Dodaj do ulubionych

agresja klientów

10.07.07, 22:38
Proszę napiszcie - jak sobie radzicie z agresją klientów czekających w kolejce do kas? Z tego co wiem ten problem jest powszechny - a ja mam już dosyć pracy w skuleniu, strachu w oczekiwaniu na kolejny atak i wyzwiska. U nas to codzienność. Jak można pracować w takich warunkach - strefa doradcza ma już traumę. Nie działają tłumaczenia, że bankomat, że bankowość elektroniczna - błagam powiedzcie, co robić? Nie mamy strażników, nawet mężczyzn w oddziale. Przecież taka sytuacja jest chora.
Obserwuj wątek
    • mariusz Re: agresja klientów 10.07.07, 23:26
      Czy ktoś badał to zjawisko?
      Co na to nowe władze banku?
      Czy trwanie zjawiska kolejek nie jest
      droga w dół tego banku?
      • artii34 Re: agresja klientów 11.07.07, 12:21
        myśle że nikt nie bada takiego zjawiska , a powinno sie dojśc do żrodła i wtedy
        naprawiać . Bank to instutucja gdzie perfekcyjna wie pracownik powinien być
        wypoczęty i zadowolony z pracy , ale jest odwrotnie . i nikt mi nie powie że OR
        coś zrobia., to układy i nic więcej.
      • hermiona1001 Re: agresja klientów 12.07.07, 22:21
        Kolejki?? Już niedługo..;) od 1 sierpnia w każdym oddziale ma być rektywowany
        nawigator (kierownik ZO, z-ca dyrektora lub dyr OP - osoba mająca moc
        decyzyjną). Jeżeli kolejka do kasy przekroczy 3 osoby nawigator powinien
        wkroczyć do akcji: do pomocy będzie miał wodę w dystrybutorach, wizytówki
        oddziałowe i cukierki dla znudzonych czekaniem dzieciaków. I co na to
        powiecie??
        • nosferatu_w Re: agresja klientów 12.07.07, 22:42
          A tą wodą, to będzie oblewał zemdlonych klientów, czy sam pił, żeby nie
          zasłabnąć, tłumacząc tym znudzonym, zmęczonym, wku..... klientom, że kolejki,
          to nie jest wina banku, że bank jest super, tylko trudności obiektywne, brak
          mocy przerobowych i takie podobne bzdury? Hm, ciekawe rozwiązanie. Zamiast
          pomyśleć co zrobić, żeby kolejek nie było (leczenie przyczynowe), to myślą, jak
          zwiększyć dostawy wody do oddziałów (leczenie objawowe). Ciekawe. A przy
          okazji: nie ma co prawda upałów, ale jakby się pojawiły, to pracownicy też mogą
          korzystać z tej wody? Szczególnie kasjerzy.
          • hermiona1001 Re: agresja klientów 12.07.07, 22:59
            Gdy kas-dysp będzie "zemdlony" to chyba też może skorzystać ;). Zwłaszcza gdy
            to jedyny ks-dysp na sali operacyjnej.
            A propos wody dla pracowników - u nas pozwolono zamówić na lipiec po 6 butelek
            1,5 l na osobę, pod warunkiem, że cena za butelkę nie będzie przekraczała 1,50
            PLN. W czerwcu też już piliśmy firmową wodę.
      • mariusz Re: agresja klientów 17.07.07, 06:45
        Trwanie o lat sytuacji kolejkowej jest dowodem na dokladne olewanie tego
        zjawiska przez kolejnych władców banku.
        Nawet nowi nie reagują . Znaczy to że do nich nie dociera problem nr 1 z
        dziedziny PR.
        mozna cuda robić .... klienci beda odchodzic a nowi pójdą do innych banków....
        jeśli nie zlikwiduyje sie zjawiska kolejek.
        Nie mówiąc o pracownikach.... ich trudnej sytuacji, stresach, chorobach,
        gorszych wynikach pracy.... braku naboru wartosciowych pracownikow (kto
        przyjdzie do pracy w PKO?, kiedy ma lepszy wybór?)
        Niech ktoś puknie się...wreszcie.
    • artii34 Re: agresja klientów 11.07.07, 12:17
      zgadza się ale nie dziwie sie im , stac w kolejce 60 min żeby doistąc sie do
      jednej kasy gdzie w oddziale są 4 , no to nie jednego wyprowadzi z ruwnowagi ,
      pozwalniali pracowników żeby sobie podnieść wynagrodzenia. wiecie co szkoda
      mowić wyjście jest jedno wejście w konflikt zbiorowy z pracodawcą , lub masowe
      wypowiedzenia. bez względu czy mam inna prce czy nie , mam dość poniżania i
      rujnowania psychicznego .
      • makopako Re: agresja klientów 15.07.07, 01:39
        Faktycznie szlag trafia i to nie tylko Klientów ale również nas Pracowników tego
        Banku że praca jest nierównomiernie rozłożona. Rozdmuchane procedury,
        powielające się produkty ogromne zaplecze. Może warto się zastanowić czy części
        Pracowników zaplecza nie przesunąć na ladę.Będzie to z korzyścią dla wszystkich
        nas ale Klientów szczególnie. Może wtedy te podwyższone o 50% plany nie będą tak
        straszyły.
    • szomer Re: agresja klientów 15.07.07, 07:59
      nie pracowałem w kasie, ale myślę, że kasjer powinien mieć w ręku oręż
      prawny "tzw. państwowy, ogólny".

