Dodaj do ulubionych

nagroda szlachetnosci przyznana tym

16.10.03, 08:38
którzy ignorowali obraźliwe wpisy messji pod ich adresem,nie zniżajac sie do
jej poziomu.Szczególnie pragnę wyróżnic janka,który zawsze zachowuje się z
godnościa. Celem tego wpisu jest zachęta do kontynuowania takiego zachowania.
Nawołuję slodkiego_pierdzoszka do przystosowania się.

Jeżeli trudno jest pozostac "głuchym" na messji obelgi proponuję metodę
white.falcon, która włacza ignora.
Na grzeczne wpisy messji proponuję reagowac grzecznie.

debi_bebi - Twoje ślepe oddanie messji jest wprost brzydkie. Popierasz każdy
jej zlośliwy wpis. Jesteś nawet gorsza od niej bo ciagle podjudzasz.Wstydź się
Obserwuj wątek
    • debi_bebi Re: nagroda szlachetnosci przyznana tym 16.10.03, 09:40
      Szkoda, że na takie jak ty nie da się włączyć ignora, bo codziennie pod innym
      nickiem piszesz. Poza tym pilnuj swojego nosa, żeby ci między drzwiami a
      futryną nie został. O wstydzie to już całkiem nie wspomnę, bo go najwyraźniej
      nie posiadasz.
      No, to miłego dnia :)
      • messja Re: nagroda zaklamania przyznana tym 16.10.03, 10:17
        debi_bebi napisała:

        > Szkoda, że na takie jak ty nie da się włączyć ignora, bo codziennie pod innym
        > nickiem piszesz. Poza tym pilnuj swojego nosa, żeby ci między drzwiami a
        > futryną nie został. O wstydzie to już całkiem nie wspomnę, bo go najwyraźniej
        > nie posiadasz.
        > No, to miłego dnia :)

        dokladnie. a poza tym skoro tak szlachetnie jest mnie ignorowac i grzecznie
        odpowiadac na moje grzeczne wpisy, to po zminiac nick, zeby zakladac watek
        skierowany przeciwko mnie i to jeszcze wykorzystujac i osmieszajac moj pomysl
        literacki? przeciez nie musisz obawiac sie zamsty, skoro tak skutecznie, jak
        twierdzisz, mozna korzystac z ignora:PPPP
        moze piszac pod wlasnym nickiem musial(a)bys przyznac sie, ze ten caly "ignor"
        to byla jedna wielka sciema, a toba kieruje tak samo szlachetnosc jak i odwaga
        kiedy zmieniasz nick:)))))
        • profesoro Re: nagroda zaklamania przyznana tym 16.10.03, 11:33
          messjo, wyobraź sobie że ja Cię naprawdę lubiłem do bardzo niedawna.Poza tym
          jestem pokojową osobą i z nikim tutaj nie wojuję - z Tobą też nigdy nie.Piszę
          to jako obserwator, któremu włosy jeżą sie na głowie czytając Twoje niewybredne
          ataki. Każdą osob bym krytykował, która by sie zachowywała tak jak Ty.
          • debi_bebi postronny obserwator?? 16.10.03, 11:52
            To może zechciałbyś skrytykować wierszopletę i gazimierza?? Czy może te ataki
            są w Twoim guście i włos wcale Ci się przy nich nie jeży?
            Skoro już zadeklarowałeś się jako przeciwnik wszelkich niewybrednych ataków,
            to walcz ze wszystkimi, a nie wybierasz, co ci wygodniej :(
            • ja_nek Re: postronny obserwator?? 16.10.03, 14:31
              Debi, kto sieje wiatr ten zbiera burzę. Messja posiada umiejętność
              doprowadzania ludzi do wściekłości, stąd bywają niewybredni wobec Niej.
              Nakręcanie spirali ma swoje konsekwencje.
              A spiskowa teoria dziejów głosząca, ze każdy mówiący niepochlebnie o Messji
              posługiwał się innym nickiem to ucieczka przed przyznaniem, że dana osoba ma
              problemy z pokojowym współistnieniem z innymi ludźmi.

              Pozdrawiam
              janek
              • debi_bebi Re: postronny obserwator?? 16.10.03, 14:39
                Przepraszam, Janku, ale nie bardzo zrozumiałam drugą część Twojej wypowiedzi,
                tej o spiskowej teorii dziejów. Mogłbyś mi to prościej wyłożyć?
              • ja_nek Re: postronny obserwator?? 16.10.03, 14:47
                Co do krytyki Debi_bebi: myślę, że jesteś Profesoro zbyt ostry.
                Debi jest pod rodzajem uroku Messji, Jej ciętego pióra, nieugiętości i
                odporności na krytykę. Taka postawa przyciąga i intryguje.
                Też miałem kiedyś podobnie, ale to kiedyś wietrzeje, bo mnożą się wątpliwości.
                Dlatego patrzę na wpisy Debi przychylnie. Bawi się z Messją, każdy to może,
                dopóki nikogo nie dotyka. Nie spostrzegłem u Niej jasnego dążenia do zrobienia
                mi przykrości, co wysoko oceniam, jako przejaw niezależności. Cisza z Jej
                strony, gdy Messja bywa złośliwa i zaczepia mnie, odbieram już inaczej. Bo
                dowodzi braku bezstronności.
                Ja widząc przytyki innych osób wobec Messji nie reaguję by Jej bronić, bo aż
                taki miłosierny nie jestem. Ona by tego nie doceniła. Jeśli w jakiejś sprawie
                dotyczącej trzeciej osoby będzie miała rację, sam Jej przytaknę.

                Pozdrawiam
                janek
                • ja_nek Re: postronny obserwator?? 16.10.03, 14:54
                  debi_bebi napisała:

                  > Przepraszam, Janku, ale nie bardzo zrozumiałam drugą część Twojej wypowiedzi,
                  > tej o spiskowej teorii dziejów. Mogłbyś mi to prościej wyłożyć?

                  Spiskową teorię dziejów uprawia Messja, bo tak jest Jej lepiej niż zastanowić
                  się, czy przypadkiem ktoś krytykujący Ją nie ma trochę racji. Ty po prostu -
                  jak sądzę - wierzysz Messji na słowo, że krytykujący lub atakujący spod różnych
                  nicków to jedna i ta sama osoba. Tyle, że to forum czyta sporo ludzi nie
                  koniecznie szeroko się udzielając.
                  Aha i jeszcze jedno: są pojedyncze osoby (np.: pierdzioszek), które dokładają
                  Messji dla zasady, za stare Jej grzechy.

                  Pozdrawiam
                  janek
                  • debi_bebi Re: postronny obserwator?? 16.10.03, 15:27
                    Dziękuję za wyjaśnienia Janku, przybliżają mi Twój stosunek do Forumowych
                    niesnasek.
                    Co do spiskowej teorii dziejów, to nie sądze, żeby pod różnymi nickami
                    ukrywała się jedna i ta sama osoba, chociaż z drugiej strony jestem
                    przekonana, że niektóre osoby wykorzystały już więcej niż jeden nowy nick, aby
                    powiedzieć Messji, co o niej myślą.
                    Mówisz, ze Messja nie zastanawia się nad tym, czy przypadkiem krytykujący ja
                    nie maja troche racji. A powiedz mi, czy Twoim zdaniem krytykujący ją
                    zastanawiają się, czy Messja nie ma przypadkiem trochę racji??
                    Każdy kij ma dwa końce, i dobrze jest mieć zawsze obydwa na widoku.

                    • ja_nek Re: postronny obserwator?? 16.10.03, 16:34
                      debi_bebi napisała:

                      > chociaż z drugiej strony jestem
                      > przekonana, że niektóre osoby wykorzystały już więcej niż jeden nowy nick,
                      aby
                      > powiedzieć Messji, co o niej myślą.
                      Osobiście uważam, że posługiwanie się większą niż 1 ilością nicków jest nie w
                      porządku, jeśli ma na celu walkę. Zgadzam się, że jedna osoba potrafiła tu mieć
                      dwa nicki w celu walk z Messją (ja mam jeden nick). Ale nagminne powtarzanie
                      przez Nią, że każdy nowy który napisze, że ma dość Jej stylu, jest tą samą
                      osobą, zasługuje na uśmiech politowania.

                      > Mówisz, ze Messja nie zastanawia się nad tym, czy przypadkiem krytykujący ja
                      > nie maja troche racji. A powiedz mi, czy Twoim zdaniem krytykujący ją
                      > zastanawiają się, czy Messja nie ma przypadkiem trochę racji??
                      > Każdy kij ma dwa końce, i dobrze jest mieć zawsze obydwa na widoku.

                      Potępiam rynsztokowe zaczepianie Messji, rzucanie w Nią obelgami. Ale znając Ją
                      jak zachowuje się na forum, trudno mi Jej żałować. Jeśli ktoś obrzuci Cię
                      stekiem wyzwisk, a potem ktoś obrzuci sprawcę. Czy żałujesz tej osoby? Wątpię.

                      Messja MIEWA nieraz rację, gdy wypowiada się w sprawach, które Jej nie dotyczą.
                      Dlatego przez długi czas ceniłem Jej wpisy kierowane do nowych osób, które tu
                      przychodziły z problemami. Powiem więcej, wtedy Messja była KIMŚ, a to co
                      mówiła liczyło się. Trudno mi przypomnieć sobie, aby w takich sprawach myliła
                      się, z reguły dawała jakąś cząstkę uniwersalnej racji do wypowiedzi innych osób.

                      Racji zaczyna Messji bardzo brakować, gdy sprawa dotyczy Jej osobiście. Jest
                      Ona osobą niezwykle drażliwą, nie znoszącą dłuższej krytyki, bo odbiera to jako
                      zamach na siebie. Co więcej trudno Jej utrzymać zjednanych wcześniej ludzi.
                      Niejedną znajomą forumowiczkę do siebie zraziła, wiem coś o tym.

                      Kpiący styl odpowiedzi, który opanowałą do perfekcji posiada nieznośną manierę
                      odkręcania kota ogonem (tu mówię z wielomiesięcznej obserwacji). Manipulacja
                      intencjami rozmówcy, wkładanie mu w usta tego, czego nie miał na mysli i czego
                      nie powiedział czyni dyskusję jałową, bo rozmówczyni nie chodzi o wyjaśnienie
                      sprawy. Każdego to kiedyś wkurza, a niektórzy przystępują wtedy do atakowania
                      Jej w niewybredny sposób.
                      Myślę, że ta błyskotliwość, efektowność w odpieraniu ataków podoba Ci się.
                      Każdego to na początku intryguje i ciekawi.
                      Coś jeszcze: Messja uwielbia być w centrum uwagi, być gwiazdą. Za mało Jej
                      było, gdy była pozytywną gwiazdką.

                      Jest cała grupa ludzi, która potrafi rozmawiać dopóty, dopóki Messja nie używa
                      osobistych przytyków. Ale zdarza się, że Messja wypowiada się w tematach, o
                      których nie ma pojęcia, ale dyskusję prowadzi. Tak było swego czasu z Kwaśną
                      Cytryną na przykład.

                      Messja jest traktowana nieraz brutalnie, ale jest to SKUTEK, a nie przyczyna.
                      Uwierzysz, ze Messja nie wstydzi się wyzwisk typu fiut, a wręcz lubi nimi
                      epatować? Mnie tym obdarzała nieraz i potrafię to udowodnić. Byłoby tak dalej,
                      gdybym nie przestał Jej ignorować.
                      Kiedyś jedna dziewczyna napisała co o Niej myśli. Messja wiedząc, że ta ma
                      dziecko, bez skrępowania odpisała Jej, żeby lepiej zajęła się swoim dzieckiem,
                      bo może odpowiednie organy władzy powinny się dowiedzieć, jaką jest matką.
                      Ciekawe nieprawdaż? Służę dowodem na poparcie mych słów.

