czas_na_zmiany1 05.03.07, 19:02 Mam pytanie co sądzicie o związach zawodowych w Banku? Czy widać ich by robili coś dla pracowników? Czy jesteście zadowoleni ze związków? Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
jestsuper2 Re: związki zawodowe w Banku 05.03.07, 21:03 Ja jestem BARDZO zadowolona. Raz w roku dostaję paczkę za własne składki ale prezent jest zawsze trafiony i za to dziękuję. Dziękuję związkom również za to , że uśmiech nadal gości na mojej twarzy a dzieje się to wtedy jak przedstawiciel związków nie widząc dyrekcji opowiada jak to musimy się poskarżyć , napisać petycję ... itp. a jak na polu bitwy pojawia się Dyr. to wazeliny jest aż nad to . Cyrk na kółkach za darmo ? nie za darmo na pewno nie bo naszych nerwów nikt nie ukoi a ONI nie są od tego by zajmować się tym czy w paczce ma być pościel czy ręczniki .Ludzie pomocy ... (Głos na puszczy) Odpowiedz Link
nienorm1 Re: związki zawodowe w Banku 05.03.07, 23:07 U nas nie ma żadnych związków zawodowych!!!Nie dość, że nic nie robią, to jeszcze niczego nie można się dowiedzieć.Zero kompetencji.Brak orientacji w obecnej rzeczywistości bankowej, krajowej i ogólnej. Odpowiedz Link
passenger7 Re: związki zawodowe w Banku 05.03.07, 23:54 czas_na_zmiany1 napisała: > Mam pytanie co sądzicie o związach zawodowych w Banku? Czy widać ich by > robili coś dla pracowników? Czy jesteście zadowoleni ze związków? Co ja sądzę o związkach zawodowych ? Co do branżowych, to nic nie sądzę bo ich przedstawicieli nigdy nie widziałem na oczy. Co do NSZZ Solidarność, to należę od 1997 roku (w charakterze szeregowego członka związku, nie licząc 4-ro letniego epizodu z pracą w komisji rewizyjnej - i tak nie było za bardzo pracy dla tej komisji, bo nikt z niczym się do niej nie zwrócił w trakcie trwania kadencji), co daje mi możliwość wyrobienia sobie własnej opinii na ten temat. Obecna słabość związku bierze się z tego, że stosunkowo niewielka część pracowników jest członkami związku, więc osłabia to z pewnością siłę negocjacyjną. Działalność związku, widziana od dołu ogranicza się do płacenia comiesięcznej składki (z tego co pamiętam 1% z poborów), która częściowo "wraca" w postaci paczek/bonów na święta a cześć idzie na utrzymanie struktur wojewódzkich i krajowych. Od jakiegoś czasu otrzymujemy również czasem informacje e-mailem w niektórych pracowniczych sprawach nas dotyczących. Związek zajmuje się/zajmowała się również sprawami pracowniczymi (opinie w przypadku wypowiedzenia itp.) - niewielką z tym miałem styczność, więc trudno mi to opisywać. No to powstaje pytanie czy warto dalej należeć, ja wybrałem jednak "bierne" ;-) członkostwo - jakoś nie mam zapału ani chęci żeby jakoś specjalnie włączyć się w nurt prac związkowych, ale zawsze mam taką potencjalną możliwość, gdyby mi się kiedyś "odwidziało" ;-). A co do oponentów, proponuję się zapisać i spróbować coś zrobić, podziałać, wybory do władz są co 4 lata, każdy może być wybrany (jest zebranie, wybierają członkowie, zgłasza sie kandydatów, każdy ma jeden głos). Problem polega tylko na tym, że tak naprawdę, to większość nie jest za bardzo zainteresowana związkową działalnością. Odpowiedz Link
kitt40 Re: związki zawodowe w Banku 06.03.07, 17:48 Może nie wiele udaje się załatwić ale napewno nie byłoby" Porozumienia", które daje 12 krotną odprawę, byłby "Regulamin" ktory pozwala wprowadzić równoważny czas pracy, 9 godzinny czas pracy dla kasjerów, "Bonus" byłby według widzi mi się Zarzadu, podwyżki na poziomie 3,4 % .... Odpowiedz Link
gonz0 Re: związki zawodowe w Banku 07.03.07, 08:51 dla ktorych jest 12krotna dla tych jest. To POROZUMIENIE ma wiele minusow - pisałem w kilku innych wątkach o tym wiec nie bede sie kopiowal tym bardziej ze nszz.pko mnie olał bojac się cokolwiek napisać. Odpowiedz Link
pretorian42 Re: związki zawodowe w Banku 07.03.07, 12:22 A co tu sądzić...wystarczy popatrzeć kto tam działa. Od wielu lat ciągle ci sami ludzie na wygrzanych stołeczkach związkowych. Krajówka to już chyba po raz czwarty ma ukochanego tego samego nieomylnego wodza (4*4lata) + zarząd w którym powtarzają się te same nazwiska od wielu lat ze średnią wieku w granicach emerytury. Czy emerytów którzy w nim działają interesują pracownicze sprawy? Pilnują tylko by się im krzywda nie stała W solidarności zresztą jest podobnie. Ciągle to samo towarzystwo wzajemnej adoracji. Odpowiedz Link
draha1166 Re: związki zawodowe w Banku 08.03.07, 20:38 i tu sie z Toba zgadzam.Znam osobiscie Pania H.(10 lat pracy razem w placowce) i wiem ze dla niej liczy sie najpierw ona sama i jej rodzina a potem ewentualnie osoby ktore lubi. Mnie nie lubi bo chyba wie co o niej mysle.. :).. Ale co mi tam.. :) Odpowiedz Link
bicie_piany Re: związki zawodowe w Banku 09.03.07, 23:20 W wielu tematach zabierasz stanowisko i posuwasz się coraz dalej. Moją odpowiedź na to pytanie zamieściłam w temacie o podwyżkach 5%. Tak jak wśród nas wszystkich i w związkach są ludzie o różnym stopniu zaangażowania w swoją pracę .Dlatego może nie ma tak spektakularnych osiągnięć jak oczekują wszyscy. Przykre ale życiowe jest jednak to ,że najgłośniej ryczy krowa , która daje mało mleka. Najwięcej oczekują ci co nic nie robią. Jakie to typowe dla naszego społeczeństwa. Chcesz rozpętać burzę a może zacznij wymagać , najpierw od siebie a potem od innych. Nie chcesz się narażać? Wolisz tak z ukrycia kąsać? Zapisz się do związków. Wybierzemy Cię na przewodniczącą i wtedy im ( tym z zarządu i centrali ), pokażesz. Mój głos już masz !!! Odpowiedz Link
nieumyta Re: związki zawodowe w Banku 09.03.07, 23:38 sorry , ale bronisz nie podając faktów !!! nie należę do związków, gdyż są one mało efektywne, może i mają zwycięstwa w negocjacjach ale czy na tyle spektakularne żeby nimi się chwalić!! powiedz sam czy to co wynegocjowali dali do ogólnej wiadomości pracowników ??? wiemy o wszystkim z poczty pantoflowej, bo wszystko jest owiane aurą tajemnicy :] jeszcze raz powtórzę chcesz utrzymać prace i mieć ją lżejszą od spania zapisz sie do związków !!! fucha nie do ruszenia!!! Odpowiedz Link
wszystko_na_sprzedaz Re: związki zawodowe w Banku 10.03.07, 14:48 Proponuję żeby związki wynegocjowały odprawę, którą będzie można dostać bezwarunkowo. Podejrzewam, że wtedy w Naszej Firmie poznanoby prawdziwe znaczenie słowa "exodus". Odpowiedz Link
pko_kasiarz Re: związki zawodowe w Banku 10.03.07, 21:01 Mam nadzieję, że Twój wpis jest żartem. bez komentarza. Odpowiedz Link
