Gość: lea
IP: 85.128.47.*
23.08.07, 21:11
:):):) to fajnie, że wszyscy czekamy; zaraz wybuchnę śmiechem - nie
ja jedna taka owieczka zbłąkana czekałam,
czyli nie jest ze mną tak ostatecznie w sensie eschatologicznym....
w sumie to śmieszne, i tragiczne zarazem
no cóż, nie jesteśmy zdalnie sterowanymi avatarami;
ale co nam z tego czekania? wybuch spazmatycznego śmiechu drugiej
osoby;
mam pomysł!!!
niech ktoś na nas poczeka
co Wy na to?
:):):)
lea
co Wy - szanowni Państwo na to?