                      Jest pewien plus obcowania z kimś takim jak Messja, człowiek uczy się
                      ignorowania zaczepek. I przestaje być idealistą (jeśli był).

                      Pozdrawiam
                      janek
                      • messja Re: postronny obserwator?? 16.10.03, 20:02
                        Ale nagminne powtarzanie
                        > przez Nią, że każdy nowy który napisze, że ma dość Jej stylu, jest tą samą
                        > osobą, zasługuje na uśmiech politowania.

                        a gdzie to "nagminne" powtarzanie i skad twoja wiedza dotyczaca osob, ktore
                        pisza pod przybranymi nickami, skoro z taka pewnoscia siebie twierdzisz, ze to
                        nie moze byc jedna i ta sama osoba? mnie raczej twoja argumentacja wydaje sie
                        godna politowania:)

                        > Potępiam rynsztokowe zaczepianie Messji, rzucanie w Nią obelgami. Ale znając


                        na im watku pisales, ze sprawiaja cie satysfakcje. innym razem, ze to moja wina
                        bo doprowadzma ludzi do "wscieklosci". zmieniasz zdanie jak rekawiczki, a z
                        geby robisz cholewe:PPP
                        >
                        .
                        >
                        > Messja MIEWA nieraz rację, gdy wypowiada się w sprawach, które Jej nie
                        dotyczą.

                        hehehehehe:)))))))))))) no nie moge: JA NA SWOJ TEMAT NIE MOGE MIEC RACJI, BO
                        TAK CHCE JANEK:)))))))))))
                        ZA TO NA TEMAT JANKA TYLKO JANEK MOZE MIEC RACJE. JAK KALI MOWIC O SOBIE - MIEC
                        RACJE. JAK KALI MOWIC O MESSJA TEZ MIEC RACJE. MESSJA MIEC TYLKO RACJE JESLI
                        NIE MOWIC O JANEK ANI O MESSJA.
                        uff. dobrze, ze to nie jest skomplikowana filozofia. napewno wszyscy sobie
                        latwo przyswoja:)))))))))


                        >
                        > Dlatego przez długi czas ceniłem Jej wpisy kierowane do nowych osób, które tu
                        > przychodziły z problemami.

                        pewno dlatego mowil o mnie per "to", "podla miernota" oraz "ta osoba":)

                        > Racji zaczyna Messji bardzo brakować, gdy sprawa dotyczy Jej osobiście. Jest
                        > Ona osobą niezwykle drażliwą, nie znoszącą dłuższej krytyki, bo odbiera to
                        jako
                        >
                        > zamach na siebie.

                        w przeciwienstwie do janka. wystarczy poczytac jak on przyjmuje krytyke jego
                        osoby w wykonaniu maarabeli, facet i mnie:)

                        Co więcej trudno Jej utrzymać zjednanych wcześniej ludzi.

                        to ty tak twierdzisz:) moze dlatego, ze sadzisz mnie wedlug wlasnej miary. ja
                        nie staram sie "utrzymywac" ani "zjednywac" ludzi. nie pisze pod publiczke:)

                        > Niejedną znajomą forumowiczkę do siebie zraziła, wiem coś o tym.

                        czujesz sie kobieta?:)

                        >
                        > Kpiący styl odpowiedzi, który opanowałą do perfekcji posiada nieznośną
                        manierę
                        > odkręcania kota ogonem (tu mówię z wielomiesięcznej obserwacji)

                        polecam dlugie i namietne dyskusje z jankiem i jego riposty kiedy prosliam by
                        udowdnil chcociaz jeden z "wyssanych z brudnego palca" zarzutow:)

                        . Manipulacja
                        > intencjami rozmówcy, wkładanie mu w usta tego, czego nie miał na mysli i
                        czego
                        > nie powiedział czyni dyskusję jałową, bo rozmówczyni nie chodzi o wyjaśnienie
                        > sprawy. Każdego to kiedyś wkurza, a niektórzy przystępują wtedy do atakowania
                        > Jej w niewybredny sposób.

                        oczywiscie janek nie umialby podac przykladu na moje "manipulacje" itp. itd.
                        nawet go oto nie pros. chodzi tylko, by mogl znowu opowiedziec komus historie,
                        jak to "janek i przyjaciele" zostali napdnieci w lesie przez zla messje:)))

                        > Coś jeszcze: Messja uwielbia być w centrum uwagi, być gwiazdą. Za mało Jej
                        > było, gdy była pozytywną gwiazdką.

                        na firmamencie nie moze byc jasniejszej gwiazdy niz janek. ktos musi
                        byc "czarnym charakterem" skoro janek na wsze czasy obwola sie dobrym i
                        szlachetnym:))))


                        Ale zdarza się, że Messja wypowiada się w tematach, o
                        > których nie ma pojęcia, ale dyskusję prowadzi. Tak było swego czasu z Kwaśną
                        > Cytryną na przykład.


                        tak???????:) a dokladnie? (zapomnialam - kogo ja pytam? przeciez janek tylko
                        mnozy "fakty". a nie potwierdza:)))))
                        >
                        > Messja jest traktowana nieraz brutalnie, ale jest to SKUTEK, a nie przyczyna.

                        np. wtedy jak sie o mnie wyraziles "to"? wdzieczna bym byla o podanie
                        przyczyny:PPPPP

                        > Uwierzysz, ze Messja nie wstydzi się wyzwisk typu fiut,

                        lepiej opowiedz od poczatku, ani tak skaczesz od razu po "miesisty" final.
                        brakuje napiecia i rozwiniecia w twojej histori, jak to janek zostal pozbawiony
                        jaj:PPPPPPPPP

                        a wręcz lubi nimi
                        > epatować? Mnie tym obdarzała nieraz i potrafię to udowodnić.

                        udowdnij!!!!!!!!!:))))))))) (wszystko inne tez:)))

                        Byłoby tak dalej,
                        > gdybym nie przestał Jej ignorować.

                        jesli u janka "ignorowac" znaczy "nie obrazac", to moze miec troche racji tym
                        razem:)



                        > Kiedyś jedna dziewczyna napisała co o Niej myśli. Messja wiedząc, że ta ma
                        > dziecko, bez skrępowania odpisała Jej, żeby lepiej zajęła się swoim
                        dzieckiem,
                        > bo może odpowiednie organy władzy powinny się dowiedzieć, jaką jest matką.
                        > Ciekawe nieprawdaż? Służę dowodem na poparcie mych słów.

                        pokaz dowod, bo ciekawe jest jak ta dziewczyna napisala co "mysli" i co ja
                        naprawde odpisalam. to moze byc ciekawsze niz twoja interpretacja, nieprawdaz?:)

                        >
                        > Jest pewien plus obcowania z kimś takim jak Messja, człowiek uczy się
                        > ignorowania zaczepek.

                        "ignorowanie zaczepek":), oczywiscie nie oznacza, ze janek powstrymuje sie od
                        fabrykacji "faktow" na moj temat. wystrczy zreszta popatrzec na imponujacy
                        rozmiar wpisow na moje temat i ilosci "rzeczowych" i popartych "faktami"
                        argumentow:PPPPP

                        I przestaje być idealistą (jeśli był).

                        jesli "idealizm" janka objawial sie obraznaiem mnie i zachecaniem do
                        tego "przyjaciol" to dobrze, ze juz sie skonczyl:)))))
                      • Gość: Frezja Re: brawo, brawo, brawo Janku !!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 22:36
                        Myślę , że bardzo dobrze opisaleś cała sytuacje.Moje gratulacje.
                        • messja wstyd, wstyd frezja!!!! 16.10.03, 23:24
                          Gość portalu: Frezja napisał(a):

                          > Myślę , że bardzo dobrze opisaleś cała sytuacje.Moje gratulacje.

                          mysle, ze bardzo dobrze dalas wyraz jaka z ciebie jedza wyrazajc ogolne
                          poparcie dla ujadan janka na moj temat. niestety nie ma czego gratulowac:)
                          • Gość: Frezja Re: wstyd, wstyd frezja!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 23:41
                            messja napisała:

                            > Gość portalu: Frezja napisał(a):
                            >
                            > > Myślę , że bardzo dobrze opisaleś cała sytuacje.Moje gratulacje.
                            >
                            > mysle, ze bardzo dobrze dalas wyraz jaka z ciebie jedza wyrazajc ogolne
                            > poparcie dla ujadan janka na moj temat. niestety nie ma czego gratulowac:)

                            Tylko Ty tak twierdzisz !!!!Nie życzę sobie , abyś używała takich epitetów w
                            stosunku do mojej osoby.Człowiek dorosły powinien panować nad swoimi emocjami,
                            tym właśnie różnimy się od dzieci.Myślę, że jeszcze nie dorosłaś, skoro nie
                            panujesz nad sobą .Może neurolog Ci pomoże.
                            Ps. W poście poniżej prosiłam abyś moj nick pisama z dużej litery. Trzeba
                            szanować przeciwnika.
                            • messja Re: wstyd, wstyd frezja!!!! 16.10.03, 23:53
                              > Tylko Ty tak twierdzisz !!!!Nie życzę sobie , abyś używała takich epitetów w
                              > stosunku do mojej osoby.Człowiek dorosły powinien panować nad swoimi
                              emocjami,

                              moze najpierw daj dobry przyklad.bo narazie: wmawialas mi, ze jestem zadrosna o
                              zahedan tylko dlatego, ze probuje go zniechecic do ciaglych glupich, nudnych i
                              absolutnie niczym nie uzasdanionych zaczepek, nastepnie przyklasnelas jankowi
                              ktory zwyczjanie ujada na moj teamt beszczelnie (jak zwykle) fabrykujac "fakty"
                              rzucajc kalumnie i przekrecajc fakty, a na koniec wysylalas mnie do psychologa
                              i neurologa:)

                              czy myslisz, ze tego od ciebie sobie zycze?:))))
                              nie wspomne tutaj o twoich emocjach, wykrzykniki duzo wiecje o nich mowia:)

                              > tym właśnie różnimy się od dzieci.Myślę, że jeszcze nie dorosłaś, skoro nie
                              > panujesz nad sobą .Może neurolog Ci pomoże.
                              > Ps. W poście poniżej prosiłam abyś moj nick pisama z dużej litery. Trzeba
                              > szanować przeciwnika.

                              ale ja do tej pory nawet nie zdawalm sobie sprawy, ze jestes
                              moim "przeciwnikiem" bo i niby dlaczego tak mialam uwazac, droga frezjo?:)
                  • messja Re: postronny obserwator?? 16.10.03, 19:32
                    ja_nek napisał:

                    > Aha i jeszcze jedno: są pojedyncze osoby (np.: pierdzioszek), które dokładają
                    > Messji dla zasady, za stare Jej grzechy.
                    >
                    jakie janku "grzechy" masz na mysli. a jak juz jestesmy, przy twoim koledze i
                    znajomosci "grzechow", to moze wyjasnisz dlaczego rozsylasz wsrod swoich
                    znajomych zdjecia ze spotkania?