wszystko_na_sprzedaz Re: związki zawodowe w Banku 11.03.07, 12:43 Co uważasz za żart? To, że takie odprawy są w wielu poważnych firmach? W PKO jesteśmy uzależnieni od pracodawcy, nie możemy sobie wybrać sposobu odejścia. Firma twierdzi, że jest nas za dużo i zwalnia, a może powinna dać odprawę nawet tym co sami chcieliby odejść. Proces restrukturyzacji zatrudnienia wtedy przebiegałby szybciej i byłby na bardziej równoprawnych zasadach. Ten sposób zastosowano w kilku bankach, w energetyce, górnictwie i to dla Ciebie jest żart? Odpowiedz Link
bicie_piany Re: nieumyta 17.03.07, 23:46 Chyba do mnie Twoje uwagi odnośnie obrony bez podawania argumentów. Efektowne byłoby wyjście na ulicę z manifestacją? Strajk ? Efektywne jest to, że jak już nie uda się obronić pracownika przed zwolnieniem ( nie tylko związkowca ) to przynajmniej wynegocjował związek ( pomysł Solidarności) dodatkową odprawę w wys. nawet do 6-cio krotnych poborów, czyli razem 12.Pracodawca nie jest skory sam dawać pieniądze pracownikowi ,z którego nie będzie miał pożytku. Nagrody jubileuszowe utrzymane na takim samym poziomie a nawet zwiększone za pracę w PKO to także zasługa związków.W innych firmach pracownik dostaje np.zegarek lub dyplom( nie mówię o komercyjnych bankach).W Millenium pracownicy mają abonamenty do sauny. Nasze PKO nie jest bankiem prywatnym, rządzi tu polityka (przykład: ostatni wybór prezesa) ,jako że skarb państwa ma tu swój ogromny udział. Przykro mi ,że nie docierają do Ciebie wiadomości o działalności związków.Tak jak wcześniej pisałam nie wszyscy są jednakowo zaangażowani w tę pracę a na etatach związkowych są nieliczni. Tak więc muszą godzić wyrabianie planów z tą działalnością.Pocztą pantoflową powtarza się plotki.Tajemnicą a raczej zagadką są dla mnie pracownicy PKO, którzy nie dociekają, nie pytają,a tylko czekają na podanie na tacy. Związkowiec jest oceniany tak samo jak pozostali pracownicy, o spaniu nie ma mowy. To nie fucha tylko społeczna praca ( po godzinach), którą oceniają niektórzy tak jak Ty. Zawsze trzeba przyjrzeć się takiej pracy od środka zanim wyda się wyrok. Życzę bardziej owocnych doświadczeń w kontaktach ze związkami zawodowymi w PKO . Swoją wypowiedzią dołączyłaś do tych roszczeniowych i wyznajesz zasadę trzymania z tymi co wygrywają. Odpowiedz Link
chr11 Re: związki zawodowe w Banku 10.03.07, 19:39 Proszę tylko o: - podanie strony intranetowej lub internetowej gdzie znajdę informację o związkach albo branżowych albo o NSZZ, - wyjaśnienie dlaczego zrezygnowaliście ze swojejgo miejsca w "Naszym Banku". - miejsce gdzie dowiem się czegoś o czołowych działaczach naszych dzielnych związków, - źródła skąd mogę pobrać elektroniczną wersję wniosku o przystąpienie/zapisanie się do związku wraz z nazwiskiem osoby której powinienem go wręczyć (z podziałem na regiony). PÓŁ ROKU SZUKAM, PYTAM I NIC NADAL NIE WIEM!!!! Odpowiedz Link
pko_kasiarz Re: związki zawodowe w Banku 10.03.07, 20:50 Najpierw do "nieumytej" "jeszcze raz powtórzę chcesz utrzymać prace i mieć ją lżejszą od spania zapisz sie do związków !!! fucha nie do ruszenia!!!" Jak sama piszesz, nie jesteś członkiem związku, to dlaczego obrzucasz błotem małą grupę (niestety małą), która działa faktycznie w Związkach wykonując swoje obowiązki służbowe. Jestem w Związkach od 1992 roku i nie poznałem Związkowca, który ma pracę lżejszą od spania. Mało tego, Ci, którzy coś robią bywają często szykanowani przez pracodawcę. W nagrodę za to mają wpisy na forum w Twoim stylu. Wierz mi, ręce opadają. PS Jestem członkiem NSZZ "S" O Związkach Branżowych nie będę się wypowiadał. Odpowiedz Link
pko_kasiarz Re: związki zawodowe w Banku 10.03.07, 20:59 Teraz postaram się odpowiedzieć na pytania chr11. Proszę tylko o: - podanie strony intranetowej lub internetowej gdzie znajdę informację o związkach albo branżowych albo o NSZZ, Niestety, próbowaliśmy, ale "kłody pod nogi z każdej strony" - wyjaśnienie dlaczego zrezygnowaliście ze swojejgo miejsca w "Naszym Banku". Po pierwsze nasz Autor nie miał już czasu dla rodziny, a poza tym informacje były z reguły przedawnione. - miejsce gdzie dowiem się czegoś o czołowych działaczach naszych dzielnych związków, "O czołowych"?, chyba o tych , którzy jeszcze działają, mimo, że "KLUB KIBICA" mają taki jaki mają-ROSZCZENIOWY!!! - źródła skąd mogę pobrać elektroniczną wersję wniosku o przystąpienie/zapisanie się do związku wraz z nazwiskiem osoby której powinienem go wręczyć (z podziałem na regiony). PÓŁ ROKU SZUKAM, PYTAM I NIC NADAL NIE WIEM!!!! Daj namiar, gdzie pracujesz, a napewno dam Ci kontakt do odpowiedniej osoby (oczywiście z NSZZ"S", bo jestem członkiem tego Związku. Odpowiedz Link
chr11 Re: związki zawodowe w Banku 13.03.07, 18:03 mazowiecki. Co prawda szukam kontaktu do branżówki ale ciekaw jestem czy Solidarność odpowie. Resztę odpowiedzi pozostawię bez komentarza do oceny koleżanek i kolegów z firmy. Przykre tylko że: - mobbing_pkobp sam zdołał takie miejsce jak tu założyć a związki nie, - autor nie miał czasu i nikt go nie zastąpił? za mało macie profitów związkowcy więc zrezygnujcie ze stanowisk. Dzięki ZA NIC Odpowiedz Link
draha1166 Re: związki zawodowe w Banku 13.03.07, 20:03 do chr11 draha1166@gazeta.pl podaj mi maila dam Ci namiary na branżówke Odpowiedz Link
pipipipi Re: związki zawodowe w Banku 17.03.07, 21:57 > PÓŁ ROKU SZUKAM, PYTAM I NIC NADAL NIE WIEM!!!! >> Daj namiar, gdzie pracujesz, a napewno dam Ci kontakt do odpowiedniej osoby leżę i qwiczę ... rozumiem, że związki zawodowe w tym banku, to jakaś ściśle tajna przez poufne organizacja, z którą nawiązać kontakt magą tylko wtajemniczeni/poleceni?? To jakaś chora sytuacja. Odpowiedz Link
bicie_piany Re:pipipipi 17.03.07, 23:08 chorą sytuacją jest to ,że siedzisz w pracy jak mysz pod miotłą i wydajesz dźwięki takie jak w swoim loginie a odważny/a jesteś anonimowo na tym forum. Gwiżdż dalej , leż i czekaj a wszystko zrobi za Ciebie ten "ustawiony" związkowiec.Wstąpić może każdy nie trzeba rekomendacji jak w PZPR (tylko trzeba płacić składki) a wtedy rzekoma kariera czeka na Ciebie tylko wypełnij deklarację. Zobaczysz jakie to proste. Jeśli w Twoim oddziale nie ma komisji oddziałowej możesz należeć do innej w swoim regionie , jakaś chyba istnieje. Odpowiedz Link
pko_kasiarz Re: związki zawodowe w Banku 18.03.07, 20:56 Możesz konkretnie napisać o co Ci chodzi? Ja proszę o kontakt, a Ty piszesz: tajna przez poufne organizacja, z którą nawiązać kontakt magą tylko . Może się zdecydujesz, czego chcesz? ZZ nie są wydziałem śledczym, ani wróżką, by wiedzieć kto jest zainteresowany DZIAŁANIEM W ZWIĄZKACH ZAWODOWYCH !!!!! Nie tych, co tylko potrafią krytykować i chować się za plecami innych. Odpowiedz Link