fanka.turystyki 27.09.07, 13:22 Czynsz mi podnoszą od października. O równe 60 złotych... Na pocieszenie dostanę niecałe 15 złotych podwyżki. W takim razie jestem tylko o 45 złotych miesięcznie "do tyłu" :-((( Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tapatik Re: Same nieszczęścia... 27.09.07, 13:41 Jeśli dostałaś podwyżkę, to znaczy, że spotkało Cię ostatnio coś szczęśliwego. Pewna pani miała dwóch synów - optymistę i pesymistę. Chciała to wyrównać. Kupiła więc na urodziny - jednemu kolejkę elektryczną, drugiemu zapakowała do pudełka końskie łajno. Po wręczeniu prezentów chłopcy poszli do swoich pokoi i mama zajrzała do nich będąc ciekawa rekacji. Pesymista obejrzał kolejkę i powiedział: - Ta kolejka jest kiepska, bo na baterie. Pewnie się zaraz popsuje. Optymista natomiast: - Mamo, mamo. Zobacz, dostałem konika, tylko nie mogę go znaleźć. Wnioski?????? Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: Same nieszczęścia... 27.09.07, 13:46 tapatik napisał: > Wnioski?????? patataj patataj patataj ! Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Same nieszczęścia... 27.09.07, 14:47 Wnioski są takie, że przed wyborami powinno nas cieszyć każde gó... ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: viviene Re: Same nieszczęścia... IP: *.crowley.pl 27.09.07, 17:35 niekoniecznie:):) Odpowiedz Link Zgłoś
free_wolna Re: Same nieszczęścia... 28.09.07, 18:23 koniecznie potrzebny tu forumowy terapeuta co by uleczyl niezadowolonosc;) Odpowiedz Link Zgłoś
free_wolna Re: Same nieszczęścia... 28.09.07, 17:31 Rany Julek - rzeczywiscie same nieszczecia... nieszczesni jestescie Wy wszyscy z tymi postami watkami Czy ktos szczesliwy moglby tu zajrzec i uszczesliwyc to forum albo przynajmniej uratowac ze zgliszcz? Mialkie, malo czytliwe belkoty;( Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 03:31 fanka.turystyki napisała: >... W takim razie jestem tylko o 45 złotych > miesięcznie "do tyłu" :-((( --- Te, zaklamana MANIPULATORKA, zamiast jeczec tu od lat jak ci jest zle, to moze tak ruszysz swoja mala, tlusta dupke i znajdziesz jakas dodatkowa prace dla siebie!? Pracy w Polsce nie brakuje. Bylem, widzialem... Jakies sprzatanie, zmywanie, albo cos podbnego dobrze by ci zrobilo. Troche ruchu zamiast tego codziennego, wielogodzinnego latania po forum i pisania pie..na prawie kazdym watku... Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 09:27 Quickly, pytał się ktoś Ciebie o zdanie? Lataj teraz, obrzucaj mnie wyzwiskami i inwektywami, zaczepiaj i psuj każdy wątek. To co publicznie napisałam o Tobie, że nie jesteś takim człowiekiem za jakiego się podajesz na tym forum -jest prawdą i z tego się nie wycofuję. I zaznaczam, wyrażałam się pomimo tej całej krytyki i szopki, dosyć pozytywnie o Tobie: że jesteś człowiekiem inteligentnym i że nie potrafię zrozumieć o co Ci z tymi bajkami chodzi, bo byłbyś w stanie obejść się bez nich w swoim życiu. Ale Ty posuwasz się dalej: latasz po wątkach, pozwalasz sobie na wyzwiska pod moim adresem i robisz aluzje do mojego wyglądu. A Ty jak wyglądasz -lepiej ode mnie? Wcale nie lepiej... To o co chodzi??? A tak "by the way", kto tu jęczy od lat jak Ci w życiu źle, jakie Ci krzywdy wyrządziły kobiety, jak Cię nikt nie rozumie? No i byłeś w Polsce i widziałeś ile jest pracy? Mój Ty Boże... A tak Ci w tej Polsce źle było podczas pobytu... Nagle Cię w Australii oświeciło... I przede wszystkim -nie Twój interes, żeby mnie pouczać co mam robić ze swoim życiem. Jak Cię prosiłam o info w sprawie możliwości podjęcia pracy za granicą to mnie olałeś równo, a teraz pouczasz??? Dziękuję bardzo, teraz się obejdę bez Twoich światłych porad. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 09:49 Quickly!Matko najświętsza aż mnie zamurowało jak przeczytałam Twój post.Jesteś dorosłym,ba!-dojrzałym facetem a piszesz takie rzeczy??! A gdzie Twoja klasa?A gdzie choć elementarny szacunek wobec kobiety? Czy Ty już straciłeś jakiekolwiek wartości??Czy każdej swojej koleżance "zwracasz uwagę" na jej mankamenty w ten sposób??Zastanów się nad tym co wypisujesz bo raz że nie wypada tak pisać kobiecie (jakiekolwiek są między Wami teraz relacje) a dwa że to jak odnosisz się do niej świadczy o Tobie. Jestem zniesmaczona... Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 09:55 Analityczko, dziękuję za Twój wpis... Jest insza sprawa do Ciebie -jeśli życzysz sobie nadal być oświecona w kwestii pewnych dziwnych życzeń od nieznanej Ci osoby, to ja wiem o co chodzi bo tez takie życzenia dostałam i zamieniłam z tą osobą kilka maili. Jeżeli nie masz nic przeciwko temu, mogę Ci napisać na skrzynkę, bo tutaj tego nie wywalę. Jeśli masz coś przeciwko -zrozumiem. Odpowiedz Link Zgłoś
garssonka Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 10:15 Ta osoba tez do mnie pisala. Domyslam sie dlaczego Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 10:24 Ja się nawet nie domyślam, bo już wiem w czym tkwi problem... Ale do ilu osób można pisać w tej samej sprawie??? Odpowiedz Link Zgłoś
tomer_ona Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 10:24 fanka.turystyki napisała: jeśli życzysz sobie nadal być oświecona w kwestii > pewnych dziwnych życzeń od nieznanej Ci osoby, to ja wiem o co chodzi bo tez > takie życzenia dostałam i zamieniłam z tą osobą kilka maili. do ciebie to już raczej nikt nie napisze, bo jeśli każdemu, kto życzy sobie być oświeconym w prywatnych sprawach innych osób z którymi piszesz maile, to zawieranie z tobą znajomości jest co najmniej przerażające!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy o mamma mija! 28.09.07, 10:27 a jeśli to była wiadomość o morderstwie z zimną krwią i planowanych następnych ofiarach?? cholercia... dzwońcie na policję! to skandal! Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Nie Twój problem... 28.09.07, 10:29 co mam do przekazania Analityczce i czy życzy sobie czy sobie nie życzy... Jak sobie zażyczy to jej przekażę i tyle... Z Tobą akurat znajomości sobie nie życzę, więc jeśli Cię zatrważam -to zgadzamy się ze sobą przynajmniej w jednej kwestii. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 10:29 Przyznam że milczałam długi czas bo nie mnie wtrącac się w jakieś ludzkie żale,ale tutaj Quickly przeszedł samego siebie.Mam nieodparte wrażenie że ten wulgarny sposób wyrażania jest niczym innym jak pokrywaniem swoich słabości,ale cóż...to tylko moje zdanie.Takie prywatne choć upublicznione;) Nie mam nic przeciwko,po to pytałam. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 10:50 Jeśli chodzi o wulgarny sposób wyrażania, to oberwało się jeszcze w ostatnich dniach Sokółce i Tygi. W zasadzie o nic, ale się im oberwało. Tak więc uwaga -może się i Tobie oberwać, że bierzesz udział w spisku na jego osobę. No więc jak sobie życzysz to Ci skrobnę małe wyjaśnienie. Nie obiecuję że dzisiaj, bo własnie czekam na kogoś z pracy, kto mi się mocno spóźnia :-((( Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 11:01 Jeśli i mnie się oberwie to znaczyć będzie iż osób które nie uznają autorytetów i krytyka nie działa na nich konstruktywnie jest pełno,więc jak mało tu bywałam tak przestanę całkowicie.Jest jeszcze opcja "olewać" ale jakoś nie bardzo mam ochotę by ktoś mnie obrażał kiedy nie ma ku temu podstaw:) Spokojnie,napisz kiedy będziesz miała czas.Wychodzę dziś wcześniej w związku z wyjazdem do mojego mężczyzny więc najprawdopodobniej zajrzę do skrzynki dopiero w poniedziałek.Co się odwlecze...;) Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 11:44 No, oberwie Ci się oberwie... Jak nie dziś to jutro, jak nie od Quicklyego to od pewnej osoby piszącej duńskie bajki o tym, jak to ja i Sokółka intrygowałyśmy, żeby go złapać dla którejś z nas... Możesz poczytać, co tu się działo na forum: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=69116804&a=69447667 Wspomniany wyrachowany, okrutny Baran -to ja, jakby ktoś nie wiedział jeszcze... Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 11:53 Oj nieraz mi się oberwało"za ojczyznę" więc stałam się niewzruszona chyba:) Czytałam te Wasze historyje:)I zamiast mnie ukołysać ta bajeczka(jak to zwykle bajki) do snu to rozbawiła:)Podziwiam talent autorki:) Baranku sympatyczny,wyrachowany i okrutny...uśmiechnij się:)Przecież to tylko pisanina ludzka a nie rzeczywistość:)Jeśli patrzysz w lustro i nie czujesz do siebie obrzydzenia znaczy to że masz czyste sumienie-a to najważniejsze;) Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 12:06 Analityczko, nie chcę się rozklejać na forum, bo nikogo to nie obchodzi. Nikogo nie obchodzi, że Quickly nie miał prawa marnować ani jednego dnia z mojego życia, jeśli nie miał mi nic do zaoferowania w zamian. I nie miał prawa ani pluć na to z góry co ja miałam do zaoferowania, ani deptać moich uczuć, ani się teraz na nie "odlewać". Jak mu to nie pasowało -nie musiał wyciągac po to ręki licząc po cichu, że nie zażądam opłaty. Zażądałam opłaty -wzajemności. To jest cała moja wina i całe te moje "nikczemne plany", które Quickly udaremnił, dezerterując przede mną i głosząc, że nie jest "frajerem". Nie czuję żadnej winy ani żadnych wyrzutów sumienia o tę aferę, którą zrobiłam na forum, choć przepraszam wszystkich, których to zniesmaczyło, bo rozumiem, że mogło zniesmaczyć. I nie czuję żadnego obrzydzenia do siebie patrząc w lustro. Ale czuję ból i gniew na osobę, która tego bólu była sprawcą. I choć mogę tutaj wyjść na osobę bez serca i bez sumienia -nie przyjmę od tej osoby żadnych przeprosin, nie będę też za nic sama przepraszać i nie pragnę zgody ani pojednania. Jest już o wiele za późno. To powinno zostać załatwione "face to face" i nie ja nawaliłam. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 12:23 Z dwojga złego jesli masz jakieś żale to je wywalaj, będzie lżej niż tłumiąc je w sobie.A że na Forum?No cóz...tu się zaczęło jak widać i tu się musi zakończyć. Pozdrawiam Cię ciepło.Nadchodzi weekend,zrób sobie coś miłego-długą kąpiel,lampkę wina,może zakup jakiejś ciekawej książki.Zrelaksuj się:) Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Same jestes nieszczesciem... 28.09.07, 13:01 Eeee, właśnie dzisiaj, dopiero jak zobaczyłam te wszystkie epitety Quicklusia odnośnie mojego tyłka i posyłanie mnie do sprzątania to coś we mnie trachło i trzasło do reszty... Tak jakbym gdzies w środku była poszatkowana na drobne wióry... Dopiero teraz, nie miesiąc, nie dwa miesiące temu, nie w chwili rozpoczęcia wywalania tego na forum... Dopiero teraz... Bo wiesz co... Bo prawda jest taka, że rozpaczliwie pragnęłam wiedzieć jaki jest Quickly i co zrobi, gdy zacznę demaskować jego kłamstewka przed forum... Może zmyślał w zabawie? Może dla żartów? Może nie rozumiał, co robi? Jak ja to odbieram? Jak mnie to boli? Teraz już wiem, jaki jest naprawdę i że to przerosło moje najgorsze przeczucia... A przez maile nigdy mi się nie udało rozwiązać z nim żadnego problemu -za dużo wodolejstwa z jego strony :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hihahi Oooo Quickly pokazuje prawdziwą twarz!!! IP: 195.116.23.* 28.09.07, 12:37 Nie wstyd ci tak do kobiety? Nie pogubiłeś się w oszczerstwach i kłamstwach? I gdzie dżentelmen, którego udawałeś na forum? Wierzę Fance, że to jest twoja prawdziwa twarz, a raczej ryj. Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Re: Oooo Quickly pokazuje prawdziwą twarz!!! 28.09.07, 17:43 Toczno! U niego niet lica. U niego swinoje rylo :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: Same jestes nieszczesciem... 08.10.07, 14:58 quickly napisał: > swoja mala, tlusta dupke Skąd wiesz, że ma małą tłustą dupkę? Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: Same jestes nieszczesciem... 08.10.07, 19:05 Ladna proba, tapatik ... i wejscie na kobiece kompleksy: )) Nie lap Q za slowka, ktore wypowiadal w gniewie! prowokujesz go do wypowiedzi? Moze sie nie da sprowokowac : )) Obrazona kobieta i wsciekly facet " wala po oczach "... czyli tzw chwyty ponizej pasa! A TY sie na tym znasz, prawda?? : )) W zwiazku z tym, ze czytales, ze fanka sie odchudzala,/ biegala dla zdrowia, o czym nas wszystkich grzecznie informowala ! /... i jak kazda kobieta ma na swoj temat dosc krytyczne spojrzenie, wiec ...wkladasz szpile?? Spokojnie! Gusta nie podlegaja dyskusji, i nigdy dosc kochanego ciala! Kanony piekna sa indywidualne... rozumiem, ze jestes facet, bo kobiety sie raczej o wlasne tyleczki nie pytaja... ... aaa Twoj, przepraszam, ze zapytam, jaki jest? ; )) osv Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Same jestes nieszczesciem... 08.10.07, 19:14 Osv, Tapatika to byś może zostawiła w spokoju? Wydaje mi się, że uznał wypowiedź Quicklyego za brak taktu i zwrócił mu uwagę. No a Quickly oczywiście święty i jemu wolno poniżać mnie "w gniewie"? To ja sprawę rozsądzę: wypowiedź Tapatika rozumiem i nie czuję się nią dotknięta w najmniejszym stopniu. Uważam tę wypowiedź za uzasadnioną. Natomiast to Q chciał mnie obrazić i wjechać mi na kompleksy, stosując chwyt poniżej pasa. Taka jest prawda i takie są fakty, a że Ty tego nie chcesz widzieć -to już nie mój problem. Ja wyglądu Quicklyego nie krytykowałam publicznie ani przez sekundę, a znalazłoby się wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
tomer_ona Przeczytajcie 28.09.07, 10:20 Koniecznie przeczytajcie kobiety z tego forum, bo warto coś sobie uświadomić kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,78524,2854755.html Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy bo we mnie jest seks ... tra la la la la 28.09.07, 10:25 tomerq, - mężczyzn w równym stopniu co kobiety ten artykuł dotyczy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: bo we mnie jest seks ... tra la la la la 28.09.07, 10:30 Może nawet bardziej mężczyzn niż kobiety... Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Analityczko, widzialem Twoje zdjecie... 28.09.07, 11:00 Analityczko, czy to Ty jestes Ty na zdjeciu, jak sie wcisnie Twojego nika? Jak to jestes Ty, no To jestes laska! Widzialem tez andrexx na zdjeciu, tam tez jest jego zdjecie. Przystojny gosciu... Cholera, babki chyba za nim szaleja... Ja mam zal do tego malego malpiszona fanki, ze lata i robi mi wokol piora. Boze kochany, dziewczyna jak dziewczyna... nie mam do niej zalu... tylko po co to sranie w banie na forum przez kilka tygodni podczas moje nieobecnosci? Napisala by prywatnie... a tak robi publiczna derangolade. white. falco, nie trzeba to bylo zadzwonic do fanki i ja przystopowac? Przeciez wiesz, ze ona wpatrzona w Ciebie jak w obrazek! A tak teraz ukrywasz sie jak glupia pod roznymi nikami... A zreszta, Australia to jest moje miejsce na ziemi... Tylko co ja teraz zrobie z moim mieszkaniem i dwoma garazami w Polsce??? Dzialki w koncu nie kupilem to fakt... za duzo chcieli... ale nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo. Bardzo panie przepraszam, ale dzisiaj piatek... pijemy z chlopakami w kantynie i jest tu troche glosno... do uslyszenia w poniedzialek... Serdecznie pozdrawiam i Ciebie tez mala zlosnico fanko :))) --- UWAGA: Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Analityczko, widzialem Twoje zdjecie... 28.09.07, 11:12 W rzeczy samej-w wizytówce jest moje zdjęcie.Określenie "laska"kojarzy mi się raczej z typem dziewczyny w nadmiernie krótkiej odzieży z wymiarami grubo poniżej normy-czytaj: chudy patyk w mini spódniczce i tipsach:)No więc jestem kobietą a nie laską:) Na temat tego całego zamieszania wypowiadać się nie będę.Nic nie dzieje sie bez przyczyny a każdy kij ma dwa końce.A ja ani ceznorem korespondencji ani ławką podczas spotkania nie byłam.Jedno jest pewne-klasą mężczyzny jest nie to jak zaczyna,ale jak kończy-weź to proszę do serca.Jak chcesz potrafisz być taktowny,a tam powyżej zachowałeś się jak zdeformowany psychicznie trep z wojska,a wierzę że kimś takim nie jesteś(przynajmniej po czytaniu Twoich postów do dnia dzisiejszego takiego zdania o Tobie nie miałam). Uważam też że powinieneś przeprosić Fankę za te epitety.Moje zdanie...zrobisz z tym co będziesz chciał. Miłego weekendu A. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Nie Analityczko... 28.09.07, 11:39 Ja nie chcę jego przeprosin i ich nie oczekuję. Nie będę udawać przed sobą samą, że nic się nie stało, bo stało się dużo. Nie wierzę w to, że takie przeprosiny, wyrażone na forum, mogą być szczere. Jest wiele innych rzeczy za które Quickly powinien był przeprosić mnie już w Polsce. Mógł to zrobić "face to face" i miał na to cały miesiąc. Ale nie zrobił tego i nawiał... I niech już tak zostanie, że mnie "rzucił" bo miałam wobec niego "plany" i niech się tym chełpi publicznie... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=69587227&a=69597565 Tylko po co chce, żebym do niego teraz pisała na skrzynkę? Po co mu e-mail od podłej baby, chorej psychicznie, piszącej tu pod wieloma nickami??? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=69587227&a=69596242 Tak Quickly kończy znajomość ze mną, że końca nie widać ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
xeena Re: Analityczko, widzialem Twoje zdjecie... 28.09.07, 11:27 O proszel Quickly stara sie podreperowac swoj Image na Forum Zaczyna od pochlebstw itd. Na sie chce odzyskac swoje dawne miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Aaaaaaa, to Tu Quicklusia boli??? 28.09.07, 11:32 quickly napisał: > Napisala by prywatnie... a tak robi > publiczna derangolade. Więc o to Ci chodzi??? Żeby mnie wyzwiskami sprowokować do odblokowania skrzynek??? Nieeeee, prywatnie to ja nie mam w tej chwili już nic do powiedzenia Twojej osobie. Po mojej rozmowie z Twoim bratem miałeś jeszcze cały miesiąc swojego pobytu w Polsce, żeby ze mną załatwić to "prywatnie". Nie obchodzą mnie Twoje kłamstwa i wymówki, czemu tego nie zrobiłeś... Ale wiesz co? Prywatnie ktoś mi pisał, że czekał na Ciebie 5 lat bez rezultatu??? Ile osób z tego forum jeszcze czeka prywatnie??? > white. falco, nie trzeba to bylo zadzwonic do fanki i ja > przystopowac? Przeciez wiesz, ze ona wpatrzona w Ciebie jak w > obrazek! A tak teraz ukrywasz sie jak glupia pod roznymi nikami... Quickly! Ani Sokółka się nie ukrywa pod różnymi nickami, ani nie ma żadnego wpływu na mnie. Nie zarzucaj jej czegoś, czego nie zrobiła. Dwa dni temu twierdziłeś, ze ja się ukrywam? Co Ci się tak nagle odmieniło??? > Tylko co ja > teraz zrobie z moim mieszkaniem i dwoma garazami w Polsce??? Z którym mieszkaniem? Tyle ich masz ;-PPPPPPP > Dzialki > w koncu nie kupilem to fakt... za duzo chcieli... ale nie ma tego > zlego co by na dobre nie wyszlo. Tia, Twój brat mi o tej działce i Twoich szopkach opowiadał... To w lipcu na forum pisałeś że ją kupiłeś i że będziesz przyjeżdżał... a tu za dużo chcieli... Mój Boże, co za tragedia... Za tydzień zapewne wylecisz na forum, z publicznym wyznaniem win, posypywaniem głowy popiołem i wyjdzie na moje -że jednak miałam powody robić aferę... Niemniej informuję już dzisiaj -skrzynek nie odblokuję. Miałeś czas żeby załatwić ze mną pewne rzeczy w Polsce. Ty też mogłeś do mnie zadzwonić, choćby z Australii (jakoś wcześniej Ci się to udawało) i mnie "uspokoić" jak tylko zauważyłeś, że robie aferę. Numer telefonu masz... Teraz jest za późno. Rób co chcesz: wyzywaj mnie, albo przepraszaj, szydź ze mnie publicznie, że jestem tępą babą, którą powinieneś dawno pogonić i którą się brzydzisz.... Depcz moje uczucia, "odlewaj się" gdy o nich słyszysz -ja skrzynek nie odblokuję i więcej korespondencji z Tobą sobie nie życzę. Od tej decyzji nie ma żadnego odwołania i jest to jedyna słuszna decyzja w tej sprawie. Amen Pokazałeś mi już, ile znaczą dla Ciebie moje uczucia i mój odbiór całej sprawy: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=69116804&a=69681447 Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Re: Analityczko, widzialem Twoje zdjecie... 28.09.07, 17:31 quickly napisał: > Analityczko, czy to Ty jestes Ty na zdjeciu, jak sie wcisnie Twojego > nika? Nu, Analityczka, Wy na fotkie wygladite kak carewna iz skazki o Sadko -takaja że miecztatelnaja. W każdym razie jestem dużo bardziej zachwycony niż Quickly. Przynajmniej szczerze zachwycony! Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Analityczko, widzialem zdjecie exmana 28.09.07, 11:06 nie andrexx, cholera... jednak za duzo dzisiaj wypilem. Wesolo tu dzisiaj jest. Przyjechalo dwoch z Afganistau i jeden z Iraku. Stawiaja, wiec pijemy... O osmej beda wystepowac panienki... A my bedziemy robic za ginekologow... no bo one do tego nas doprowadzaja, no... te niedobre dziewczyny... one takie sa... a jakie rzeczy wyprawiaja... az strach pomyslec... moze pojde do domu? Ale i tak w tv nie ma nic... wiec chyba zostane... --- UWAGA: Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Odpowiedz Link Zgłoś
tysprowda Fanko 29.09.07, 03:55 QUICKLY faktycznie zachowal sie jak ostatni tchorz no i prawda ze "sloma z butow" Z tego jak go opisujesz to facet o kompleksach na punkcie swojej meskosci.A jak sobie z nimi radzi? Poprze stworzenie fikcyjnego supermana i krzywdzenie innych FANKO Najwyrazniej forum jest teraz dla Ciebie upustem (gabinet psychologa) , bo potrzebujesz sie wygadac, czujesz sie skrzywdzona (i slusznie). Ale zachowujesz sie tez bez godnosci, bo nadal ludzisz sie ze quickly da Ci szanse: naprzyklad: quickly nazywa Cie "Kochanie" (sarkastycznie) a bierzesz to powaznie. Potem pisze sarkastycznie "Co by to bylo jak bysmy sie pobrali". To jest czysto hipotetyczne zdanie, nic a nic nie znaczy ze mial matrymonialne zamiary w stosunku do Ciebie. Starasz sie w jego wpisach dopatrzec ze jest Toba zaintresowany. Facet najwyrazniej nie jest, wszyscy to widza na Forum oprocz Ciebie. I na tym polega Twoja tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hihahi Ooo, jeszcze lepsze! IP: 195.116.23.* 28.09.07, 12:40 Dla swojego dobra Quickly zostań z tymi niedobrymi panienkami i nie wracaj już tu, nie ośmieszaj się. Może one znajdą w tobie dżentelmena. Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Quickly = kozioł afgiennyj 28.09.07, 17:04 quickly napisał: > Przyjechalo dwoch z Afganistau i jeden z > Iraku. Stawiaja, wiec pijemy... O osmej beda wystepowac panienki... > A my bedziemy robic za ginekologow... no bo one do tego nas > doprowadzaja, no... te niedobre dziewczyny... one takie sa... a > jakie rzeczy wyprawiaja... az strach pomyslec... moze pojde do > domu? Quickly, Ty limonami nie targujesz? A to kralami nie wychodit u Tiebia! A możet Tiebie klucz ot kwartiry, gdie dieńgi leżat jeszczio dać? Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Dobrze, przetłumaczę 28.09.07, 17:14 Bo coś nikt nie chce ze mną rozmawiać, jak po rosyjsku piszę. Nie wiem co Polacy taki uraz mają do tego języka i jakąs niechęć czy pogardę. Pytam Quicklyego czy on bronią nie handluje bo mu handel dziewczynami nie wychodzi. I czy klucza od mieszkania, gdzie pieniądze leżą mu nie dać? Widzę przecież że pacan ani słowa po rosyjsku nie rozumie. Australijczyk, niech go gęś kopnie! Odpowiedz Link Zgłoś
asleep_alien Re: bo we mnie jest seks ... tra la la la la 28.09.07, 10:45 Dwa uśmiechy - jak się wabi Twoja rottwailerka? Niech zgadnę......... na "O", 6 liter? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy Re: bo we mnie jest seks ... tra la la la la 28.09.07, 10:49 phi! jesteś tendencyjny i myślisz zbyt jednokierunkowo! "o" jest płci męskiej,.. choc zupełnie nie wiem czemu Odpowiedz Link Zgłoś
asleep_alien Re: bo we mnie jest seks ... tra la la la la 28.09.07, 10:55 Nie wiesz czemu? Ja wiem. To zaszłość historyczna, z dawnych czasów, technicznego zacofania, he he. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: bo we mnie jest seks ... tra la la la la 28.09.07, 11:07 dwausmiechy napisała: > "o" jest płci męskiej,. > > choc zupełnie nie wiem czemu > Bo jakąś płeć mieć musi i tak wypadło :-))))) Dla Was Elektryczne Gitary "Huśtawka": A czy przyroda w kolebkach myślała kiedyś dokładnie Na co jej wielkie mamuty? Ani wygląda to ładnie Ani z nich skóra na buty. Nie ma co pytać koledzy Robiła i tak jej wyszło. Nikt nie wymyślał specjalnie Tego w czym żyć na przyszło, uprzedzam o tym lojalnie Jeden jest rytm, jeden rytm Jeden jest węgiel i tlen Zwykłą losu koleją Praca, posiłek i sen Jeden przypada na dzień Świt jeden i jeden zmrok Pierwsi się łudzą nadzieją A drudzy równają krok Jeden przypada na dzień Świt jeden i jeden zmrok Pierwsi odchodzą w cień A drudzy równają krok Nie skacz tak zaraz na szyny, jeszcze nie o tę grasz stawkę W wesołym miasteczku dziewczyny chcą z tobą iść na huśtawkę Lepiej ci będzie z nimi. Pachnie tak mocno siano Kwiaty się gną od motyli. Jeździ słońce po niebie Światło ucieka, ślad myli, miasteczko czeka na ciebie Jeden jest rytm, jeden rytm Ważny jest wydech i wdech Nasyć się równym oddechem Nasyć się dzisiaj za trzech Raz tylko dany ci czas Ani on twój ani czyj Z czasem się wszystko ustoi Żyj na huśtawce żyj Raz tylko dany ci czas Ani on twój ani czyj Z czasem się wszystko ustoi Żyj na huśtawce żyj Jeden jest rytm, jeden rytm Jeden jest węgiel i tlen Zwykłą losu koleją Praca, posiłek i sen Jeden przypada na dzień Świt jeden i jeden zmrok Pierwsi odchodzą w cień A drudzy równają krok Jeden jest rytm, jeden rytm Ważny jest wydech i wdech Nasyć się równym oddechem Nasyć się dzisiaj za trzech Raz tylko dany ci czas Ani on twój ani czyj Z czasem się wszystko ustoi Żyj na huśtawce żyj Żyj na huśtawce żyj Ani on twój ani czyj Ani czyj ani czyj Z czasem wszystko się ustoi Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik A gdzie Osv? 28.09.07, 18:23 Eta zasranaja skazocznica Osv, gdzie ona? Nałgała i uszła? Niekrasiwo, niekrasiwo! Odpowiedz Link Zgłoś
free_wolna Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 18:24 saszka_bezprizornik napisał: > Eta zasranaja skazocznica Osv, gdzie ona? Nałgała i uszła? Niekrasiwo, niekrasi > wo! ana krasawica tolko niekrasiwo gawarit ob niej kak ty saszka skazal ;) Odpowiedz Link Zgłoś
free_wolna Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 18:26 free_wolna napisała: > saszka_bezprizornik napisał: > > > Eta zasranaja skazocznica Osv, gdzie ona? Nałgała i uszła? Niekrasiwo, ni > ekrasi > > wo! > ana krasawica tolko niekrasiwo gawarit ob niej kak ty saszka skazal ;) > i patamu ana uszla wot Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 18:28 Krasawica??? Takich kak ona, to do Moskwy u mienia rakom stojat ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
free_wolna Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 18:30 saszka_bezprizornik napisał: > Krasawica??? Takich kak ona, to do Moskwy u mienia rakom... rakom rakom stajat,,, hahhaha Odpowiedz Link Zgłoś
