pracowniczek21
06.01.08, 20:08
I po co było wielkie testowanie i praca zespołów zajmujących
sie "wyliczaniem" , kto ile ma mieć planów. Założeniem było,ze
kasjer-dysponent nie sprzedaje tylko zajmuje się obsługą klienta,
nie ma planów oprócz planów na produkty depozytowe związane z wpłatą
gotówkową, No i co. Daremna praca, próżny trud i nasza daremna
nadzieja, bo niewiele się zmieniło, plan na kredyty zmiejszył się o
ok.10%.