Dodaj do ulubionych

mystery shoper

29.11.13, 22:41
komu zabrali premię i co można z tym zrobić?
człowiek tyra na premię przychodzi taki gostek da złą ocenę subiektywną wedle swojego widzimisię i pozamiatane brrr
Obserwuj wątek
    • skuter44 Re: mystery shoper 30.11.13, 02:19
      rafels 67 piszesz a ja podkreślam niektóre słowa do Twojego zastanowienia się:
      ..."[u]komu zabrali premię[/u] i co można z tym zrobić?
      "człowiek tyra na premię da złą ocenę subiektywną wedle swojego widzimisię i pozamiatane brrr "

      [u]komu zabrali premię[/u] ? - a może nie dali ! co mają ci składać sprawozdanie ?
      [u]co można z tym zrobić[/u]? - co masz z tym robić czego nie ma ?
      [u]człowiek tyra na premię[/u] - a może pracuje zgodnie z umową o pracę, w systemie premiowym?
      [u]przychodzi taki gostek[/u] - co masz do gostka, to jego praca. A może to jest audytor a nie gostek (masz w jęz. polskim takie słowo ? ).
      [u]da złą ocenę subiektywną wedle swojego widzimisię[/u] - pracuje wg swojej wiedzy, nie wg swojego widzimisie, (jaki by miał w tym interes by cię u...pić?), sprawdza stosowanie przez ciebie procedur bankowych. Normalny pracownik - tajemniczy klient kontrolujący normalnego pracownika banku ocenia pracownika na podstawie jego pracy a nie wg swojego widzimisie. To co piszesz to jakaś wielka ściema.
      [u]i pozamiatane brrr "[/u] - co pozamiatane?. Ty miej zawsze pozamiatane na swoim miejscu pracy , wtedy nikt ci brudu nie wytknie. Nikt nie da ci zlej oceny.
      Ty ocenia mastery shopera zamiast zastanowić się nad tym gdzie robisz błędy w pracy.
      Jeśli tego nie zrobisz, przyjdzie drugi TK i znowu cię oceni ....źle.... i "subiektywnie".

      Nie szukaj wsparcia w podobnych jak ty. Raczej usuwaj błędy jakie stwierdził w twojej pracy TK.... po to byś zapracowała na premię nie tylko wykonując plan ale i procedury.

      Mam prawo dawać ci porady.... dla twojego dobra.
      • skuter44 Re: mystery shoper 30.11.13, 02:22
        Winno być - [b]Ty [u]oceniasz[/u] mastery shopera [/b]
        • skuter44 Re: mystery shoper 30.11.13, 02:32
          [b]Gostek - Po prostu chłopak[/b] …. ale w slangu miejskim. Czyli przyszedł do Ciebie chłopak i wymagasz aby zachował się jak na randce. A randka taka nie wymaga od Ciebie odpowiedniego zachowania ?
          Oceniana – też za poprawność językową – pracowniczka banku pisze publicznie (i chyba również tak mówi w pracy) - miejskim slangiem ????
          Wybacz. U mnie masz „przechlapane”. Piszę tak Twoim językiem, by do ciebie dotrzeć .
          • janina1974 Re: mystery shoper 01.12.13, 21:25
            Skuter, twoja odpowiedź jest wg mnie mocno przesadzona. Owszem poprawna językowo, ale to ty nie znając osoby oceniasz ją i wręcz poniżasz na podstawie jednej wypowiedzi. Ze ,,slangiem miejskim" na forum można spotkać się w niemalże w każdym wątku, więc w czym problem?
            • skuter44 Re: mystery shoper 01.12.13, 21:39
              Nie koncentruj się na jednym słowie. Przeczytaj całość. Może i odpowiedź jest przesadzona .
              Sądzę jednak, że mnie wypada (po ojcowsku) zwrócić uwagę nowemu forumowiczowi na niestosowność wypowiedzi. Liczę, że mu pomoże w dalszym poprawnym, tu pisaniu.