      powinien mieć prawo powiedzieć: jeśli pan/pani sie nie uspokoi dzwonię po
      policję i odtwarzamy co pan powiedział i płaci pan mandat za naruszenie
      porządku publicznego...

      w ewidentnych przypadkach hamstwa to jest chyba dobre rozwiazanie
    • krowa66 Re: agresja klientów 15.07.07, 14:59
      błagam ! nie straszcie .od jutra jestem sam jeden kasjer i już się
      denerwuję.mam tylko nadzieję że poprawa pogody spowoduje wyjazdy .a pomysł z
      policją ok. to jedyne co możemy zrobić,kiedy spokoju w placówkach strzegą tylko
      kamery.skutkują teżcelne riposty,ale w zdenerwowaniu czasami o nie trudno.nikt
      się tym nie martwi ,bo odpowiedzialnośćma pracownik -psychiczną,materialną i
      zdrowotną też.
    • czlowiek_z_gory Re: agresja klientów 17.07.07, 00:41
      Wypowiem się w imieniu "góry".
      Bez obaw, plan przeciwdziałajcy agresji klientów w kolejkach już opracowaliśmy i powoli go wdrażamy. Jak zauważyliście nasz bank sponsoruje imprezy muzyczne, rod stewart, roling stones to początek listy. Poprzez hasło muzyka łagodzi obyczje chemy uspokajać tych agresywnych klientów. Jak na razie działamy na terenie ogólnompolskim poprzez imprezy masowe.
      A teraz po raz pierwszy zdradzę naszą tajemnicę. Hasło "muzyka łagodzi obyczaje" ma trafić również do każdego oddziału pko. Oczywiście nie będzie koncertów światowych gwiazd w oddziałach, ale mamy już podpisane sporo kontraktów. Głównie zespoły weselne i biesiadne będą naszym klientom stojącym w kolejkach umilać czas. Zlikwidujemy w każdym oddziale po kilka stanowisk kasowych i dyspenserskich (zwiekszy się rónież miejsce dla kolejek) i tam zaimrowizujemy małą scenę na której w niespodziewanych chwilach pojawiać się będą zespoły muzyczne. A to nie tylko bedę małe grupy lokalne. Pochwale się, że parę koncertów zagra Wojtek Gąsowski, Janek Połomski, Krzysio Cwynar, rozmawiamy rónież z Krzyszofem Krawczykiem, a i jeden koncert niespodzianke obiecała nam Marylka Rodowicz. Dla młodzieży zagwarantowanych mamy kilka występów Denzela ze swym nieśmiertelnym przebojem "Pampyrap", dodam że w kilku aranżacjach. Niestety więcej szczegółów zdradzić nie mogę. Ale powiedzcie sami. Czy kolejka z perspektywą mozliwości wysłuchania i obejżnia takich gwiazd nie wydaje wam sie ekscytująca i sama w sobie przyjemną chwilą?
      Prawda, że sprytne?
      Pozdrawiam i licze, że wyrzymacie jeszcze trochę w oczekiwaniu tak przyjemne chwile, również i dla obsługujących.
      • nosferatu_w Re: agresja klientów 17.07.07, 06:14
        Szanowny Czlowieku_z_gory!
        W twojej wypowiedzi widać wyraźnie cały "despotyczny" sposób
        myślenia "góry". "My wam powiemy, co dla was dobre". I to zarówno w stosunku do
        klienta, jak i pracowników. Połomski, Krawczyk, dla młodzieży też coś się
        znajdzie. A co z gustami innych klientów, co z miłośnikami opery, jazzu, jest
        również liczna grupa głuchoniemych klientów, gdzie miejsce na poantomimę w
        wykonaniu dyrektora i dwóch naczelników?
        Poza tym Twój pomysł, to koszty, koszty, koszty. Proponuję nieco go
        zmodyfikować. Oddziały mogłyby same, we własnym zakresie przygotować programy
        artystyczne i przezentować je znużonym klientom w kolejce. Dla przykładu, kiedy
        nie ma akurat kolej do kredytów (teoria taka), klienci nagle usłyszą zapowiedź
        dyrektora: "A teraz usłyszą państwo hopkę-galopkę z przytupem w wykonaniu
        zespołu kredytów. Solo na grzebieniu wykona naczelnik". Od razu lepiej. Wierzę,
        że wśród nas jest mnóstwo utalentowanych osób i bez trudu by oddziały z tym
        sobie poradziły. Można docelowo stworzyć Regionalny Oddział Muzyczny (ROM),
        który - na wniosek dyrektora oddziału - ratował by sytuację w najbardziej
        zapalnych momentach. Można też - na wzór śpiewających kelnerów - stworzyć
        oddziały śpiewających kasjerów, można wyspecjalizować oddziały w poszczególnych
        gatunkach muzycznych. Mozliwości jest wiele.
        Na razie mamy oddziały wyjącej obsługi ladowej. I to nie z braku talentu, a z
        powodu absurdalnych planów sprzedażowych i warunków pracy często urągających
        godności ludzkiej. Na razie wyją wewnętrznie i pod nosem. Ale to się niedługo
        może zmnienić. Pozdrawiam. Nosferatu_w. :)
      • rebeliant88 Re: agresja klientów 17.07.07, 07:30
        Proszę Państwa! Pozwólcie, że powitam zebranych tu tradycyjnym Dzień Dobry! I
        przystąpię do programu czyli do rzeczy. I z tej właśnie korzystamy z okazji, bo
        w końcu kolejka też jest jakąś okazją, aby naszym klientom, ludziom dobrej
        roboty, bo są nimi przecież, zaprezentować, do czasu usunięcia kolejki,
        artystyczny program.

