Gość: eliza
IP: *.client.attbi.com
05.04.03, 17:37
Pisalam o tym na forum Mezczyzna, jako ze temat mezczyzny dotyczy ;) Ale
jakos nikt mi nie odpowiada, a temat jest chyba bardziej odpowiedni na to
forum.
Jestem mezatka i jakis czas temu moj maz odnowil kontakty ze swoim dawnym
kumplem. Mamy ze soba swietny kontakt, tzn. my i on. Chodzi o to, ze od
pewnego czasu intuicyjnie czuje, ze on mogl sie we mnie zakochac. Wiem, ze
jest lojalny wobec mojego meza i ze niczego nigdy nie bedzie probowal, ale
poniewaz jestem kobieta, a wiec nie obca mi ciekawosc ;), chcialabym wiedziec
czy moje podejrzenia sa sluszne.
Sprobuje napisac, czemu podejrzewam, ze on cos jednak do mnie
czuje. To niby nic konkretnego, nigdy nie dal mi tego wyraznie do
zrozumienia, wlasciwie to nie mam zadnych powodow, zeby tak myslec. Ale
intuicja tak mi wlasnie podpowiada.
Gdy wspolnie jestesmy na spotkaniu towarzyskim i on cos opowiada, zazwyczaj
kontakt wzrokowy utrzymuje ze mna, a nie z zadnym z pozostalych sluchajacych.
Na zmiane mnie unika i dazy do kontaktow, daje do zrozumienia, ze mnie bardzo
lubi (bez podtekstow). Przynajmniej takie odnosze wrazenie (tej zmiennosci)
Opowiada mi o swoich romansach z kobietami. Z tych opowiesci zazwyczaj
wynika, ze one sa nim bardzo zainteresowane, ale nie w jego typie. Czesto mam
wrazenie, ze chce zebym byla zazdrosna.
Niby bardzo mu zalezy na zalozeniu rodziny, ale ciagle nie moze znalezc
odpowiedniej partnerki. Wyglada to tak, jakby zadna z nich nie byla ta,
ktorej on naprawde chce. Jednoczesnie uslyszalam od bliskiej mu osoby, ze on
kazda dziewczyne porownuje do mnie, poniewaz ja jestem taka dobra zona.
Gdy slyszy, albo sam puszcza piosenke o milosci, zwraca mi na nia uwage,
mowiac, ze to dobra piosenka.
Takie tam, nic takiego...
A moze ja po prostu wylapuje u niego tego typu zachowania i naciagam je, zeby
potwierdzily moje podejrzenia? Co o tym sadzicie?