              Jesteś adwokatem ?
              Sądzisz, że opis sytuacji jest rzetelny ?
              • janina1974 Re: mystery shoper 01.12.13, 22:11
                Nie wiemy czy opis sytuacji jest rzetelny, ale wg mnie wynika on z silnych emocji autorki, która poczuła się niesprawiedliwie ukarana. Wyciąganie wniosków, jakoby posługiwała się takim językiem w pracy jest dla niej krzywdzące. Doceniam jednak Twoje dobre intencje.
      • nowyrym Re: mystery shoper 01.12.13, 23:07
        hej skuter -mam pytania :1ile ci płącą za te wpisy ???
        2. jesli nie ;czy wydaje ci sie ze przez ta chwile jak je wpisyjesz jesteś mądzejszy?
        3. jesli nie masz jakis problem ?
        • skuter44 Re: mystery shoper 02.12.13, 04:23
          ZNAM CIĘ I TWOJE WPISY... NIE SĄ MĄDRZEJSZE.
          • skuter44 Re: mystery shoper 02.12.13, 04:50
            [b]
            „Stary”[/b] lubisz zmieniać swoje wcielania. Ten twój nowyrym zaistniał aby zrobić 1 wpis (i dziś drugi) było to ważne stęknięcie na forum -------
            • skuter44 Re: mystery shoper 02.12.13, 04:52
              Oczywiście, że [u]widać.gołym okiem .... i czuć[/u]
              Taka poprawka.
              • nowyrym Re: mystery shoper 02.12.13, 20:06
                masz racje pytania są zbędne ...widze, że leczysz sobie tymi wpisami kompleksy
    • skuter44 Re: mystery shoper 02.12.13, 05:14
      Rafels87. Chciałem cię przeprosić. Ostro napisałem bo wkurzyłem się.
      Ująłem się za Gostkiem. Sam bowiem - dla ciekawości i dla analizy czynności tajemniczego klienta (TK) - wykonałem w handlu kilka zleceń jako [i]tajemniczy klient[/i] a teraz kilka razy wysyłałem kilkudziesięciu tajemniczych klientów do oceny jakości usług , opracowując im dokładne wskazówki , jak mają swoje czynności wykonywać i dając im druk raportu. Dlatego wiem, że swoje czynności, zadanie, swoją pracę niewdzięczną ale potrzebną w firmie [i] tajemniczy klient[/i] (po co zaraz mystery shoper- - mamy polską nazwę) wykonuje i bezblędnie ściśle według instrukcji.
      Po co więc te twoje insynuacje, że gostek robi ocenę " subiektywną", wg "swojego widzimisie." Jaki miałby interes w tym by tak Cię ocenić? Nie możesz jako pracownik tak oceniać drugiego pracownika, nie znając go. Tym bardzie, że do Ciebie jeszcze nie przyszedł, nie oceniał, nie wiesz jak Cię oceni.... premii Ci nie odebrano. Daj żyć spokojnie temu anonimowemu TK. Zapewniam Cię, praca TK jest trudna i niewdzięczna. Trzeba w krótkim czasie obserwować wiele i dokładnie te obserwacje przenieść na papier. Mając na myśli to
      by zrobić to dokładnie (bo łatwo takiego TK skontrolować) i by nie skrzywdzić osoby /firmy obserwowanej.
      To tak tytułem wyjaśnienia.
      • benbenek-cd Re: mystery shoper 02.12.13, 06:56
        A mnie nie przeszkadza, że tu na forum ostro napisałeś. Działania tajemniczych klientów są potrzebne. Dzięki ich opisywaniu tu, na tym forum każdy może nauczyć się co źle zrobi. I po tem dzięki takiemu tu opisywaniu na forum może poprawić swoją pracę. Ale twoje argumenty o fachowości tajemniczych klientów nie przekonały mnie. Poczekam na głosy specjalistów od badania jakości obsługi, aby nasze tu niefachowe i niepełne dyskusje zyskały profesjonalne spojrzenie
        • dziura_zabita_dechami Re: mystery shoper 02.12.13, 07:37
          Chyba benbenku piszesz nie na temat. Po pierwsze nikt się nie dowie, co źle robił bo ludzie mówią o skutkach. Po drugie aby ocenic czy źle coś robili potrzebna jest ocena specjalistów.

          Gubisz się totalnie chłopie.
          • benbenek-cd Re: mystery shoper 02.12.13, 10:24
            dziura_zabita_dechami napisał:

            > Chyba benbenku piszesz nie na temat. Po pierwsze nikt się nie dowie, co źle rob
            > ił bo ludzie mówią o skutkach. Po drugie aby ocenic czy źle coś robili potrzebn
            > a jest ocena specjalistów.
            >
            > Gubisz się totalnie chłopie.