        Tak oto narodziła się nam nowa świecka tradycja
      • alnova Re: agresja klientów 19.07.07, 22:37
        czlowiek_z_gory napisał:

        > A teraz po raz pierwszy zdradzę naszą tajemnicę. Hasło "muzyka łagodzi
        >obyczaje" ma trafić również do każdego oddziału pko. Oczywiście nie będzie
        >koncertów światowych gwiazd w oddziałach, ale mamy już podpisane sporo
        >kontraktów. Głównie zespoły weselne i biesiadne będą naszym klientom stojącym w
        >kolejkach umilać czas. Zlikwidujemy w każdym oddziale po kilka stanowisk
        >kasowych i dyspenserskich(zwiekszy się rónież miejsce dla kolejek) i tam
        >zaimrowizujemy małą scenę na której w niespodziewanych chwilach pojawiać się
        >będą zespoły muzyczne. A to nie tylko bedę małe grupy lokalne.

        To chyba jakieś jaja... :/

        >Pochwale się, że parę koncertów zagra Wojtek Gąsowski, Janek Połomski, Krzysio
        >Cwynar, rozmawiamy rónież z Krzyszofem Krawczykiem, a i jeden koncert
        >niespodzianke obiecała nam Marylka Rodowicz. Dla młodzieży zagwarantowanych
        >mamy kilka występów Denzela ze swym nieśmiertelnym >przebojem "Pampyrap", dodam
        >że w kilku aranżacjach.

        Taaaak! Jak taakie gwiazdy wystąpią na sali operacyjnej to temperatura od razu
        podskoczy z 35 do 50 stopni...

        > Niestety więcej szczegółów zdradzić
        > nie mogę. Ale powiedzcie sami. Czy kolejka z perspektywą mozliwości
        >wysłuchania i obejżnia takich gwiazd nie wydaje wam sie ekscytująca i sama w
        >sobie przyjemną chwilą?
        > Prawda, że sprytne?

