALA W GESTWINIE "
                                      w tlumaczeniu na kaczy...

                                      ; ))

                                      ...cudowne dziecko ten Emil : ))
                                      Milego ogladania... osv .........


                                      • caruzzo Re: Wszystko zalezy od... 18.09.06, 19:34
                                        wątek jest wspolny.wiec i tak osądzą nas za dzialanie
                                        "wspolnie i w porozumieniu"..a moze i jedną celę dadzą..
                                        moze nie byc źle;)
                                        • osv Re: Wszystko zalezy od... 18.09.06, 20:03
                                          : D

                                          ...bede Cie wspierac w nieszczesciu, ale...TE czasy juz sie przeciez skonczyly
                                          ; ))

                                          " Dla porozumienia dal sie Cygan powiesic ! " ; )

                                          ...to moze napisz cos romantycznego i poruszajacego serca...np basn:
                                          " BRZYDKIE KACZATKO ".....
                                          • caruzzo Re: Wszystko zalezy od... 18.09.06, 20:07
                                            czasy cięzkie,,nie będę ryzykował;))
                                          • caruzzo Re: Wszystko zalezy od... 18.09.06, 20:07
                                            czasy cięzkie,,nie będę ryzykował;))
                                            • osv Re: Wszystko zalezy od... 18.09.06, 20:13
                                              ...taak....spiewaku

                                              " Zycie w cieniu podejrzen tez ma swoje... teczki".

                                              Uciekam do pracy...na razie tylko to mi grozi ; ))

                                              Dobranoc!
                                              • Gość: lola2 Re: Wszystko zalezy od... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 20:21
                                                praca nie grozi praca placi
                                                • osv Re: Wszystko zalezy od... 18.09.06, 20:23
                                                  ...praca zawsze sie opalci" : ))

                                                  Zmykam, dobrej zabawy! ; )

                                                  osv
                                                  • Gość: lola2 Re: Wszystko zalezy od... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.06, 20:27
                                                    opalci też, to widoczne na FR chociażby! nuda wieje z tej pracy . O palcie
                                                    ją !!!:D
                                                  • osv Re: Wszystko zalezy od... 18.09.06, 20:36
                                                    : D

                                                    ...maly blad , ile radosci! : D : D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka