Dodaj do ulubionych

"Popękany" język

09.06.06, 09:17
Mój mąż ma jakby "popękany" język. Wygląda to tak, jakby miał przerośnięte czy
też spuchnięte kubki smakowe - powierzchnia języka jest nierówna, a w
niektórych miejscach wręcz popękana. Mąż mówi, że miał taki język od zawsze. I
od zawsze język go piecze, gdy zje większą ilość słodkiego, albo gorzkiego np.
orzechów włoskich.

Zauważyłam, że niektórzy ludzie mają takie języki. Czy to jest choroba? Wada
wrodzona? Czy da się leczyć? Proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • tafti Re: "Popękany" język 09.06.06, 16:32
      grzybica. niech zrobi wymaz z tego jezyka. obawiam sie, ze problem nie dotyczy
      wylacznie jezyka... wskazane byloby zrobic badanie kalu w kierunku grzybow.
      prosze zerknac na forum 'candida' - bez watpienia bedzie pomocne.
      • osieuek Re: "Popękany" język 09.06.06, 20:20
        Niezupełnie. Już zdążyłam trochę poszukać (google: "fissured tongue"). Zwykle
        piszą, że grzybica jest nie przyczyną, a możliwym rezultatem tego schorzenia -
        ponieważ w pęknięciach języka gromadzą się resztki jedzenia i grzyby mają tam
        dobry teren do kolonizacji. Tym niemniej, nie wiem, skąd się to bierze i czy da
        się wyleczyć?? W dodatku niektóre brodawki smakowe są jakby powiększone czy
        spuchnięte - może to efekt infekcji drobnoustrojami gromadzących się w
        pęknięciach języka?
        • osieuek Re: "Popękany" język 09.06.06, 20:25
          Piszą, że taki język to prawdopodobnie rodzaj wady rozwojowej i często występuje
          u chorych z zespołem Downa.
          • osieuek Re: "Popękany" język 09.06.06, 20:34
            www.emedicine.com/DERM/topic665.htm
            Hihi, chyba sama sobie odpowiadam. Zwykle jest to bezobjawowe, podejrzewa się,
            że jest to cecha dziedziczna. Zdarza się również przy zespole Downa i pewnej
            innej rzadkiej chorobie. Interesująca sprawa.
            • osieuek Re: "Popękany" język 09.06.06, 20:37
              W niektórych miejscach na świecie nawet ok. 20% ludzi ma taką budowę języka.
    • gosiama31 Re: "Popękany" język 29.08.06, 21:20
      Ja rowniez mam podobny problem.Na koncu jezyka mam cos co wyglada jak bable.
      Wydaje mi sie,ze mam to od zawsze.Chociaz ostatnio lekarz badajacy mi gardlo
      bardzo byl zdziwiony stanem mojego jezyka.
    • efka210 Re: "Popękany" język 06.09.06, 22:04
      Odkąd pamiętam, mam taki język, a to już prawie 40 lat. Od jednej z przemiłych
      lekarek, która zaaplikowała mi na to antybiotyk usłyszałam, że jest to tzw.
      język geograficzny. Rzeczywiście ból i pieczenie nasila sie po zjedzeniu
      ostych, słodkich, kwaśnych rzeczy, a orzechy, szczególnie włoskie to poprostu
      katastrofa. Od trzech lat po bardzo dużej dawce antybiotyków do upiornych bruzd
      na języku doszły także bardzo powiększone kubki smakowe (głęboko w gardle),
      które momentami wyglądają jak "małe grzybki atomowe". Zrobiłam mnóstwo badań,
      odwiedziłam kilku lekarzy, bo wiadomo, że podejrzewa się to najgorsze i nic.
      Bruzdy i bomby mają się dobrze, a leki nie pomagają. Mnie pomaga np. aloes w
      płynie (polski z Herbapolu z wit. C), płukanie jamy ustnej zielonym Elmeksem i
      okresowo przyjmowanie wit.B(comp.) Pozdrawiam
    • leopold.wagner Re: "Popękany" język 07.09.06, 09:03
      "Popękany" język, bruzdowaty, geograficzny powstaje w wyniku zaburzeń
      rozwojowych i nie jest chorobą. Problemem jest głębokość bruzd, które pogłebiają
      się wraz z wiekiem. W bruzdach tych gromadzą się resztki jedzenia, co wiąże się
      z koniecz- nością ich dokładnego oczyszczenia najlepiej przy użyciu specjalnej
      szczoteczki lub miękkiej szczoteczki do czyszczenia zębów. Zalecane są także
      płukanki anty- bakteryjne. Jeżeli jednak stan ten wywołuje zaniepokojenie, to
      przy najbliższej wizycie w gabinecie dentystycznym należy o tym poinformować
      lekarza.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka