Slub

15.03.09, 18:18
Pytanie o slub, hej mam pytanko czy ktoras z was brala slub w
antalyi, zalezy mi na tym aby dowiedziec sie jaka tam jest
procedura, czy moge przetlumaczyc dokumenty w polsce i podbic w
ambasadzie tureckiej w warszawie? czy musze mimo wszystko pojawic
sie w istanbule lub ankarze w naszej ambasadzie??za wszelkie info
dzieki.
    • sommak Re: Slub 15.03.09, 19:37
      Witaj Magbar,
      ja bralam slub w Antalyi w 2005 r.-wtedy dla mnie bylo i wygodniej i
      taniej,zeby moje dokumenty zostaly przetlumaczone i potwierdzone w
      konsulacie w Ankarze,poprostu wyslalam je tam kargo po uprzedniej
      rozmowie z konsulem,i rowniez kargo doslownie po kilku dniach
      zostaly do mnie odeslane.Nikt sie nie czepial w urzedzie,ze cos im
      nie pasuje-jedyne co dobrze pamietam,trzeba bylo dolaczyc do
      papierow zdjecia,ja mialam jeszcze z Polski bardzo ladne,ale czarno-
      biale,nie chcieli mi ich przyjac,zadali kolorowych-jakims cudem mi
      sie udalo i teraz mam w ksiazeczce rodzinnej moje ulubione czarno-
      biale fotosmile.
      Pozdrawiam serdecznie!
      • magbar14 Re: Slub 15.03.09, 21:33
        mozesz mi powiedziec jakie dokumenty musialas zlozyc?i ile czekalas
        na badanie krwi? i czy w tydzien jestem w stanie wszystko tam na
        miejscu zalatwic??
      • magbar14 Re: Slub 15.03.09, 21:34
        a i czy nie ma problemow z terminami?
        • sommak Re: Slub 16.03.09, 08:11
          Witaj ponownie Magbar,
          my czekalismy na badania krwi zaledwie jeden dzien i zaraz po ich
          odebraniu udalismy sie do lekarza po raport.Pamietaj tylko,ze
          zarowno badania krwi,jak i raport lekarski trzeba uzyskac z
          wyznaczonych przez urzad miejsc,liste laboratoriow i przychodni
          powinnas dostac w urzedzie.Mysle,ze tydzien powinien spokojnie Ci
          wystarczyc na zlaatwienie formalnosci,no chyba,ze przez te kilka lat
          co sie znaczaco zmienilosmile
          My nie mielismy klopotu z terminem,ale to jak wszedzie-im szybciej
          zaczniesz zalatwiac formalnosci,tym wieksze prawdopodobienstwo,ze
          wyznaczycie slub w termie,ktory bedzie wam odpowiadal.My mielismy
          tylko klopot z godzina,gdyz zalezalo nam,aby urzednik przyszedl
          udzielic slubu do hotelu,w ktorym odbywalo sie nasze przyjecie
          weselne.Wyznaczono nam godzine 22.30-ostro zaporotestowalam,gdyz nie
          wyobrazalam sobie,aby ta krotka,ale skadinad znaczaca formalnosc
          odbyla sie prawie pod koniec wesela.Na szczescie udalo nam sie
          wykorzystac nasze znajomosci i slubowalismy na poczatku wesela.
          Pozdrawiam Cie serdecznie!
          • sommak Re: Slub 16.03.09, 08:19
            Aha,pytalas jeszcze jakie dokumenty skladalam-tak dobrze juz teraz
            nie pamietam,ale byl to napewno moj akt urodzenia(tylko nie pamietam
            czy pelny czy skrocony),zaswiadczenie z USC o zdolnosci do zawarcia
            malzenstwa(taki papier potwierdzajacy,ze jestes stanu
            wolnego),zdjecia,dokument meza z Nufusa-cos w rodzaju naszego aktu
            urodzenia.Moje dokumenty z Polski musialy byc przetlumaczone i
            potwierdzona przez konsulat-jak pisalam ci wczesniej,dla mnie bylo i
            taniej i szybciej przywiezc je ze soba do Turcji,wyslac kargo do
            Ankary,gdzie zostaly wlasnie przetlumaczone i potwierdzone.Raport
            lekarski na podstawie badan krwi-to juz tu w Turcji.
            Liste dokumentow dostaniesz w urzedzie-nawet mieli ja w jezyku
            polskimsmile.
            Gdybys zdecydowala sie tak jak ja,tlumaczyc i potwierdzac dokumenty
            z polskiego USC juz tutaj w Turcji poprzez konsulat w
            Ankarze,zarezerwuj sobie kilka dodatkowych dni-my czekalismy bardzo
            krotko-ze 3 dni,az papiery wrocily z Ankary,ale teraz pozmienial sie
            w Ankarze konsul,nie wiem,czy rownie sprawnie i szybko zalatwia tego
            typu sprawy.Zadzwon wczesniej i sie zapytaj.