            Eeeee... Zawsze tu, na tym forum piszę na temat. Jeszcze mnie nie rozumiesz jak tu, na forum piszę. Ale pracuje nad tym. Z opisywanych tu, na forum skutków inni mogą się dowiedzieć, że taki tajemniczy klient i jego ocena wpływa na ocenę w pracy. Tu na forum, jak będzie więcej takich wpisów to będzie wiadomo czego źle nie wolno robić. A i cieszę się że w końcu widzisz potrzebę tu na tym forum wypowiadania się specjalistów. Ich glosy są tu właśnie potżebne by ocenić to co źle było robione. I ja tu, na forum tak napisałem. Nie rozumię tylko po co za mną powtarzasz
        • skuter44 Re: mystery shoper 02.12.13, 09:36
          Nie sądzę by w tak dużej korporacji czynności TK ustalone zostały nieprofesjonalnie.
          Ale faktycznie , niech wypowiedzą się zarówno pracownicy banku jak i eksperci.
          Chyba temat taki nie stanowi tajemnicy firmy.
          • benbenek-cd Re: mystery shoper 02.12.13, 10:20
            skuter44 napisał:

            > Nie sądzę by w tak dużej korporacji czynności TK ustalone zostały nieprofesjona
            > lnie.
            > Ale faktycznie , niech wypowiedzą się zarówno pracownicy banku jak i eksperci.
            > Chyba temat taki nie stanowi tajemnicy firmy.

            Oooo. Dobrze, że tu na forum nie tylko ja uważam że wartość dyskusji rośnie jak wypowiadają się w temacie fachowcy. Dobrze, że tu na forum poparłeś mój sposób rozumowania. Jeszcze nie rozumiem dlaczego dla dziury oczekiwania tu, na tym forum na głosy specjalistów to objaw niesamodzielnego myślenia. Przecież jak wypowiadają się fachowcy to poziom dyskusji rośnie, a my nasze tu nieformalne, niefachowe wypowiedzi możemy zweryfikować korzystając z wiedzy specjalistów, która mogli by się tu, na forum z nami podzielić. Przecierz często widać, że nasz moje, twoje, dziury wypowiedzi nie są fachowe, są niepełne, nieprofesjonalne, tylko częściowe. Ja tam nie boje się poprosić o naukę
      • honor_cia3 Re: mystery shoper 02.12.13, 12:31
        skuter44 napisał:

        > Rafels87. Chciałem cię przeprosić. Ostro napisałem bo wkurzyłem się.
        > [b]Ująłem się za Gostkiem. Sam bowiem - dla ciekawości i dla analizy czynności taj
        > emniczego klienta (TK) - wykonałem w handlu kilka zleceń jako [i]tajemniczy kl
        > ient[/i] a teraz kilka razy wysyłałem kilkudziesięciu tajemniczych klientów do
        > oceny jakości usług , opracowując im dokładne wskazówki , jak mają swoje czynno
        > ści wykonywać i dając im druk raportu[/b].

        taak...praca takiego donosiciela jest trudna, odpowiedzialna...i taka niewdzięczna :D
        • skuter44 Re: mystery shoper 02.12.13, 13:09
          Podkreślony fragment mojego wpisu nie ma związku z treścią "polemiki " ze mną , napisanej przez kolejną "Nową" - Honorcię.
          A polemika ta brzmi:
          " taak...praca takiego donosiciela jest trudna, odpowiedzialna...i taka niewdzięczna :D "

          Wolałbym kawę na ławę. Bo w tym zdaniu jest aluzja do mojej osoby, mojego forumowego życiorysu. Ja piszę o moim doświadczeniu z TK a Honorcia (pisze "merytorycznie" - "a u was to murzynów biją) pisze prawdopodobnie o mnie, jakoby o[i]donosicielu[/. Donosicielem może mnie nazwać jedynie "przyjaciel forumowy".
          ? Takie sformułowanie jest nieprawdz
      • nowyrym Re: mystery shoper 02.12.13, 20:21
        Wysłać to sobie możesz ...dzieci do przedszkola... nie masz na to żadnego wpływu wiec nie pisz głupot

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka