sommak
05.11.12, 22:09
Witajcie,
Tak sie zlozylo,ze ostatnie 2 dni spedzilam na tureckim Cyprze-İngalil nawet myslalam,zeby sie z Toba spotkac,ale wierz mi,to byly tylko 2 dni z czego jeden w calosci poswiecony sprawom sluzbowym mojego meza,zabraklo czasu na duzo rzeczy.
Bedac na Cyprze(jeden dzien zwiedzalismy-Girne,Nikozja,Lamagosa..-),rzucilo mi sie w oczy pare rzeczy,a i nasza przewodniczka duzo opowiadala o zyciu codziennym...
Jak Tobie İngallil zyje sie tam.Uslyszelismy o limitowaniu wody,widzielismy wymarle miasto kontrolowane przez zolnierzy,zielona strefe w Nikozji.....to wszystko dla mnie troche dziwnie wygladalo.A co np z obywatelami Cypru Pn(skoro ten kraj jako taki jest przez miedzynarodowa spolecznosc nieakceptowany),jak otrzymuja i czy w ogole wizy do innych krajow;po diabla te zamkniete strefy-jaki jest sens utzymywania kontroli wojskowej nad pustymi budynkami...
A tak w ogole,strasznie pusty kraj,my bylismy w Bafrze,dookola hotelu jedno wielkie nic i nawet jak mi sie papierosy skonczyly,a sklep hotelowy byl zamkniety,powiedzieli mi,ze poza kasynem tylko na zewnatrz moge cos zakupic,problem w tym,ze w obrebie kilku kilometrow przynajmniej nie bylo nic-ale to nie tylko w takiej sytuacji,w ogole dookola nic.Piekne wille nad morzem,puste...ruiny malych kosciolkow ortodoksyjnych w szczerym polu,walacy sie cmentarz grekokatolicki...czy tam sa jeszcze jacys Grecy,jak z ewntualna tolerancja religijno-kulturowa?
Jak codzienne zycie tam u was wyglada,gdzie Ty mieszkasz İngallil?
Ja odebralam to wszystko ja prawie ze pustynie,a zycie tam wyobrazam sobie musi byc trudne,obwarowane wieloma zasadami,ograniczeniami.....O co to chodzi?
Pewnie jeszcze wiele pytan mi sie pojawi,nie omieszkam ich zadac
Pozdrawiam serdecznie!