Dodaj do ulubionych

o naiwności....

IP: 195.47.201.* 28.02.08, 13:19
Czy facet z którym idziesz do łóżka na pierwszym spotkaniu, widząc
go poraz pierwszy na oczy, wcześniej wymienając się z nim jedynie
kilkoma listami może później chcieć czegoś więcej niż jedynie
seksu...
Obserwuj wątek
    • alien02 Oczywiście, że tak :) 28.02.08, 13:40
      Może chcieć wyników badań w kierunku chorób wenerycznych i HIV :)
      • fanka.turystyki Chyba nie w tej kolejności? 28.02.08, 13:42
        O te wyniki to chyba przed a nie po powinien poprosić?
      • orientallily Re: Oczywiście, że tak :) 28.02.08, 13:42
        Nie sądzisz że powinien pomyśleć o tym przed seksem....
        • alien02 Lepiej późno niż wcale :) n/t 28.02.08, 13:45
          .
          • orientallily Re: Lepiej późno niż wcale :) n/t 28.02.08, 13:47
            Ale po co one tobie po fakcie...
            • alien02 No fakt 28.02.08, 13:53
              W końcu sam może iść do lekarza. Oczywiście, że to powinno być zrobione przed.
              Idzie taka parka do przychodni i mówi z pełnym uśmiechem: Dzień dobry, myśmy się
              poznali przez Internet i ponieważ kontrola jest najwyższą formą zaufania, chcemy
              sprawdzić, czy jesteśmy czyści, zanim, no wie Pani (Pani się rumieni), no wie
              Pani - ten jego potwór z Loch Ness odnajdzie moją jaskinię, no wie Pani :)
              • orientallily Re: No fakt 28.02.08, 13:55
                Piekny opis sytuacji - bardzo realny... Tak jakby pisany z
                autopsji :)
                • alien02 Hmm 28.02.08, 14:02
                  Tak na poważnie, jeżeli uraziłem to sorry. Może sobie robię żarty z pogrzebu, a
                  problem dotyczy Ciebie lub kogoś znajomego. Po prostu często tu na forum
                  zdarzają się prowokacje.
                  • fanka.turystyki Re: Hmm 28.02.08, 14:05
                    alien02 napisał:

                    > Po prostu często tu na forum
                    > zdarzają się prowokacje.

                    Aliena w tych kwestiach trzeba bezwzględnie słuchać. Tak często sam prowokuje...
                    że wie co mówi ;-)))
                  • orientallily Re: Hmm 28.02.08, 14:06
                    No pewnie że problem (jeżeli można nazwać to problemem) dotyczy
                    mnie :)
                    Nie uraziłeś mnie niczym - wręcz przeciwnie - rozbawiłeś... W pracy
                    się dłuży i miła jest taka odskocznia:)
                    • alien02 W takim razie :) 28.02.08, 14:08
                      Pozdrawiam Skierniewice :)
                      • orientallily Re: W takim razie :) 28.02.08, 14:10
                        Jeżeli przechodzimy już do pozdrowień to ja pragnę pozdrowić
                        Grajewo, koleżankę, która siedzi przy biurku obok - grażynkę i
                        oczywiście faceta, o którego się rozchodzi.....:)
                        • alien02 A po pozdrowieniach :) 28.02.08, 14:21
                          Dziękujemy wszystkim za udział, wybranej parze życzymy miłej wycieczki i
                          zapraszamy na kolejny odcinek Randki w Ciemno już za tydzień! :)
                          (Brawa)
                          (Reklama)
                          Hmm... Może ja też sprawdzę paszport jakiejś leśnej turystce - a potem
                          adrenalinka, adrenalinka - mam grzyba, czy nie? :)
                          • orientallily Re: A po pozdrowieniach :) 28.02.08, 14:42
                            Jeżeli jesteś ryzykantem to dlaczego nie..... Takie leśne turystki
                            bywają nie lada wyzwaniem :) Tzn tak słyszałam ;)
                            A idac do lasu z leśną turystka chyba każdy liczy się z tym, że się
                            natknie na grzyba - żadna adrenalina - jest tylko pewność...
                            • fanka.turystyki Tak, tak... 28.02.08, 14:51
                              Wiecznie się na jakichś starych grzybów, albo skończonych pierdołów w lesie
                              muszę napatoczyć...

                              A raz omal jakiegoś faceta do zawału nie doprowadziłam jak z kępy malin wypadłam
                              na ścieżkę... Byłam niestety ubrana na zielono :-(
                            • alien02 Ja tam nie zamierzam próbować 28.02.08, 14:54
                              Trzymam się z daleka od tego towarzystwa.
                              • orientallily Re: Ja tam nie zamierzam próbować 28.02.08, 15:11
                                Więc jednak nie jesteś ryzykantem... :)
                                • alien02 Będę trochę niepolityczny 28.02.08, 15:20
                                  Ostatnio, zdaje się przy okazji doboru koloru glazury, zrozumiałem, że jedna
                                  baba to i tak nadmiar szczęścia jak dla mnie :)))
                                  • orientallily Re: Będę trochę niepolityczny 28.02.08, 15:36
                                    UUU - chyba nie było aż tak źle... :)
                                    Pociesz się faktem, że mając jedną "stałą" partnerkę i resztę
                                    niestałych to kolor glazury i wszystkie inne kolory, formy i
                                    kształty wybierasz tylko z tą jedną :) ta reszta pewnie ma kogoś
                                    innego to pomocy w wyborze :)
                                    • alien02 Ile masz lat dziecinko? :) 28.02.08, 15:43
                                      Albo się ma jeden DIAMENT albo kilka PEREŁ. Co kto lubi. Ale naraz to się nie
                                      da. Trzeba wybrać. Kiedyś też to zrozumiesz :)
                                      • orientallily Re: Ile masz lat dziecinko? :) 28.02.08, 15:49
                                        Dziecinko??? Kiedyś to zrozumiesz???
                                        Chociaż muszę przyznać, że sposób w jaki piszę może wskazywać na to,
                                        że jestem młodą głupiutką osóbką... Ale wiedz, że udawanie słodkiej
                                        naiwnej blondyneczki czasami ułatwia życie...
                                        • alien02 Wiem, to akurat już wiem 28.02.08, 15:56
                                          Lecz czasami w ten sposób możesz też to życie skomplikować.

                                          Dalej uważam, że jesteś młoda :) Kobieta dojrzała potraktowałaby sugestię jej
                                          niedojrzałości bardziej lekko i humorem :)
                                          • orientallily Re: Wiem, to akurat już wiem 28.02.08, 16:00
                                            :) jest jeszcze kwestia tego co rozumiesz przez słowo młoda... i
                                            dojrzała. Są to pojęcia względne - osoba w moim wieku dla niektórych
                                            może wydać się młodziutka a dla innych już stara... :)
                                            • alien02 Moja małżonka 28.02.08, 17:10
                                              Ostatnio sprzedała mi super określenie na pewien typ kobiet - zapewne Ciebie to
                                              nie dotyczy:

                                              DZIDZIA PIERNIK

                                              Posikałem się ze śmiechu, jak to usłyszałem

                                              :)))
                                              • orientallily pełnia szczęścia 28.02.08, 19:00
                                                Nareszcie w domu przy moim maleństwie...

                                                Bardzo ciekawe określenie - tylko do jakiego typu kobiet się ono
                                                tyczy... :)
                                                • ginger43 Tyczy się do kobiet, które 28.02.08, 19:48
                                                  na siłę próbują kreować się na młodsze niż są, przekraczając granice
                                                  dobrego smaku. Też spotkałam się z tym określeniem na TVN Style i
                                                  uśmiałam się nieżle, jednocześnie ogarnął mnie strach, żeby nie być
                                                  taką dzidzią piernik niechcący :DDD
                                                  .................................................................
                                                  Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                                                  przyjemności.
                          • ginger43 Jednak za mało bajek czytujesz... 28.02.08, 14:50
                            Nie wiesz, że w lesie sprawdza się koszyczek Czerwonego Kapturka,
                            nie wiedziałeś o tak oczywistej rzeczy? Tylko trzeba uważać, czy
                            myśliwy Marucha nie czai się za którymś drzewem :PPP
                            Hmmm, a może ja jestem zbyt staroświecka...
                            .................................................................
                            Oczekiwanie, że coś miłego się wydarzy, to niemal połowa
                            przyjemności.
    • andrexx Re: o naiwności.... 28.02.08, 14:50
      a właściwie kolejność czy się zaczyna od łóżka czy od kina jesli
      trafiło się na tą własciwą osobę nie ma znaczenia, a jest przyjemniej

      gorzej jeśli się nie trafiło i trzeba szukac dalej

      niektórzy nawet mówią, że sens jest w tym by gonć króliczka a nie by
      go złapać
      • orientallily Re: o naiwności.... 28.02.08, 14:57
        To, że jest przyjamnie to już wiem... - przekonałam się :)

        • andrexx Re: o naiwności.... 28.02.08, 14:58
          tylko uważaj to wciąga :)
          • orientallily Re: o naiwności.... 28.02.08, 15:09
            Mówisz tak jaby Cię już dawno wciągnęło...
    • anilana Re: o naiwności.... 28.02.08, 23:43
      Też się nad tym ostatnio zastanawiałam...
      Czy jak pójdziesz bardzo szybko z facetem do łóżka to czy jest możliwy,hmmm,
      związek, który nie tylko na sexie się opiera?
      • Gość: Alien02 Re: o naiwności.... IP: *.centertel.pl 29.02.08, 08:02
        Jak sie relacje zaczyna od dupy strony, to potem sa takie dylematy :)
      • Gość: agnes.g Re: o naiwności.... IP: 194.24.238.* 29.02.08, 08:15
        ...a zauważyliście, że takie dylematy ma większość kobiet, nie
        spotkałam jeszcze faceta, który by się nad tym zastanawiał;)

        Pozdrawiam, wiosna za oknem:)))
        • alien02 No to właśnie spotkałaś... 29.02.08, 08:47
          Ale ja ze starej gwardii, w dodatku wychowanej w Ciemnogrodzie, jakieś brednie o
          szacunku dla dziewictwa kobiety, więzi uczuciowej i inne bzdury. To niemodne jest.
          • Gość: agnes.g Re: No to właśnie spotkałaś... IP: 194.24.238.* 29.02.08, 08:58
            i ta stara ciemnogrodzka gwardia wraz z rycerzami Króla Artura jest
            najmilej widziana w moim zamku ;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka