ashaq
30.05.08, 07:35
Tadeusz do biurka zblizyl sie powoli,
"Mam czas" tak pomyslal " W Wordzie sie podszkolic".
Odpalil komputer, poczekal chwil kilka
I by zaczac pracowac wystarczyla chwilka.
Nastepna sekunda i Word byl gotowy.
Tadeusz odetchnal bo byl w Wordzie nowy.
Wiedzial tylko tyle, co slyszal od Zosi
Która sie zgodzila wiedze mu podnosic..........;)))
--------
Wykształcenie jak niedopita butelka...zawsze moze się przydac.PPPP