IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.03, 01:24
Poznałem ją na pierwszym roku studiów, byliśmy razem jakieś 3 tygodnie.
Potem ze mnie zrezygnowała. Kolegowaliśmy się potem, ja zawsze chciałem
czegoś więcej. W miedzyczasie ona miała różnych facetów. Cztery lata temu
rozmawialiśmy po raz ostatni, zrobiłem jej scenę zazdrości i .. przestałem
się do niej odzywać (wtedy już mieszkała chyba z jakimś gościem). Potem
poznałem fajną dziwczynę, która jest już moją żoną i jestem szczęśliwy.
Ostatnio dowiedziałem się ona też wyszła za mąż. Kit z nią zresztą.
Najbardziej mnie wścieka,że zmarnowała mi 5 lat życia (zwodząc mnie ) i nawet
się ze mną nie przespała.


Obserwuj wątek
    • delicatesca Re: szkoda 09.07.03, 01:30
      Gość portalu: bolec napisał(a):

      >> Najbardziej mnie wścieka,że zmarnowała mi 5 lat życia (zwodząc mnie ) i
      nawet
      > się ze mną nie przespała.
      >
      >
      Ale ona przeciez Ciebie nie zwodzila. Swoim zachowaniem demonstrowala ze nie
      chce niczego stalego. To byl Twoj wybor ze liczyles na cos wiecej.
    • Gość: Belbo Re: szkoda IP: *.acn.waw.pl 09.07.03, 08:14
      Gość portalu: bolec napisał(a):
      i nawet
      > się ze mną nie przespała.

      Gdyby sie przespała nie był by to zmarnowany czas?
    • sosnowa_igielka Re: szkoda 09.07.03, 08:55
      Więc tobie nie chodziło o prawdziwą miłość lecz o łóżko ;-)) Chyba raczej
      uraziła twoją męską dumę, dlatego, że cię odrzuciła bo tak naprawdę to ty nie
      byłeś zakochany. Skoro teraz tak podchodzisz do sprawy.
    • Gość: taki ktoś Re: szkoda IP: *.powiatradomski.pl 09.07.03, 09:27
      Nie masz czego żałować...Może gdybyś tego z nią spróbował byłbyś tym bardzo
      negatywnie rozczarowany? Jeśli czujesz się szczęśliwy, to przestań
      rozpamiętywać. Nie warto! uwierz mi! Kochasz żonkę, jest Ci z nią dobrze i tym
      się ciesz. A swoją drogą...to nieźle mnie ubawiłeś z samego ranka tym postem ;-)
      • sosnowa_igielka Re: szkoda 09.07.03, 09:30
        Jest takie ludowe przysłowie ;-)) Szkoda to jak krowa do studni narobi, bo z
        wody nic i z g... nic ... Chyba tu pasuje idealnie :-PPP Przepraszam tych
        którzy poczuli niesmak ;-))
    • Gość: Mordka Re: szkoda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.03, 11:23
      Powiem ci tak. Ja czekalam na kolesia 3 lata, zeby mnie rozdziewiczyl. I sie
      nie doczekalam, bo okazal sie totalnym dupkiem, ktoremu nie warto zaufać.
      Teraz mam 21 lat i ciagle jestem czysta jak 12- latka. To dopiero byla strata
      czasu!!!
      • sosnowa_igielka Re: szkoda 09.07.03, 11:31
        To już jest tragedia!!
        Może nie wysyłałaś mu odpowiednich sygnałów??
      • delicatesca Re: szkoda 10.07.03, 14:14
        Gość portalu: Mordka napisał(a):

        > Powiem ci tak. Ja czekalam na kolesia 3 lata, zeby mnie rozdziewiczyl. I sie
        > nie doczekalam, bo okazal sie totalnym dupkiem, ktoremu nie warto zaufać.
        > Teraz mam 21 lat i ciagle jestem czysta jak 12- latka. To dopiero byla strata
        > czasu!!!

        Mam nadzieje ze to byl zart z Twojej strony, bo inaczej nie rozumiem
    • shylina Re: szkoda 09.07.03, 11:27
      ...I jaka szkoda, ze cale niebo nie jest z tortu czekoladowego...
      • ja_nek Re: szkoda 09.07.03, 12:52
        Miałeś w głowie pewną projekcję. Ona miała innych, więc to nie było przecież
        żadne wabienie Ciebie. Chyba, że robiła Ci nadzieje, czyli grała na dwa fronty.

        Ale ostatnie zdania z tego co napisałeś brzmią niepoważnie: żałujesz, że się z
        Tobą nie przespała.
        Piszesz, że Cię zwodziła.
        Jak?

        Pozdrawiam
        janek

        • elzbieta28 Re: szkoda 13.07.03, 10:30
          To był żart, bardzo chcę wierzyć, ze to był żart, bo inaczej współczuję bardzo
          Twojej żonie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka