jon303
04.02.13, 22:50
Szanowni Państwo,
Specjaliści Marketingowi firmy "Aldi",
brawo !!!!
Życzymy sukcesów i gratulujemy awangardowej strategii marketingowej, jaką jest "światły" pomysł postawienia szlabanów zamykających na noc parking w Knurowie, który znajduje się opodal sklepu "Aldi".
Jak wskazuje kilkunastoletnie doświadczenie w branży handlowej, ogólnodostępny parking był motorem zakupowym w różnych supermarketach znajdujących się w tym miejscu, gdyż głównymi nabywcami byli zawsze mieszkańcy pobliskich bloków. Tym razem jednak ja, jak również inni sąsiedzi, z oferty zmyślnego kierownictwa sklepu Aldi w Knurowie na pewno już nie skorzystamy, ponieważ zachęty w postaci swobodnego dostępu do parkingu zabrakło. Jest to jednak przede wszystkim wyraz lekceważącej postawy względem mieszkańców naszej ulicy. Mają Państwo zatem o tylu kupujących mniej, a w poczet strat należy również wliczyć koszty groteskowo wyglądających szlabanów, które na naszym osiedlu są od dziś powszechnym tematem dowcipów i drwin. Ciekawy jestem, czy centrala zna koszt owego przedsięwzięcia, które okazało się powodem zażenowania nie tylko dotychczasowych konsumentów, ale wkrótce również stanie się powodem do wstydu przed innymi marketami w naszym mieście.
Nikt tak godnego politowania wejścia na nasz lokalny rynek do tej pory nie wymyślił. Od zawsze, od kilkunastu lat, żaden z właścicieli parkingu nie czynił mieszkańcom kłopotów. Kierownicy mieszczących się w tym miejscu supermarketów zawsze mieli świadomość, że życzliwy stosunek dla klientów jest ważnym czynnikiem pomyślnego prowadzenia działalności biznesowej.
Pragnę nadmienić, że w blokach, których lokatorzy korzystali dotychczas z parkingu i robili zakupy w supermarkecie mieszka około 200 rodzin.
Z należnym szacunkiem,
były klient sklepu Aldi.
Ps. jak sięgam pamięcią warunkiem uzyskania zgody Urzędu Miasta na działalność handlową było utrzymanie parkingu, który w tym miejscu był zanim powstał tam budynek handlowy.
Myślę, że można to sprawdzić docierając do dokumentacji.