marzena-nowak
26.04.12, 00:56
Witam. 24. kwietnia 2012 (poniedziałek) w Topólce został porzucony pies - dokładnie sprawę ujmując - suczka. Była bardzo przerażona i zdezorientowana. Na szczęście na jednego szubrawca, jakim niewątpliwie jest były właściciel suni, przypada paru dobrych ludzi. Bardzo dziękuję za dobre serce Państwu Koladom z Topólki, którzy nie przeszli obojętnie obok tego psiego nieszczęścia :)
Suczka jest bardzo ładnym, dużym psem, spokojnym, nie ma pcheł (sprawdzona), zna podstawowe komendy - bardzo grzecznie podaje łapkę. Apeluję do Was - mieszkańców gminy - o pomoc dla pokrzywdzonego psa, być może ktoś z Was posiada miejsce i kawałek wolnego serca do zaoferowania opuszczonej suczce. Pomagajmy zależnym od nas - ludzi - zwierzakom, w końcu to, jak traktujemy te bezbronne,ufne, kochające nas bez zastrzeżeń stworzenia, jest tak naprawdę miarą naszego człowieczeństwa.
P. S. Suczka za swój tymczasowy dom obrała centrum Topólki, prawa strona pomiędzy kioskiem a posterunkiem policji - tam możecie ją obejrzeć, pogłaskać i pokochać. Proszę się jej nie bać, to wielkie, łagodne serducho w ciele dużego, pięknego psa.