        Nie, nie, nie!!!! To jest bank... podobno :/ Można sponsorować imprezy
        kulturalne jak najbardziej, ale nie robić cyrków w oddziałach. Ech...

        > Pozdrawiam i licze, że wyrzymacie jeszcze trochę w oczekiwaniu tak przyjemne
        >chwile, również i dla obsługujących.

        Ja również :)

        • wersa999 Re: agresja klientów 23.07.07, 18:16
          Te cudowne pomysły na poprawę obsługi typu woda,cukierki,muzyka itp.to mi się
          tylko z jednym kojarzą z MISIEM filmem podobno o czasach zamierzchłych a ja
          widzę że historia lubi i będzie się powtarzać.A my zaczynamy się cofać w rozwoju
          nie jak inne banki do przodu z reklamą ,z promocjami i gadżetami aby tylko
          złapać klienta.Oni mają przynajmniej wedkę a my mamy złapać gołymi rękami,więc
          efekty są może nie takie złe jak na warunki pracy ale wymagania rosną,więc co do
          diabła jeszcze mamy robić aby SPRZEDAĆ??????????????????????????????????
          • wersa999 Re: agresja klientów 24.07.07, 17:16
            Ostatnio klientka do kasjerki"niech mnie pani szybciej obsługuje bo szlag mnie
            trafia !!!"???????????porem ją nawet przeprosiła ale najpierw zmieszać z
            błotem,potem przepraszać?już dziś obawiamy się agresji ,jak będzie obsługa przy
            dyspenserach i bez szyb/u nas jest narazie po staremu/chyba zaczna na nas pluć???
      • wels2803 Re: agresja klientów 19.07.07, 23:37
        Przepraszam, ale mnie to w żaden sposób nie bawi. Współczuję zalanym potem Klientom, ale jak mogę im pomóc? Nie wolno mi usiąść na kasie bo po pierwsze - nie posiadam takowych uprawnień, po drugie nie można łączyć doradcy z kasjero-dsyponentem, po trzecie mnie też roboty nie brakuje. Pozostaje w ciszy i skuleniu wysłuchać tych "K....wy", burdel i tym podobnych bolących uwag. W tym tygodniu Klient próbował uderzć kasjerkę, bo "się zdenerwował zbyt długim czekaniem"... Co Wy na to?
        • kasrobot Re: agresja klientów 27.07.07, 22:43
          no no... dziś w moim oddziale kasjerka tez o mało nie oberwala od
          zdenerwowanego klienta,ktoremu nie podobalo sie ,ze za dlugo rozmawia z
          klientami o produktach banku.cale szczescie ze bylem w poblizu i powstrzymalem
          zamachnieta dlon rozsierdzionego klienta......... a tak naprawde dopiero
          policja przywolala go do porzadku , a pani dyr. zareagowala na cala sytuacje
          dopiero po przyjezdzie policji, za to zostala pouczona przez tegoz klienta, by
          otworzyla okieno informacji.............. ciekawe czy spelni zyczenia
          zdenerwowanych kolejkowiczow,ktorzy poparli owego awanturnika
          • kasrobot Re: agresja klientów 28.07.07, 13:10
            pojechalem tekstem i juz mam problemy..... choc dzis wolny dzien ,nie obylo sie
            bez rozmowy telefonicznej......... az boje sie poniedzialku, cale szczescie ,
            ze zostalo mi w tym banku tylko juz 2 miesiace na wymowieniu, a moze az
            tyle???????????????? zobacze w poniedzialek........
      • noddy Re: agresja klientów 19.09.07, 00:07
        Cukierki chcecie dawać???
        Ja wypowiadam się w jako klient.
        Ja w moim odziale średni czekam pół godziny do kasy!
        Wczoraj czekałam 40 minut!!! Jeśli podszedłby wtedy ktoś
        z cukierkiem to bym go chyba kopnęła.
        W d**** mam Stonsów itp., w żadnym innym banku tyle się nie czeka!
        • gonz0 Re: agresja klientów 19.09.07, 10:36
          przeciez nikt ci nie kazal miec konta czy kredytu w tym Banku.
          • czuk1 Re: agresja klientów 19.09.07, 14:00
            A może Inteligo?
            Fajne konto.
    • imogeena Re: agresja klientów 21.07.07, 16:55
      kochani, a czy ktoś z was był takim zwykłym, szarym kolejkowym klientem banku?
      Ja bywam, ostatnio w Oddziale w Wawie i to był koszmar. Pracownik nie wiedział
      czy przyjąć książeczkę mieszkaniową do premii, czy nie przyjąć. Czekaliśmy na
      kolegę.
      Potem długie tłumaczenie o cesji, o przesłaniu do mojego Oddziału. O nie , nie
      od razu, najpierw zapytanie, przesłanie zatem za miesiąc. ITD, itd. A moje
      pieniądze? Byliście klientem stojącym w kolejce godzinnej, w upał, duchotę, i co
      żartujecie o szklance wody, cukierkach. A może komuś bankomat nie wydał
      pieniędzy a zarachował na konto? Zgłaszaliście reklamację? Oczywiście nie
      uwzględniona, bo wydruk z bankomatu nie potwierdził, że pieniędzy nie
      dostaliście. jeszcze mówić? Nie, bycie pracownikiem nie ułatwia bycie klientem.
      Naszego banku, naszego. Ciężko jest z każdej strony okienka bankowego. A prezes
      chodzi tu i tam? Wolne żarty.
      • wersa999 Re: agresja klientów 30.07.07, 22:42
        cyt.Ciężko jest z każdej strony okienka bankowego.oczywiście ale moim zdaniem
        przesadziłaś ponieważ pracuję i wiem że klient zawsze ma być obsłużony
        kompetentnie i rzeczowo .Bywa że jakaś sprawa musi byc załatwiona dłużej lub są
        potrzebne dodatkowe dokumenty co nie znaczy że my pracownicy to ustalamy i
        wymyślamy.Tak też są załatwiane reklamacje,pozytywnie dla każdego klienta z
        wyjątkiem tych którzy składają reklamacje nie uzasadnione/ale to rzadkość/i sa
        one załatwiane prawie od ręki, jeżeli tylko jest taka możliwość.A jeśli już tak
        rozmawiamy to klieci są też bardzo różni,i cóż niektórzy bardzo dziwni.Aby nie
        obrazić nikogo pominę szczegóły,ale powiem tylko że jeśli znajdzie się
        jakikolwiek błąd lub problem pracownik jako pierwszy jest brany pod lupę i nie
        jest to przyjemne a czasem bywa niesprawiedliwe.Jednak w myśł słów"Nasz
        klient,nasz pan" zawsze uzasadnione.pozdrawiam
        • czuk1 Re: agresja klientów 05.08.07, 07:49
          ALE SA KLIENCI KTORZY - O ZGROZO - O PRACOWNIKACH PKO BP MYśLĄ JAK NIZŻEJ.
          Nasza klientela jest odbiciem osobowości Polaków. Nie za dużo jest wykształciuchów.
          ----------------------------------------------------------