                    (o zdjeciach wspominal pierdzioszek, a skoro janek wykazuje sie tak wysoka
                    znajomoscia motywow atakow pierdzioszka, zakladam, ze to on udostepnil mu
                    informacje i zdjecia na moj temat). zreszta nikt inny tego nie mogl zrobic.
                • messja Re: postronny obserwator?? 16.10.03, 19:28
                  ja_nek napisał:

                  > Co do krytyki Debi_bebi: myślę, że jesteś Profesoro zbyt ostry.
                  > Debi jest pod rodzajem uroku Messji, Jej ciętego pióra, nieugiętości i
                  > odporności na krytykę. Taka postawa przyciąga i intryguje.
                  > Też miałem kiedyś podobnie, ale to kiedyś wietrzeje, bo mnożą się wątpliwości.
                  > Dlatego patrzę na wpisy Debi przychylnie. Bawi się z Messją, każdy to może,
                  > dopóki nikogo nie dotyka. Nie spostrzegłem u Niej jasnego dążenia do
                  zrobienia
                  > mi przykrości, co wysoko oceniam, jako przejaw niezależności.

                  kiedy zrobic przykros messji - dobry uczynek (bo messja doprowadza ludzi do
                  wscieklosci - wedlug "rozumowania" janka. hehehehe). kiedy zrobic przykros
                  jankowi - to przejaw braku niezaleznosci.
                  dobrze, ze janek tak prosto wylozyl co jest sluszne, a co nie - bo postronny
                  obserwator moglby pomyslec, ze ta argumentacja jest tendencyjna:PPPPPPPP


                  Cisza z Jej
                  > strony, gdy Messja bywa złośliwa i zaczepia mnie, odbieram już inaczej. Bo
                  > dowodzi braku bezstronności.

                  hehehehehehe:)
                  kazdy kto nie bronic janka, przed zla messja - to czlowiek stronniczy.
                  kazdy, kto nie bronic messja, to czlowiek niestronniczy - bo messja
                  jest "niewdzieczna". dobrze, ze kali, sorki:janek, tak prosto tlumaczy na czym
                  polega "stronniczosc". nie mozna sie pomylic:PPPP


                  > Ja widząc przytyki innych osób wobec Messji nie reaguję by Jej bronić, bo aż
                  > taki miłosierny nie jestem. Ona by tego nie doceniła. Jeśli w jakiejś sprawie
                  > dotyczącej trzeciej osoby będzie miała rację, sam Jej przytaknę.
                  >

                  dzieki ci janku za te piekne deklaracje. wytapetuje sobie nimi mieszkanie:)
              • messja Re: postronny obserwator?? 16.10.03, 19:17
                ja_nek napisał:

                > Debi, kto sieje wiatr ten zbiera burzę.

                dlatego janku nie cieszysz sie moim uznaniem i wielu innych forumowiczow
                rowniez czesto cie krytykuje:)


                Messja posiada umiejętność
                > doprowadzania ludzi do wściekłości, stąd bywają niewybredni wobec Niej.

                co za glupoty wygadujesz. i dobrze wiem dlaczego: wygodnie co glosic, ze ja
                doprowadzam do wypisywania bzdur przez niektorych forumowiczow.
                ale nie sadze, zebys nawet ty byl wystarczajaco glupi, zeby w to uwierzyc:PPP
                bo gdyby ci przyszlo przeprowadzic jakis zwiazek przyczynowo-skutkowy miedzy
                chociaz jednym niewybrednym i wulgarnym atakiem na moja osobe, a wczesniejszym
                moim zachowaniem wobec tej osoby pewno byloby ci "troche" trudno. nie szukajac
                daleko mozesz posluzyc sie przykladami "atakowiczow" tylko z dwoch ostatnich
                tygodni. ale najbardziej bylabym ci wdzieczna, za interpretacje ataku "ja" i
                wyjasnienia w jaki mozliwy sposob moglam ja doprowadzic do ataku
                takiej "wscieklosci"?
                albo jeszcze lepiej, moze wyjasnij mi dlaczego swojego czasu powiedziales o
                mnie "to", chociaz nawet na tamtym watku nie bylo o tobie mowy?:)


                > Nakręcanie spirali ma swoje konsekwencje.
                > A spiskowa teoria dziejów głosząca, ze każdy mówiący niepochlebnie o Messji
                > posługiwał się innym nickiem to ucieczka przed przyznaniem, że dana osoba ma
                > problemy z pokojowym współistnieniem z innymi ludźmi.
                >

                interesujaca teoria, ale nie moja. gdyby bylo inaczej janku i potrafilbys to
                udowdnic, bylabym wdzieczna. bo gloszenie nieparwdy na kogos temat to
                pomowienie. a przeciez tobie podobno chodzi o "pokojowe wspolistnienie z innymi
                ludzmi". no chyba, ze zle cie zrozumialam:)
                • Gość: zahedan Re: postronny obserwator?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 20:28
                  my-lud pracujący miast i wsi ,który pisac na FR zdecydowanie krytykować i
                  dawac odpór tym rewizjonistycznym elementa,które w niewybredna i złosliwa
                  sposób krytykowac "mały misio" wichrzycielom i mącicielom-NASZE ZDECYDOWANE
                  FORUMOWE NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • messja Re: postronny obserwator?? 16.10.03, 20:57
                    Gość portalu: zahedan napisał(a):

                    > my-lud pracujący miast i wsi ,który pisac na FR zdecydowanie krytykować i
                    > dawac odpór tym rewizjonistycznym elementa,które w niewybredna i złosliwa
                    > sposób krytykowac "mały misio" wichrzycielom i mącicielom-NASZE ZDECYDOWANE
                    > FORUMOWE NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

                    etem. co ty sadzisz na temat "misio" to wiadomo, bo od kilku tygodni nic oprcz
                    zlosliwosci na moj temat nowego nie napisales. ciekawe by dopiero bylo, gdyby
                    wypowiedziala sie tu twoja zona. moze kiedys sie doczekam:)))
                    • Gość: zahedan Re: postronny obserwator?? IP: *.protonet.pl 17.10.03, 20:53
                      a ja ciekawy byc co powiedziec na twój temat twoja schorowana mamusia
                      albo twoja baaaaaaaaaaaaaaaaardzo wrażliwa facet,który przezywac rzekomo
                      ciezko każdy zdradziecka atak na twoja osoba-a moze on juz też sie rozchorować
                      z tego powód????
                      :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                      • messja ciekawosc zahedana w stylu mario2:PPP 17.10.03, 21:12
                        Gość portalu: zahedan napisał(a):

                        > a ja ciekawy byc co powiedziec na twój temat twoja schorowana mamusia

                        a co ma moja "schorowana" czy zdrowa mamusia do tego, ze ciagle za mna chodzisz
                        i powtarzasz jak zacieta, zurzyta plyta:"misio"?
                        juz z tej wscieklizny sam nie wiesz, co pisac, a tak sie zacietrzewiles, zeby
                        walic ponizej pasa, ze nie zwracasz uwagi jakie glupoty tutaj wypisujesz:P

                        > albo twoja baaaaaaaaaaaaaaaaardzo wrażliwa facet,który przezywac rzekomo
                        > ciezko każdy zdradziecka atak na twoja osoba-a moze on juz też sie
                        rozchorować
                        > z tego powód????

                        nie wiem skad masz takie "informacje" moze z pierdziochem-mario2 witales sie
                        przez sciane, bo to bzdury mniej wiecej w jego stylu:) ale jak naprawde chcesz
                        wiedziec co o tobie mysli, to ostatecznie moge ci powiedziec, bo to nie zadna
                        tajemnica: powiedzial, ze podobaly mu sie twoja opowaidania, ale zgodzil sie ze
                        mna, ze i tak jestes dupkiem:)

                        chcialbys jeszcze cos wiedziec?:)

                        > :-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
                        • Gość: zahedan Re:missjo& mario 2=wielcy przyjaciele byc IP: *.protonet.pl 17.10.03, 21:31
                          messja napisała:

                          > Gość portalu: zahedan napisał(a):
                          >
                          > > a ja ciekawy byc co powiedziec na twój temat twoja schorowana mamusia
                          >
                          > a co ma moja "schorowana" czy zdrowa mamusia do tego, ze ciagle za mna
                          chodzisz
                          no cóz -ty sie ciagle pytac o moja zona-wiec ja sie wreszcie zaczac pytac o
                          twoja mamusia
                          >
                          > i powtarzasz jak zacieta, zurzyta plyta:"misio"?
                          jesli juz to"zużyta"
                          > juz z tej wscieklizny sam nie wiesz, co pisac, a tak sie zacietrzewiles,
                          zeby
                          > walic ponizej pasa,
                          ponizej pasa?to ty zaczac pierwsza-ja o wiele pózniej to zrobic
                          >
                          > > albo twoja baaaaaaaaaaaaaaaaardzo wrażliwa facet,który przezywac rzekomo
                          > > ciezko każdy zdradziecka atak na twoja osoba-a moze on juz też sie
                          > rozchorować
                          > > z tego powód????
                          >
                          > nie wiem skad masz takie "informacje"
                          ty dobrze wiedziec skad-nie rżnac ty głupa
                          ale zgodzil sie ze
                          >
                          > mna, ze i tak jestes dupkiem:)

                          >
                          > chcialbys jeszcze cos wiedziec?:)
                          oczywiscie ze ja chciec-ty mnie przypomniec i podac linki do ocena twoja osoba
                          jaką mario napisać
                          please do it!!!! my dear farting teddy-bear
                          :*-)
                          • messja zahedan sie pogubil:) 17.10.03, 21:54
                            > ponizej pasa?to ty zaczac pierwsza-ja o wiele pózniej to zrobic

                            co ja "zaczac pierwsza"? chodzic za toba i powtarzac jak niedoroawiniety
                            gowniarz: "misio" i "tekla"?
                            nie sadze:)

                            > ty dobrze wiedziec skad-nie rżnac ty głupa

                            "nie rzne glupa":) to ty sobie cos glupiego wymysliles i to juz twoj problem.
                            nie mam wplywu na to, co sobie fantazjujesz na moj temat czy na temat moich
                            bliskich. co wiecej zbyt malo mnie to interesuje:)

                            > > chcialbys jeszcze cos wiedziec?:)
                            > oczywiscie ze ja chciec-ty mnie przypomniec i podac linki do ocena twoja
                            osoba
                            > jaką mario napisać

                            ???? a co ja jestem "wyszukiwarka"? sam sobie poszukaj co twoj kolega napisal:)

                            p.s.
                            wyzwiska, mowia wiecej o tobie niz o mnie, a mianowicie, ze nie panujesz nad
                            soba i z desparecji, ze mnie nie mozesz zprowokowac kopnieciami typu "chora
                            mamusia" itp. siegasz po coraz bardziej zalosne srodki eksresji agresji:)

                            acha. zycze ci, zeby mimo wszystko w twojej rodzinie wszyscy byli zdrowi, bo
                            czytajac ciebie, ma sie wrazenie, ze chorba innych jest dla ciebie dobrym
                            zrodlem do zabawy. to najdobitniejszy dowod na to, ze jestes zwyczajnie
                            prymitywny.
                            • Gość: zahedan misio-łżeć ty jak pies IP: *.protonet.pl 17.10.03, 22:24
                              1.to nie ja zaczac pisac na temat twoja rodzina tylko ty pierwsza w kółko o
                              moja zona klepac na co nawet inna forumowicza zwrocic uwaga wiec ja tylko
                              przystosowac sie do twoja styl;ty nie nazywac tego"cios ponizej pasa" i nie
                              byc ty hipokrytka.sama ty tego chciec
                              2.mario to twój kolega byc-ty z nim korespondencja wymieniac-sama ty napisac o
                              tym
                              3.z zyczeniami to ty sobie dac spokój
                              4.ty przestac lubiec już linki robic?
                              • messja Re: misio-strasznie glupiego udawac:PPP 17.10.03, 22:50
                                Gość portalu: zahedan napisał(a):

                                > 1.to nie ja zaczac pisac na temat twoja rodzina

                                gorzej! ty zaczac i nie moc skonczyc pisac na moj temat i to ciagle jedno i to
                                samo, jak glupi gowniarz, ktory poszedl do szkoly nauczyl sie paru wyzwisk i
                                wydaje mu sie, ze jest strasznie zbawny. tylko, ze ty nie jestes dziecko, a ja
                                nie jestem twoja nauczycielka, zebym musiala sie zajmowac twoim wychowaniem.
                                nie odpowiadac ci rozmowa o "twoja rodzina"? to po co za mna lazic? nie lepiej
                                sie zajac wlasnym zyciem niz udawac, ze sie "przystosowac"? jesli ci jakis styl
                                nie odpowiada - nikt cie nie zmusza bys sie do niego dostosowal. to nie jest
                                wojna gangow tylko forum publiczne i kazdy moze rozmawiac z kim i o czym chce.
                                ty chciec mnie zaczepiac, to ja ci mowic prawda o twoim zyciu. ty nie chciec
                                prawdy? to sie mozesz odczepic, a nie nakrecac spirale agresji pod
                                pretekstem "przystosowac".
                                i jescze jedno - jestes zalosny kiedy sie zaslanaisz opinia innych by
                                usprawiedliwic swoje szczeniackie zachowanie. misio, zapisz sobie w
                                pamietniczku duzymi literkami i zapamietaj:TY I TYLKO TY JESTES ODPOWIEDZIALNY
                                ZA SWOJE ZACHOWANIE GLUPIE ZACZEPKI, GOWNIARSKIE WYZWISKA, ETC. MEZCZYZNA KTORY
                                SIE ODROBINE SZANUJE NIE BEDZIE UBLIZAL KOBIECIE TYLKO DLATEGO, ZE TA NIE CHCE
                                Z NIM KORESPONDOWAC, ROZMAWIAC CZY UTRYZMYWAC INNYCH KONTAKTOW TOWRZYSKICH.