    • schwinn1 Re: Slub 16.03.09, 09:16
      możesz przetłumaczyć w polsce i podbić w ambasadzie tureckiej.
      ja tak robiłam (trwało to 2 dni, jeden dzien tłumaczenie, jeden
      dzień pieczątki). nie brałam ślubu w antalyi ale w innym mieście
      tureckim a procedury powinny być takie same, prawda?
      dodam że na forum On Turek ja polka napisałam po kolei co trzeba
      zrobić aby wziąć ślub oczywiście na podstawie własnych doświadczeń.
      • magbar14 Re: Slub 16.03.09, 15:10
        czyli nie musialas juz potwierdzac dokumentow w polskiej ambasadzie
        w turcji?
        • yaseminn Re: Slub 17.03.09, 11:54
          ja musialam potwierdzic dokument o zdolnosci do zawarcia zwiazku
          malzenskiego w ministerswie spraw zagranicznych chociaz byl
          przetlumaczony w polsce przez tlumacza przysieglego.. bylo to dla
          mnie troche dziwne no,ale jak trzeba to trzeba
          • schwinn1 Re: Slub 17.03.09, 12:15
            bo samo tłumaczenie nie wystarczy, trzeba je jeszcze potwierdzić. ja
            (jak wcześniej pisałam) poptwierdzałam w tureckiej ambasadzie, ale
            wiele osób wcześniej tu pisało że potwierdzało w turcji (ale też
            przetłumaczone).
            • stalagmitee Re: Slub 17.03.09, 14:33
              Ja tłumaczyłam dokumenty w Turcji. Od tłumacza w Turcji zostałam
              odesłana do Konsulatu w Ankarze, ze względu na "ważność sprawy",
              czyli ślubu. W Konsulacie przetłumaczyli dokumenty i potwierdzili za
              zgodnosć, następnie, po uprzedniej informacji z USC, udałam sie do
              MSZ i tam potwierdziłam jeszcze raz. Więc dokumenty były
              potwierdzone dwa razy, z tym że w Akarze nie wzieli kasy za
              potwierdzenie, w MSZ wzieli. Nie wiem być może to był wymysł USC,
              ale bez potwierdzenia z MSZ nie było mowy o ślubie. Tłumaczenie wraz
              z pieczęciami z Konsulatu i MSZ w Ankarze trwało 2 dni. Tłumaczone
              było: akt urodzenia zupełny, zaświadczenie o zdolności zawarcia
              małżeństwa poza granicami RP oraz paszport, chociaż był europejski.
              Wszystkie te dokumenty zabrali mi w USC, wraz z kopiami.
              • stalagmitee Re: Slub 17.03.09, 15:21
                W przypadku reszty dokumentów, badań i raportów od lekarza, pierw
                zrobiliśmy test na telesemię, obowiązkowy. Po pobraniu krwi
                dostaliśmy zaświadczenie, że poddaliśmy się badaniu. Wynik w ciągu
                14 dni, do dzisiaj nie został odebrany, ale w przypadku negatywnego
                wyniku informują telefonicznie o odbiorze, w przypadku pozytywnego
                nic sie nie dzieje. Nie ma konieczności odbioru. Odpowiedzialność za
                wynik biorą narzeczeni, a urząd nie jest zainteresowany wynikiem.
                Następnie, razem z tym zaświadczeniem, udalismy się do lekarza
                pierwszego kontaktu. Tam na podstawie wywiadu i tego zaświadczenia,
                doktor wypełnił dla nas obojga raporty zdrowotne (przy okazji
                założył karty pacjenta) na formularzach które uprzednio pobraliśmy z
                urzędu w centrum miasta, czyli Belediye (w przypadku ANT: Antalya
                belediyesi evlendirme memurluğu). Na te formularze oraz inne z USC
                trzeba przyklejać zdjęcia, więc wymagane jest około 10 fotografii,
                świeżych, nalepiej zrobionych na miejscu. Badania oraz raporty
                trwały też dni, ale tak bez wywieszonego języka.
                W pierwszej kolejności radzę się udać do Antalya Belediyesi
                Evlendirme Memurluğu, tam zasięgniecie informacji o niezbędnych
                dokumentach do ślubu PL-TR, a także dostaniecie ich listę i
                pobierzecie formularze, no i oczywiście USC obowiązkowo. Z terminami
                ślubu w Denizli nie było problemu, wyznaczono nam termin na dwa
                tygodnie przed ślubem na całkiem przyzwoitą porę, bo 16.45. Gdybyśmy
                się wcześniej pofatygowali to urzędnik przyjechałby na miejsce
                przyjęcia weselnego, a tak już urzędnicy wyjazdowi byli terminowo i
                godzinowo zajęci.
                Cały koszt papierologii ślubowej nie wyniósł dużo, nie powiem
                dokładnie ile, ale najdroższe z tego wszystkiego to było tłumaczenie
                i sama podróz do Ankary dla dwóch osób na dwa dni. Takie przyzwoite,
                czyli kosztowne płacenie zaczyna się dopiero w przypadku Ikametu.
Pełna wersja