          • Re: A co z ksiazeczkami mieszkaniowymi?
          Przeczytaj komentowany artykuł »
          toja9913 05.08.07, 06:33 + odpowiedz

          dostałem na to pisemną odp. od dyrektora oddziału PKO NBP w Warszawie cytuję

          Szanowni klienci
          Złożyli państwo miesięczne wpłaty w kwotach 500 zł , 1000 zł , 2500
          zł , 5000 zł. Obecnie jest to 5 gr., 10 gr. , 25 gr. , 50 groszy.
          ,, B a n k n a s z ,, p r o p o n u j e uzupełnić
          wkład książeczki mieszkaniowej wpłatami nie mniejszymi jednorazowo
          niż 20 zł. lub zlikwidować książeczkę , ale bez premii gwarancyjnej.
          Dyrektor. PKO BP w Warszawie. .

          Powód tak wyrafinowanej bezczelności poniżej UWŁASZCZYLI się
          Wybrani zaufani pracownicy PKO dostali za darmo akcje spółki PKO BP ,
          za około 150 tysięcy złotych.
          ---------------------------------------------------

          A swoja drogą.... można by taki kontakt z klientem wykorzystać do dokładnego
          wyjaśnienia sprawy.
          Czy na tę okoliczność nie powinno być opracowane centralnie (zamiast
          odpowiedniej dla tej sytuacji procedury - wstać, powiedzieć "dzień dobry"...)
          pismo wyjaśniające w sprawie premii gwarancyjnych ????????????
          Nie uważa Pan Panie Prezesie ?

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka