harriet_makepeace
24.11.03, 09:12
pępowina odcięta, zabrałam manatki (prawie wszystkie) i opuściłam eks
dempseya w piątek formalnie, wczoraj realnie i mam za sobą pierwszą po latach
noc singla.
Strasznie się nie wyspałam bo do pierwszej próbowałam się trochę rozpakować i
rozlokować. Mam nadzieje ze znowu czegos nie zostawilam na parkingu albo na
klatce (przy ostatniej przeprowadzce zostawilam cala torbe ksiazek,
wywiesilam na klatce ogloszenie, no i okazalo sie ze ktos ja faktycznie
znalazl i mi oddal - nic nie zginelo :)))))
Samopoczucie: 5
Wiara w lepszą przyszłość:6
Zmęczenie: 10
Chęć do pracy: 0
Ale i tak wszystkich witam z uśmiechem na twarzy :)