                                tylko ty pierwsza w kółko o
                                > moja zona klepac na co nawet inna forumowicza zwrocic uwaga wiec ja tylko
                                > przystosowac sie do twoja styl;




                                > 2.mario to twój kolega byc-ty z nim korespondencja wymieniac-sama ty napisac
                                o
                                > tym

                                chyba cie bog oposcil, ze takie glupoty wypisujesz:))))

                                > 3.z zyczeniami to ty sobie dac spokój

                                dlaczego? nie masz rodziny? nie moga zachorowac? ty sie nie przejmowac jak twoi
                                rodzice chorowac? no to ty wyrodny syn jestes:(

                                > 4.ty przestac lubiec już linki robic?

                                ja ci nigdy nie mowic, co ja lubic robic:PPP
                                ty przestac jezdzic do warszawy by "podupczyc"?
                                • Gość: zahedan missjo-diabeł w ornat sie ubrac i na msza dzwonic IP: *.protonet.pl 17.10.03, 23:03
                                  pianka ci z pyszczek ze złoscia leciec drogi misio
                                  duzo ty pisac-ja nie przeczytac wszystko
                                  ale ad rem:
                                  ja ci odpowiadac w twoja styl i ty nie krzyczec gwałtu rety teraz
                                  a wulgaryzmy to twoja specjalnosc byc-forumowicza o tym wiedziec
                                  w warszawa ja bywac 2-3 x w tygodzień
                                  całowac ja cie


                                  • messja zahedan udaje glupszego niz jest:) 18.10.03, 00:55
                                    Gość portalu: zahedan napisał(a):

                                    > pianka ci z pyszczek ze złoscia leciec drogi misio

                                    tak? a dalczego posadzenie o "zlosc"? przeciez nie uzylam zadnego obrazliwego
                                    epitetu czy nieprawdziwego posadzenia wobec ciebie. widzisz troche trudno przy
                                    pomocy mojej "zlosci" jakosc sensownie wytlumaczyc twoje upierdliwe, obsesyjne
                                    zachowanie i reakcje na moj nick:PPPP


                                    > duzo ty pisac-ja nie przeczytac wszystko

                                    nie spiesz sie. nim wyskoczysz z nastepna "konstruktywna odpowiedzia" na
                                    temat "chorej mamusi" czy innych tego typu spraw, moze przeczytaj ponownie to,
                                    co napislam powyzej. a szczegolnie to, co wyroznilam wielkimi literami:)


                                    > ale ad rem:
                                    > ja ci odpowiadac w twoja styl i ty nie krzyczec gwałtu rety teraz

                                    ja nie krzyczec "gwaltu" ja ci mowic, ze ty nie musiec mi wogole odpowiadac
                                    jesli ty miec wola by mnie nie zaczepiac. jeszcze raz malemu misiowi wraznie
                                    napisze: JESLI CI MOJ STYL NIE ODPOWIADA - NIE ZACZEPIAJ MNIE. PO CO SIE
                                    UMARTWIAC I DEGRADOWAC DO STYLU, KTORY NIE JEST CI BLISKI? BO NIE MASZ BLIZSZEJ
                                    RODZINY? TRUDNO - NIE PONOSZE ODPOWIEDZIALNOSCI ZA TWOJE ZYCIOWE NIEPOWODZENIA,
                                    ANI TYM BARDZIEJ NIE CHCE PONOSIC ICH KONSEKWENCJI. AMEN. :PPPP


                                    > a wulgaryzmy to twoja specjalnosc byc-forumowicza o tym wiedziec

                                    skoro anonimowa "forumowicza" o tym wiedziec, to po co mnie ciagle zaczepiac i
                                    prowokowac? nie lepiej porozmawiac z kims, kto jest blzszy twoim wysublimowanym
                                    upodobaniom? nie masz powodu sie umartiwac na forum. zycie prywatne dostarcza
                                    ci wystarczajaco duzo rozaczarowan:PPPPPPP

                                    > w warszawa ja bywac 2-3 x w tygodzień

                                    i co z tego? mam mnie to obchodzic?:)
                                    • zahedan misio-ty już po kolacja być???? pózno..... 18.10.03, 01:24
                                      messja napisała:


                                      > tak? a dalczego posadzenie o "zlosc"? przeciez nie uzylam zadnego
                                      obrazliwego
                                      > epitetu czy nieprawdziwego posadzenia wobec ciebie.
                                      ty użyć, użyc i to nie raz
                                      >
                                      > > duzo ty pisac-ja nie przeczytac wszystko
                                      >
                                      > nie spiesz sie. nim wyskoczysz z nastepna "konstruktywna odpowiedzia" na
                                      > temat "chorej mamusi"
                                      ty pisać PIERWSZA i wiele raza o moja żona więc ja wreszcie zacząć pisac o
                                      twoja mamusia-"wszystko pozostac w rodzina" :-DDDDDDDDDDDDDD isn't it?
                                      czy innych tego typu spraw, moze przeczytaj ponownie to,

                                      > co napislam powyzej.
                                      ja sie nie spieszyc-po prostu mi sie nie chciec mnóstwo duzo liter czytac
                                      >
                                      >
                                      > > ale ad rem:
                                      > > ja ci odpowiadac w twoja styl i ty nie krzyczec gwałtu rety teraz
                                      >
                                      > ja nie krzyczec "gwaltu" ja ci mowic, ze ty nie musiec mi wogole odpowiadac
                                      i vice versa misio


                                      >
                                      > ANI TYM BARDZIEJ NIE CHCE PONOSIC ICH KONSEKWENCJI. AMEN. :PPPP
                                      duże litery znaczyc krzyk w net
                                      > > a wulgaryzmy to twoja specjalnosc byc-forumowicza o tym wiedziec
                                      >
                                      > skoro anonimowa "forumowicza" o tym wiedziec, to po co mnie ciagle zaczepiac
                                      i
                                      > prowokowac?
                                      i vice versa drogi misio
                                      >
                                      > upodobaniom? nie masz powodu sie umartiwac na forum.
                                      ja sie nie umartwiać-dialogi z tobą dostarczać mi mnóstwo dużo przyjemność
                                      --ja sie bardzo dobrze bawić
                                      >
                                      > > w warszawa ja bywac 2-3 x w tygodzień
                                      >
                                      > i co z tego? mam mnie to obchodzic?:)
                                      oj misio-ty pytać sie czy ja jeżdzic "podupczyć" do w-wa-więc ja ci
                                      odpowiedzieć
                                      ty szybko zapominac o czym przed chwila pisac.Alzhaimer disease ty mieć? :-(((
                                      :**))

                                      • messja Re: misio-ty już po kolacja być???? pózno..... 18.10.03, 02:00
                                        > ty użyć, użyc i to nie raz

                                        ty sie wyglupic, klamac i obrazac - i to nie raz. ale co z tego? mowimy o "tu i
                                        teraz" a nie o tym co "gdzie i kiedys":PPPPPPPPPPPP

                                        > ty pisać PIERWSZA i wiele raza o moja żona więc ja wreszcie zacząć pisac o
                                        > twoja mamusia-"wszystko pozostac w rodzina" :-DDDDDDDDDDDDDD isn't it?

                                        twoja angielszcyzna jest na tym samym poziomie co twoje rozumowanie:)
                                        nie - nie "pozostac wszystko w rodzinie" bo ty nie jestes moja rodzina,
                                        chodzbys stawal na glowie. jestes tylko maly, glupi zahedan, ktory mimo
                                        sredniego wieku zachowuje sie wciaz jak gowniarz, bo jakas zupenie mu obca
                                        kobieta, nie chce miec z nim nic wspolnego. czy moze byc cos bardziej zalosnego
                                        w twoim przypadku? nie sadze:)))

                                        > ja sie nie spieszyc-po prostu mi sie nie chciec mnóstwo duzo liter czytac

                                        no to ty bardzo glupi byc, skoro odpowiadac na wypowiedz, ktorej ty nie
                                        przeczytac:PPPPPPPPPPPPPPP

                                        > i vice versa misio

                                        to spojrz "misio" kto na tym watku zaczal? nic ci to nie mowic "misio"? a
                                        szkoda:( moze ty by sie wtedy zastanowic, dlaczego ty reagowac na moj nick jak
                                        pies pawlowa:PPPPPPPPPPPPPPP
                                        >
                                        > > skoro anonimowa "forumowicza" o tym wiedziec, to po co mnie ciagle zaczepi
                                        > ac
                                        > i
                                        > > prowokowac?


                                        > i vice versa drogi misio

                                        ja za toba nie chodzic z "misio" i "tekla" zdarta plyta:PPP
                                        > > > w warszawa ja bywac 2-3 x w tygodzień
                                        > >
                                        > > i co z tego? mam mnie to obchodzic?:)
                                        > oj misio-ty pytać sie czy ja jeżdzic "podupczyć" do w-wa-więc ja ci
                                        > odpowiedzieć

                                        to byl zart absurdalny, nie przyznawaj sie, ze nie zrozumiales, a co gorsza, ze
                                        nie umiales sensownie odpowiedziec:PPPP
                                        • Gość: zahedan misio w pinokio sie zamieniać IP: *.protonet.pl 18.10.03, 02:08
                                          OH MISIO JA DAC CI DOBRA RADA





































                                          drogi misiu przestac ty łgac jak najęta bo już wiekszy nosek niż pinokio ty
                                          mieć.im więcej ty w klawisze stukać tym bardziej to głupio brzmieć










                                          ;
                                          • messja Re: misio w ascete sie zamieniać:PPPP 18.10.03, 02:10
                                            Gość portalu: zahedan napisał(a):

                                            > OH MISIO JA DAC CI DOBRA RADA

                                            zamiast ty mi "dawac" daj zonie. jej sie przydac bardziej o tej porze:PPPPPPPPPP
                                            • Gość: zahedan Re: misio w ascete sie zamieniać:PPPP IP: *.protonet.pl 18.10.03, 02:16
                                              messja napisała:

                                              > Gość portalu: zahedan napisał(a):
                                              >
                                              > > OH MISIO JA DAC CI DOBRA RADA
                                              >
                                              > zamiast ty mi "dawac" daj zonie. jej sie przydac bardziej o tej
                                              porze:PPPPPPPPP
                                              no nareszcie ty mniej klepac w klawisze.ale może teraz ty do chora mamusia
                                              zadzwonić.
                                              • messja Re: misio w ascete sie zamieniać:PPPP 18.10.03, 02:29
                                                Gość portalu: zahedan napisał(a):

                                                > messja napisała:
                                                >
                                                > > Gość portalu: zahedan napisał(a):
                                                > >
                                                > > > OH MISIO JA DAC CI DOBRA RADA
                                                > >
                                                > > zamiast ty mi "dawac" daj zonie. jej sie przydac bardziej o tej
                                                > porze:PPPPPPPPP
                                                > no nareszcie ty mniej klepac w klawisze.ale może teraz ty do chora mamusia
                                                > zadzwonić.

                                                moja mamusia o tej porze nie czekac na moj telefon. trudno zas uwierzyc, ze
                                                lojalna i kochajaca zona cieszy sie, ze jej maz woli spedzic cala noc na forum
                                                niz obok niej, w cieplej poscieli:PPPPPPPPPPPPPPPP
                                                • Gość: zahedan Re: misio w ascete sie zamieniać:PPPP IP: *.protonet.pl 18.10.03, 02:35
                                                  a czy ja ci kazać w coś wierzyć?dziwna problemy ty mieć
                                                  staropanieństwo na rozumek ci szkodzic
                                                  pa drogi misio
                                                  :*-) i niech ci sie chociaż w snach jakas fajny facet trafić
                                                  • messja Re: misio w ascete sie zamieniać:PPPP 18.10.03, 02:44
                                                    Gość portalu: zahedan napisał(a):

                                                    > a czy ja ci kazać w coś wierzyć?

                                                    tak. ty na forum przekonywac, ze wszystko:"ok". chociaz na priv. - nie
                                                    koniecznie:PPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPPP

                                                    dziwna problemy ty mieć
                                                    bo dziwne "misie" za mna po forum z samotnosci sie wloczyc:PPPP
                                                    nikt sobie "zahedankow" nie wybiera. same sie przyczepiaja jak g... do
                                                    podeszwy:PPPPPPPPPPPP



                                                    > staropanieństwo na rozumek ci szkodzic
                                                    > pa drogi misio
                                                    > :*-) i niech ci sie chociaż w snach jakas fajny facet trafić

                                                    no jesli ten "fajny facet" to ty, to ja podziekowac za takie koszmary:PPPPPPPP

                                                    a "staropanienstwo" widac lepsze niz nieszczesliwe malzenstwo - przynajmniej
                                                    nie mam potrzeby nikomu sie narzucac:)
          • messja Re: nagroda zaklamania przyznana tym 16.10.03, 19:18
            profesoro napisała:

            > messjo, wyobraź sobie że ja Cię naprawdę lubiłem do bardzo niedawna.

            wyobrazic sobie moge, ale co z tego, skoro piszesz pod przybranym nickiem.
            ktos, kto mnie naprawde do niedawna lubil nie bal by sie napisac kilka slow
            prostej krytyki, bo wiedzilaby, ze nie mialabym powodw odebrac tego jako atak.
            poza tym, skoro jestes taka pokojowa osoba i mowisz od serca to po co ci
            maska?:)

            Poza tym
            > jestem pokojową osobą i z nikim tutaj nie wojuję - z Tobą też nigdy nie.Piszę
            > to jako obserwator, któremu włosy jeżą sie na głowie czytając Twoje
            niewybredne
            >
            > ataki.

            twoj watek jest niewybrednym atakiem, nie tylko na mnie, ale i na jedna z
            nielicznych osob, ktora nie ma potrzeby mnie opluwac. w dodatku zlosliwie
            osmieszyles forme literacka, ktora ja spopularyzowalam na tym forum.
            nie sciemniaj wiec, ze kieruje toba oburzenie. oburzony czlowiek nie posuwa sie
            do zlosliwosci i nie strzela zza wegla do zupelnie postronnych ludzi, by
            wyrazic swoje oburzenie. raczej kieruje toba zwykla zajadloosc i chec
            rewanzu:PPP

            Każdą osob bym krytykował, która by sie zachowywała tak jak Ty.

            a jak ja sie zachowuje? cos konkretnego mozesz mi zarzucic, oprocz ogolnikow i
            frazesow? pewno nie - inaczej nie balbys sie pisac pod wlasnym nickiem wiedzac,
            ze mozesz prosto i zeczowo uargumentowac swoje zarzuty:PPP

            a wogole, "krytyka" pisana przez nowy nick jest tyle warta co donos anonima.
            rownie dobrze moglabym pod nowym nickiem wypisywac "wyrazy oburzenia" wobec
            janka i w.f. czy innych stalych uczestnikow forum, ktorzy czasami probuja mi
            wbic szpile. tylko, ze jak ja mam cos im do powiedzenia, to nie mam sie czego
            wsytdzic, bo nikogo nie atakuje bez powodu:)
    • white.falcon Do Profesoro :) 16.10.03, 19:27
      Profesoro, wspomniałeś w swoim wątku moją osobę. Pozwolę sobie nie przyjąć
      nagrody. Nie chcę żadnych nagród ani za złe, ani za dobre rzeczy. Nie chcę, by
      mnie gdziekolwiek szufladkowano, bo nikt nie jest ani zły, ani dobry, tylko
      składa się i z dobrych i złych cech, z wad i zalet. I nikt nie jest tu
      wyjątkiem, bo wszyscy jesteśmy ludźmi i tylko ludźmi.

      Pozdrv.:)
      • debi_bebi Re: Do Profesoro :) 16.10.03, 20:40
        Podejrzewam, white.falcon, że nikt nie chce byc szufladkowany właśnie z tych
        powodów, o których mówisz. Dlatego warto jest poprzyglądąć się ludziom, poznać
        ich bliżej zanim cokolwiek się o nich powie. Według mnie każdy ma w sobie coś,
        za co można go lubić, i coś, co może się nie podobać, ale dla każdego, kto z
        taką osobą przestaje, to może być zupełnie co innego. Dlatego oceny trzeba
        dokonać samemu, a nie ślepo iść za głosem tzw. ogółu, który powiada: ta, to
        wiedźma, a tamta to cudowna osoba. Tak samo szufladkowanie polegające na
        twierdzeniu, że skoro ktoś przestaje z wiedźmą, to też musi być wiedźmą uważam
        za wysoce niefrasobliwe. A już zupełnie nie rozumiem logiki, według której
        lubiąc np.Janka nie mogłabym lubić Messji, albo na odwrot. Może jestem jakimś
        wynaturzonym stworem, nie wiem, ale naprawdę nie jestem w stanie tego pojąć.
        Pozdrawiam
        :)

        white.falcon napisała:
        >Nie chcę, by mnie gdziekolwiek szufladkowano, bo nikt nie jest ani zły, ani
        >dobry, tylko składa się i z dobrych i złych cech, z wad i zalet. I nikt nie
        >jest tu wyjątkiem, bo wszyscy jesteśmy ludźmi i tylko ludźmi.
        • white.falcon Re: Do Profesoro :) 16.10.03, 20:47
          Staram się ustosunkowywać do wyrażonych poglądów, tego, co ktoś ma do
          powiedzenia. Kiedyś powiedziałam, że lubię wszystkich jednakowo na FR. I tak
          rzeczywiście jest. Mogę nie zgadzać się z czyimś zdaniem, ale nie neguję osoby,
          bo każdy wyraża swoje myśli i ma swoje zdanie, które nalezy uszanować, choć
          niekoniecznie z nim się zgadzać.

          Z pewnością nie jesteś wynaturzona, Debi. Masz przecież pełne prawo wyrażać
          swoją opinię - w końcu jest demokracja i twoje poglądy i opinie są Twoimi i
          nikt nie ma prawa wymagać od nikogo, by wyrażał opinię inną, niż jego własna,
          jaka by ona nie była.

          Pozdrv.:)
    • Gość: zahedan cosik fr w nagrody obradzac mnóstwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 20:24
      ..ja byc laureat nagroda "prykający misio" tyz piknie byc
    • Gość: zahedan z ignorem na moja misio????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 20:46
      no nie,taka rada to ja sie nie spodziewać
      • debi_bebi Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 20:51
        Zahedan się tak nie podniecac, bo cisnienie krwi skoczyc, a to bardzo
        niebezpieczne byc dla serca :)
        • Gość: zahedan Re: z ignorem na moja misio????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 20:57
          ja serce już starcic dla moj misio :(
          • messja Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 21:01
            Gość portalu: zahedan napisał(a):

            > ja serce już starcic dla moj misio :(

            no wlasnie. dlatego ja nie wierzyc, ze zahedan dbac o swoje malzenstwo:PPPP
            • Gość: zahedan Re: z ignorem na moja misio????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 21:07
              ja przejsc na islam
              • messja Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 21:09
                Gość portalu: zahedan napisał(a):

                > ja przejsc na islam

                ciekawe, czy twoja zona o tym wie:PPPPPPPPPPPPPPPP
                • Gość: zahedan Re: z ignorem na moja misio????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 21:10
                  Koran nakazuje posłuszenstwo wszystkim żonom
                  • debi_bebi Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 21:13
                    To czy ja juz moge zostac zona misiaczka zahedana?
                    • Gość: zahedan Re: z ignorem na moja misio????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 21:14
                      wy ustawic się w kolejce, zaraz beda przyjęcia
                      • debi_bebi Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 21:20
                        Ja juz grzecznie stac w kolejka do zapisania sie na nowa zona dla
                        misiaczek :)))
                        • messja Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 21:23
                          debi_bebi napisała:

                          > Ja juz grzecznie stac w kolejka do zapisania sie na nowa zona dla
                          > misiaczek :)))

                          jak sie uda, to zahedanowi wystarczy jedna zona w zyciu, jedna na forum-debi i
                          goraca wielbicielka - frezja.
                          dla mnie juz miejsca nie starczy - hurrej!
                          • Gość: Frezja Re: z ignorem na moja misio????????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.03, 23:07
                            messja napisała:

                            >
                            >
                            > jak sie uda, to zahedanowi wystarczy jedna zona w zyciu, jedna na forum-debi
                            i
                            > goraca wielbicielka - frezja.
                            > dla mnie juz miejsca nie starczy - hurrej!

                            Po pierwsze: mój nick proszę pisać z dużej litery
                            Po drugie: jest to "niewybredny atak na moją osobę"
                            Po trzecie: "wbijasz mi szpilę"
                            Po czwarte: "atakujesz moją osobe bez powodu"
                            a po pięte: nie dałam Ci pozwolenia mówienia czegokolwiek na temat
                            mojej osoby na fr

                            Ps. czy jestem "gorącą wielbicielką " czy nie oceni osoba zainteresowana,
                            natomiast kogo wybierze Zehedan to juz jego słodka tajemnica.
                            Acha ! jeszcze jedno, wszyscy juz wiedzą na fr, że Zahedan jest żonaty,
                            twierdzisz, ze nie uklada mu się z żoną, to dlaczego do tej pory z nią
                            jest??????
                            Jesteś jednak o niego bardzo zazdrosna, moze psycholog Ci pomoże?????
                            • debi_bebi Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 23:29
                              O, pani Frezja! Pani tez w kolejce na zone dla misiaczka ????
                              :()
                              • messja Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 23:36
                                debi_bebi napisała:

                                > O, pani Frezja! Pani tez w kolejce na zone dla misiaczka ????
                                > :()

                                nie. ona zbyt szczerze mu oddana. nadaje sie tylko na kochanice:)))
                            • messja Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 23:33
                              Gość portalu: Frezja napisał(a):

                              > messja napisała:
                              >
                              > >
                              > >
                              > > jak sie uda, to zahedanowi wystarczy jedna zona w zyciu, jedna na forum-de
                              > bi
                              > i
                              > > goraca wielbicielka - frezja.
                              > > dla mnie juz miejsca nie starczy - hurrej!
                              >
                              > Po pierwsze: mój nick proszę pisać z dużej litery

                              niby dlaczego mam twoj nick pisac inaczej niz pozostale?:)


                              > Po drugie: jest to "niewybredny atak na moją osobę"
                              pocaluj misia w pupe: sama sie zahedanowi pchasz w objecia, ja to tylko
                              komentuje:)

                              > Po trzecie: "wbijasz mi szpilę"
                              jesli zabolalo to dobrze, ale nie sadze - zadna szpila to po twoich
                              przymilankach do zahedanka:))))


                              > Po czwarte: "atakujesz moją osobe bez powodu"

                              sama dalas mi powod incjujac rozmowe ze mna na temat zahedana:)))

                              > a po pięte: nie dałam Ci pozwolenia mówienia czegokolwiek na temat
                              > mojej osoby na fr

                              no i co z tego? brak mojego pozwolenia nie powstrzymuje cie od mowienia na moj
                              temat na fr:))))
                              >
                              > Ps. czy jestem "gorącą wielbicielką " czy nie oceni osoba zainteresowana,
                              > natomiast kogo wybierze Zehedan to juz jego słodka tajemnica.

                              chcialabys, ale niestety dla wszystkich zainteresowanych "wybral" mnie. teraz
                              modlmy sie razem, zeby "wybral" ciebie:)))))))))

                              > Acha ! jeszcze jedno, wszyscy juz wiedzą na fr, że Zahedan jest żonaty,
                              > twierdzisz, ze nie uklada mu się z żoną, to dlaczego do tej pory z nią
                              > jest??????

                              a skad mam wiedziec czy i dlaczego z nia jest. dochodzenia w tej sprawie nie
                              prowadze. jesli cie interesuje ta kwestia - radze zapytac u zrodla:)

                              > Jesteś jednak o niego bardzo zazdrosna, moze psycholog Ci pomoże?????

                              przeciez juz potwierdzilam twoje "przypuszczneia", ze jestem "zazdrosna jak
                              cholera":). czemu starsz sie znowu robic z tego sensacje? zeby odwrocic uwage
                              od faktu, ze ty jestes zazdrosna?:))))
                              watpie, czy psycholog ci pomoze:( hehehehe:)
                              • Gość: Frezja Re: z ignorem na moja misio????????????? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.03, 00:01
                                Droga Messjo!!!
                                Niestety podtrzymuję to co napisałam, emocje zostaw na poźniej, przemyś to co
                                chcesz napisać , a nie pisasz odpowiedzi na gorąco, bo to zła metoda.
                                Kochanica !!!! ładne słowo, podoba mi się, nawet nie pomyślalam nad taką
                                ewentualnością, dziękuję bardzo za podpowiedz. Przemyśle to.
                                Cytaty oczywiście "ukradłam" z Twoich postów, ale tego chyba nie muszę pisać,
                                bo sama o tym wiesz.
                                Ja jak widzisz szanuję wszystkich, bo zwracam się z dużej litery, ale skoro
                                uważasz, że tak wygląda dobre wychowanie (o zgozo mam nadzieję ,ze nie masz
                                dzieci)to wyrazam zgodę na pisanie mojego nicku z literki małej.Tak jak
                                wcześniej pisałam, mogę być w kolejce jako ostatnia, bo "ostatni będą
                                pierwszymi" .
                                Życzę miłego klikania i słodkich snów drogim Paniom.
                                Dobranoc
                                • messja Re: z ignorem na moja misio????????????? 17.10.03, 00:19
                                  Gość portalu: Frezja napisał(a):

                                  > Droga Messjo!!!
                                  > Niestety podtrzymuję to co napisałam, emocje zostaw na poźniej,

                                  dzeikuje za nieco bardziej powsciagliwy sposob udzielania rad. widzisz, jak
                                  chcesz to umiesz sie zachowac na poziomie?:)

                                  przemyś to co
                                  > chcesz napisać , a nie pisasz odpowiedzi na gorąco, bo to zła metoda.

                                  dziekuje za nastepna rade. coz: ile ludzi - tyle opinii. zostane jednak przy
                                  swojej metodzie, tym bardziej, ze sadzac z czasu, jaki ci byl potrzebny
                                  na "przemyslenie" tego co chcesz ty napisac, bardzo sie chyba pod tym wzgledem
                                  nie roznimy:)

                                  > Kochanica !!!! ładne słowo, podoba mi się, nawet nie pomyślalam nad taką
                                  > ewentualnością, dziękuję bardzo za podpowiedz. Przemyśle to.

                                  bardzo prosze. ciesze sie, ze jednak dopisuje ci czasami poczucie humoru:)

                                  > Cytaty oczywiście "ukradłam" z Twoich postów, ale tego chyba nie muszę pisać,
                                  > bo sama o tym wiesz.

                                  oczywiscie. przeciez obie wiemy, ze nie wazne sa zwroty, ale kontekst
                                  wypowiedzi:PPP

                                  > Ja jak widzisz szanuję wszystkich, bo zwracam się z dużej litery,

                                  skoro tylko w ten sposob szacunek twoim zdaniem sie wyraza, to nic dziwnego, ze
                                  ciagle przypisujesz mi dziwne rzeczy:PPP

                                  ale skoro
                                  > uważasz, że tak wygląda dobre wychowanie (o zgozo mam nadzieję ,ze nie masz
                                  > dzieci)

                                  dziekuje, ze wyrazasz troske o moje nienarodzone dzieci. nie omieszkam
                                  poinformowac je o twoich dobrych intencjach, kiedy juz sie narodza. moze nawet
                                  zwroce im uwage na ciebie by podac przyklad jak niektorzy pojmuja "szacunek"
                                  i "dobre wychowanie"?:)

                                  to wyrazam zgodę na pisanie mojego nicku z literki małej.

                                  dzieki. wlasnie z niecierpliwoscia na ta zgode czekalam. kamien spadl mi teraz
                                  z serca. BUUUUUUUUM!!!!!!!!! (slyszalas?:))

                                  Tak jak
                                  > wcześniej pisałam, mogę być w kolejce jako ostatnia, bo "ostatni będą
                                  > pierwszymi" .

                                  lacze sie z toba w modlitwie siostro. oby pan cie wysluchal!
                                  amen.
                        • Gość: zahedan Re: z ignorem na moja misio????????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 21:56
                          najpierw ty pokazac co umiec w kuchni, a potem w salonie, a potem .......:)
                      • Gość: zahedan ałszywka to byc-to ... IP: *.protonet.pl 17.10.03, 21:09
                        Gość portalu: zahedan napisał(a):

                        > wy ustawic się w kolejce, zaraz beda przyjęcia

                        to nie moja post powyzej byc-ktos sie podzszyc
                        • messja Re: ałszywka to byc-to ...hehehe 17.10.03, 21:58
                          Gość portalu: zahedan napisał(a):

                          > Gość portalu: zahedan napisał(a):
                          >
                          > > wy ustawic się w kolejce, zaraz beda przyjęcia
                          >
                          > to nie moja post powyzej byc-ktos sie podzszyc

                          zahedan - jednym z objawow wscieklizny jest goraczka. to normalne, ze ty mozesz
                          nie pamietac, co w goraczce tutaj wypisujesz:PPPP
                    • messja Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 21:20
                      debi_bebi napisała:

                      > To czy ja juz moge zostac zona misiaczka zahedana?

                      brawo dla tej pani!

                      p.s.
                      moze sie doczekam wreszcie wypatrzonej wolnosci od zahedna:)
                      • Gość: zahedan Re: moj misio i debi :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.03, 21:55
                        Ja was obydwie wpisac na liste:)
                        • debi_bebi Re: moj misio i debi :))))) 16.10.03, 23:18
                          Huuurrraaaa!!!! Ja awansowac na nieoficjalna zona misiaczka!!
                          :)))))
                          • messja Re: moj misio i debi :))))) 16.10.03, 23:34
                            debi_bebi napisała:

                            > Huuurrraaaa!!!! Ja awansowac na nieoficjalna zona misiaczka!!
                            > :)))))


                            gratuluje!
                            to jak mam sie do ciebie teraz zwracac?

                            p.s.
                            uwazaj na frezje, moze probowac ci wydrapac oczy, bo ja ubieglas:)
                            • debi_bebi Re: moj misio i debi :))))) 16.10.03, 23:37
                              Ja właśnie mam wielkie zmartwienie : nie umiem sie nadymac. Stoję przed
                              lustrem, lykam powietrze i nic. Och, Messja, debi miec naprawde ogromne
                              zmartwienie :((
                              • messja Re: moj misio i debi :))))) 16.10.03, 23:55
                                debi_bebi napisała:

                                > Ja właśnie mam wielkie zmartwienie : nie umiem sie nadymac. Stoję przed
                                > lustrem, lykam powietrze i nic. Och, Messja, debi miec naprawde ogromne
                                > zmartwienie :((

                                no dobrze, ale dlaczego ty chciec sie "nadac"?:)
                                • debi_bebi Re: moj misio i debi :))))) 16.10.03, 23:59
                                  Bo pani Frezja potrafi się tak wspaniale nadymać, a ja nie!! A co ja zrobie,
                                  jak pani Frezja sie nadmie, a dla mnie nie starczy juz miejsca przy boku
                                  misiaczka, bo całe będzie zajete przez nadętą panią Frezję???
                                  :(
                                  • messja Re: moj misio i debi :))))) 17.10.03, 00:22
                                    debi_bebi napisała:

                                    > Bo pani Frezja potrafi się tak wspaniale nadymać, a ja nie!! A co ja zrobie,
                                    > jak pani Frezja sie nadmie, a dla mnie nie starczy juz miejsca przy boku
                                    > misiaczka, bo całe będzie zajete przez nadętą panią Frezję???
                                    > :(

                                    a niech go sobie bierze. ja jej nie zaluje:)

                                    ale dostrzegam, ze sytuacja zaczyna robic sie naprawde ciekawa:)
                                    • Gość: zahedan Re: moj misio i debi :))))) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 00:29
                                      spac moje baby :)
                                      • Gość: zahedan Fałszywka to byc IP: *.protonet.pl 17.10.03, 21:12
                                        Gość portalu: zahedan napisał(a):

                                        > spac moje baby :)
                                        to nie moja post byc-ktos sie podszyc
                • Gość: zahedan Re: z ignorem na moja misio????????????? IP: *.protonet.pl 17.10.03, 21:05
                  messja napisała:

                  > Gość portalu: zahedan napisał(a):
                  >
                  > > ja przejsc na islam
                  >
                  > ciekawe, czy twoja zona o tym wie:PPPPPPPPPPPPPPPP
                  powyzszy post o islam nie moja być -ktos sie podszyc
                  • messja Re: z ignorem na moja misio????????????? 17.10.03, 22:00
                    Gość portalu: zahedan napisał(a):

                    > messja napisała:
                    >
                    > > Gość portalu: zahedan napisał(a):
                    > >
                    > > > ja przejsc na islam
                    > >
                    > > ciekawe, czy twoja zona o tym wie:PPPPPPPPPPPPPPPP
                    > powyzszy post o islam nie moja być -ktos sie podszyc

                    przestraszyles sie, ze bedziesz musial wypic to piwo, ktore wczoraj nawazyles.
                    zapozno, sluby zostaly zlozone, a ty jestes oficjalnie bigamista:PPPP
        • messja Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 21:00
          debi_bebi napisała:

          > Zahedan się tak nie podniecac, bo cisnienie krwi skoczyc, a to bardzo
          > niebezpieczne byc dla serca :)

          ale mu powiedzials!

          a ty mnie malutkiej, przypisujesz boks:)

          p.s.
          dobrze ci tak "prykajacy misio"!
          • debi_bebi Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 21:05
            Najgorsze, za zaraz mogę zostać posadzona o brak sympatii dla zahedana :((
            A ja go tak lubię!!!! Buuuu.
            Messjo, poradź mi coś szybciutko, zanim dostanę spazmów z rozpaczy!
            :)))
            • messja Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 21:08
              debi_bebi napisała:

              > Najgorsze, za zaraz mogę zostać posadzona o brak sympatii dla zahedana :((
              > A ja go tak lubię!!!! Buuuu.
              > Messjo, poradź mi coś szybciutko, zanim dostanę spazmów z rozpaczy!
              > :)))

              moze zacznij za nim chodzic i mowic do niego "maly misio"?
              mam przeczucie, ze bedzie mu sie to podobac:)))
              • debi_bebi Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 21:14
                Bede mówiła do niego "misiaczku", ale nie wiem, co z tego wyniknie. Zycz mi
                powodzenia :))
                • messja Re: z ignorem na moja misio????????????? 16.10.03, 21:21
                  debi_bebi napisała:

                  > Bede mówiła do niego "misiaczku", ale nie wiem, co z tego wyniknie. Zycz mi
                  > powodzenia :))

                  trzymam kciuki i na wszelki wypadek nie zycze glosno powodzenia - by nie
                  zapeszyc:)
                  • ja_nek Debi - oto Twoja Messja 17.10.03, 00:01
                    www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=7238408&a=7255295
                    www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=7220867&a=7240225
                    www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=7149527&a=7170444
                    www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=7062868&a=7194355
                    www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=7062868&a=7176210
                    w każdym z tych linków znajduje się obelga pod moim adresem: kutas lub fiut.

                    www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=7256368&a=7292041
                    Pod tym linkiem była ostatcznie usunięta przez Admina sugestia wobec
                    forumowiczki Iwusi, że odpowiednie władze powinny się zainteresować jak
                    wychowuje swoje dziecko

                    Baw się z kim chcesz Debi, ale przynajmniej wiedz z kim i jakich słów wobec
                    niepokornych używa Twoja koleżanka

                    Pozdrawiam
                    janek
                    • ja_nek Re: Debi - oto Twoja Messja 17.10.03, 00:04
                      Co do sprawy forumowiczki Iwusi: ślady tamtego zajścia są jeszcze dostępne w
                      archiwum, jak Messja spróbuje zaprzeczyć, że to wystąpiło, podam stosowny link.

