Gość: drak IP: 143.26.81.* 14.05.03, 17:21 Dla rozluźnienia atmosfery polecam wizytę na kultowej stronie: www.aiw.cad.pl/kultowa.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sunrise1 Re: Można się wzruszyć IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 17:52 Gość portalu: drak napisał(a): > Dla rozluźnienia atmosfery polecam wizytę na kultowej stronie: > www.aiw.cad.pl/kultowa.html Fajna też coś dodam, jak tylko się pozbieram z:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sunrise1 Re: Można się wzruszyć IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 14.05.03, 18:05 No dobra, przypomniało mi się parę rzeczy.... ciągutki tzw ( ohydnie zresztą) mordoklejki draże pomarańczowe - zaczęli znowu robić, serwovit- napój Bogów, Żwirek i Muchomorek, i jeszcze...prababcia i ..dziadek z Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Można się wzruszyć 15.05.03, 10:14 ech, to byly czasy: "cool" to byla radiowa "trojka", a szpan to byly papierosy kupione w pewexie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drak Re: Można się wzruszyć IP: 143.26.81.* 15.05.03, 15:36 messja napisała: > ech, to byly czasy: "cool" to byla radiowa "trojka", a szpan to byly papierosy > kupione w pewexie:) Messja - szpan to były wranglery kupione w Pewexie (20 $) :) Zbierałem na nie przez pół roku. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Można się wzruszyć 15.05.03, 23:44 Gość portalu: drak napisał(a): > messja napisała: > > > ech, to byly czasy: "cool" to byla radiowa "trojka", a szpan to byly > papierosy > > kupione w pewexie:) > > Messja - szpan to były wranglery kupione w Pewexie (20 $) :) > Zbierałem na nie przez pół roku. > > > > > > ojej tez mialam kurtke ("orginalna":)) kupiona w pewexie, ale to bylo pozniej... wczesniej szpanowalam "orginalnymi" papierosami:) i jeszcze jedno mialam wuja, za granica, ktory przysylal paczki (lata osiemdziesiate - w sklepach byl tylko ocet i opryskliwe ekspedientki:) - to dopiero byl szpan:))) Odpowiedz Link Zgłoś
maria.magdalena Apropo lat 80tych 15.05.03, 23:52 >(lata > osiemdziesiate - w sklepach byl tylko ocet i opryskliwe ekspedientki:) - to > dopiero byl szpan:))) a w 81 roku w stanie wojennym moj tata poszedl do apteki polekarstwa bo bylam bardzo chora i 3 razy chcieli go rozstrzelac po drodze, .....bo na papierosy to ja akurat bylam uczulona........ > a na imprezy przychodzilo sie nie po to by pic, tylko po to by najesc sie ogorkow kiszonych..... Odpowiedz Link Zgłoś
maria.magdalena to byly czasy...... 15.05.03, 23:56 A te zupy na "ścierce" pamietacie? Stolowki.....jak wczoraj byly buraczki to dzis bedzie barszczyk, a jak dzis bylo jajko sadzone to jutro beda kotlety z jajek.... i kompot buraczkowy z wczorajsza mucha ktora chodzila po resztkach niezjedzonego czyjegos jajka.... A jak dzis ziemniaki to jutro zupa warzywna - z ziemniakami.. (czyimis) mniam.... Odpowiedz Link Zgłoś