free_wolna Re: kakoj 28.09.07, 18:31 szutnik i kokiet oj saszka saszka;)))) bezprizorno Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Re: kakoj 28.09.07, 18:36 A Wy choroszo znajetie russkij, ili po polski pogoworim? Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 18:33 Nu kak, free_wolna, dobazariliś? ;)))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
free_wolna Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 18:37 a Osv ? gdie ona, dumaju szto ubiezala z oficerom;))) Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 18:40 Z oficerom? Nu szto Wy? Nie możet być! ;))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
free_wolna Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 18:45 mozet mozet ,... rakom od moskwy na wastok Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 19:06 I tak uszła po francuski, nikomu niczego nie goworia? A ja uż choteł uznat, zaczem ona tut skazki rasskazywajet i niepotrebnyje wieszczi na ludziej pridumywajet. Żałko. Odpowiedz Link Zgłoś
dwausmiechy i dołączyły do wątku dwa nudne trolle 28.09.07, 19:12 które nie mają nic w sobie więc sie kogos muszą uczepić ozorkami. a najlepiej nieobecnego. blee. małe tchórzowate kiczorki. Odpowiedz Link Zgłoś
free_wolna Re: i dołączyły do wątku dwa nudne trolle 28.09.07, 19:20 lepsze trolle niz be wyrazu znudzeni i bez wyrazu nieszczesnicy;) usmiecham sie trzykrotnie;))) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 19:16 Saszka. A szto z Taboj sluczilos? Zabolel czi wypil polowinku? A mozet byt Ty s'uma saszol? S poljakami Ty po russki choczesz gaworit? Rassija- Mat pogibla. Komunisma net, nikto nie uczitsja russkomu jazyku. S russkich knizek sdelano toaletnuju bumagu, Wse uczatsja po anglisji po germanski i po kitajski. A siuda wse gaworut po polski - Tobie dplzno uczitsaj polskomu jazyku jesli ty choczes prijechat w Polszu i rabotat na strojkach/ No ale ty dolzen byt wesolyj i ja Tebie czto skazu szto mnie russkij soldat skazal: Ty nawierno znajesz no etowo w polsze nie skazywaj bo tebja rozbujut twoju durnyju golowu. "Poljak durak - w lozke spit a krawat na szyji nosit" Odpowiedz Link Zgłoś
free_wolna Re: polam 28.09.07, 19:28 ja chazu spat w krawat;) a galstuk tolko kagda moj lubimij wozle menija ;)))) Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Oj Free:) 28.09.07, 19:32 A Wy toże szutnica lisiczka. A u Was jest liubimyj ili net? Ili w poiskah diewuszka?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 19:30 A wiesiołyj, wiesiołyj, a i ty toże wiesieł, jeśli takije szutki znajesz... horoszije. :))) A czto Polakow goworit po russki nie uczili? Won free otozwałaś po russki. Znajut, znajut oni russkij, połowinku s nimi sdełajesz i goworiat kak naniatyje. Nu i nie gowori, czto Rossija umierła. Eto wiedź ogromnyj rynok sbyta na wsiaczeskije towary. Wsia Zapadnaja Ewropa u nas uże jest. Prijezżaj w Moskwu ili w głubinku pojedź w Bijsk moj i uwidisz czudo-judo: magaziny kak wo Francii ili Anglii. Daże takoj Burberry jest. Eto tolko polskije firmy nosom krutiat. Znajesz czto? Ja na strojku nie prijehał. My zdzieś Alikam kryszu stawim. Alikow u Polakow razwiełoś, wot ich k poriadku prizwat nado.:))) Nu a połowinku to ja raspeczataju wieczierkom. Na polskuju diskoteku s bratanami pojdu. Tam czto-nibud i raspeczataju.:))) A polski tez znam. Tylko sprawdzam, kto tu zna mój język. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 19:38 Saszka ty nie taki dury jak ja dumal....no pozdjom i uwidim czto z tebja budet...po olski gawoisz i wypit mozesz... Bolszije spasiba za te informacjii o Rasii a moze ty napiszesz niemnozko o dziewoczkach? kakije ony? Wse krasiwyje, wse charoszije hazjajki? CZto u nich w golowach? - toze umnyje czy talko smotrju kak tu schwatic innostranca s dengami? Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 19:47 Swoj um imiet każdomu nado, bez etogo ni gu-gu. A dziewczonki u nas horoszije, ciopleńkije i prijatnyje. Na wsiakij wkus. Est takije czto tolko baksiki u nich w umie, a i poriadocznyje najdutsia. Ty po serwisam russkim posmotri. Tam wybor ogromniaszczij. Krasawic u nas mnogo a czem głubże w Matuszku Rossiju idti, tem bolsze nieisporczennych i umnych. Krali jest i prostuszki diewczuszki. Nieobiazatelno za dieńgami goniajutsia. Ja kak wremieczko najdu to siebie toże kralu najdu poriadocznuju. Budet u menia kak za kamiennoj stienoj.:))) A gdzie ty nachodiszsia? Możet strełku zabjom, połowinku raskatajem?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 19:56 No ja dumaju czto wam russkim Car dolzen ne Karol. Karolye eto haroshije ludi Wy karola by ubili jak sabaku, Car tyran w turmy by poslal i spokja n zemle zdelal. No a ja smotril po russikim serisom - wse muza choczut - muza z dengami, innostranca no ja dumaju czto one wse ulicznice.... nu jesli nie wse to skazi kak poznat te chaoroszije? No Tebe ja zelaju charoszego weczera potomu czt mne nuzno rabotat. Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Re: A gdzie Osv? 28.09.07, 20:10 Car by prigodiłsia i my by jego kak Aleksandra nie triesnulib. No eto politika a mienia ot politiki mutit a jeszczio napiszu tut szto niepotriebnoje i mienia pogoniat w zaszei kak propagandista. S naszymi diewczonkami prosto. S nimi nado poobszczatsia, cztob uznat kakaja ona. Jest sajty prawosławnych diewuszek, werujuszczich. Tam prostitutok niet. Poiskat nado. A krala eto k tomu czto my jedinstwennych lubimych tak teper nazywajem. Nu po twojemu carica by eto była. A czto ty tak po wieczeram rabotajesz? Domoj sobirajsia ili kuda tam otdochnut idi. Pust osły paszut a Ty pogulaj. I podumaj do poniedielnika, kak my możem za butyłoczkoj posidet, po duszam pogoworit. Ja wkusnyje wsiakije wieszczi iz Rossiji priwez. Ugoszczu so wsiej duszy. Pokieda!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Derżiś bratwa! 28.09.07, 19:53 Derżiś bratwa do poniedzielnika. Spasibo za rozgowor tem kto pogoworił so mnoj. Idu gulat, pacanow pugat i diewczat umilat. I Wy toże nie sidite nie budte mołotki - gulat nado, a nie podychat s toski!:))) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Same nieszczęścia... 28.09.07, 22:16 На дворе давно ночь Настроение хоть плач... Угоняю мысли проч но их просто так не угнать... *** Ты из сердца меня отпусти мне тебя не увидать... Отпусти и не грусти И не надо меня вспоминать... *** Я свободно летать хочу и опять о любви мечтать... если хочешь я тебе заплачу будешь счастлив не передать... *** Вижу в сумерках яркий свет и тебя вспоминаю опять... я уйду далеко в рассвет не вернусь никогда опять... Odpowiedz Link Zgłoś
exman Re: Same nieszczęścia... 28.09.07, 22:56 Więcej pokory, córko, więcej pokory...wszak zdrowaś i pewnego dnia rozkwitniesz w jakie siedmioraczki abo i ośmio, ku chwale IV RP. Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Dlaczego panie klamia??? :((( 29.09.07, 08:47 Jestem do glebi zbulserwowany. Dlaczego zawsze musze byc oszukiwany przez plec przeciwna!? No bo, kto mi to wytlumaczy... W piatek wieczorem bylo niesamowicie wesolo. Dobra muzyka, mnostwo alkoholu i zamowione panienki... - bylo calkiem normalnie, czyli tak jak zawsze. Przyjechaly (ogolnie mowiac) panie striptizerki. Byly ich cztery. Mile, ladne, mlode i usmiechniete. Zadnych powodow do narzekania! No a ja mam taka przyjacielska nature, ze jak zawsze musialem sobie z panienkami troche przy alkoholu pogadac (ale nic poza tym), bo ja jestem bardzo grzeczny. No i jedna z druga podczas tej rozmowy zaczela wciskac mi kit. Otoz zaczely mnie bajerowac, ze sa... STUDENTKAMI!!! O matko swieta!!! A co ja jestem jakis glupi czy co! Ze nie widze z kim rozmawiam! Zeby klamaly mnie w zywe oczy! Przeciez to nie byly zadne studentki! Zaklamane dziewuchy... Klamczuchy jedene... Przeciez juz na pierwszy rzut oka wiedzialem, ze one co najwyzej chodzily do liceum!!! --- UWAGA: Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Odpowiedz Link Zgłoś
tysprowda Re: Dlaczego panie klamia??? :((( 29.09.07, 09:00 Tylko szkoda quickly, ze musisz za seks.... placic Odpowiedz Link Zgłoś
redemium wszystkie kłamią 29.09.07, 09:54 A niedoscigniona w wszelkiej masci manipulacjach jest udająca niewinna white falcon.Jej ulubiony zajęciem jest wypuszczanie kogoś w malinki,tym razem jej ofiarą jest fanka.Fanka użera się teraz na forum a sokoleczka jak zwykle schowana pod dywan, i jak zawsze niewinna.To jej metoda.Fanka nie daj się wodzić za nos!!! Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: wszystkie kłamią 29.09.07, 13:00 redemium napisał: > A niedoscigniona w wszelkiej masci manipulacjach jest udająca niewinna white falcon.Jej ulubiony zajęciem jest wypuszczanie kogoś w malinki,tym razem jej ofiarą jest fanka.Fanka użera się teraz na forum a sokoleczka jak zwykle schowana > pod dywan, i jak zawsze niewinna.To jej metoda.Fanka nie daj się wodzić za nos!!! A Ty skąd taką pewność masz? Póki co widzę w Twojej wypowiedzi same pomówienia bez żadnego dowodu. I więcej - do użerania się z Quicklym ja potrzebna Fance nie jestem - doskonale radzi sobie sama. Zresztą, sprawa ich dotyczy, a nie mnie, a Ty, jak widzę nie doczytałaś całej historii awantury, której początek tkwi na innym wątku. I skąd Ci do głowy przyszła ofiara? Na temat ofiary niech wypowie się sama Fanka. Znamy się w realu i przyjaźnimy od czterech lat - czy coś koło tego, więc zapewne ciekawiej odpowie, niż ja. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: wszystkie kłamią 01.10.07, 10:22 Sokółko... Jakby to powiedzieć: ani mnie do tej pory nie zamordowałaś, ani nie zgwałciłaś, nie otrułaś... No nie wiem, ja powodów do obawa jakoś nie widzę, a i chętnie przy kolejnym pobycie w stolicy Cię odwiedzę :-DDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
osv " Ptasie radio..." - / pa ruski / 29.09.07, 09:59 ... Halo! halo! Tutaj ptasie radio w brzozowym, forumowym gaju, Nadajemy audycję z ptasiego kraju. Proszę, niech każdy nastawi aparat, Bo sfrunęły się ptaszki dla odbycia narad: Po pierwsze - w sprawie Co świtem piszczy w trawie? Po drugie - gdzie się Ukrywa echo/osv/ w lesie? Po trzecie - kto się Ma pierwszy kąpać w rosie? Po czwarte - jak Poznać, kto ptak, A kto nie ptak? A po piąte przez dziesiąte Będą ćwierkać, świstać, kwilić, Pitpilitać i pimpilić Ptaszki następujące: Słowik, wróbel, kos, jaskółka, Kogut, dzięcioł, gil, sokolka, ...przepraszam, kukułka, Szczygieł, sowa, kruk, czubatka, Drozd, sikorka i dzierlatka, Kaczka, gąska, jemiołuszka, Dudek, trznadel, pośmieciuszka, Wilga, zięba, bocian, szpak Oraz każdy inny ptak. Pierwszy - słowik Zaczął tak: "Halo! O, halo lo lo lo lo! Tu tu tu tu tu tu tu Radio, radijo, dijo, ijo, ijo Tijo, trijo, tru lu lu lu lu Pio pio pijo lo lo lo lo lo Plo plo plo plo plo halo!" Na to wróbel zaterlikał: "Cóż to znowu za muzyka? Muszę zajrzeć do słownika, By zrozumieć śpiew słowika. Ćwir ćwir świrk! Świr świr ćwirk! Tu nie teatr Ani cyrk! Patrzcie go! Nastroszył piórka! I wydziera się jak kurka! Dość tych arii, dość tych liryk! ; ))) Ćwir ćwir czyrik, Czyr czyr ćwirk! I tak zaczął ćwirzyć, ćwikać, Ćwierkać, czyrkać, czykczyrikać, Że aż kogut na patyku Zapiał gniewnie: "Kukuryku!" Jak usłyszy to sokolka,... przepraszam, kukułka, Wrzaśnie / pa ruski/: "A to co za spółka? Kuku-ryku? Kuku-ryku? Nie pozwalam rozbójniku! Bierz, co chcesz, bo ja nie skąpię, Ale kuku nie ustąpię. Ryku - choć do jutra skrzecz! Ale kuku - moja rzecz!" Zakukała jak Saszka: kuku! kuku! Na to dzięcioł: stuku! puku! Czajka woła: czyjaś ty, czyjaś? Byłaś gdzie? Piłaś co? Piłaś, to wyłaź! Przepióreczka: chodź tu! pójdź tu! Masz co? daj mi! rzuć tu! rzuć tu! I od razu wszystkie ptaki W szczebiot, w świergot, w zgiełk - o taki: "Daj tu! Rzuć tu! Co masz? Wiórek? Piórko? Ziarnko? Korek? Sznurek? Pójdź tu, rzuć tu! Ja ćwierć i ty ćwierć! Lepię gniazdko, przylep to, przytwierdź! Widzisz go! Nie dam ci! Moje! Czyje? Gniazdko ci wiję, wiję, wiję! Nie dasz mi? Takiś ty? Wstydź się, wstydź się!" I wszystkie ptaki zaczęły bić się. Przyfrunęła ptasia, adminowa policja I tak się skończyła ta leśna audycja. ; )))) P.S. ... , tys prowda... Ty nie jestes frajer, masz za to na necie ... za darmo! ...aaa tak poza tym, to w jakim jezyku cwierkasz? Odpowiedz Link Zgłoś
redemium Re: " Ptasie radio..." - / pa ruski / 29.09.07, 10:09 Do kogo to kierujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: " Ptasie radio..." - / pa ruski / 29.09.07, 11:30 Do saszki z Bialorusi ; )) Milej soboty, ide na sniadanie : )) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: " Ptasie radio..." - / pa ruski / 29.09.07, 12:55 Osv, wymyśl coś lepszego. Od kiedy w niezależnym, choć dyktatorskim kraju mówi się językiem sąsiadów. Białoruś mówi po białorusku, a Sasza, którego mi przypisujesz - nie. Pójdź na forum rosyjskie - tam sporo ludzi mówi po rosyjsku, ale to nie moje trolle. Nie wiem, skąd Ci wzięła się Białoruś w związku ze mną - ani nie mieszkam na Białorusi, ani z niej nie wywodzę się (za przodków nie odpowiadam, może któryś tam w odległych wiekach), mam obywatelstwo polskie. Zupełne dziwolągi produkujesz. I po jakiego grzyba w kółko tu wywołujecie mnie - Sokółka zrób tamto (to Quickly), to napewno napisała, zrobiła, czy co tam jeszcze Sokółka (to Quickly, to Osv). Ja sobie darowałam udział w awanturze, która właściwie dotyczy Fanki i Quicklyego i to oni albo pozarzynają się nawzajem, albo nie. To - z kim chce kontaktować się i przyjaźnić Fanka - to jej sprawa. Z kim ja chcę kontaktować się i przyjaźnić - moja. I nic nikomu do tego. A teraz produkujcie sobie dalsze podejrzenia i głupoty, które Wam do głów poprzychodzą. Widać bardzo ubogie życie prowadzicie, skoro nic lepszego, jak wypisywanie głupot do głów Wam przychodzi. Jak dzieci w piaskownicy. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Malarstwo chłopskie 01.10.07, 10:30 Ja mam prośbę do Osv, jako osoby wszechstronnie utalentowanej, o odmalowanie nam na płótnie kilku sielskich scenek z życia forum... Obraz pierwszy: Quickly w koronie cierniowej, wieziony na kupie baraniego gnoju przez szary, tępy motłoch... Ja i Sokółka jako para wołów u dyszla (nalegam aby zarezerwować dla nas tę rolę), Polam jako poganiacz (może się nie obrazi???)... Nad wszystkim unosi się majestatycznie UFO pilotowane przez Aliena... Z pojazdu wyskakują na spadochronach cztery zamaskowane żółwie ninja -prosto między snopki żyta... W prawym dolnym rogu, ubrana w zgrzebną, prostą koszulę Osv nuci cichutko pod nosem "dmuchawce, latawce wiatr"... Jeśli taki obraz powstanie, zobowiązuję się wyprosic u adminów stworzenie specjalnej galerii, w której umieszczone zostaną tego typu dzieła, powalające nas na kolana ekspresją i tragizmem ;-PPPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Też myślę, że Polam się nie obrazi... :-) 01.10.07, 18:55 Miałam się nie wpisywać, ale, Fanka, urzekł mnie zaproponowany temat obrazu. Powalił z nóg, doprowadził do śmiechu przez łzy, a chciałam powagę zachować. Ja tam mogę z Tobą za wołu robić na tym obrazie. Wyrażam zgodę na użyczenie mojego wizerunku dla tak wiekopomnego dzieła. Pozostaje kwestia zgody Polama. ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Malarstwo chłopskie 02.10.07, 00:23 fanka.turystyki napisała: > Ja mam prośbę do Osv, jako osoby wszechstronnie utalentowanej, o odmalowanie na > m > na płótnie kilku sielskich scenek z życia forum... > > Obraz pierwszy: Quickly w koronie cierniowej, wieziony na kupie baraniego gnoju > przez szary, tępy motłoch... Ja i Sokółka jako para wołów u dyszla (nalegam aby > zarezerwować dla nas tę rolę), Polam jako poganiacz (może się nie obrazi???)... > Alez skad mialbym sie obrazic za tak wazna funkcje.....To sie nazywa wlasciwy czlowiek na wlasciwym miejscu. Fanka czy ty powaznie mowisz czy tylko zeby mi ego podbudowac? Ajajaj mnie sie to basrdzo podoba - sam kupie jedna kopie tego obrazu. A wolom obiecuje ze siana bedzie pod dostatkiem i batow nie za wiele Na chyba ze sie beda ociagac.... A jak ten na wozie bedzie sie darl za mocno albo chwali to tez batem po grzebiecie dostanie... Za to uzbroje sie jakis pistolem maszynowy zeby sie bronic. Tylko gdzie my bedziemy zdazac? > Nad wszystkim unosi się majestatycznie UFO pilotowane przez Aliena... Z pojazdu > wyskakują na spadochronach cztery zamaskowane żółwie ninja -prosto między > snopki żyta... > > W prawym dolnym rogu, ubrana w zgrzebną, prostą koszulę Osv nuci cichutko pod > nosem "dmuchawce, latawce wiatr"... > > > Jeśli taki obraz powstanie, zobowiązuję się wyprosic u adminów stworzenie > specjalnej galerii, w której umieszczone zostaną tego typu dzieła, powalające > nas na kolana ekspresją i tragizmem ;-PPPPPPPPPP > Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Malarstwo chłopskie 02.10.07, 10:07 polam5 napisał: > Alez skad mialbym sie obrazic za tak wazna funkcje.....To sie nazywa wlasciwy > czlowiek na wlasciwym miejscu. Fanka czy ty powaznie mowisz czy tylko zeby mi > ego podbudowac? Wczułam się w styl myślenia Osv i samo mi tak wyszło... Przecież ona cały czas maluje (słowami) takie obrazki na forum ;-PPP > > Ajajaj mnie sie to basrdzo podoba - sam kupie jedna kopie tego > obrazu. No to widzę, że Osv będzie miała mnóstwo roboty -pewnie więcej osób się zgłosi. > Tylko gdzie my bedziemy zdazac? > A nie wiem, może poprosimy Osv o odmalowanie całego cyklu takich obrazków, albo chociaż jakiejś Panoramy Forumowej? No ale w tym drugim przypadku... w kółko się będziemy kręcić... i to w sumie też jest zgodne z tym co na forum się dzieje ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Malarstwo chłopskie 02.10.07, 20:28 Skoro zobowiązałaś się do wyproszenia u Adminów galerii, to tych obrazków powinno być więcej. Dla jednego obrazu nam galerii nie stworzą. Ja bym nie ograniczała się w takim układzie jedynie do malarstwa chłopskiego. Kiedyś popularne były scenki rodzajowe ze Starego i Nowego Testamentu - jakieś tam Goliaty z procą, czy Samsony, rozrywające paszczę lwa. Na dobrą sprawę - też rzeczy tragiczne, ekspresywne. Kilka takich obrazków też by mozna było stworzyć, obrazując dzieje Forum. Do mnie osobiście przemawia taka jedna, co z czyjąś ucietą głową w łapce latała. Dawno nie sięgałam do tego rodzaju pouczających lektur, więc pewna nie jestem, czy jej Dalida było na imię, czy jakoś inaczej. Też sugestywny obrazek. Nie wiem, czy nie warto też sięgnąć do Kossaków. Też scenki rodzajowe malowali i tematyka akurat odpowiednia w przypadku jakichś bitew forumowych. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Re: " Ptasie radio..." - / pa ruski / 01.10.07, 14:02 osv napisała: > Do saszki z Bialorusi ; )) Wam kompjutery w psichuszkach dajut i to s internetom i pozwlajut na sajtach pisat? Wot interesno. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Dlaczego panie klamia??? :((( 01.10.07, 10:19 tysprowda napisał: > Tylko szkoda quickly, ze musisz za seks.... placic Miałby za darmo, miałby codziennie ;-))) ale jak mnie "pogonił" bo mu nie odpowiadałam to niech teraz innym płaci ;-))) Przecież "bogaty", stać go na panienki ;-PPPPPPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
xeena Re: Dlaczego panie klamia??? :((( 01.10.07, 11:16 Moze i bogaty, ale jaki skapy! Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Dlaczego panie klamia??? :((( 01.10.07, 11:22 xeena napisała: > Moze i bogaty, ale jaki skapy! ---- No wiesz! Nie obrazaj mnie!!! no jak Ty tak mozesz malutka!? Ja jestem BARDZO bogaty i BARDZO skapy. Odpowiedz Link Zgłoś
takajednatam Re: Same nieszczęścia... 29.09.07, 13:24 Za siedzenie na forum w godzinach pracy jeszcze Ci powyżkę dają? No proszę jak łatwo pogodzić brak podstawowych norm z mocą gęby, klawiatury lub pióra. Choćby i kosztem pracodawcy (w tym konkretnym przpadku kosztem podatników). Odpowiedz Link Zgłoś
redemium oj white 29.09.07, 13:41 kiedy ty kobieto się opamiętasz.mącenie,napuszczanie ludzi na siebie,intrygi,podchody,zakulisowe gierki i chowanie głowki w pasek jak struś.nicków multum,netowe byty jak ty to pięknie mowisz:P czas chyba spoważnieć.I ciagle udajesz niewinną.ale kto cię przejrzal,to ma wlasną ocenę.powinnas wrocic do opisywania trawek, slimaczków,ptaszkow na galazkach a wtedy na to forum wroci spokoj. Odpowiedz Link Zgłoś
redemium jaka 29.09.07, 13:48 pomylka.nie wiesz czym mowisz.a zreszta tez jestes gadajacą glową w temau white. Odpowiedz Link Zgłoś
takajednatam Re: jaka 29.09.07, 13:58 Psychoza maniakalno-depresyjna połączona z moczeniem nocnym. Forum skupia w tej chwili jedno z głupszych kółek towarzyskich. Zegnam. Odpowiedz Link Zgłoś
redemium Re: jaka 29.09.07, 14:08 to przez takie esponaty jak ty i twoje towarzystwo.ja tam się nie zegnam.mam powody. a poza tym bzdury piszesz,głowkę nie mnie leczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Ja Ciebie już kojarzę :-) 29.09.07, 14:07 Parę miesięcy temu też na forum, tylko pod innym nickiem ktoś mnie czepiał się w podobny sposób - bez wyartykułowania jakichś zarzutów i wyjaśnienia, o co chodzi. I też o jakichś ślimakach, ptaszkach, czy trawkach za przeproszeniem pieprzył. A ja jakoś nie pamiętam, by na tym forum o czymś takim pisała, zresztą na innych też jakoś mnie trawki nie trzymały się. Czy to nie Ty przypadkiem, tylko pod innym nickiem? I czy to nie Ty przy okazji sprawy Fanki chcesz upiec jakąś własna pieczeń na cudzym ogniu, bo w czymś tam (do pioruna, nawet nie wiem, w czym, ale mnie to nie obchodzi) Ci nie spodobałam się kiedyś? Istotnie, zaglądam tu, bo znam sprawę i znam Fankę, a sprawy moich znajomych mnie interesują, ale nie żyję netem i nie bawią mnie jakieś zarzucane przez Ciebie gry, czy co tam jeszcze. Nie uczestniczę w tych jakichś podchodach, czy innych zachodach. Sam/a się opamiętaj i nie trzy po trzy zarzucaj jakieś niesprawdzalne i nieprawdziwe rzeczy, albo baw się tu dalej i wypisuj, co chcesz. Ja swoje powiedziałam - słowo za słowo właściwie, ale pomówienia nie są warte uwagi i zachodu. Więc skoro chcesz na cudzym ogniu smażyć swoją jakąś pieczeń - to smaż. Baw się dobrze z Osv i Quicklym, tylko nie naraź się im, bo dostaniesz porcję bzdur w prezencie. Kończę z Tobą wymianę wpisów, bo to też bicie piany, ale w odróżnieniu od Fanki i Quicklyego - nie wiem, o co. Aha, nie zamierzam odzywać się na wątkach, poświęconych sprawie, no chyba, że Fanka będzie tego chciała. A teraz gadajcie zdrowi. Czasem sobie poczytam, jak bezsilnie plujecie i gadacie trzy po trzy, wymyślając bzdury. :-) PS. No pewno, Remedium, tu, kto nie odezwie się, wszyscy są mną, Quickly, Osv, Fanka, Analityczka, Tygryska, Exman i cała reszta. Pisuję tak sama ze sobą. ;-DDD Odpowiedz Link Zgłoś
redemium Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 29.09.07, 14:12 zapomnialas jeszcze o jednym swoim klonie .bez powodu nie pisze,to ty dalas mi prawo mnie szkalujac.a zreszta co tu bede uzasadnial,to nie ma wiekszego znaczenia.skoncz kiedys w metodą na strusia i bedzie ci wybaczone. Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Ja wiem dlaczego to byly licealistki!!! 29.09.07, 14:34 Tak sobie siedze i dumam, dlaczego wtedy pomyslalem sobie, ze to byly licealistki (no te striptiserki), a nie zadne tam studentki, jak same twierdzily. No moze sie myle, ale po kolei... Tanczyly po kolei jedna po drugiej. I potem znow tanczyly... i nawet tanczyly w parach, i na stole byly i obok... Wygladaly mi na normalne dojrzale kobiety. No nie powiem... rozmiary swoich piersi mialy calkiem sluszne, jak na swoj wiek, ktory mi podawaly (a nawet troche wiecej), i cala reszta tez mialy, jak trzeba... Tylko dlaczego jeszcze nie mialy zadnego zarostu tam, gdzie ten zarost powinien byc!? No wlasnie! Dalczego!!!??? I tak sobie dumalem i dumalem, przy tym piwie i... EUREKA!!! Znalazlem odpowiedz! ONE BYLY JESZCZE MALE!!! Chociaz, szczerze mowiac, jedna z nich miala juz wloski (byla chyba z nich najstarsza), ale tworzyly tylko pewnego rodzaju taki uroczy, waski, pionowy paseczek. Tak... te wloski widocznie dopiero zaczynaly jej rosnac, co tylko niezbicie potwierdzalo moja hipoteze. --- UWAGA: Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Odpowiedz Link Zgłoś
saszka_bezprizornik Re: Ja wiem dlaczego to byly licealistki!!! 01.10.07, 13:49 quickly napisał: > No nie powiem... rozmiary swoich piersi > mialy calkiem sluszne, jak na swoj wiek, ktory mi podawaly (a nawet > troche wiecej), i cala reszta tez mialy, jak trzeba... Tylko > dlaczego jeszcze nie mialy zadnego zarostu tam, gdzie ten zarost > powinien byc!? > No wlasnie! Dalczego!!!??? Ty pierwyj raz prostitutku widzieł, ili kak? Oni, da i nie tolko oni depilirujutsia wsiudu, kuda nie zaglani. > I tak sobie dumalem i dumalem, przy tym piwie i... EUREKA!!! > Znalazlem odpowiedz! ONE BYLY JESZCZE MALE!!! A możet diejstwitelno eto małoletki byli? Skolko im było let, czto u nich puszok nie wyros? Obałdiet, Fanka, on małoletkami zainteresowan, a eto po rossijskim zakonam presledujetsia. Nie znaju, kak w Awstralii. Po mojemu horoszo, czto ty jego brosiła. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Ja wiem dlaczego to byly licealistki!!! 01.10.07, 18:12 Q.. Ty sie chlopie nie osmieszaj takimi wstawkami bo gdyby nie to ze Cie tu znaja to by mozna pomyslec ze masz 14 lat i poogladales sobie jakies obrazki. Nawet jak robiles to co piszesz to naprawde nie ma sie czym chwalic a przy nastepnym badaniu okresowym radzilbym wspomniec to lekarzowi zanim bedzie za pozno... Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 01.10.07, 10:35 Tak, tak, Sokółko, całe forum, wszystkie nicki... to jedna osoba... Nawet Remedium to Ty... a może to ja? no nie wiem sama. Swoją drogą zastanawia mnie to, skąd się zawsze przy każdej jednej awanturze wylęga całe stado "oświeconych" i "zainteresowanych"??? A bez cudzej awantury to nie można siebie "wypromować"??? Jeździ mi teraz na grzbiecie stado trolli :-( Odpowiedz Link Zgłoś
analityczka Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 01.10.07, 13:46 O cholercia to co,że niby ja to Sokółka?:)W sumie to chciałabym sobie mieć jej figurę:) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 01.10.07, 18:57 Analityczko, no przecież masz tę figurę, skoro jesteś mną. A ja zyskuję Twoją buzię i może jeszcze coś zyskamy, jak rozejrzymy się wśród nicków, o sorry, moich klonów na forum? Np. doktorat Fanki? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 02.10.07, 10:01 Żeby to się jeszcze w Polsce na pieniądze ten doktorat przeliczał, ech... No, ale podobno Quickly też jest Twoim klonem, a chwali się, że jest bogaty ;-PPPPPPPPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 02.10.07, 18:00 U nas sie przelicza... Te doktory zawsze mniej robia i wiecej zarabiaja - osobiscie nie wien dlaczego bo choc wielu to nie kazdy na to zasluguje, Ale PhD (tak sie u nas to pisze) rowniez sie nazywa "Placed Higher and Deeper". No i jeszcze jedno - zwyczajowo nie uzywa sie tytulow wyuczonych nigdzie - nawet na kartach biznesowych z wyjatkiem PhD - ci sobie zwykle pisza zeby bylo wiadowmo ze to juz nie zwykly inzynier czy jakis magister..... No wie Bylabys "Fanka.Turystyki, PhD" nawet neizle to wyglada Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 02.10.07, 18:29 Polam, co Ty tu robisz o tak późnej porze? Ja z roboty wypełznąć dziś nie mogę, choć się zbieram i zbieram... Z referatem po Polsce mi się jeździć zachciało, więc go robię... I publikację mi się pisać zachciało, więc ją robię... Ale traktuję to jako inwestycję w siebie, bo mam plan... Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 02.10.07, 19:13 Co znaczy o tak poznej porze? Przeciez tu jest 10 rano. Przyszedlem do pracy o 9 i pije ciagle pierwsza kawe - zimna juz zreszta i do tego typu "lura" bo mi sie nie chalo samemu porzadnej zrobic. Prawda ze zamiast za robote sie zabrac to zajrzalem na to forum i godzinka prysla jak banka.... a teraz to juz niedaleko do lunchu - chyba po lunchu sie zabiore do solidnej pracy.... Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 02.10.07, 20:19 Dziesiąta rano? Nie zamieniłabym się z Tobą, Polam. Ja o dziesiątej rano już jestem tak zakręcona, że sama nie wiem, kiedy mi robi się 16-ta. Średnio sześć godzin pomykania na linii recepcja, pokój rozmów, własne biurko i tak w kółko. A potem - szybki obiad i pobiegłam sobie na angielski, ale chwalić się nie będę, bo jeszcze duuuuużo przede mną w tym zakresie. Jestem ciekawa, ile dziennie kilometrów przebiegam w ten sposób. Doliczyłabym do tego też prawie dwukilometrowuy marsz do pracy w te i z powrotem, bo nam zabrali jedyny jeżdżący tam autobus i nie oddadzą. Nie ma jakiegoś urządzenia, które można do siebie przyczepić, by mi policzyło kilometry? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 02.10.07, 22:21 No jakos nie pojmuje czemu bys sie nie zamienila? Tzn nie lubisz takiego "nieruchawego" zycia? Ja tez nie ale lenistwo sie szybko udziela i adoptuje, A wiec aby mnie nie zaliczono do nieruchomosci to staram sie na 3 pietro uzywac schodow a nie windy oraz przynajmniej raz w tygodniu wyjsc do silowni (na parterze :) ) No a jesli chodzi o urzadzenia do mierzenia kilometrow to sa nawet u was. Mierza wprawdzie ilosc krokow ale je sie skaluje aby wynik byl w kilometrach. www.todlaciebie.pl/pomysly/pedometr.html Chyba nawet mam w domu jeden albo dwa bo kiedys dostalerm jako gadget i sprawdzilem ze pracuja a potem poszly sobie do szafki. Dwa kilometry do pracy i to na piechotke? Alez to sie kwalifikuje do tego aby miec roznego rodzaju stresy... Oj przydaloby sie przydalo i mnie ale ja mam jakies 4.5 i zajmuje mi to prawie 10 minut :) ale jakby mnie ktos odlaczyl od auta to bym chyba usechl.... A ja Ty sie uczysz angileskiego to moze powinnismy tu praktykowac - zamiast gadac po ruski z jakims tam zbulwersowanym Saszka to moze "pa anglijski pogaworim?" Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 02.10.07, 23:27 Nie w tym sensie. Nie zamieniłabym się na godzinę dziesiątą rano, bo bym na nos padła ze zmęczenia. Chwali Ci się, że jednak nie przytwierdziłeś się na stałe do biurka, bo ja przy biurku nie mam czasu siedzieć, nawet papiórki czasem sporządzam raczej przy nim stojąc i potupując, niż siedząc. Hm, ciekawe to urządzenie ten pedometr. Jak będę miała zbędny grosz i czas, to nabędę, bo chciałabym zmierzyć pokonywaną przestrzeń. Ha, te dwa kilometry, to dodaj jeszcze, że w towarzystwie TIR-ów, poboczem, szerokość którego to trzy kwadraty chodnikowe (takie starej daty). Z drugiej strony masz mur. Stres jak diabli, ale już przyzwyczaiłam się, choć jestem ciekawa, jak to będzie w słotę lub zimową szarugę. Zresztą, to długaśna historia, dlaczego nas z centrum miasta przenieśli na zapyziałe zadupie. I chyba historia nie na forum, bo tu potem ktoś coś do tego przylepi, albo stwierdzi, że użalam się, czy coś tam robię przez ten stres. I ja mocno się zdziwię, że ktoś lepiej ode mnie wie, jak tam coś w moim zyciu jest. Na co mi to? Eee, ja nie ryzykuję z angielskim. Słabinką pachnie i z tego zdaję sobie sprawę. A swoją drogą, czytałam wypowiedzi szanownego Saszy. Ale wiesz, co? Nie obrażając Saszy, taki z niego znawca rosyjskiego, jak ze mnie baletnica. Robi sporo błędów, a ponadto - interpunkcja, tak ważna w języku rosyjskim, mu kuleje. Znam perfekcyjnie ten język (wcale nie chwalę się) i osobiście za dyshonor bym uznała takie potężne gafy, które trudno by uznać za zamierzone. Nie dochodzę, kim jest Sasza, bo do mnie nie odzywa się, a ja nie lubię agresywnych ludzi. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 03.10.07, 10:23 ... " a ja nie lubię agresywnych ludzi " :- D Co za hipokryzja, falcon ! Doprawdy? nie lubisz? ... aaa, fanka? ... aaa, Polam? ... aaa, ...inni " Sprawiedliwi" ? / tutaj nazywa sie ich "torpedami", ludzie od brudnej roboty ; ) / Ty zyjesz z nich. To jest symbioza. Cos za cos. Ty mylisz podlosc, zaklamanie, chamstwo, agresywnosc i bute... ...z zaangazowaniem, empatia, czy prawdomownoscia. Obie z fanka powinniscie publicznie przeprosic quicklego. Bieda nie ogranicza w tym, aby byc uczciwym, falcon. Bywa zrodlem kreatywnosci i motorem rozwoju... w bogactwo rowniez. osv Odpowiedz Link Zgłoś
quickly Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 03.10.07, 11:19 osv napisała: > Obie z fanka powinniscie publicznie przeprosic quicklego. --- Niestety fanka, nie nalezy do osob, do ktorych mozna w koncu jakos dotrzec. Ona nie ma w sobie zbyt duzo dobrej woli... No coz... szkoda czasu na nasze pisanie w tym temacie. Co do falcon, to sprawa wyglada chyba na bardzo podobna. Kiedys, jeszcze w szkole sredniej, znalem podobne do nich dziewczyny: wiecznie naburmuszone, opryskliwe i po prostu puste. Tylko, ze one byly mlode i glupie. A fanka z falcon chyba do najmlodszych juz sie nie naleza. Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 03.10.07, 17:27 Quickly, ja wiem. Masz racje. Ja jestem w stanie wyobrazic sobie te glupie komentarze. Znowu pojawi sie pare nowych nickow, aby sobie poostrzyc zeby. Chcialam Ci powiedziec, ze nie musialbys sie nazywac Quickly, abym zareagowala. Robilam to juz kiedys w sprawie malinki48. Obrazilam sie kiedys smiertelnie na kogos, kto zachowal sie tak, jak fanka. Zostalam w ten Twoj konflikt wmanewrowana. Ale zachowuje swoj punkt widzenia. I tym narazam sie na niewybredne komentarze. Nie zamierzam Cie usprawiedliwiac, ani stawac tendencyjnie po Twojej stronie. Wiem, ze nie ma dymu bez ognia, ALE bronie pewnych granic wypowiedzi. Wiem rowniez, ze sie trzymales, ale sa granice dokladania, po ktorych czlowiek najlepiej wychowany, reaguje. Nie mam innego celu poza tym, ze chcialam, aby ludzie tutaj rozmawiali ze soba inaczej. Ja osobiscie mam dosc tego rozlanego falszu, cynizmmu i manipulacji trolla/i. Zakladam, ze to, co mowie tutaj, jest tym, co moge i chce ludziom powiedziec. Rozumiem, ze cos komus NIE WYSZLO... do cholery, to sie zdarza... ale ja reagujac, chcialam obronic jakichs zasad. Nie naleze do " Kolka rozancowego " tutaj, i nie mam poplecznikow. Piranie gryza niezaleznie od tego, co bym nie napisala, prowokuja, zbieraja sie w grupki i szepca... Kiedy czlowiek oddaje pieknym za nadobne...glosno krzycza o niesprawiedliwosci! Brak normalnej konstruktywnej rozmowy. Kiedys rozmawialam tekstami, poezja... bez komentarzy... i to chyba jest najbardziej konstruktywne tutaj. Ale i wtedy powiedza Ci, ze wstawiasz wierszyki. Wiem, nie musze tu byc. Zanim cos zdecyduje, chcialam Ci powiedziec, ze lubilam Twoje spontaniczne australijskie opowiesci. Nie rozwiaze za Ciebie Twoich problemow tutaj. Mam nadzieje, ze potrafisz jako facet ustawic w sobie pewnien dystans...choc nie wierze, ze to nie boli. ... wszystko sie zawsze jakos uklada... To tylko ludzie nie zmieniaja sie tak szybko i ich charaktery sa dla mnie zbyt widoczne. Pozdrawiam... zwyczajnie : ) osv Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 03.10.07, 18:56 Widze ze ciagle grzebiesz tym kijkiem w mrowisku? :)) No pewnie czemu nie - w koncy zaczelo sie tu robic nudno. A coz to Ty i mnie zaliczylas do grona bulwersantow na tym forum? no coz masz prawo mysle i oceniac co Ci sie rzewnie podoba ale tak ze zwyklej ciekawoci to powiedz coz ja takiego zrobilem aby sobie na to zasluzyc? Czy to ze ocenilem Q nie za bardzo pozytywnie czy tez to ze wygladalo iz jestem po stronie Fanki czy Falcon? Tak naprawde to nie jestem po niczyjej stronie a to co pisalem na temat Q to tylko na podstawie tego co poczytalem i bez wzgledu na zrodlo czy przebieg konfliktu nigdy nie powinno wyjsc z ust mezczyzny zwlaszcza na forum publicznym w stosunku do kobiet z ktorymi cos go laczylo - nawet jesli to byly komentarze w odpowiedzi na czyjes niemile slowa. A moze cos jeszcze z czego sobie nie zdaje sprawy a to juz jest problem bo mozna skorygowac tylko rzeczy z ktrych sobie zdajemy sprawe. Odpowiedz Link Zgłoś
fanka.turystyki Quickly i Osv 04.10.07, 08:39 quickly napisał: osv napisała: > Obie z fanka powinniscie publicznie przeprosic quicklego. > --- > Niestety fanka, nie nalezy do osob, do ktorych mozna w koncu jakos > dotrzec. Ona nie ma w sobie zbyt duzo dobrej woli... > > No coz... szkoda czasu na nasze pisanie w tym temacie. > > Co do falcon, to sprawa wyglada chyba na bardzo podobna. > > Kiedys, jeszcze w szkole sredniej, znalem podobne do nich > dziewczyny: wiecznie naburmuszone, opryskliwe i po prostu puste. > Tylko, ze one byly mlode i glupie. A fanka z falcon chyba do > najmlodszych juz sie nie naleza. Przede wszystkim, przestańcie udawać jedynych sprawiedliwych i mądrych na tym forum, bo mnie to wkurza. Po drugie -za co mam przepraszać Quicklyego? Za to, że on mnie na tym forum publicznie epitetami i inwektywami obrzucił? Ja tylko powiedziałam, że on nie jest człowiekiem za którego się podaje i że bezmyślnie bawi się ludźmi. I zdania nie zmienię. A teraz do Quicklyego: ja i Sokółka najmłodsze nie jesteśmy? Znalazł się młodzieniec, ponad 10 lat od nas starszy :-PPP I jaki dojrzały, ho ho ;-PPP Co do mojej osoby, Quickluś, to do mnie już nie "dotrzesz". Skrzynek nie odblokuję. Jak Ci zależało na dogadaniu się ze mną -trzeba to było zrobić w Polsce "face to face". Innej możliwości nie ma i nie będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 03.10.07, 19:28 A ja mimo wszystko mysle ze jesli ktos kogos powinien publicznie przepraszac to NAJPIERW Q fanke i falcon. Dlaczego? A to dlatego ze: - Wszyscy 3 na dobre powinni sie przprosic nawzajem ale: - Fanka czuje sie urazona i obrazona bo zostal "wyprowadzone w pole i wykiwana". Czyja to byla wina trudno oceniac ale Q nie jest durny i wiedzial co w trawie piszczy. Jej argumenty sa glebokie i pewnie niemile dla Q ale nie mozna sie do nich przyczepic - ma racje jesli chodzi o to CO ja boli i to argumentuje. Nie zgadzam sie z jej upartoscia i sposoben w jaki to wyraza - ja bym temu dawno dal spokoj ale ja nie jestem fanka. Fanka robi wyrzuty Q jesli chodzi o jego postepowanie ale nigdy nie widzialem aby go obrazla jako osobe. Mowi ze Q jako osoba ma wiele dobrych i wiele nie za dobrych cech i zawsze byla otwarta na pojednnie (tak to wyglada z mojego punktu widzenia) Sadze ze takie "pranie" brudow nie powinno miec miejsca na forum publicznym ale skoro sie tu rozwinelo i tu ubrudzilo to nie mozna protestowac jak sie tu pierze. - Falcon nie wiem co narozrabiala ale widze ze teraz siedzie cicho i nikogonie obraza. Chyba ze jak ktos popchnie. Wyglada jakby byla spod znaku lwa - bo te sa jak kociaki chyba sa glodne albo sprowokowane :) -a Q od czasu do czasu robi takie chamskie komentarze ze w glowie sie kreci. Wydaje mi sie ze przez te obrazliwe i niegodne mezczyzny komentarze i oceny zadna kobieta nie mialby ani ochoty ani odwagi na popieranie go ale jak widac nie zdaja sobie sprawy ze jak postapil tak z jedna to postapi tak i z druga poniewaz ludzie sie nie zmianiaja a zmieniaj sie jedynie sytaucje. Byloby o wiele prosciej gdyby Q grzecznie i dokladnie odpowiedzila na konkretne argumenty fanki swoimi konkretnymi argumentami ale to sie chyba nie da bo co tu ukrywac - dal przyslowiwego czadu. Bawil sie fanka i innymi aby sie czuc jak krol i aby sie sprawdzic w balamuceniu mlodych dziewczyn nie zdjac sobie sprawy ze skotkow. Czemu to robil? Bo mogl, bo mu pozwolono. Bo rzecyzwiscie potrafil manipulowac. Jedyna rzecza z ktora sie zgadzam u Q to to ze nie podoba mu sie pranie publiczne i pranie detalow. No ale jak widac fanka ma aresenal dokumentow na ktore Q nie ma kontry i tylko prosi aby lezacego juz nie kopac. Jak przestanie wierzgac swoimi kopytkami to i kopanie sie pewnie skonczy. A wiec przprosic powinien pierwszy Q a kto wie czy po tym nie zobaczylibysmy przprosin ze strony fanki i falcon... W koncu od prawdziwego mezczyzny czegos sie oczekuje. Np ja na Ciebie chyba nigdy nic zlego nie napisalem chociaz mi sie nie zawsze podobaj Twoje komentzrze - a Ty czesto mnie wystawiasz na cel innych. Hm ale chyba lepsze to niz ignorancja? I moje oceny sa w 100% bezstronne i oparte tylko i wylacznie na miesiecznej obserwacji poniewaz nie znam zadnego z tej trojcy ani przebiegu wypadkow ani nie robie tego aby sobie zaskarbic wzgledy fanki czy falcon. Jednak powtarzam raz jeszcze - kazdy z nich ma troche winy moze Q jest mniej winny niz fanka - nie wazne . Wszyscy popelniamy bledy ale ocenia sie nas przede wszystkim jak zalatwiamy problemy Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 03.10.07, 20:09 polam5 napisał: > - Falcon nie wiem co narozrabiala ale widze ze teraz siedzie cicho i nikogonie obraza. Chyba ze jak ktos popchnie. Wyglada jakby byla spod znaku lwa - bo te sa jak kociaki chyba sa glodne albo sprowokowane :) Polam. :-) Ja właściwie narozrabiałam tym, że przyjaźnię się w realnym świecie z Fanką i widziałam, co się z nią działo i jak to wyglądało w całkiem realnym świecie. Można mieć zastrzeżenia do tego, jaką formę wyrazu przybrał żal z jej strony - każdemu z użytkowników forum wolno mieć swoje zdanie, ale to nie zmienia jego istoty i ja poprostu rozumiem, o co jej chodzi. Zawiniłam tym, że stanęłam po jej stronie w konflikcie i tyle. I za to dostaję w regularnych odstępach czasu po wirtualnym łebku. No i co? A nic - nie działa na mnie, bo wyrażam swoje stanowisko i swoje zdanie. Wolno mi i już. :-) Przestałam odpowiadać na kłótliwe wpisy oponentów i trolli, bo to nie wnosi niczego nowego, a bić pianę można długo. Jaką wartość ma to, co mówią? Żadną, bo osoby, które mnie znają, nie przejmują się opinią osób, które mnie na oczy nie widziały, właściwie nic o mnie nie wiedzą i wysnuwają wymyślone zarzuty, które, jak to celnie ujęła Fiu-fiu, są pomawianiem. Dyskusja z oponentami właściwie nie miałaby żadnego sensu oprócz przepychanki wzajemnej - w stylu "słowo za słowo", a mi się najzwyczajniej nie chce. Zdarza się, że już jak ktoś napisze coś wyjątkowo bzdurnego na temat Sokółki, to odpowiadam, ale z reguły ogarnia mnie niechęć do odpowiadania na bzdury. A w kwestii znaku. Może i wyglądam na Lwa (dzięki za sympatyczne porównanie), ale jestem jesiennym skorupiakiem. Ten skorupiak też ma cechy podobne do cech Lwa. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
polam5 Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 03.10.07, 20:46 No wiec mamy tu typowy przyklad "Guilty by Association" ? No i podobno "Z jakim przystajesz - takim sie stajesz"? Ale wyglada ze obie skonczycie w tym samym rewirze piekla a moze i bedziecie miec towarzystwo z tego forum? ... jak wam bedzie za ciemno to zawolajcie - bo jak pamiec mnie nie myli to "Polam - i Wszystko Jasne" ( a wybierajc ten nik mialem zupelnie co innego na mysli ) pewnie nie bedzie zbyt daleko. Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 03.10.07, 21:08 Można i tak to ująć. Natomiast co dotyczy tego powiedzonka. Niekoniecznie taki się staje, bo nie mam doktoratu. ;-) A na serio - jeśli ludzie ze sobą przestają, to widać mają dużo wcześniej to coś wspólnego, co ich natchnęło do wzajemnego przestawania ze sobą. Nie wiem, w którym kręgu piekła Dantego skończymy z Fanką, ale liczę, że tam będzie ciekawe towarzystwo, ciekawsze i weselsze od oferowanego w "szczęśliwości niebiańskiej". ;-) Rzeczywiście, była taka reklama. I też mi się wydaje, że za daleko do nas miał nie będziesz. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
fastremedium Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 04.10.07, 07:58 polam5 napisał: > No wiec mamy tu typowy przyklad "Guilty by Association" ? > No i podobno "Z jakim przystajesz - takim sie stajesz"? > > Ale wyglada ze obie skonczycie w tym samym rewirze piekla a moze i bedziecie > miec towarzystwo z tego forum? ... jak wam bedzie za ciemno to zawolajcie - bo > jak pamiec mnie nie myli to "Polam - i Wszystko Jasne" ( a wybierajc ten nik > mialem zupelnie co innego na mysli ) pewnie nie bedzie zbyt daleko. osobiscie dopilnuję aby piekły się w najlepszej smole i najgłebszym kotle ,white dwa razy.....bedzie miala zamoczoną łapkę i bedzie powtarzac,jezeli masz cos do kogos to wyjasniaj to z nim a nie za plecami. Polam poki co na rynku wiedzie Osram.:)ma taki ładny E27:) Odpowiedz Link Zgłoś
fastremedium Re: Ja Ciebie już kojarzę :-) 04.10.07, 07:53 white.falcon napisała: Dyskusja z oponentami właściwie nie miałaby > żadnego sensu oprócz przepychanki wzajemnej - w stylu "słowo za > słowo", a mi się najzwyczajniej nie chce. Zdarza się, że już jak > ktoś napisze coś wyjątkowo bzdurnego na temat Sokółki, to > odpowiadam, ale z reguły ogarnia mnie niechęć do odpowiadania na > bzdury. > i tu mijasz się jak zwykle z prawdą.nie potrafisz dyskutowac.tak sądzę, bo o ile mi wiadomo bylas wywolywana do do dyskusji i wyjasnien poniewaz pokątnie pomawiałas ludzi ,ale tradycyjnie schowalas glowę w piasek.nie plec wiec bzdur o swojej niewinnosci. czasy "lilii" minęly ci bezpowrotnie.jeszcze raz stwierdzam,ze gierki zakulisowe to towje metody. Odpowiedz Link Zgłoś