                      Pozdrawiam
                      janek
                    • messja Re: Debi - a oto janek i jego brygada:) 17.10.03, 01:07
                      ja_nek napisał:

                      > www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=7238408&a=7255295
                      > www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=7220867&a=7240225
                      > www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=7149527&a=7170444
                      > www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=7062868&a=7194355
                      > www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=7062868&a=7176210
                      > w każdym z tych linków znajduje się obelga pod moim adresem: kutas lub fiut.
                      >
                      > www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=343&w=7256368&a=7292041

                      janek wykazal sie duza pracowitoscia, podal wiele linkow, ale
                      biedactwo "zapomnial" podac linku do wypowiedzi, gdzie po raz
                      pierwszy "obrazilam" janka wyrazajc watpliwosc w jego meskosc. a szkoda:)
                      zaniedbanie janka w tym wzgledzie wiec poprawiam by nie bylo zadnych
                      watpliwosci, ze atrybuty meskie janka zostaly osadzone "za niewinnosc":)

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=6109921&a=6114430

                      > Pod tym linkiem była ostatcznie usunięta przez Admina sugestia wobec
                      > forumowiczki Iwusi, że odpowiednie władze powinny się zainteresować jak
                      > wychowuje swoje dziecko

                      nie wydaje mi sie:) wlasnie zadalm sobie trud i poszperalam w wyszukiwarce:
                      okazalo sie, ze "forumowiczka iwusia" donisla do admina na mnie, skarzac, ze
                      krzywdze jej dziecko i zostala zignorowana:)

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=7410234&a=7410234
                      a link, ktory podal janek nie pracuje zapewne dlatego, ze watek zostal
                      usuniety. nie musze dodawac chyba, ze zapewne byl watek innej "forumowiczki"
                      saqqary, ktory zostal usuniety za chamstwo i wulgaryzmy:)

                      janku po raz kolejny dales d...:)

                      >
                      > Baw się z kim chcesz Debi, ale przynajmniej wiedz z kim i jakich słów wobec
                      > niepokornych używa Twoja koleżanka
                      >

                      "niepokorny" jako eufemizm na chamstwo. dobre:)
    • profesoro do white.falcon 17.10.03, 00:00
      bez komentarza, nie bardzo rozumiem motywu Twojej wypowiedzi. Dobranoc.
      • ja_nek Re: do white.falcon 17.10.03, 00:12
        Każdy chce żyć i mieć spokój od Messji, ot i część motywu.

        Pozdrawiam
        janek
        • white.falcon Re: do white.falcon 17.10.03, 00:16
          Mylisz się. Ja chcę zachować tylko neutralność w postrzeganiu i z dystansem
          oceniać, kto ma w.g. mnie coś mądrego do powiedzenia, a kto nie. Nie możesz
          zaprzeczyć, że pewne wypowiedzi Messji są ciekawe i mądre, tak samo, jak Twoje,
          a niektóre głupie i złośliwe, tak samo, jak moje, Twoje i Messji. Jesteśmy
          tylko ludźmi.

          Pozdrv.:)
        • messja Re: do white.falcon 17.10.03, 00:25
          ja_nek napisał:

          > Każdy chce żyć i mieć spokój od Messji, ot i część motywu.
          >
          > Pozdrawiam
          > janek

          janek i po co sam sobie wystawiasz brzydka laurke wypowiadajc sie za innych?
          boisz sie, ze sam zostaniesz plujac i sie miotajac? trudno. wszystko co "dobre"
          kiedys sie konczy:))))
      • white.falcon Do Profesoro:) 17.10.03, 00:12
        Odpowiedziałam dlatego, że w pewien sposób "wywołałeś mnie do tablicy". Nie
        chcę być zamieszana w cokolwiek. Nie mam ochoty na kłótliwe spory...

        Profesoro, skoro czytasz FR, to chyba widzisz, że ja nie mam ochoty z nikim
        wojować i nie chcę, by zaistniała ewentualność powoływania się na to, że ktoś
        mój nick wymienił w jakimś kontekście, co sprowokuje jakąś "lawinę" w czasie
        późniejszym, która jeszcze później zostanie mi "wytknięta". Ja nie jestem z
        żelaza...

        Dziekuję za docenienie, ale nie chcę żadnych nagród. Nie uczestniczę w
        realizacji tego projektu, że tak powiem.

        Dobranoc.:)

        Pozdrawiam,:)
        • ja_nek Re: Do Profesoro:) 17.10.03, 00:20
          Falcon, mój i Twój list są bardzo bliskie znaczeniowo. I to jest sedno.

          Pozdrawiam
          janek
          • white.falcon Re: Do Profesoro:) 17.10.03, 00:25
            Ja nie kopiuję cudzych listów. Ja tylko piszę to, co myślę na dany temat.

            Pozdrv.:)
          • messja Re: Do Profesoro:) 17.10.03, 00:26
            ja_nek napisał:

            > Falcon, mój i Twój list są bardzo bliskie znaczeniowo. I to jest sedno.
            >
            > Pozdrawiam
            > janek

            dziwne, ze tylko ty tak to odebrales:PPPPPPPPPPPPPPPPPPP
    • profesoro re white falcon 17.10.03, 00:18
      widzisz ja chciałem jakos w grzeczny sposob zmobilizowa tutaj do normalnych
      relacji.W jedności siła? Nie rozumiem czemu psujesz sprawe. Chyba każdy
      forum.pamieta jak odchodziłas szumnie z Forum, z żalem wytykajac ludziom że nie
      właczyli sie i nie bronili Cię przed messja. Szkoda że tylko o sobie myslisz?
      Dobra.Rob co chcesz. Dobranoc.
      • ja_nek Re: re white falcon 17.10.03, 00:26
        Masz nadzieję Falcon, że Messja da Ci spokój, ot co.
        • white.falcon Re: re white falcon 17.10.03, 00:32
          Spytaj się Messji, nie mnie. Nie odpowiadam za wypowiedzi i ewentualne
          inspiracje innych osób. Zresztą to już mówiłam kiedyś.

          Pozdrv.:)
      • white.falcon Re: Profesoro 17.10.03, 00:30
        A czego Ty ode mnie chcesz właściwie? Zebym angażowała się w walkę o wiatraki?
        Ja mam realne życie i nie żyję netem, tylko lubię tu - na tym FR - pisać. Ja
        chcę pisać to, co myślę na jakiś temat, czasem dyskutować, czasem - nie
        zgadzać się i spodziewać się tego, że każdy odpowie mi tak, jak na to zasługują
        moje wypowiedzi. I tyle.

        Skoro Ciebie rozczarowałam - nie moja wina. Źle mnie oceniłeś poprostu i
        źle "zaszufladkowałeś".

        Pozdrv.:)
        • profesoro Re: Profesoro 17.10.03, 00:39
          white.falcon napisała:

          > A czego Ty ode mnie chcesz właściwie? Zebym angażowała się w walkę o
          wiatraki?
          > Ja mam realne życie i nie żyję netem, tylko lubię tu - na tym FR - pisać. Ja
          > chcę pisać to, co myślę na jakiś temat, czasem dyskutować, czasem - nie
          > zgadzać się i spodziewać się tego, że każdy odpowie mi tak, jak na to
          zasługują
          >
          > moje wypowiedzi. I tyle.
          >>
          > Pozdrv.:)

          Nic od Ciebie nie chcę. Tylko powtórzę ze GLOSNO odchodziłas z Forum pisząc,
          że płaczesz, bo nikt z Forum nie wstawił się za Toba gdy messja tobie dokuczała.
          To teraz chociaż nie psuj sprawy komus kto chce jak moze tutaj zrobic trochę
          dobrego. Rozczarowująca jesteł white.falcon.Swietny przyklad że "każdy sobie
          rzepke skrobie" Nadal skrob swoja. A i kręgoslupa kobieto nie masz za grosz!
          • white.falcon Re: Profesoro 17.10.03, 00:48
            Miałam swój powód - tak gwoli wytłumaczenia - i nie do końca powiązany z TYM
            forum, choć mozna powiedzieć, że w pewnym stopniu - tak. Nie kocham tłumaczyć
            się i nie będę. Nie odwołuj się do moich uczuć, bo jeszcze popłaczę się.;) To
            jest określane w psychologii jako odwoływanie się do "uczuciowości kobiecej".

            Pozostawiam Ci zdanie na mój temat w stanie niezmienionym. Myśl co chcesz -
            masz wolną wolę. Zucinski też swoje myśli i ja mu w tym jego mysleniu nie
            przeszkadzam. ...;)

            Pozdrv.:)
      • messja do autora:) 17.10.03, 00:30
        profesoro napisała:

        > widzisz ja chciałem jakos w grzeczny sposob zmobilizowa tutaj do normalnych
        > relacji.W jedności siła? Nie rozumiem czemu psujesz sprawe. Chyba każdy
        > forum.pamieta jak odchodziłas szumnie z Forum, z żalem wytykajac ludziom że
        nie
        >
        > właczyli sie i nie bronili Cię przed messja. Szkoda że tylko o sobie myslisz?
        > Dobra.Rob co chcesz. Dobranoc.


        nie udalo sie zwerbowac chetnych do awantury. nie zlamuj sie jest jeszcze janek
        (jesli janek to nie ty) no izawsze znowu mozesz napisac cos "nowego" pod innym
        nickiem:)

        powodzenia i przykro mi, ze inni popsuli ci tak dobrze rokujaca sprawe. ale nie
        zalamuj sie!
        jak to sie mowi - do odwaznych swiat nalezy!:))))))))))
        • profesoro masz racje messjo - 17.10.03, 00:41
          istna strata czasu, energii i dobrej woli. A pozabijajcie sie. g.. mnie to
          obchodzi.
          • white.falcon Re: masz racje messjo - 17.10.03, 00:50
            Chciałeś to FR ... uleczyć??? To jest nieuleczalne forum. :))) A mówiłeś, że
            uważnie je czytasz od jakiegoś czasu...

            Pozdrv.:)
            • messja pewno, ze mam racje:) 17.10.03, 01:13
              white.falcon napisała:

              > Chciałeś to FR ... uleczyć??? To jest nieuleczalne forum. :))) A mówiłeś, że
              > uważnie je czytasz od jakiegoś czasu...
              >

              "uleczyc"? niby jak? rzucajc zza wegla kamieniami w nowych forumowiczow tylko
              dlatego, ze nie przylaczaja sie do utartego zwyczaju plucia na messje?
              dobre sobie:)

              moze kazdy sam powinnien zaczac od siebie nim sie zamachnie na drugiego
              czlowieka. to tylko propozycja. janek i tak sie bedzie pienil na tego typu
              watkach. ten "typ" tak ma:)
    • jmx Podsumowanie 17.10.03, 02:57

      Brak dobrej woli.
      Brak zrozumienia.
      Brak postarania się.

      Ech, odechciewa mi się już tu zaglądać i pisać. Dobranoc ;-/.
      • messja Re: Podsumowanie lepsze:) 17.10.03, 10:35
        jmx napisała:

        >
        > Brak dobrej woli.
        > Brak zrozumienia.
        > Brak postarania się.
        >
        > Ech, odechciewa mi się już tu zaglądać i pisać. Dobranoc ;-/.
        >

        tez tak sadze:

        co za logika: oficjalnie namawiac do ignorowania zaczepek, by na koniec
        pogniewac sie gdy inni odmawjaja udzialu w nagonce i wykorzystaniu smieciowego
        watku do awantury:PPPP
        az odechciewa sie zakladc agresywne i prowokacyjne watki.
        no moze tylko dla janka warto - zeby mogl sobie ulzyc, do czasu do czasu:PPPPP
      • kwasna_cytryna Re: Podsumowanie 17.10.03, 11:36
        jmx napisała:

        >
        > Brak dobrej woli.
        > Brak zrozumienia.
        > Brak postarania się.
        >
        > Ech, odechciewa mi się już tu zaglądać i pisać. Dobranoc ;-/.
        >

        Dodam tylko:
        brak dystansu do forum (co oznacza, że virtual=real)
        • messja Re: Podsumowanie jeszcze raz:PPP 17.10.03, 15:22
          kwasna_cytryna napisała:

          > jmx napisała:
          >
          > >
          > > Brak dobrej woli.
          > > Brak zrozumienia.
          > > Brak postarania się.
          > >
          > > Ech, odechciewa mi się już tu zaglądać i pisać. Dobranoc ;-/.
          > >
          >
          > Dodam tylko:
          > brak dystansu do forum (co oznacza, że virtual=real)
          >

          to prawda - ciagle jacys dziwni ludzie mnie zaczepiaja, wmawiaja, ze
          jestem "harpia" itp. i koniecznie chca sie klocic chociaz nie ma o co:) zamiast
          nabrac torche dystansu do forum, tym bardziej, ze ja ich wogole nie
          zaczepiam:PPPP
    • salomonowe_gacie do messji 17.10.03, 10:47
      Ale faktycznie tutaj White.falcon nie jest konsekwentna, bo wygarniala innym,
      by stawali w jej obronie.Nie pamietas tego olbrzymiego DRAMATU?

      nie chodzi mi juz kto ma racje itd, tylko wlasnie ten brak konsekwencji.
      • salomonowe_gacie Re: do messji 17.10.03, 10:48
        salomonowe_gacie napisał:

        > Ale faktycznie tutaj White.falcon nie jest konsekwentna, bo wygarniala innym,
        > by stawali w jej obronie.Nie pamietas tego olbrzymiego DRAMATU?
        >
        > nie chodzi mi juz kto ma racje itd, tylko wlasnie ten brak konsekwencji.

        poprawie ze chodzi o : wygranial innym ZE NIE stawali w jej obronie, gdy
        rzekomo atakowalas ja.
        • salomonowe_gacie Re: do messji 17.10.03, 10:49
          salomonowe_gacie napisał:

          > salomonowe_gacie napisał:
          >
          > > Ale faktycznie tutaj White.falcon nie jest konsekwentna, bo wygarniala inn
          > ym,
          > > by stawali w jej obronie.Nie pamietas tego olbrzymiego DRAMATU?

          O cie gacie!!!! ma byc " WYGARNIALA"
          > >
          > > nie chodzi mi juz kto ma racje itd, tylko wlasnie ten brak konsekwencji.
          >
          > poprawie ze chodzi o : wygranial innym ZE NIE stawali w jej obronie, gdy
          > rzekomo atakowalas ja.
      • messja do gacie 17.10.03, 10:51
        salomonowe_gacie napisał:

        > Ale faktycznie tutaj White.falcon nie jest konsekwentna, bo wygarniala innym,
        > by stawali w jej obronie.Nie pamietas tego olbrzymiego DRAMATU?
        >
        > nie chodzi mi juz kto ma racje itd, tylko wlasnie ten brak konsekwencji.

        nie mieszlabym konsekwencje z glupota, kiedy ktos daje sie wmanipulowac w
        awanture wywolana przez inna osobe i "wezwany do tablicy" pozwala by ktos
        nim "szczul" ludzi, z ktorymi w danym momencie nie zyczy sobie awantur
        (przeciez nie chodzi tylko o mnie, ale i o debi).
        • salomonowe_gacie Re: do gacie 17.10.03, 10:59
          no dobra dobra messjo, tak sie przejalem ze trzy razy poprawialem swoj wpis :-))
          Ale musisz przyznac ze te odchodzenie White.falcon z Forum z wielka pompa
          (POMPA) naprawde bylo komiczne, tym bardziej ze bardzo szybko wrocilo.
          Ach te dramaty na Forum.

          >
          • debi_bebi Re: do gacie - od debi 17.10.03, 11:31
            Może i to było komiczne, a może i nie, ale to było dawno, a co było, a nie
            jest nie pisze sie w rejestr!
            Żądać teraz od white.falcon postępowania konsekwentnego do tamtych wydarzeń
            oznacza negować jej zdolność do myślenia, do zmiany zdania a zatem i
            postępowania, a to mi sie nie wydaje być fair.
            Jeżeli ktoś zakłada jakiś wątek, zwłaszcza prowokacyjny - to robi to na własna
            odpowiedzialność i MUSI liczyć się z tym, że może nie uzyskać poparcia tam,
            gdzie chciałby się go spodziewać. To właśnie przydarzyło się profesoro, który
            nie przewidział, że spodziewany sojusznik wypnie się na niego 4 literami, i
            było to dla niego takim szokiem, że sporą część agresji przekierował
            natychmiast na white. falcon, która akurat "śmiała" uznać, że wplątywanie się
            w ten spór zupełnie nie leży w jej interesie, za co dostała w odpowiedzi, że
            myśli tylko o sobie. I to z jakim wyrzutem!! A o kim W.F ma niby myśleć, jak
            nie o sobie???? To jest akurat bardzo zdrowa postawa, bo tak się składa, że w
            tym względzie naprawdę nie ma co liczyć na innych.
            Debi


            salomonowe_gacie napisał:
            > Ale musisz przyznac ze te odchodzenie White.falcon z Forum z wielka pompa
            > (POMPA) naprawde bylo komiczne, tym bardziej ze bardzo szybko wrocilo.
            > Ach te dramaty na Forum.
            >
            > >
          • white.falcon Do Salomonowych Gaci 17.10.03, 14:41
            Może ja odpowiem tak. Nie mam fioletowego pojęcia, kim jest Profesoro i
            dlaczego stwierdził, że koniecznie muszę przyłączyć się do
            jakiejkolwiek "nagonki" na kogokolwiek, skoro mnie "wywołał do tablicy". A ja
            nie chcę. I mam pełne prawo wyrażać takie zdanie, jakie uznam za stosowne i
            zachowywać się zgodnie z tym, jak uważam za słuszne. Dorosła jestem. Profesoro
            z nieznanych mi przyczyn liczył na jakieś moje poparcie w swojej sprawie, więc
            próbowałam mu wyjaśnić, że nie uczestniczę w realizacji tego projektu z
            prostego względu - widzę jego bezsensowność i uważam marnotrawienie energii na
            puste wykłócanie się za stratę czasu.

            Skoro już wyciągasz wydarzenie sprzed kilku miesięcy - Twoja wola, tylko nie
            bardzo rozumiem, dlaczego fakt odmowy udziału w kolejnej awanturze uznajesz za
            niezgodny z wnioskami, które wyciągnęłam ze wspomnianego przez Ciebie
            wydarzenia. Ja wyciągnęłam takie, że skoro ktoś się chce kłócić, to niech się
            kłóci sam, a "na siłę" nie wciąga w to innych, którzy może wcale nie mają na to
            ochoty. Kto zechce, to się przyłączy, kto nie zechce - nie przyłączy się. I
            tyle. Nie mam zamiaru w coś się angażować tylko dlatego, że ktoś tego chce.

            Poza tym, nie widzę powodów, by Profesoro na mnie się obrażał. Bo i za co?
            Tylko za to, że nie chcę brać udziału w jego pomyśle? Mam prawo do tego.

            Amen.

            Pozdrv.:)
        • debi_bebi Re: do gacie 17.10.03, 11:39
          Co tam słychać, Messja, ktoś ma znowu jakieś pretensje?
          dzień dobry!
          :))
          --
          messja napisała:
          > (przeciez nie chodzi tylko o mnie, ale i o debi).
          • messja do debi-bebi:) 17.10.03, 15:19
            debi_bebi napisała:

            > Co tam słychać, Messja, ktoś ma znowu jakieś pretensje?
            > dzień dobry!
            > :))


            dzien dobry!
            dzisiaj slychac dobrze, bo wrocilam wlasnie z pracy, dosltalam pieniazki i
            wydaje mi sie, ze troche zaduzo, ale nie bede sie wyklocac, bo szef pomysli, ze
            mam pretensje:)))

            przyszlam do domku tylko na pol godzinki bo zaraz biegne znowu. ale wieczorem
            bede mogla troche dluzej i wiecej pogadac. a co u ciebie?:)
            • debi_bebi Re: do debi-bebi:) 18.10.03, 08:58
              Po staremu, czyli na Wschodzie bez zmian. Miałam wczoraj uroczystość rodzinną
              z serii tych, co to nie wypada nie być. Miło było, tylko trochę za długo.
              Dzień dobry :)
    • waleryj Re: nagroda szlachetnosci przyznana tym 18.10.03, 01:17
      najpiekniejsza jest naturalnosc. Marilyn Monroe bez tapety byla duzo
      piekniejsza, miala tez delikatnosc, miekkosc, jak rosa.


      Zobaczcie czemu mloda buzia przyciaga? Bo jest swieza, niewinna, miekka
      Im kobieta starsza tym bardzij potrzebuje makijazu by sztucznie wywolac zalety
      mlodosci: wyrazistsze oczy, rumieniec na twarzy, kolor warg.

      • waleryj Pomyla - w zly watek wtrynilem tapetowy post 18.10.03, 01:19
        • messja Re: Pomyla - w zly watek wtrynilem tapetowy post 18.10.03, 01:22
          acha. odwoluje pytanie:)
      • messja Re: nagroda szlachetnosci przyznana tym 18.10.03, 01:21
        waleryj napisał:

        > najpiekniejsza jest naturalnosc. Marilyn Monroe bez tapety byla duzo
        > piekniejsza, miala tez delikatnosc, miekkosc, jak rosa.
        >
        >
        > Zobaczcie czemu mloda buzia przyciaga? Bo jest swieza, niewinna, miekka
        > Im kobieta starsza tym bardzij potrzebuje makijazu by sztucznie wywolac
        zalety
        > mlodosci: wyrazistsze oczy, rumieniec na twarzy, kolor warg.
        >
        >


        waleryj, a dlaczego wspomniales o tym akurat na tym watku? pytam, bo nie jestem
        pewna czy mi cos nie umknelo?:)
        • white.falcon Re: nagroda szlachetnosci przyznana tym 18.10.03, 01:29
          On się pomylił, ale już sprostował. Ja też się zdziwiłam, bo sądziłam, że nagle
          zapadłam na sklerozę i zaczęłam przeglądać, czy mi coś nie umknęło w ostatnich
          wpisach. ;)

          Pozdrv.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka